Pomocy dla karmiacej suni malenstw

08.04.08, 12:59

moja foksica w sobote urodziła dwie sunie, wczoraj zuwazyłam krew w kupie ,
dzisiaj lekarz stwierdził krwotoczne zapalenie jelit po zapachu kupy
stwierdziła ze z powodu bakterii beztlenowych. dostała sunia antbiotyk taki
który mozna dac karmiacej suce , i sulfogunidyne. Teraz siedze i sie modle aby
kupa byla lepsza bo jak sie nie poprawi to wiadomo odizolowac malutkie i
karmic sztucznie. Oby tylko one nie złapały tych bakterii zawierzyłam swojej
Pani doktór i czekam cała w nerwach.Przychodza najczarniejsze mysli ze sunia
sie wykonzcy i male, a ma dopier 2,5 roku.
Moe ktos z was miał podoby problem. a moze Pani Doktór cos jeszcze podpowie.
CZekam na listy
    • hanka31 Re: Pomocy dla karmiacej suni malenstw 08.04.08, 13:03
      Dodam jeszcze ze ogólnie suka jest w bardzo dobrej kondycji, temp dzisja rano 38
      ,1 pierwsze dwa dni po porodzie 39,2, apetyt ma, rano dostała ryz z duza ilosci
      wody i gotowanego indyka, kupa rano dzisiaj z krwia sluzowata o godz 9,50 o 10
      dostała antybiotyk i pozniej sulfogunidyna jeszcze kupy nie bylo,
      • hanka31 Re: Pomocy dla karmiacej suni malenstw 08.04.08, 13:06
        jeszcze cos małe wazyły jak sie urodziily 240 i 260 gram, dzisiaj po 400 gram
        kazda,maja dzisiaj trzeci dzien.
        • hanka31 do sengany 08.04.08, 13:10


          pamietam twoje zmagania z malutkim yorkami jak je sama karmiłes prawie od
          urodzenia ,jak to przeczytasz odezwij sie bardzo ,bardzo prosze
    • anna.jozwik Re: Pomocy dla karmiacej suni malenstw 09.04.08, 00:52
      DObrze, ze suczka dostała antybiotyk oraz sulfoguanidynę. Miejmy
      tylko nadzieję, że zarazki które wywołały chorobę są wrażliwe na ten
      antybiotyk, który suka dostaje. Jełśi tak będzie, wszelkie
      dolegliwości powinny ustąpić w ciągu dwóch trzech dni.
      Być może ta krew w kale ma tez związek z łożyskami i błonami
      płodowymi, które zapewne suka zjadła po porodzie.
      Prosze zapewnic suczce dużo wody do picia, łatwostrawne jedzeenie z
      dużą iloscią ryżu, nabiału i mięsa ora mierzyc jej codziennie
      temperaturę w odbycie. W ciągu 2-3 dni powinna wrócić do normy.
      • hanka31 Re: Pomocy dla karmiacej suni malenstw 09.04.08, 23:36
        Wielkie dzięki dla Pani Doktór za odpowiedz. Sytuacja jest opanowana wczoraj po
        pierwszym antybiotyku Sulfanol/ mogłam nazwe przekręcic/ kupa z minmalnym
        śladem krwi, dzisiaj jak do tej pory jedna kupa bardzo ładna bez śladu krwi.
        Antybiotyk jeszcze będę dawac przez 3 dni, apetyt dopisuje,temperatura w
        normie.Maluchy zdrowe. Nie mniej cały czas się zastanawiam skad te beztlenowce
        się wzięły.Przypominam sobie tylko ze w piatek na dzien przed porodem juz nic
        nie jadła, ale po ogrodzie szaląła jak gdyby nigdy nic i wskakiwała na
        kompostownik w którym był dojhrzały kompost, a moze cosik stamtąd zezarła ?Czy
        trzeciego dnia po zjedzeniu jakiegos świnstwa te bakterie mogły wywołac to
        zapalenie jelit?
        Czujna jestem i jak wieczorem jak jest juz ciemno sunia wychodzi do ogrodu to
        ja z latarka tylko ja sledze czy sie załatwia .
        • hanka31 Re: Pomocy dla karmiacej suni malenstw 09.04.08, 23:40
          Zapomniałm napisac ze nie zjadła zadnego łózyska / choc ją zachęcałam/ani błon
          płódowych.Odwracała sie z wyraznym obrzydzeniem, co mnie nawet zdziwiło bo wiem
          ze normalnie suka łózyska zjada,
    • sengana Figo i Fragola 12.04.08, 23:33
      Witam Cię i mam nadzieje , ze już wszystko dobrze. Moje maluchy -
      Figo i Fragola 9 kwietnia skonczyły 8 miesięcy. Dobrze pamiętasz,
      wykarmiłam je od maleńka. Mama ich zmarła w drugiej dobie po
      porodzie a one ważyły tylko po 100 gram. POwiem Ci, że ja żadnych
      zdjęć nie robiłam do momentu aż one skończyły półtora miesiąca.
      Wzięłam urlop z pracy i dnie i noce przy nich spedzałam. Ale udało
      się i teraz mamy takie dwie pociechy. Ale jak sobie przypomnę to
      było bardzo ciężko. Mam nadzieję, że u Ciebie będzie ok.
      Pozdrawiam
      • hanka31 Re: Figo i Fragola 13.04.08, 22:59
        Wielka mi radość sprawiła Twoja wiadomość, jestem pełna podziwu dla Ciebie. U
        mnie juz wszystko w porzadku suka zdrowa, juz po 1 antybiotyku była poprawa,
        cały czas karmi , malutkie rosną. Nerwy były straszne ale na szczescie wszystko
        sie dobrze skonczyło.
        Sciskam Ciebie i maluchy
Pełna wersja