Mój szczeniak to niejadek :(

03.11.08, 23:19
A raczej jest bardzo wybredny... Karmię ją royalem, ale wyraźnie ta
karma jej nie smakuje. Podziubie trochę jak jest bardzo wygłodniała.
Generalnie woli jednak mokrą karmę pedigree, którą daję jej
okazjonalnie (dostałam wyprawkę promocyjną)... Nie chcę jednak
karmić ją takim ścierwem, a nie mam też za bardzo czasu jej gotować
(sama nie mam czasu na gotowanie dla siebie)... Wet powiedział, że
Royal jest najlepszy, ale co zrobić skoro jej to nie smakuje...?
    • olinafm Re: Mój szczeniak to niejadek :( 04.11.08, 08:08
      dawaj miskę trzy/cztery razy dziennie na 15 min, po tym czasie zabieraj bez
      względu na to czy zjadł czy nie. Na kolejny posiłek oczywiście to zostało z
      poprzedniego, a nie coś innego. Zabieraj miskę nawet w przypadku gdy zostały w
      niej 2/3 małe chrupki. Pies może tak nie jeść przez tydzień nawet dłużej i nic
      mu nie będzie -to jest zwierze i (jeśli szczeniak jest zdrowy) świadomie się nie
      zagłodzi!!!
      Jeśli teraz zaczniesz mu dawać coraz to lepsze jedzenie na miejsce tego którego
      nie chce to co zrobisz za jakiś czas jak i to mu się znudzi? Będziesz codziennie
      dla niego gotować coraz to wymyślniejsze potrawy?
      • salimis Re: Mój szczeniak to niejadek :( 04.11.08, 08:24
        Nie orientuję się za bardzo w kwestii psów bo mam kota ale z tego co zauważyłam
        a od czasu do czasu podaję Royala to nie kazdy rodzaj koteczce smakuje.Jedną
        wciągnie aż do pustej miski a inną skubie przez półtora dnia.Royal może jest
        dobry ale nie jedyny na rynku.Jeśli natomiast nie chcesz podawać psu Pedigree a
        lubi puszkowe jedzenie to idz do dobrego sklepu zoologicznego.Inne firmy też
        mają mokre jedzenie.
        A nuż trafisz w gusta psiaka :)
      • tenshii Re: Mój szczeniak to niejadek :( 04.11.08, 08:31
        A to już od psa zależy od psa, bo mój na przykład przez takie zabieranie miski po 15 minutach zrobił sie nerwowy i zaczął bronić jedzenia.
        Dlatego ja nie polecam tej metody chociaż kiedyś sama uznawałam ją za dobrą.
        Takie zabieranie miski nie tyle nauczy psa, że ma zjadać swój posiłek co tego, że należy szybko pochłaniać bo niedobra pancia zaraz to jedzonko zabierze i trzeba się nafrygać póki czas i jak najwięcej bo jest niebezpieczeństwo utraty pokarmu (a pies nie wie czy dostanie znowu skoro raz mu zabrali). No ale tak jak powiedziałam zalezy to od psa.

        A co do wzmocnienia smaku - możesz podlać karmę lekko olejem, możesz lekko wymieszać ją z puszką - nawet pedeegre bo chodzi o podanie smaku. Byleby puszka nie była głównym posiłkiem. Na niekóre pieski działa nawet podlanie karmy zwykłą wodą. :)))))
        Powodzenia
        • olinafm Re: Mój szczeniak to niejadek :( 04.11.08, 08:59
          ja czekam zawsze całe 15 min. To jest wystarczająco długo żeby pies zjadł na
          spokojnie. Mój w między czasie robi sobie jedną, dwie przerwy i spokojnie zjada.
          Ale trzeba poczekać 15 min, a nie zabierać od razu jak pies od miski odejdzie.
          • tenshii Re: Mój szczeniak to niejadek :( 04.11.08, 09:11
            Tak, ja rozumiem że trzeba odczekać 15 minut, ale mówimy tu o sytuacji nie takiej w której pies podchodzi i je tylko o takiej w której wybrzydza. Siedzi, wącha, podgryza, znów wącha itd
            To zupełnie zmienia postać rzeczy
            • olinafm Re: Mój szczeniak to niejadek :( 04.11.08, 09:34
              No i w tej sytuacji uważam, że trzeba zbierać mu michę i wsiąść na
              przetrzymanie, w końcu załapie o co chodzi i zacznie jeść co dają :)
              • tenshii Re: Mój szczeniak to niejadek :( 04.11.08, 09:42
                Ja uważam odwrotnie.
                Wybrzydzanie wybrzydzaniem, ale jeśli ktoś będzie jej zabierał jedzenie może zrozumieć to na opak - trzeba bronić jedzenia. Skoro mi je zabierają to nie wiadomo czy dadzą znów.

                Zgadzam się natomiast, że trzeba ją wziąć na przetrzymanie, a sucha karma to nie coś co się zepsuje gdy będzie stało, dlatego pozostawiamy miskę na swoim miejscu i nie dajemy nic więcej póki nie zostanie zjedzone to co w misce jest.
                • martuskownik Re: Mój szczeniak to niejadek :( 04.11.08, 21:58
                  A ja mam metodę zmodyfikowaną :) Baja dostaje jeść ok 18 i jedzenie stoi do
                  wieczora/rana (różnie to bywa). To sprawia, że obecność jedzenie Jej się nie
                  znudzi a też nie ma opcji bronienia ani poczucia rywalizacji o cokolwiek.
                  Co do niejadkowości- zdarza się, ale marudzić nie wolno. Psy jeśli są zdrowe i
                  nic nie przeszkadza im jeść (np szczeniakom wymiana zębów, która czasem
                  uniemożliwia jedzenie suchej karmy) to zjedzą kiedy wygłodnieją i nie ma co się
                  martwić:)
    • etta2 Re: Mój szczeniak to niejadek :( 04.11.08, 11:01
      Cóż, piesek też ma prawo coś lubić lub czegoś nie lubić. Spróbuj
      znaleźć taką karmę, która będzie smakować i problem się skończy.
      Jeśli suczka woli mokrą, to kup jej parę różnych (innych od
      pedigree) i zorientuj się, która będzie odpowiednia. Nie jestem
      zwolenniczką wciskania psu na siłę tego, co NAM odpowiada, bo jak
      nie - to miska won i czekaj na następną porę posiłku. Wszystko w
      granicach rozsądku. Zdarzyć się może dzień, gdy psiak ma mniejszy
      apetyt, ale też zdarzyć się może, że coś mu nie smakuje. My -
      ludzie - też mamy swoje apetyty, a pies to co? Pies?
      Moja malucha wcina takie coś:
      www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_5174.jpg
    • blue.berry Re: Mój szczeniak to niejadek :( 04.11.08, 11:29
      cześć szczeniat/psów młodych nie miewa apetytu. po prostu. stan taki
      może sie utrzymac nawet do roku, dwóch lat zycia.
      jesli aktualna karma psu wyrażnie nie smakuje to po prostu nalezy
      zmienić ją na inna. na rynku jest teraz naprawde spory wybor. np
      acana czy orjen. to sa karmy zazwyczaj psow smakujące.
      karme można czyms "zasmaczać" - rosołem, drobniutko pokrojoną
      parówką, serem itd. najlepiej czyms co ma intensywny zapach a co
      psiak lubi. mozna tez dawac mu karmy gotowe mokre (puszki) - tutaj
      tez jest niezly wybor i mozna trafic na cos co naprawde jest w miare
      wartosciowe.
      co do gotowania - sama wiem jak to jest borykac sie z brakiem czasu -
      ja gotuje raz w tygodniu (moj pies je sucha karme + gotowane
      jedzenie) wielki gar, poakuje to do plastikowych pojemnikow i
      zamrazam - i przez caly tydzien temat mam z głowy: ) poniewaz
      szczenie je 3-4 razy dziennie mozna jeden posilek zastapic nabialem,
      ugotowana piersia kurczaka czy uduszonym kawalkiem cieleciny (to ok
      10 minut roboty).

      przy psie niejadku warto wprowadzic stale godziny posilkow,
      niezjedzonego jedzenia nie zostawiac w miskce, po jakims czasie (np
      pol godziny) miske zabierac (oczywscie psiak musi miec staly dostep
      do wody). ja osobiscie nie jestem zwolennikiem opinii ze jak sie psa
      przeglodzi to zacznie jesc. niektore nie zaczynaja. moj pies
      konsekwentnie nie chcial jesc przez prawie dwa lata. fakt ze byl
      pochorowany (nic zwiazanego z ukladem pokarmowym) i byc moze dlatego
      nie mial apetytu. ale gbybym przyjela taka filozowie to byloby z nim
      kiepsko.
    • baczek-1 Re: Mój szczeniak to niejadek :( 05.11.08, 20:02
      Nie bardzo rozumiem, jakie trudności macie z gotowaniem jedzenia dla
      psów. Stawiam rano gar ryżu na 20 min na małym ogniu, dojrzewa pod
      poduszka do mojego powrotu z pracy, mieszam z mieloną wołowiną lub
      innym mielonym surowym mięsem, dodaję oleju, ewentualnie mieszanki
      mineralnej i gotowe. Czas przygotowania 30 minut. Jedzą jak stado
      wieprzów, nie zostaje ani deko, mają piękną błyszczącą sierść a ja
      świadomość, że nie karmię ich przereklamowanym świństwem z dodatkiem
      konserwantów tylko dlatego, że tak mie jest wygodniej. Jak się nie
      ma czasu dla psa to nie powinno sięgo posiadać.
      • olinafm Re: Mój szczeniak to niejadek :( 05.11.08, 20:45
        No i na pewno ryż z mielonym mięsem (na pewno pierwszej klasy)i olejem jest
        bardziej zbilansowaną i wartościową dietą psa niż porządna sucha karma.
        Przemyśl sobie a potem się wypowiadaj
        • baczek-1 Re: Mój szczeniak to niejadek :( 06.11.08, 18:57
          Przemyślałam. Miałam na to dużo czasu, bo jestem zootechnikiem. I
          polecam naturalne jedzenie zarówno dla Ciebie moja droga, jak i dla
          Twojego psa. A o tych bilansach to poczytaj dzieciom na dobranoc.
          • etta2 Re: Mój szczeniak to niejadek :( 06.11.08, 19:18
            Ach, jak ja lubię takie mądrości....
            A to mięso, to od świnki wyhodowanej we własnym chlewiku na paszy z
            własnego pola nawożonego bez "chemii"??? Bo zdaje się, że kupione w
            sklepie mięsko jest tak samo naturalne, jak to w puszce.
            Wszelkie produkty, które kupujemy w sklepach, są przeważnie z
            dodatkami ulepszaczy. Nie zdarzyło ci się kupić wieprzowiny
            śmierdzącej rybą (bo świnia była karmiona jakimiś rybnymi
            świństwami)?
            Z tym "naturalnym" - to bez przesady. Nie jesteś w stanie
            wyprodukować sobie wszystkiego, musisz pewne produkty kupić, a
            wtedy...policz wszystkie "E".
            • baczek-1 Re: Mój szczeniak to niejadek :( 07.11.08, 08:18
              Nie jest to temat na porady dietetyczne, ale powiem jedno dlatego
              właśnie, że wszystko jest zatrute nie powinniśmy jeszcze dodatkowo
              faszerować sie konserwantami i innymi chemikaliami dodawanymi do
              jedzenia. Im prościej, tym lepiej bo produkty wysokoprzetworzone sa
              po prostu niezdrowe. Dawanie psu pasz przemysłowych to tak jak
              spożywanie tylko zupek w proszku. Spróbuj przez tydzien jeść tylko
              to a potem mi opowiesz wrażenia. Niestety pies nie potrafi mówić,
              musi jeść to co mu dajesz, żeby nie zdechnąć z głodu. I dlatego
              bardziej mi żal Twojego psa niż Ciebie, bo ty masz prawo wyboru a on
              nie.
              • etta2 Re: Mój szczeniak to niejadek :( 07.11.08, 10:30
                Wiesz co, jakoś nie mogę sobie uświadomić, jak można być miłosnikiem
                zwierząt i tak bardzo nie lubić ludzi, jak TY? Z jakiej paki
                żałujesz mojego psa sądząc, że jest skazany na niewłaściwe karmienie
                zwierza? Moja psica dostaje dobre jedzenie, o czym świadczy jej
                wygląd i kondycja, więc nie wymądrzaj się na forum. Ciekawe, że
                zootechnik nie wie, że ryż jest też "produktem wysokoprzetworzonym",
                o oleju nie wspominając. Spuść trochę z tonu, bo grubo przesadzasz.
                Menu mojej psicy z wczoraj:
                1. rano - porcja mokrej psiej karmy
                2. wieczorem - taka sama porcja uzupełniona porcją surowych
                (sparzonych) piersi z kurczaka (drobno pokrojonych)
                3. w "kongu" suche chrupki RC
                Wszystkie te "trucizny" mój psiak pochłania, piersi z kurczaka były
                w misce 10-15 sekund, mokra karma znika w tym samym
                tempie. "Kongiem" się bawi troche dłużej, co zrozumiałe.
                Mój pies jest młody i zdrowy, więc nie ma żadnych problemów
                wymuszających stosowanie specjalnej diety. A co mają robić
                właściciele psów ze schorzeniami, które wymagają diety
                weterynaryjnej? Mają ją sobie sami w domku upichcić?
                • tenshii Re: Mój szczeniak to niejadek :( 07.11.08, 10:56
                  etta2 napisała:

                  A co mają robić
                  > właściciele psów ze schorzeniami, które wymagają diety
                  > weterynaryjnej? Mają ją sobie sami w domku upichcić?

                  Dokładnie tak robię już ponad pół roku :D
    • baczek-1 Re: Mój szczeniak to niejadek :( 07.11.08, 19:58
      No cóz. Tak już jest na tym świecie, że nie wszyscy musimy się
      kochać. Ale zapewniam Cię,że są ludzie, których na tym forum lubię,
      choć ich nie znam, ludzie o wyważonych, zdrowych poglądach na życie,
      a nie fanatyków, którzy nie dadzą sobie nic powiedzieć, bo uwazaja,
      że maja monopol na mądrość. Ale takich ludzi jest niewielu. A
      szkoda, bo zamiast konstruktywnej wymiany poglądów, następuje tylko
      wymiana złośliwości.
      A w przypadku choroby zwierzęcia i konieczności karmienia go karmami
      leczniczymi człowiek wybiera po prostu mniejsze zło.
      • moonika_w Re: Mój szczeniak to niejadek :( 08.11.08, 11:41
        Moja sunia też niechętnie jadła karmy. Pedigree mokre uwielbia i zjada w
        mgnieniu oka (jednak daję jej to okazjonalnie). Wzięłam ją do zaprzyjaźnionego
        sklepu zoologicznego, sprzedawca dawał jej kilka chrupek każdego rodzaju i takim
        sposobem sama sobie wybrała karmę,które jej odpowiada. Próbowała kilkunastu i
        tylko jedną zjadła ze smakiem. I tak zostało do dziś, jest wierna jednej karmie :P
Pełna wersja