Zapalenie trzustki u kota

04.12.08, 20:33
Mamy kocura, który skończy 10 lat w marcu. Jest wykastrowany. Kot przebywa
cały czas w domu. Około 1,5 miesiąca temu kot zaczął wymiotować kilka razy
jedzeniem, potem żółcią, czasem treścią koloru różowego. Szukał trawy aby
spowodować wymioty. Był osowiały, leżał w odosobnionym miejscu, nic nie jadł i
nie pił, sierść jest ciągle nastroszona i matowa, nie miał gorączki. Pobrano
badania 30.X.08:

- ALP 66 U/L
- AST 32 U/L
- ALT 51 U/L
- BUN 26 mg/dl
- kreatynina 3,4 mg/d
- amylaza 2622 U/L

Weterynarz stwierdził zapalenie trzustki, przez 3 dni dostawał antybiotyk (coś
z penicyliną) i sterydy. Zastosowano dietę Royal Sensitivity S/O Control
saszetki i suche + surowa wołowina. W czasie leczenia czuł się dobrze, jadł i
zachowywał się normalnie, jednak po 3 dniach objawy wróciły. Znowu wizyta u
lekarza i serie zastrzyków. Znów poczuł się lepiej i tak powtarzało
się3-krotnie. Obecnie kot ma podawany doustnie tabl. Dexamethason 0,5mg przez
5 dni. Potem 3 dni przerwy. Przez te 3 dni przerwy objawy powtórzyły się,
zaczął wymiotować. Ponownie zaczęto podawać tabletki na polecenie weterynarza.
Niepokoi mnie czy zapalenie trzustki jest leczone sterydami. Wet mówi, że
Dexamethason można podawać cały czas. Bierze drugi cykl tabletek. Od jutra
przerwa i już się martwimy, że objawy powrócą. Proszę o odpowiedź czy jest to
właściwe leczenie i czy może być to zapalenie trzustki.


Pozdrawiam

    • anna.jozwik Re: Zapalenie trzustki u kota 05.12.08, 02:38
      Tak, zapalenie trzustki jest tu prawdopodobne, jeśli weźmie się pod uwagę, że
      górna norma dla amylazy jest ponad dwukrotnie przekroczona. Czy kot ma biegunkę?
      Jak wygląda kał? Czy jest lekko tłustawy? Czy były wykonywane także inne badania
      dodatkowe?
      Owszem, można stosować sterydy w trakcie leczenia zapalenia trzustki, warto
      byłoby jednak się wcześniej upewnić, czy to na pewno trzustka. Jeśli macie
      możliwość wykonania usg jamy brzusznej, zróbcie je jak najszybciej.
      • merolik Re: Zapalenie trzustki u kota 05.12.08, 09:34
        Jeśli znasz angielski, polecam przyłączenie się do grupy wsparcia na
        Yahoo!
        pets.groups.yahoo.com/group/Feline_Pancreatitis_Support/
        Przez kilka miesięcy korzystałam ze wsparcia i rad właścicieli kotów
        chorych na IBD w podobnej grupie (zresztą, wiele z tych zwierząt
        miało też zapalenie trzustki, które dość trudno zdiagnozować). Na
        pewno leczenie nie jest łatwe ani szybkie. Wszystkie rady,
        doświadczenia i wsparcie bardzo się przydają. Nam było trudno
        znaleźć weterynarza kompetentnego w leczeniu przewlekłych chorób. (A
        sterydy tak, jak najbardziej, stosuje się).
    • rambekfenek Re: Zapalenie trzustki u kota 06.12.08, 20:05
      dzięki za poradę. Sama zasugerowałam usg j.brzusznej ale wet.stwierdził że przy
      zapaleniu trzustki nic nie wykaże a co do ciała obcego odparł że u kotów to
      bardzo rzadkie więc wykluczył.

      Również podwyższona kreatynina 3,4 mg/dl i BUN/mocznik 26 mg/dl raczej mówi o
      chorobach nerek a wt. powiedział że przy zapaleniu trzustki to parametry nerkowe
      rosną.a możę to trzeba leczyć nerki?
      Kot nie ma biegunek kał oddaje 1raz a jak nie je to rzadziej ,mocz również
      rzadko 1raz na dobę mało pije.A co do diety royal sensitiviti i surowej wołowiny
      to zalecenie weterynarza.sama nie wiem co robić w mieście nie ma wielkiego
      wyboru weterynarzy.A ten nasz ma opinię najlepszego .ta podwyższona dwukrotnie
      amylaza 2622u/l też mówi o chorej trzustce?

      Moje najgorsze prognozy sprawdziły się.Mój kot ma przerwę drugi dzień w tabl.
      Dexamethasonu i objawy wróciły: jest wystraszony szuka trawy wymiotował 4razy
      treścią brązową z trawą nie je i nie chce pić. czyli to miesięczne leczenie nic
      nie dało.Proszę o jakąś radę.W tym tygodniu pójdę zrobić kontrolne badania i
      zasugeruję że może trzeba szukać innej diagnozy i leczenia.


      pozdrawiam.
      • anna.jozwik Re: Zapalenie trzustki u kota 09.12.08, 01:01
        Sądzę jednakże, ze usg tak czy inaczej warto zrobić, nawet jeśli nie da się
        zobaczyć trzustki (czasem trudno ja zobaczyć), to przynajmniej będzie można
        ocenić stan innych narządów, nerek, wątroby, jelit.
        BUN nie jest podwyższony - jest w granicach normy (norma BUN dla kotów 12-33
        mg/dl). Za to kreatynina jest podwyższona, to fakt, ale nie musi to świadczyć o
        chorych nerkach; może to być skutkiem jakiegoś innego zapalenia w jamie
        brzusznej. Podwyższona dwukrotnie amylaza jak najbardziej może świadczyć o
        chorej trzustce.
        Leczenie jest dobre, skoro kotu pomaga i dużo lepiej się po nim czuje. Mimo
        wszystko - trzeba zrobić usg.
        • rambekfenek Re: Zapalenie trzustki u kota 31.12.08, 14:27
          USG zrobione, trzustka cala spuchnieta, jakies zmiany w watrobie, nabrzmiale
          jelita i jakies gazy w jelitach, 2 nacieki w dwunastnicy i jelicie grubym. Moze
          to byc nowotwor, bialaczka albo cialo obce. Kot nie je, nie pije, nie robi kupy,
          zyje tylko dzieki kroplowkom.
          Co robic?
    • baremi Re: Zapalenie trzustki u kota 08.01.09, 19:08
      Witaj,
      znalazłam Twój wątek. Czy możesz napisać co z Twoim kotkiem? Czy coś się może zmieniło lub wyjaśniło?
      Pozdrawiam.
      • sabella Re: Zapalenie trzustki u kota 13.03.09, 08:04
        Witam wszystkich,
        U mojej koci (trzy tyg. po drugiej operacji mastektomii)wystąpiły: lekkie
        zapalenie trzustki, wątroby, śledziony i trochę płynu w otrzewnej (nie FIPowy).
        Jestem załamana, od trzech tygodni kot jest na antybiotyku i czasem na
        kroplówce, wymioty zniknęły na jakiś czas ale znowu wracają (wczoraj dałam
        zastrzyk p/wymiotny)..:-(((((((
        Czy ktoś ma może doświadczenia w leczeniu takiego stanu u kota? Nie wyobrażam
        sobie życia bez niej :-((((((((
        • merolik Re: Zapalenie trzustki u kota 13.03.09, 08:57
          Jeśli znasz angielski, polecam Ci serdecznie grupę yahoo feline IBD,
          tam naprawdę dostaniesz wiele rad, ci ludzie mają wiele
          doświadczenia w leczeniu takich przypadków, ponieważ IBD często
          łączy się z zapaleniem trzustki. Na początku wypełnisz tam
          kwestionariusz kota, oni Ci poradzą, co robić. Jeśli angielski znasz
          słabiej, mogę być pośrednikiem. Oto link:
          pets.groups.yahoo.com/group/FelineIBD/
          • merolik Re: Zapalenie trzustki u kota 13.03.09, 09:00
            Zresztą są też specjalne grupy wsparcia dla właścicieli kotów z
            zapaleniem trzustki, np ta:
            pets.groups.yahoo.com/group/Feline_Pancreatitis_Support/?v=1&t=search&ch=web&pub=groups&sec=group&slk=2
            • sabella Re: Zapalenie trzustki u kota 13.03.09, 14:54
              Dzięki za linki - wydrukowałam sobie jeden artykuł
              Ja się trochę boje, że jest za późno...od 20dni kot jest na antybiotyku,
              dostawała też przeciwwymiotne i jakieś osłonowe - wyraźniej poprawy brak, a ona
              jest już tak zestresowana :-(. Robiłam USG, byłam na konsultacjach u kilku
              lekarzy - nie wiem co jeszcze mogę zrobić, nie chcę jej też na siłę męczyć...nie
              wiem już, jestem załamana...:-(((((
              • merolik Re: Zapalenie trzustki u kota 13.03.09, 20:55
                Poczekaj, przy zapaleniu trzustki i tego typu chorobach nie
                spodziewaj się bardzo szybkiej poprawy. Na pewno warto powalczyć.
                Dołącz do grupy, wiem, że na pewno otrzymasz jakąś pomoc.
                • kotbelmondo Re: Zapalenie trzustki u kota 10.05.09, 10:03
                  Witam,
                  Jestem nowa na tym forum. Mam kota, niespelna 3-letniego, po b.
                  trudnym dziecinstwie. Od XI 2008 borykamy sie z choroba,
                  prawdopodobnie zapalenie trzustki + ogniska zapalne w watrobie. Co
                  jakis czas jest w szpitalu, mial robione mnostwo badan. NIkt nie
                  jakie jest pochodzenie tych zmian, wiec leczony jest objawowo.
                  Pomaga na jakis czas. Belcio wraca do domu, biega, je, a po kilku
                  tygodniach dostaje ataku bolu. Placze, chowa sie po katach,
                  wymiotuje spienioną śliną. W szpitalu podaja mu kroplówki, leki
                  przeciwbólowe i tak w kółko. Czy ktoś z Państwa moze mi pomóc: podać
                  namiar weterynarza, który zna się na takich przypadkach (jestem z
                  Warszawy) albo podzielić się swoim doświadczeniem z udanej terapii
                  swojego kota. Czekam na wszelkie wskazówki i dziękuję.
Pełna wersja