Dodaj do ulubionych

dlaczego kot gryzie właściciela??

28.10.08, 14:59
Ostatnio mój kot zaczął zachowywać się troszkę dziwnie. Każdej nocy biega jak
szalony po domu i miauczy a wręcz jeżeli to możliwe płacze. Ale najgorsze jest
to ze atakuje mnie i męża. Nigdy wcześniej nie zachowywał się tak w stosunku
do nas,nasz kot po prostu rzuca się na nas i wbijając się pazurkami gryzie
(nie jest to bardzo mocne). Po ugryzieniu ucieka i chowa się po kątach wiedząc
ze zrobił źle. Kotek ma 6 lat a od 3 lat jest kotem domowym (wcześniej biegał
po polu). Kot jest z nami od najmłodszych lat. Proszę napiszcie co może go tak
drażnić, i czy przypadkiem nie jest to jakaś choroba kocia???
Obserwuj wątek
    • etta2 Re: dlaczego kot gryzie właściciela?? 28.10.08, 16:29
      Ja bym poszła z kotem do weterynarza, ewentualnie zrobiłabym komplet
      badań. Nie jest normalne, że kot biega, miauczy i płacze, a nawet
      atakuje. Może coś go boli? Musi być tego jakaś przyczyna i należy
      sprawę wyjaśnić. Wątpię, czy na forum ktoś będzie ci w stanie pomóc.
      • macarthur Re: dlaczego kot gryzie właściciela?? 28.10.08, 17:07
        etta2 napisała:

        > Ja bym poszła z kotem do weterynarza, ewentualnie zrobiłabym
        komplet
        > badań. Nie jest normalne, że kot biega, miauczy i płacze, a nawet
        > atakuje. Może coś go boli? Musi być tego jakaś przyczyna i należy
        > sprawę wyjaśnić. Wątpię, czy na forum ktoś będzie ci w stanie
        pomóc.


        Etta2 przeczytaj swoją wypowiedź i spróbuj odwrócić role ty jesteś
        autorem wątku i dostajesz taką odpowiedź jak sama napisałaś;

        To że weterynarz jest lekarzem od zwierząt i kotów także to wszyscy
        wiemy,
        jakby zachowanie kota nie było niepokojące to auotr nie wprowadzałby
        wątku i pisanie że zachowanie kota nie jest normalne na pewno bardzo
        autorowi pomogło
        Dalej ze musi być jakaś przyczyna - zachowanie ludzi i zwierząt to
        jest zazwyczaj kombinacja przyczynowo-skutkowa ,
        chyba że masz zapędy do odkrywania Ameryki
        I na koniec "Wątpię, czy na forum ktoś będzie ci w stanie pomóc"
        daj szansę się wypowiedziewć innym chyba że sądzisz że po twoich
        postach już tylko biblijny potop może nastąpić

        a tak poza tym to miłego wieczoru
        • etta2 Re: dlaczego kot gryzie właściciela?? 29.10.08, 09:30
          Masz rację, postąpiłam niewłaściwie zabierając głos w tej sprawie.
          Powszechnie wiadomo, że jak komuś coś dolega, to idzie do lekarza, a
          jeśli dolega zwierzęciu, to do weterynarza. Nie potrafiłam postawić
          diagnozy, więc nie powinnam wogóle się oddzywać. A czy TY tę
          diagnozę postawiłaś? Zaznaczę, że nie prosiłam o diagnozę mojego
          stanu zdrowia czy umysłu...
        • marzenia11 Re: dlaczego kot gryzie właściciela?? 29.10.08, 10:03
          Jako początkujący kociarz warto żebyś wiedział, że zmiana zachowania kota utrzymująca się dłużej niz 1 dzień jest jego formą komunikowania się z czlowiekiem. No chyba że ktoś w 100 procentach rozumie koci język. I tak, gdy zmienia się zachowanie warto rozwazyć: 1. czy może być to reakcja na stres wywolany np. jakąś zmianą w życiu bądź otoczeniu kota (zmianą z punktu widzenia kota a nie czlowieka, dla czlowieka moglo się nie zmienić nic) 2. czy może to być jakaś ionformacja o złym samopoczuciu (a wtedy wizyta u weta jest bardzo wskazana). I pewnie już to wiesz, że kot w swojej naturze ma wpisane nie pokazywanie, że się źle czuje, że coś mu dolega. będzie bawil się, chodził jadł a dopiero gdy choroba będzie rozwinięta stanie się apatyczny, przestanie jeść, bawić się itp. Dzieje się tak, gdyż w naturze pokazująć swoją slabość naraża się na atak ze strony innych drapieżnikow, innych zwierząt. Dlatego warto obserwować swoje zwierzaki i zauważać nawet drobne zmiany w zachowaniu.
    • marzenia11 Re: dlaczego kot gryzie właściciela?? 29.10.08, 10:05
      Poszlabym jednak do weta bądź przynajmniej zadzwonila i skonsultowała z nim. Może wartio powtórzyć badania, byc może choroba pęcherza nie jest do końca wyleczona albo pojawil się nowy stan zapalny. Kot w swej naturze nie jest agresywny bez powodu, a tym bardziej Wasz, ktory się tak nie zachowywał więc to jest wyraźny sygnał. Daj znać jak się rozwija sytuacja, pozdrawiam serdecznie
    • salma75 Re: dlaczego kot gryzie właściciela?? 29.10.08, 12:17
      Rozumiem, że kot domowy czyli nie wychodzi na zewnątrz w ogóle...?
      Jeśli wychodzi choć n krótko, to czy jest regularnie przeciw wściekliźnie
      szczepiony...?
      Czy kocio jest wykastrowany? Może ta agresja to po prostu hormony...?
      Wybrałabym się z kociną do weta, tak przez internet chyba kota nie uleczymy...
      • maacy Re: dlaczego kot gryzie właściciela?? 29.10.08, 14:13
        Dziękuję bardzo za pomoc i za informacje.
        Oczywiście wybiorę się z kotkiem do weterynarza.
        A nasz kot jest wykastrowany już od 5 lat,dostaje również karme dla kotów
        wykastrowanych,
        Nie jest sczepiony na wściekliznę ponieważ jest w domu a jak wychodzi na
        zewnątrz to tylko jak jedzie do weterynarza:)
        Dziękuje za rady....
    • owocoskala Re: dlaczego kot gryzie właściciela?? 02.11.08, 10:49
      Moim zdaniem z opisu zachowania kot się po prostu nudzi i jest
      totalnie sfrustrowany. Robi co może zeby zwrócić Wasza uwagę.
      Jeszcze z tego co piszesz przestawił się na nocny tryb życia kiedy
      śpicie i wariuje z nudów. Nie można go wypuszczać na dwór jak kiedyś?
        • mist3 Re: dlaczego kot gryzie właściciela?? 02.11.08, 21:51
          moja kotka nie wyskoczy oknem ponieważ okna są zabezpieczone (zresztą i tak się
          nigdy nie pchała) - w związku z tym moja pani weterynarz zaleca NIEszczepienie,
          ponieważ ryzyko powikłań po szczepieniu jest w jej przypadku większe niż ryzyko
          złapania jakiejś choroby. Dla świętego spokoju można szczepić, jednak nie
          częściej niż raz na 3 lata (skonsultowałam to stanowisko z innymi wetami, dla
          ścisłości).
          Kotek rzeczywiście może być znudzony - trzeba go codziennie wybawić i dostarczać
          różnych atrakcji (czyli zmieniać zabawki co kilka dni - chować i wyciągać na
          zmianę).
          Może to zabrzmi dziwnie ale pomóc może również... drugi kot - warto poczytać
          choćby na miau.pl jak dobroczynny wpływ mają na siebie koty :)
          • owocoskala Re: dlaczego kot gryzie właściciela?? 03.11.08, 08:28
            w związku z tym moja pani weterynarz zaleca NIEszczepienie,
            > ponieważ ryzyko powikłań po szczepieniu jest w jej przypadku
            większe niż ryzyko
            > złapania jakiejś choroby
            Z tym że nasza założycielka chyba nigdy nie szczepiła na wsciekliznę
            (tak zarozumiałam) a kot wychodził na dwór. Może źle zrozumiałam....
            Może Twój nie może wyskoczyc ale prawda jest taka że koty robią to
            bardzo często, nierzadko ze skutkiem śmiertelnym. Co do innych
            szczepień niż wścieklizna każdy ma swoje doświadczenia. Ja mam
            bardzo złe, bo własnie przestałam szczepić kota w wieku 8 lat jako
            że nie wychodził z domu tyle tylko że kiedy był bardzo chory na
            cięzka chorobę niezakaźną i został z niej prawie z niej wyprowadzony
            złapał w poradni głupi koci katar na który ostatecznie zmarł :( Ja
            tam będe szczepic co 2 lata do późnej kociej starości.
            • mist3 Re: dlaczego kot gryzie właściciela?? 03.11.08, 22:07
              Mój kot nie wyskoczy ponieważ mam wszystkie okna i drzwi balkonowe zabezpieczone
              - więc po prostu fizycznie nie ma takiej możliwości. Mimo, że kotka jest bardzo
              płochliwa i absolutnie nie pociąga jej życie na zewnątrz, wiem że pod tym
              względem kotkom nie można ufać na 100% i dlatego wszystkie okna dokładnie
              zabezpieczyłam.
              Co do szczepień - masz rację, są różne szkoły - moja kotka tak bardzo ale to
              bardzo cierpi po szczepieniach, że zdecydowałam się (po głębokich
              przemyśleniach, uwierz mi) przestać ją szczepić. Wiem, że podejmuję pewne ryzyko
              i jeśli (odpukać) coś się z nią stanie to będę to miała na sumieniu. Jednak
              wielu weterynarzy twierdzi że coroczne szczepienia, nawet kotów wychodzących nie
              mają sensu (kilka tygodni temu usłyszałam to po raz kolejny, tym razem w PR w
              audycji Pani Sumińskiej).
              Tak więc absolutnie nie mówię, że moja doktryna jest jedyną słuszną, warto
              jednak popytać jakie są plusy i minusy częstych szczepień i samemu podjąć decyzję.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka