Krew mnie zalewa... miaoo.pl

24.10.08, 14:43
emy.miaoo.pl/cat_videos/view/10
Sami zobaczcie...
Jak można być tak nieodpowiedzialnym?! Zabiłabym... :(
poza tym kotka nierasowa i zdjęcie z małym kociakiem przy piersi...
    • foranimals Re: Krew mnie zalewa... miaoo.pl 24.10.08, 14:47
      jeszcze to

      klusek.miaoo.pl/cat_videos/view/11
      pani karmi kotka pączkami... i dziwić się, że kot taki gruby...
      dzięki miaoo.pl wiele rzeczy wychodzi strasznych na światło dzienne :
      (
    • etta2 Re: Krew mnie zalewa... miaoo.pl 24.10.08, 21:51
      Przeginasz!
      1. Koty łażą po barierce balkonu, nic się nie dzieje, choć
      przyznaję, że może być to niebezpieczne. Po moim tarasie też łażą
      koty sąsiadów na wys. ok 5 m, czasem robiąc sobie przystanek na kupę
      na tarasie....
      2. Skąd wiesz, że pani karmi pączkami? kot - faktycznie grubaśny,
      ale z jakiej paki zakładasz, że karmiony pączkami? Czy widać to na
      zdjęciach, czym jest karmiony?

      Nie ponosi cię wyobraxnia? Nie wpadłaś w schizofrenię? Są grubi i
      chudzi, są różni! A ty lepiej zajmij się sobą, byś nie stała się
      obiektem takich filmików ukazujących "odchyleńców".
      • tenshii Re: Krew mnie zalewa... miaoo.pl 24.10.08, 21:54
        Etta !!

        Strasznieś nerwowa kobieto.
        To chyba nie forum dla Ciebie. Żyłka Ci pęknie.

        I przeczytaj ten wątek:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=86095634
        Pozdrawiam
    • graue_zone Re: Krew mnie zalewa... miaoo.pl 25.10.08, 11:37
      I co z tego, że kotka nie rasowa? A może kociaki już mają dom? Tylko rasowe mogą
      mieć dzieci?
      • macarthur myślę że wzburzenie autora wątku 26.10.08, 22:22
        wątku jest uzasadnione co do kotów na balkonie, trzeba chyba nie
        mieć wyobraźni żeby pozwolić kotom tak chodzić a głupkiem żeby się z
        tego jeszcze cieszyć
        chciałbym zobaczyć komentarz etta po tym jakby kot wypadł za balkon
        brr
        co do grubasa z filmu nie wynika że objada się pączkami

        • etta2 Re: myślę że wzburzenie autora wątku 26.10.08, 22:47
          Kupę lat temu miałam kota, który wyskoczył dwukrotnie z 2 pietra,
          tak bardzo chciał na łono natury. Stare budownictwo, ponad 3 m wys.
          kondygnacja. Kotu nic się nie stało, wracał do domu, a po 2-gim
          razie już nie musiał wyskakiwać, stał się kotem "wychodzącym". Fakt,
          że na dole nie było żadnych betonów, tylko ogródek sąsiadki. Nie
          pleć więc bajek, bo nie darmo się mawia, że kot na 4 łapy
          spada....chyba, że upośledzony fizycznie lub upadek wyjątkowo
          niefortunny.
          • tenshii Re: myślę że wzburzenie autora wątku 26.10.08, 22:47
            Coraz częściej odnoszę wrażenie, że jesteś forumowym trollem. :))))

            Pozdrawiam
            • macarthur do etty2 27.10.08, 07:49
              czytając twoje posty mam wrażenie że ty w dzieciństwie miała(e)ś
              wyjątkowo niefortunny upadek
Pełna wersja