kataryna.kataryna
07.06.08, 08:57
Od listopada mam kota a od kilku dni uczulenie na niego. I to uczulenie
straszne. Nie wiem co o tym myśleć, pojawiło się dopiero po kilku miesiącach
"mania" kota więc może jest tylko czasowe? Czy ktoś z Was się zetknął z
podobnym problemem - nagłym atakiem alergii na zwierzę na które się nigdy
alergii nie miało? Czy muszę oddać kota? Bardzo bym nie chciała, po tylu
miesiącach, tym bardziej, że kot jest jakiś wyjątkowy mięczak i pieszczoch i
nie wiem jak on to przeżyje.
Czy jest jakaś szansa, że to chwilowa alergia?