mmbocian123
26.01.09, 21:32
Pytanie z gatunku dziwnych..ale no wlasnie.Mam trchoe doswiadczenia trzy koty i psa..ale po raz pierszy kolejny przygarniety kotek wybrzydza!!!!!! i odchodzi od miski z niesmakiem.od miski pelnej dobrego jedzenia,ktore jadl do tej pory,tzn jak zabralam go glodnego malego zabidzonego.Teraz odrobaczony,zaszczepiony,pogodzony i zapoznany z pozostala gromadka domowa wybrzydza.Jedlby tylko gotowna rybe ( dostaje ale wiecznie mu malo) tylko niektre puszeczki ( cena!!) Sucza karma to nie dla niego!! nie bierze pzrykladu z pozostalych ( kastraty cudowne i wdzieczne nawet w karmieniu,jedza karrmwe dla nich pzreznaczona.)chodzi mi oto czy kot moze dlugo nie jesc i czy prawda jest opinia o tym ze " predzej umrze niz zje cos na co nie ma ochoty"...co robic?? czekac?? acha i nie podjada wiec musi byc glodny..prosze o rade Acha Kotek ma w tej chwili ok 4 m-cy..zdrowy wesoly,podporzadkowal sobie pozostala gromadke teraz probuje mnien ??? pozdrawiam Magda