Dodaj do ulubionych

Rottweiler szczeniak - jakie zasady wychowania???

08.12.08, 12:37
Witam!
Moja mama dostała w prezencie psa rasy rottweiler. Mamy dom z ogrodem i planowaliśmy psa obronnego na posesję ale miał to być owczarek nie rottweiler. To dopiero szczenię a ja jestem przerażona co będzie jak urośnie, bo w domu są małe dzieci. Czy wbrew krążącym opiniom taki pies może być łagodny i nie zagrażający domownikom??? Słyszałam że ta rasa wybiera sobie tylko 1 właściciela. Jakie są zasady w wychowaniu takiego psa??? A może oddać go na szkolenie???
Obserwuj wątek
    • aggasz82 Re: Rottweiler szczeniak - jakie zasady wychowani 08.12.08, 13:19
      Witam. Mogę Ci odpowiedzieć z Własnego a raczej rodzinnego doświadczenia. W
      mojej rodzinie były dwie suczki tej rasy.Obie wychowywały się w domu z dziećmi.
      Były bardzo łagodne w stosunku do wszystkich domowników. Posłuszne i ułożone.
      Obie były po szkoleniu.
      Ale koniec słodzenia! To są naprawdę duże i silne psy. Zdarzały się przypadki,
      że ktoś obcy wyciągnął rękę na przywitanie i pies skoczył do tej ręki z zamiarem
      obrany właściciela! One mają coś w sobie co nie do końca da się przewidzieć i
      dlatego trzeba uważać. Dotyczy to każdej rasy ale rot ze względu na gabaryty
      jest bardziej niebezpieczny niż np. jamnik. Szkolenie uważam za obowiązkowe!
        • czarodziejka.0 Re: Rottweiler szczeniak - jakie zasady wychowani 08.12.08, 20:23
          Telewizyjna fobia cie dopadla:/
          Domyslam sie ze psiak bez papierow?
          Na szkolenie jak najbardziej ale z psem a nie osobno.Zacznijcie od psiego
          przedszkola,zobaczysz ile frajdy wam sprawi wspolna zabawa i nauka:)
          Te psiaki sa duze ale nie robmy z nich urodzonych mordercow!
          Konsekwencja i wychowanie i tyle.To pies jak kazdy inny.Tyle ze z mocniejszym
          charakterem niz np pudelek.
          Ale tak naprawde jesli boisz sie wlasnego psa to ja nie widze sensu w posiadaniu
          takiego.Psy to doskonale wyczuwaja i bedzie cie mial za przeproszeniem gdzies...
          Wg mnie albo czytasz o rasie madre publikacje/fora/kontaktujesz sie z hodowcami
          w celu zdobycia wiedzy i zostawiasz gdzies daleko strach albo oddajesz psa komus
          kto kocha ta rase.
          Powiem Ci jeszcze jedno,duze rasy sa delikatniejsze dla dzieci niz np male:)
    • jmm Re: Rottweiler szczeniak - jakie zasady wychowani 09.12.08, 08:14
      Witam!
      Dziękuję za wszystkie sugestie i rady. Znalazłam już w naszej okolicy psie przedszkole :). Tak dla uzasadnienia pies nie jest mój tylko mojej mamy która bardzo chciała psa do pilnowania posesji, a my mieszkamy w jednym domu. Przyznaję że boję się tej rasy, a moja fobia faktycznie wzieła się z doniesień prasowych na temat agresji tych psów. Ale wziełam sobie wasze rady do serca i przeczytałam sporo mądrych rzeczy na temat tych piesków. Wiem już że taki pies pilnujący posesji często straszy samą posturą niż agresją. Szkolenie przejdzie obowiązkowo.

      pozdrawiam i jeszczeraz dziękuję.
      • avasawaszkiewicz Re: Rottweiler szczeniak - jakie zasady wychowani 23.03.09, 11:24
        Myślę, że Youtube da Ci obraz tej rasy. Przejrzyj sobie filmiki o rot. z dziećmi
        niemowlakami. Owszem są to psy duże a co za tym idzie niebezpieczne, czasem
        nieprzewidywalne jak niemal każde zwierze ale ja znam te rasę w zupełnie innym
        świetle i uważam ją za zdecydowanie bardziej przewidywalną niż np; owczarki
        niemieckie (oczywiście odnoszę się do wizyt w gabinecie wet). Wszystko w dużej
        mierze zależy od wychowawców ale nie tylko również od charakteru psiaka!!!
        jednak konsekwencją i cierpliwością niemal wszystko da się wypracować.
        Pozdrawiam - Ava
        PS choć jeśli ktokolwiek w rodzinie będzie się tego psa bał również uważam, że
        należałoby szybko znaleźć dla niego inny dom.
      • aganiok32 Re: Rottweiler szczeniak - jakie zasady wychowani 24.03.09, 09:48
        bo pokazywanie takich filmów szkodzi. Pies to żywe stworzenie i może różnie
        zareagować. Nawet najłagodniejszy. W moim domu od zawsze były psy, ale nigdy nie
        pozwoliłabym mojemu dziecku na pełzanie po jednym z nich. Zresztą na filmie
        widać, że pies jest lekko poirytowany, bo dziecko przeszkadza mu w odpoczynku.
        Głupota i nieodpowiedzialność rodziców.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka