uciazliwie mialczacy kot!

21.05.08, 07:46
nie wiem co mam zrobic z moim kotem ?od czasu gdy robi sie cieplej na dworze
mialczy mi w domu przez 3/4 dnia...jest kastratem ,myslalem ze to go uciszy
ale niestety nic nie pomoglo...prosze o jaka kolwiek pomoc!moze sa jakies leki
uspokajajace dla kotow?sam juz nie wiem prosze o pomoc...pozdrawiam
    • marzenia11 Re: uciazliwie mialczacy kot! 21.05.08, 09:49
      proponuję wizytę u weta, są różne środki, ale co i czy wziąć musi zdecydować wet, przez inernet trudno to zrobić.
    • avasawaszkiewicz Re: uciazliwie mialczacy kot! 21.05.08, 12:49
      A może zanim go farmakologicznie uciszymy :) poznamy przyczynę takiego zachowania???
      W jakim jest wieku, kiedy był kastrowany, czy to kot wychodzący, skąd go masz
      (czy kiedykolwiek wychodził), gdzie mieszkasz i czy są tam inne koty na podwórku
      w bloku?
      Być może Twój kot po prostu się nudzi poświęcasz mu mało czasu, być może na
      zewnątrz czuje inne zwierzaki (np. kotki w rujce) bądź słyszy i je nawołuje, być
      może doskwiera mu jakiś problem natury medycznej - bóle trzewi bądź inne problemy.
      Na pewno więc dobrze jest na sam początek zrobić "przegląd" kotka aby postanowić
      co dalej.
      Pozdrawiam - Ava
      • rzepolx Re: uciazliwie mialczacy kot! 21.05.08, 18:33
        prawdopodobinie byl to kot wychodzacy(znalazlem go na ulicy),bo zazwyczaj stoi
        przy drzwiach i ujada;]...no ale zima nie mam z nim takich problemow;/...pzdr
        • mist3 Re: uciazliwie mialczacy kot! 21.05.08, 20:34
          próbuj odwracać jego uwagę, kiedy zaczyna miauczeć. Czy on ma w ogóle jakieś
          zabawki swoje (wystarczą kulki z papieru czy folii aluminiowej, piłeczki
          pingpongowe czy inne tego rodzaju). Jak wy się z nim bawicie? Czy nie ma
          możliwości zabezpieczyć okna czy balkonu, żeby mógł sobie choć świeżego
          powietrza nawdychać?
          A może kolega/koleżanka - z którą będą wspólnie spędzać czas? Najlepiej już
          trochę starszy kot, o którego charakterze coś już można powiedzieć (jakiś
          spokojny, cichy kotek, a nie rozrabiaka - żeby duetów nie uskuteczniali : )
        • avasawaszkiewicz Re: uciazliwie mialczacy kot! 22.05.08, 23:29
          Pewnie kto by tam chciał wychodzić w zimie??? hi,hi,hi zimno, nic sie nie dziej
          na dworze, żadne ptaszki nie świergolą, kotki nie pomiałkują zapachów tylu nie
          ma. Tyle się sił nie ma, werwy i chęci zdobywani świata co teraz na wiosnę i w
          lecie.
          Zdecydowanie sądząc po Twoim opisie kotu brak jest wrażeń. Może rzeczywiście
          udało by Ci się wziąć drugiego kota???
          Na pewno musisz mu urozmaicić czas gdyż w przeciwnym razie owe pomiałkiwania to
          będzie normalny otaczający Ci dźwięk.
          Pozdrawiam - Ava
Inne wątki na temat:
Pełna wersja