Dodaj do ulubionych

moj franek i jego ostatni tydzien

16.01.09, 14:54
Cześć, nie wiem czy cos zlego czy to normalne, poradzcie. W
poniedzialek mojemu kotkowi wypadl zab (franek ma ok.5 miesiecy), we
wtorek od rana wszystko bylo dobrze (Apetyt, zabawy, itp) wieczorem
za bardzo nie chcial jesc no i zdarzylo mu sie zwymiotowac i zrobic
luzna kupka (ale tylko 1 raz), w srode myslalam ze wszystko dobrze i
sniadanko tez zjadl normalnie i bawil sie, ale od popoludnia
znowu "latal" z kupkami (3razy luzna) i 1 raz zwymiotowal,
zadzwonilam do mojej pani wet i powiedziala zeby go przeglodzic i
jak nie przejdzie do czwartku to przyjsc, w czwartek bylo dobrze
(dostawal tylko sucha karme), natomiast dzis dostal juz normalnie
jesc i wlasnie przed chwila znowu byla luzna kupka;// dodam ze od
rana byla juz tez jedna ale normalna. bawi sie ciagle tak samo, jest
zywy i wogole. czy to wina mokrej karmy?? nie dawac mu przez jakis
czas, tylko podawac mu sucha??
Obserwuj wątek
    • anielka82 Re: moj franek i jego ostatni tydzien 16.01.09, 15:19
      hej! zebem sie nie przejmuj. ja nie wiedzialam ze koty maja mleczne i jak
      znalazlam na podlodze zabkamojej kici to wpadlam w panike :) co dajesz mu do
      picia? mleko czy wode? pytam,bo kotom nie powinno dawac sie mleka, dostaja po
      nim biegunki.
    • anna.jozwik Re: moj franek i jego ostatni tydzien 16.01.09, 15:35
      To nie był dobry pomysł, przy świeżych kłopotach żoładkowo-jelitowych podawać mu
      śmietanę. Pewnie ona wywołała kolejną luźna kupę.
      Na razie możecie poeksperymentowac z dietą, tzn. podac mu tylko sucha karme albo
      ryz. Jeśli luźny stolec nadal sie bedzie utrzymywal, to trzeba z kotem do weta.
            • efka1986 Re: moj franek i jego ostatni tydzien 19.01.09, 08:40
              Hej;) Kurcze dzis juz musze z nim isc do weterynarza, bo tak w pt
              były znowu kupki luzne i 1 raz zwymiotowal, w sobote bez niczego, i
              wczoraj tj.niedziela i znowu biegunka (od ok.godz.20)... Nie wiem,
              moze to suche jedzenie mu nie sluzy?? Dzis ide do weterynarza, niech
              mu cos da biedakowi, ale bawi sie normalnie, apetyt, pragnienie tez,
              wiec juz sama nie wiem co to;///
                  • efka1986 Re: i jeszcze 19.01.09, 10:42
                    Wrocilismy. Pani wet podala antybiotyk frankowi, ma podwyzszona
                    goraczke, jak nie przejdzie po tym to powiedziala ze trzeba bedzie
                    zmienic karme. Tylko tyle mi powiedziala. Zbadala mu brzuszek i
                    wszystko ok. Powiedziala ze moze to byc od kwiatkow, w sumie sa
                    takie same od samego poczatku, czy to mozliwe zeby teraz mu
                    zaszkodzily?? Usunelam juz z jego zasiegu kwiaty. Czekam na
                    rezultaty.
                    • marzenia11 Re: i jeszcze 19.01.09, 10:54
                      Przeciez nie dopiero teraz, tylko Twój kot ma mod jakiegoś czasu te problemy. Po zakończeniu leczenia na twoim miejscu zrobiłabym badania krwi i kału. Pozdrawiam i życzę zdrowia :)
                      • efka1986 Re: i jeszcze 19.01.09, 12:31
                        No ale kwiatki stoja od poczatku jego przyjscia do domu, a problemy
                        sa od zeszlego wtorku. Ale juz wszystkie usunelam z zasiegu jego
                        mozliwosci.
                    • aleksanderka-live Re: i jeszcze 19.01.09, 11:02
                      Mógł się nimi wcześniej nie interesować, albo może spadł jakiś
                      listek, którym się zwyczajnie poczęstował. Moim maluchom przydarzyła
                      się taka przygoda z draceną - kilka tygodni leczyłam je ryżem z
                      kurczaczkiem. Trochę to potrwało zanim się zorientowałam - dzięki
                      temu kilka razy się poczęstowały opadłym listkiem :( Słyszałam, że
                      groźnym dla brzuszków kotów jest również fiołek afrykański, a wszak
                      maluchy z zasady chyba uwielbiają buszować w doniczkach. Najlepiej
                      usunąć doniczki z zasięgu łapek (najbezpieczniejszym byłby chyba
                      sufit), a rekonwalescenta pokarmić trochę kurczakiem ugotowanym z
                      ryżem lub kleikiem ryżowym (dla dzieci - bez mleka). Ryż dobrze
                      działa na chore brzuszki :)
                      Napisz proszę jakiej karmy używasz i jak się ma kocinka, za którą
                      mocno trzymam kciuki :)
                      • efka1986 Re: i jeszcze 19.01.09, 12:29
                        Dostaje Royal Canin Kitten. Na razie pozostaniemy na suchym, jak nie
                        przejdzie to bedziemy gotowac kleiki;)Na razie Franek smacznie spi,
                        chyba antybiotyk dziala. Apetyt ma caly czas;))
                          • efka1986 Re: i jeszcze 19.01.09, 12:50
                            hihi, nawet go moge ucalowac:))) hihi, kazdy sie martwi o niego,
                            niby tylko 3 miesiace jest (o wlasnie to dzisiaj, jak 3 miesiace
                            mijaja jak jest) ale kazdy sie tak z nim zzyl i zyc bez niego nie
                            moga, nawet tato, ktory na poczatku nie mogl sie pogodzic z tym ze w
                            domu jest kot;)))))))
                      • efka1986 brak kupki;/ 20.01.09, 19:37
                        Teraz od niedzieli nie bylo wcale kupki;/ kurcze tak zle tak
                        niedobrze;/ jutro idziemy na druga dawke antybiotyku, moze pani wet
                        cos poradzi na to.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka