krajzler
17.02.09, 09:33
Mam problem z moją półroczną psiną. Siusia w domu, ale tylko "ze
szczęścia", gdy się z nią bawię. Kiedy się za bardzo rozbawi, traci
kontrolę nad zwieraczami, przykuca i siusia. Dojdzie do tego, że nie
będę się z nią bawiła w domu, bo to prawie zawsze kończy się
siusianiem. Nawet jeżeli właśnie wróciła z długiego spaceru...
Nie wiem jak ją tego oduczyć :( Myślałam, że przerwanie zabawy w
takich przypadkach będzie wystarczającą karą, ale na razie nie
skutkuje :( Poza tym od 4 miesiąca życia nie załatwia się w domu.
Skąd te fatalne zachowanie i jak je skorygować?