sm0k
27.08.08, 20:30
Witam.
Mam zdrowego kota, mam taka nadzieje przynajmniej, który jest bardzo leniwy. Cale dnie lezy na fotelu, wstaje zeby skorzystać z kuwety lub coś przekąsić. Ma 3 lata, nie wychodzi na spacery na pole, bo się bardzo boi hałasu itp. Próbowałam z nim wychodzić na smyczy (wtedy rzeczywiście się ożywiał i nawet biegał chowając się na widok smyczy...), darowałam sobie wiec spacery. Teraz pytanie, czy taki kot "stacjonarny" nie będzie miał jakiś kłopotów zdrowotnych przez ten brak ruchu? Oprócz tego, ze leży z nogami wyciągniętymi do góry, jest pogodnym miłym kotkiem, lubi się nawet pobawić, ale polega to na tym, ze pobiega za zabawką ok minuty, a następnie zachęca mnie, żebym to ja pobiegała, a on popatrzy....