Dodaj do ulubionych

moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków

15.09.08, 16:56
witam
moja kicia wczoraj wieczorkiem urodziłą 5 kociąt. są naprawdę bardzo
malutkie - i zastanawiam się czy to nie wcześniaki - choć wg moich
obliczeń termin porodu wypadł o czasie, ale ja liczę od daty
pierwszego dopuszczenia.a przecież niekoniecznie już wtedy musiała
zajść w ciążę.
kotka jest perska o kocur egzotyk - nie jest to jednak żadna
hodolwla - jednak ciąża była planowana oczywiście. jest to pierwszy
poród kici. dodam że kotak jest z rodzaju mini - jest mniejsza niż
klasyczny pers - waży do 3 kg.
kociaki są bardzo malutkie , 3 z nich (w kolorze po tacie) mają
naprawdę malutko sierści - właściwie okolice kończyn i uszu są
prawie bez owłosienia! mają też bardzo uwypuklone okolice oczu - nie
wiem może ta rasa tak ma? a może coś jest nie tak? poza tym
chciałabym też wiedzieć jak to jest z ich odchodami - bo widzę że są
trochę ubrudzone- co robić? samemu oczyszczać ?
kociaki są żywe, jedzą pokarm - tak więc tu wszystko jest oki.
martwi mnie tylko ich wielkość a właściwie małość. ile powinien
mierzyć nowonarodzony kociak?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 16.09.08, 02:26
      Kocięta tuz po urodzeniu powinny ważyć minimum 70 gram - możesz je zważyć jeśli
      przypuszczasz że są zbyt małe.
      To dobrze o nich świadczy, jeśli mają apetyt, jedzą i się załatwiają. Zapewne
      będą regularnie przybierać na wadze i rosnąć.
      Nie musisz czyścić im okolic odbytu, jeśli są trochę ubrudzone - za to
      odpowiedzialna jest matka.
      Szczerze mówiąc teraz najlepiej byłoby dla nich, abyś jak najmniej się nimi
      interesowała, dotykała je czy wyjmowała z gniazda. Teraz opiekuje się nimi kotka
      - zarówno jej, jak i jej oseskom trzeba obecnie zapewnić maksimum spokoju.
      • kiana19 Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 17.09.08, 17:06
        orchidka77 napisała:

        > W jakim celu rozmnożyłaś kotkę? Bo nie rozumiem...:(

        Ja właśnie nad tym samym się zastanawiam.. :( :/ Skoro nie jest to
        hodowla to PO CO ?
        Mało kociakow czeka w schroniskach?
        Szlag człowieka trafia jak się takie rzeczy czyta. Ciekawa jestem
        czy potem je będziesz rozdawać, czy też sprzedawać na targu a może
        na allegro?
        Masz rację- to nie jest hodowla. To jest pseudohodowla.
        A w schroniskach CODZIENNIE umieraja koty.
      • etta2 Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 17.09.08, 23:23
        Jesssu, ale fanatyzm, ODBILO WAM? Czy każdy miot kociaków/psiaków,
        to zbrodnia, bo iles tam schroniskowych czeka? A może na te młode
        też ktos czeka i woli je od schroniskowych? Fanatyzm jest gorszy od
        faszyzmu, a na pewno gorszy od sr_aczki.
        Najlepiej by było, by wszystkie fanatyczki same się
        wykastrowały/wysterylizowały. Może byłoby nam wszystkim lżej????
          • krynia58 Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 18.09.08, 09:49
            Moja znajoma z naszej-klasy zamieściła zdjęcia kotków, które powiła
            dokarmiana przez nia kotka. Zachwyty, ochy i achy posypały się, do
            czasu jak napisała, że małe są do oddania w dobre ręce. O, tak
            kochamy kotki. Na odległość. Sama mam kupę znajdków, więc wiem jaki
            problem znależć dom kotu. Większość pozostanie chyba u mnie na
            zawsze. Choć lekko nie jest.
            • mist3 Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 18.09.08, 22:04
              no właśnie - wszystkie kotki są śliczne i na wszystkie są chętni. Tylko jak
              przyjdzie do konkretów (kotki są już na świecie, odpowiednio podrośnięte) to
              chętnych nie ma.
              Jeśli ktoś zna tych, którzy wolą kotki nieschroniskowe od schroniskowych to mogę
              go wręcz zasypać takowymi - do wyboru do koloru. Obecnie pilnie potrzebują domu
              4 śliczne kotki, jestem nawet w stanie pokryć koszty szczepień, odrobaczeń,
              sterylizacji i ufundować wyprawkę. Niestety chętni nie pchają się drzwiami i
              oknami :(
        • orchidka77 Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 20.09.08, 01:11
          Etta,
          Ja prawie codziennie patrzę na takie kociaki jak np. Sauron - kocia_stronka.republika.pl/katar_koci.html

          Patrzę jak umierają od chorób lub z głodu... Umarł Ci kiedyś na rękach kilkutygodniowy kociak z głodu? Tylko dlatego umarł, że miał pecha i urodził się w piwnicy, a nie w domu u ludzi? Bo do domu nie miał szans trafić właśnie dlatego, że jego miejsce zajął taki bezmyślnie i egoistycznie rozmnożony w domu...
              • sabinia2 Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 20.09.08, 13:38
                Po pierwsze ???
                Po drugie: bez osobistych wycieczek proszę.
                Po trzecie: Jak można dopuścić do tego, by w piwnicy okociła się
                kotka i dotrzeć do niej jak już jest za późno?
                Odpowiedzialność i miłość do zwierząt. I wszystkim byłoby lepiej.
                To jest moje zdanie, a jeśli ktoś myśli inaczej, to...pewnie dlatego
                są te przepełnione i biedne schroniska.
                Choć bieda schronisk też mnie dziwi:(


                • tenshii Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 20.09.08, 13:50
                  A zdajesz sobie sprawę z tego, że tylko nieliczne kotki pozwalają do siebie podchodzić w okresie ciąży?
                  Dopiero po porodzie stają się bardziej ufne.

                  Dlatego często nie ma innego wyjścia jak pozwolić kotce urodzić i dopiero później zająć się jej sterylizacją itd.
                  • tenshii Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 20.09.08, 13:54
                    Jak można odejść od przepełnionych schronisk i bezdomnych kotów, skoro z jednej storny my walczymy z bezdomnością sterylizaując często na własny koszt bezdomne koty, a z drugiej strony taka jedna z drugą ot tak zapładnia swoją kotkę bo ma ku temu jakiś z nieba wzięty powód - a rozmnożę swoją kicię bo np jest śliczna i znajomi proponują, albo chcą to zrobić bo chcą zobaczyć cud narodzin, alboc o najgorsze sprzedać koty bo można zarobić. 3 z nich mogą znależć fajne domy a reszta (albo choćby jeden) trafi na ulicę i koło się zamyka. Od nowa Polska Ludowa i w koło macieju.
                    • mist3 Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 20.09.08, 21:16
                      no właśnie - dopóki podaż będzie większa niż popyt dopóty schroniska będą pełne.
                      Nie ma żadnej kontroli urodzin kotów (i psów), wielu ludzi nie rozumie jak ważna
                      jest sterylizacja. Zwierzęta niesterylizowane są puszczane samopas - ba, czasem
                      właściciel nawet nie wie że kotka jest w ciąży i urodziła (poszła sobie, nie ma
                      jej tydzień, dwa, miesiąc - będzie następna).
                      A bieda w schroniskach - idź zapytaj w swojej gminie jakim priorytetem jest dla
                      nich przeznaczanie pieniędzy na schroniska. Zazwyczaj gdyby nie ludzie, którzy z
                      własnych dochodów oddają część na karmę i inne rzeczy do schronisk, na własny
                      koszt pożyczają klatki łapki i sterylizują zwierzęta (najczęściej zyskując
                      jeszcze w swoim środowisku opinię wariatów). Gdyby nie tacy ludzie - to
                      bezdomnych zwierząt byłoby jeszcze więcej i jeszcze więcej schronisk byłoby
                      tylko umieralniami i niczym więcej.
                      Jeśli uważasz że sterylizacja bezdomnych kotek to bułka z masłem to rozglądnij
                      się w swojej okolicy i spróbuj złapać i wysterylizować jakąś kotkę ot tak - za
                      pstryknięciem palców. A że takową znajdziesz, jestem pewna - wystarczy tylko
                      troszkę uważniej popatrzeć wokoło. A jeśli żyjesz w takim raju na ziemi, w
                      którym nie ma bezdomnych kotów, chętnie zaproszę cię do siebie - właśnie od
                      KILKU MIESIęCY usiłujemy oswoić i złapać kotkę, która już zapewne kilka razy
                      zdążyła urodzić. Może w końcu tobie się uda, skoro to taka łatwizna.
            • orchidka77 Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 21.09.08, 13:06
              Zgadzam się. Te w piwnicy nie powinny sie mnożyć. Niestety nie mam na to wpływu:(
              Nie jestem w stanie upilnować wszystkich kotów we wszystkich piwnicach w Warszawie.
              A nawet gdybym wiedziała gdzie są koty do wykastrowania to często na drodze staje karmicielka wg której koty powinny się w piwnicach mnożyc i umierać "bo tak chciała natura"...

              Jestem za to w stanie byc odpowiedzialnym czlowiekiem i nie doprowadzić do sytuacji, że moja domowa kotka urodzi kociaki, czy że mój wychodzący kocur nie zapłodni jakiejś bezdomniaczki (często łapiąc przy tym białaczkę lub FIV)...
              • sabinia2 Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 21.09.08, 15:11
                Nie, nie kotka. Jak można było w ogóle tak pomyśleć?
                Zawinił bezmyślny właściciel kotki i brak wyobraźni.
                Ktoś, kto się decyduje mieć zwierzatko, powinien mu zapewnić również
                bezpieczeństwo.
                Mogło się przecież również zdarzyć, że kotka byłaby zagryziona przez
                niedopilnowanego psa (gdzieś czytałam na tym forum).
                  • nurma Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 21.09.08, 17:49
                    władziac - to przeczytaj sobie posty na tym forum na watku o
                    wychodzeniu kotów na zewnątrz,to przekonasz się o bezmyślności "
                    właścicieli nie trzymających kotów w piwnicy",ale na przykład w domu
                    na kanapie.Czy nie sądzisz,że te "zadbane" domowe koty bezmyślnie
                    rozmnażane ,albo jeszcze gorzej-wypuszczane na zewnatrz bez
                    sterylizacji -nie powiekszają ilości bezdomnych kotów w okolicy?Cóż
                    to za argument,że kicia taka śliczna no i że powinna"chociaż raz
                    urodzić dla zdrowia (!)".Jaka jest gwarancja,że wszystkie kociaki
                    trafią w dobre ręce,i czy jesli trafią-będa to naprawde dobre
                    ręce.Mało takich "domowych"jest wyrzucanych? Bo piękna kuleczka
                    wyrosła i przestała być zabawna,bo kot zaczął stwarzać problemy,bo
                    żywa zabawka się znudziła...zapytajcie tych,którzy z takim oddaniem
                    robią co mogą , a nawet więcej,aby jakoś rozwiązać ten problem,jak
                    to z tym jest.Do was nic nie trafia (to do przeciwników kastrowania
                    wychodzacych kotów oraz rozmnazających domowe pupilki,rzekomo
                    dbający o swoje śliczne kicie) - rozmnażacie je dalej,bo "koty
                    niczyje"was nie obchodzą.Ręce opadają...
                    • nurma Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 21.09.08, 17:59
                      Dodam jeszcze,że te dzikie piwniczne kotki łapane z trudem w klatki
                      łapki do sterylizacji(chwała tym,którzy tym sie zajmują)pewnie
                      dlatego jeszcze żyja,bo sa dzikie.Te domowe wyrzucone nie umieja
                      sobie radzić,są często odrzucane przez te dzikie,a ich ufność do
                      człowieka często dla nich jest wskutkach
                      tragiczna.Wystarczy "pochodzić"po kocich wątkach,by sobie o tym
                      poczytać.Uważam ,że problem dotyczy nie dotyczy tylko kotów
                      piwnicznych.
                • orchidka77 Re: moja kotka włąsnie urodziła 5 kociaków 21.09.08, 22:42
                  To były kociaki bezdomnej zdziczałej kotki. Kotka prawdopodobnie nigdy nie miała własciciela (była dzika dzika).
                  Ukrtła kociaki tak, że jak do nich dotarł ktokolwiek to było juz za późno:(
                  Fakt jednak, że jest to absolutnie wina ludzi... bo koty w piwnicach nie biora sie znikąd, tylko jest to najczęściej potomstwo porzuconych kotów domowych...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka