Wyjazd z kotem

20.07.08, 14:51
Muszę zabrac kota ze sobą na wakacje. Poradźcie jak zorganizować podróż i pobyt, zeby kotu nic się nie stało i żeby nie zaginął. Jedziemy na Mazury, będziemy mieli do dyspozycji dom z dość dużym podwórkiem.Podróż będzie trwała ok 4-5 godzin. Kotka ma 11 miesięcy, całe dnie spędza na dworze.
Pozdrawiam E
    • szopiczka Re: Wyjazd z kotem 20.07.08, 19:27
      na kota szelki z porzadna adresowka do tego dluga linka kontenerek kocyk michy i
      w droge pamietaj aby kota odkleszczyc bo jedziecie na mazury i nie spuszczaj go
      tam z tej linki bo moze sie kocina zapomniec jak tyle zapachow sie nalyka-milego
      wyjazdu
      • el.ka Re: Wyjazd z kotem 21.07.08, 19:06
        Dziękuję bardzo za odpowiedź, kot jest zaszczepiony i zabezpieczony od wszystkiego ( pchły, kleszcze i co tam jeszcze. Czy podczas podrózy robić przerwy na wypuszczenie kotka z klatki ( też już jest)?
        I jeszcze jedno, czy podczas 14 dniowego pobytu kot nie przyzwyczai się do miejsca na tyle, żeby go spuścić z linki- obawiam się , ze mmoże być takie "przywiązanie" trudne, bo kotek lubi łazić samopas, poza moje podwórko i będzie bardzo niezadowolony. Chodzenie na smyczy to kompletna porażka jak dotychczas. Pozdrawiam . E
    • allija Re: Wyjazd z kotem 23.07.08, 23:36
      kiedy my jechaliśmy na mazury kot siedział w transporterce. Całą
      droge miuczał, a właściwie darł się tak, że kierowcę w osobie mojego
      małżonka troche to, powiedzmy, denerwowało. W dodatku kot tak się
      stresował, ze dostał jakiegoś rozwolnienia i co jakis czas w
      samochodzie pojawiał się niezbyt przyjemny zapach. W efekcie
      musieliśmy kilka razy zatrzymywać się, czyścić i myć transporterkę,
      raz kot nawiał i trzba go było "odławiać". Tak wiec różnie może być,
      na wszelki wypadek przygotuj sie i na taka ewentualność zaopatrując
      w wodę, ręczniki itp. Być może, że tylko mój kot tak reagował bowiem
      niewykluczone, że ktoś go wcześniej wywiózł samochodem i porzucił
      pod lasem, mieszkam właśnie na skraju miasta pod lasem i tu
      znalazłam włóczącego się kota, obecnie mojego.
      Na miejscu kot zachowywał się w miarę grzecznie, tyle nowości i
      zapachów bardzo go interesowały jednak nie pozwalalismy mu biegać
      swobodnie. Miał długą kilkumetrową smycz na której łaził tylko pod
      naszym okiem. Poza tym siedział w domu albowiem normalnie to
      kot "niewychodzący".
    • ladyadella Wyjazd z kotem 28.06.09, 11:37
      Jeżeli chcesz zabrać kota na wakacje to weź podstawowe rzeczy tzn. transporter
      oraz smycz z szelkami. Smycz z szelkami przydaje się przy spacerach możesz nabyć
      w każdym sklepie zoologicznym, cena mniej więcej wynosi od 13-35zł przy wyborze
      szelek zwróć uwagę na zamek regulacyjny musi być dość solidny,aby uprząż przy
      pociągnięciu nie wysunęła się spod zamka oraz na materiał z jakiego jest
      wykonany (choć dla mnie materiał nie ma większego znaczenia). Każdy posiadacz
      kota powinien mieć transporter, w którym można przewozić kota (myślę, że
      posiadasz transporter;) )cena transportera zależy od materiału, oraz wielkości.
      Przy kupnie transportera zwróć uwagę znów na zamek musi być tak skonstruowany,
      aby kot sam nie otworzył drzwiczek.

      No i oczywiście pamiętaj, by kot nie przebywał sam na podwórku, wystarczy szpara
      w płocie czy niedomknięta furtka i nieszczęście gotowe. Jeżeli jednak już tak
      się stanie (tego nikomu nie życzę), że kot się nam wymknie, przed wyjazdem
      naklej (albo przyczep) na obróżkę mała kartkę z twoim adresem (nie zapomnij o
      podaniu miasta), oraz numerem telefonu, przy odrobinie szczęścia może ktoś
      znajdzie twojego kociaka ;)Udanych wakacji.
Pełna wersja