chcialbym kupic zlota rybke

02.02.09, 18:12
ale koniecznie musi miec rodowod
nie chce nie wiadomno czego kupic
to musi byc rasowa rybka

czy zna ktos miejsce gdzie taka rybke z rodowodem moge kupic?
pieniadze nie maja znaczenia
    • mjot1 Re: chcialbym rybke 02.02.09, 19:03
      Rasową złotą rybkę łatwo rozpoznać po szklanej kuli, w której tkwi.
      Kula ta jest jednocześnie jej (rybki) certyfikatem jakości.
      • ontarian Re: chcialbym rybke 02.02.09, 21:58
        znaczy sie im drozsza kula
        tym szlachetniejsza rybka?
        • mjot1 Re: chcialbym rybke 02.02.09, 23:01
          Zdecydowane tak!
          Rybka bez kuli to jak ... (i tu można sobie wpisywać przeróżności)
    • j_adore Re: chcialbym kupic zlota rybke 02.02.09, 23:11
      Jeśli mogę doradzić...
      Obiecaj, że rybkę jeszcze przed pierwszym tarłem wysterylizujesz
      (wykastrujesz jeśli okaże się samczykiem), a w każdym razie nie
      będziesz rozmnażał. Może wtedy znajdzie się ktoś, kto tę rybkę Ci
      sprzeda.
      Chociaż...szukasz rasowej, z rodowodem. Czy aby nie chcesz zarobić
      na jej rozmnażaniu?
      • deszcz.ryb Re: chcialbym kupic zlota rybke 02.02.09, 23:26
        To ja ci jeszcze podpowiem Ontarianie, że rasowa złota rybka ma malutki znaczek "Atest" pod łuską czwartą od góry i siódmą z lewej po prawej stronie ciała. Nigdy nie kupuj rybki bez znaczka!

        A, jako, że zdarzają się nieuczciwi hodowcy, którzy lubią "podrasować" rybkę przed sprzedażą, sprawdź, czy nie schodzi z niej złota farba. I zanieś jedną łuskę do wyceny do jubilera - wtedy będziesz miał pewność, że jest to naprawdę złota rybka.

        :))))
        • ontarian Re: chcialbym kupic zlota rybke 03.02.09, 15:27
          deszcz.ryb napisała:

          > To ja ci jeszcze podpowiem Ontarianie, że rasowa złota rybka ma
          > malutki znaczek "Atest" pod łuską czwartą od góry i siódmą z lewej
          > po prawej stronie ciała.
          znalazlem taka ze znaczkiem!
          wszystko sie zgadza, tylko ze znaczek jest
          po lewej stronie ciala, a nie po prawej
          mam nadzieje, ze to nie podrobka

          > A, jako, że zdarzają się nieuczciwi hodowcy, którzy
          > lubią "podrasować" rybkę przed sprzedażą,
          niemozliwe! to nawet ci co rasowe z rodowodami sprzedaja
          tez oszukiwac potrafia?!
          wydawalo mi sie, ze jak znajde hodowce, a nie "hodowce"
          to on uczciwy bedzie, bo przeciez oni z milosci do rybek
          a nie dla kasy hodowla sie zajmuja

          > sprawdź, czy nie schodzi z niej złota farba. I zanieś jedną łusk
          > ę do wyceny do jubilera - wtedy będziesz miał pewność, że jest to
          > naprawdę złota rybka.
          a to nie lepiej sprawdzic czy zyczenia spelnia?
      • ontarian Re: chcialbym kupic zlota rybke 03.02.09, 15:31
        j_adore napisała:

        > Chociaż...szukasz rasowej, z rodowodem. Czy aby nie chcesz zarobić
        > na jej rozmnażaniu?
        a co zlego w zarobieniu paru groszy?
        jako uczciwemu hodowcy, nie chodzi mi o dorobienie sie
        tylko, zeby chociaz koszta wlasne sie zwrocily
        niewazne to, ze na nic innego czasu miec nie bede
        tylko caly swoj czas hodowli poswiece
        w koncu nie dla pieniedzy bede to robil
        tylko po to, zeby tych innych, nieuczciwych "hodowcow" wyeliminowac
    • basset2 Re: chcialbym kupic zlota rybke 03.02.09, 15:09
      kup :)
      koniecznie z rodowodem (powinna być klauzula dotycząca 3 życzeń) bo
      bez rodowodu to Ci kijankę sprzedadzą
      a Ty pózniej zaślinisz ocałowujac tą biedną żabke liczac że bedzie
      królewną :)
      a tu klops...bo rybka kijanka została wczesniej wysterylizowana co
      by nie przyszło jakiemuś głupolowi mieć z nia dzieci :)))))

      • ontarian Re: chcialbym kupic zlota rybke 03.02.09, 15:35
        basset2 napisała:

        > a Ty pózniej zaślinisz ocałowujac tą biedną żabke liczac że bedzie
        > królewną :)
        jak z rodowodem to moze byc i zaba
        w sumie niewazne co, byle rodowod mialo
        bo co ja bym pozniej znajomym powiedzial?
        ze mam rasowa zabe, ale bez rodowodu?
        przeciez by mnie od razu wysmieli
        i powiedzieli, ze w balona dalem sie zrobic
        i jakas skundlona zabe mi sprzedano
        bo jakby byla rasowa, to napewno mialaby rodowod
        • basset2 Re: chcialbym kupic zlota rybke 04.02.09, 08:48
          ontarian napisał:

          >bo co ja bym pozniej znajomym powiedzial?
          nie martw sie na zapas coś głupiego jak zwykle wymyślisz:)
          łykną i to:)

          ontarian napisał:
          > przeciez by mnie od razu wysmieli

          nie przejmuj sie Ontarianku...od zawsze sie wysmiewali :)
          ale nie wiedzą ze jak już bedziesz miał te rybkę z homologacją...to
          bedziecie żyć długo i szczęsliwie :)))
          Tylko niech Ci nie przyjdzie do głowy mieć z nia potomstwa bo wtedy
          ją skundlisz
          no i oczwiście pamietaj nie kupuj rybki z hodowli kenelowej bo
          bedzie miała problemy behawioralne a po co Co kolejny
          problem:)...masz już ich aż za dużo:)
          3mam kciuki za dobry zakup:)
          • ontarian Re: chcialbym kupic zlota rybke 04.02.09, 13:52
            basset2 napisała:

            > nie przejmuj sie Ontarianku...od zawsze sie wysmiewali :)
            wiem, ale mialem nadzieje, ze to z bereta
            ktory mama kazala mi nosic, a nie ze mnie

            > no i oczwiście pamietaj nie kupuj rybki z hodowli kenelowej bo
            > bedzie miała problemy behawioralne
            w takiej sytuacji nie poskapilbym na rybiego psychologa
            bardziej by mnie martwilo to, jakby jakos krzywo plywala
            albo niewlasciwie pletwa machala
            takie cos, to od razu kazdy laik zauwazy
        • albert.flasz1 Re: chcialbym kupic zlota rybke 04.02.09, 11:11
          Zdecydowanie głosuję za żabą - byle nie kundlem, bo z takiej z
          unijnym certyfikatem, to nawet niezła królewna z przyzwoitym
          posagiem się wykluje. Na rybki natomiast bym uważał. Te cholery
          mutują spontanicznie i nigdy nie wiadomo czy to arystokracja, czy
          tylko w typie rasy. W zeszłym roku nałpałem w jednym bajorze coś z
          kilo karasi na żywca i były między nimi 3 "złote rybki" - a
          szczupaki na nie brały "jak złoto"...:)
          • ontarian Re: chcialbym kupic zlota rybke 04.02.09, 13:55
            albert.flasz1 napisał:

            > Zdecydowanie głosuję za żabą - byle nie kundlem,
            osobiscie nic przeciwko kundlom nie mam
            ale faktem jest, ze lepiej miec rasowa zabe
            taka z rodowodem siegajacym przynajmniej 10 pokolen
            wtedy moze i na wystawy bym ja nawet nosil
Pełna wersja