Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie?

26.02.09, 12:37
Moja Suczka Urodziała 24 . niestety musieli odebreac jej pieski.
teraz chodzi i nie wie co ze soba zrobic . piszczy cały czas. i nie
wiem czy wszytko z nia jest dobrze . czy pokarm sam zaniknie?.
    • tenshii Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 26.02.09, 12:44
      Co znaczy musieli odebrać jej pieski?
      Utopione tak?
      • skarbtczew Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 26.02.09, 14:59
        niestety tak.
        • tenshii Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 26.02.09, 15:08
          To po co wam wogóle pies?
          Oddajcie ją komuś kto potrafi się nią zaopiekować.
          Dzieci też topicie?
          To jest zwykłe sk....ństwo !
        • rianka Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 26.02.09, 16:33
          Brak słów... Ludzkie okrucieństwo nie ma granic :/ Zdajesz sobie
          sprawę, że to co zrobiłaś jest nieludzkie, to po prostu
          barbarzyństwo za które powinno iść się siedzieć i mieć dożywotni
          zakaz posiadania zwierząt :/ I jeszcze nie masz wstydu się do tego
          przyznać... :/
    • agni69 Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 26.02.09, 15:44
      Biedna suczka. Mogliście jej zostawić chociaż jednego... A tak...
      Szkoda słów... :(
    • etta2 Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 26.02.09, 18:04
      "...nie wiem czy wszytko z nia jest dobrze . czy pokarm sam
      zaniknie?. "

      NIE! Nie jest dobrze, bo suczka fizjologicznie jest przygotowana do
      karmienia małych. Również psychicznie jest zdruzgotana, dlatego
      piszczy i nie wie, co ze sobą zrobić. Wyrządziliście jej ogromną
      krzywdę, to jest BESTIALSTWO.
      Pokarm nie zanika od razu, mogą wystąpić stany zapalne sutków.
      Nalezy więc udać się do weta i zasięgnąć porady. Może jakieś środki
      farmakologiczne przyspieszą zanik pokarmu, a uspokajające pozwolą na
      opanowanie zupełnie naturalnej tęsknoty za swoimi dziećmi. Zrób choć
      tyle dla tej nieszczęsnej suni...
      • mist3 Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 26.02.09, 20:55
        jak mieliście w sobie tyle okrucieństwa, żeby odebrać jej szczenięta, to czemu
        na miły Bóg nie macie choć odrobiny ludzkich uczuć i nie weźmiecie ją do
        weterynarza na wizytę, by mógł choć trochę jej pomóc a dwa - umówić się na
        sterylizację.
        Jak nie umiecie suni upilnować a umiecie ZABIĆ w okrutny sposób jej dzieci
        (przecież można było je choć uśpić u weterynarza!) to czemu nie pomyślicie o
        zabiegu który może uchronić ją przed kolejnymi ciążami a jej dzieci przed
        straszną śmiercią.
        Jak umiesz zadać takie pytanie na forum i nie wstydzisz się tego to czemu nie
        umiesz znaleźć w internecie informacji jak ZAPOBIEGAĆ ciąży,

        I na koniec - mam nadzieję że kiedyś takie postępowanie spotka się z karą na
        jaką zasługujecie (choć zamiast więzienia proponowałabym podtopienie, żebyście
        choć przez moment poczuli się tak jak te biedne zwierzęta)!!!
    • aaaniula Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 26.02.09, 21:21
      Miałam ochotę zbesztać właściciela- autora pytania. Miałam ochotę zakląć. Ale
      brak mi słów. Chyba i tak by mi nie ulżyło. I błagam nie tłumacz się, że
      mieszkasz na wsi, że cie nie stać na utrzymanie psów i że do weterynarza za
      daleko, albo brak dojazdu. Cokolwiek powiesz nie wytłumaczy tego co zostało
      niestety uczynione. Niech cie szlag!
      • tenshii Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 26.02.09, 21:32
        Mnie najbardziej boli ta bezsilność
        Coś chciałabym zrobić, a nie mogę.
        Łzy cisną mi się do oczu.
        Mam nadzieję, że Bóg, Matka Natura, czy co tam nad nami sprawuje władzę - odpowiednio na swój sposób - autorce odpłaci.
        • ewa8a Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 27.02.09, 12:39
          Wyimaginowana kara z rąk sił nadprzyrodzonych to trochę za mało. Tu
          przydałoby się prawo, nakładające sankcje dla bezmyślnych
          rozmnażaczy i tych, zadających zwierzakom okrutną śmierć - śmierć
          przez utopienie to ponoć niewyobrażalne cierpienie.
          • tenshii Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 27.02.09, 12:44
            A pewnie, że przydaloby się prawo.
            Tylko mi powiedz do kogo mam przyprowadzić straż dla zwierząt.
            Rzucę wszystko i zacznę działać.
            • ewa8a Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 27.02.09, 13:14
              Nie bardzo rozumiem, dlaczego mnie o to pytasz. Czy ja twierdzę, że
              masz kogoś gdzieś przyprowadzać ??????
              • tenshii Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 27.02.09, 13:26
                Źle mnie zrozumiałaś.
                Zadanie przeze mnie pytanie jest retorycznym.
                Po prostu również uważam, że "siły nadprzyrodzone" i zemsta losu nie wystarczą i powinno wkroczyć tu prawo, ale cóż - to forum, szukaj wiatru w polu :(
    • rezurekcja Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 26.02.09, 23:18
      skarbtczew napisała:

      > Moja Suczka Urodziała 24 . niestety musieli odebreac jej pieski.
      > teraz chodzi i nie wie co ze soba zrobic . piszczy cały czas. i
      nie
      > wiem czy wszytko z nia jest dobrze . czy pokarm sam zaniknie?.

      Piszczy, bo szuka dzieci. Byly i zniknely. Jest zaniepokojona, nie
      wie, co ma ze soba zrobic.
      Co do pokarmu, to nie mam pojecia, ale pojedzcie z sunia do lekarza
      i dopytajcie o te kwestie. Oraz umowcie sie na sterylizacje...

      Gdybyscie mieli opory, to wyobrazcie sobie, ze to Wy jestescie tymi
      szczenietami, ktore ktos wrzuca do wody i trzyma,nie pozwalajac
      wystawic glowy i zaczerpnac powietrza... Moze lepiej juz nie
      powolywac na swiat nastepnych, ktore utopicie?

      Wiem, ze wiedza na temat sterylizacji bardzo powoli przenika do
      ludzi, sa tacy, ktorzy nie maja sumienia okaleczac swojej suczki.
      Ale do innych rzeczy maja sumienie.

      tu masz zestaw artykulow, jest o sterylce oraz o przygotowaniu
      zwierzaka do operacji
      web.archive.org/web/20060930080610/www.vetserwis.pl/biblioteka.html

      Pieniadze na sterylke mozna pozyczyc, zreszta teraz i tak nie mozna
      jej przeprowadzic, trzeba troche odczekac, zeby hormony wrocily
      do normy, wiec moze sie zdazy uzbierac.

      Nie godzi sie nikogo topic.
    • sadosia75 Co sie dzieje z waszym rozumem? 27.02.09, 16:00
      dlaczego nie bylo sterylizacji suki? dlaczego nie oddaliscie zwierzat komus, kto
      by je chcial? dlaczego postanowiliscie utopic psiaki? gdzie sie rozum zgubil?
      moze warto wyjsc na spacer i poszukac co?
      Psa do weta a siebie na spacer w celu odszukania rozumu.
    • agrafik Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 01.03.09, 19:36
      A może trzeba poprosic o pomoc organizacje prozwierzęce i policję? Niech na
      podstawie IP ustala autor postu i ukarzą za zamordowanie szczeniąt?
      • etta2 Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 01.03.09, 20:13
        Może za 30 i parę lat - jak dobrze pójdzie...
        Zauważ, że autorka nie odezwała się po paru ostrzejszych
        wypowiedziach, może zrozumiała, może jej wstyd, a może ma to w d*.
        Też uważam, że brakuje nam mozliwości wyciągania konsekwencji wobec
        bezmyślnych, bezdusznych i BEZKARNYCH CHAMÓW traktujących zwierzęta
        jak przedmioty.
        A sądząc po kawałku nicka (Tczew) wywodzi się nie z zapadłej wiochy,
        a z ponad 60-tys miasteczka w okolicach Gdańska - Tczewa.
        • rezurekcja Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 01.03.09, 20:45
          etta2 napisała:

          > Zauważ, że autorka nie odezwała się po paru ostrzejszych
          > wypowiedziach, może zrozumiała, może jej wstyd, a może ma to w d*.

          A moze to mloda osoba, ktora nie ma wplywu na zachowanie doroslych a
          jedynie żal jej zwierzecia?

          A po co mialaby sie ponownie odezwac? Nikt - ja tez - nie
          odpowiedizial na pytanie. Za to zbiorowo powiesilismy stado psow na
          pytajacej.

          A cos mi mowi, ze ona nie miala wplywu na nic.
          • etta2 Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 01.03.09, 21:19
            OK, rozumiem Twoje dobre intencje, tylko....autorka pytała o problem
            z zanikiem pokarmu. Nie pytała o to, co zrobic z oszalałą w swojej
            tragedii suką...I jak powiedziałam, Tczew to nie zabita dechami
            wiocha i można oczekiwać po jej (chyba młodej?) mieszkance trochę
            innego niż chamskiego traktowania zwierząt. Choćby zainteresowania
            się POMOCĄ WETERYNARUJNĄ poszkodowanej w brutalny sposób suczce.
            • rezurekcja Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 01.03.09, 21:30
              etta2 napisała:

              > Nie pytała o to, co zrobic z oszalałą w swojej tragedii suką...

              Personifikujesz.

              > innego niż chamskiego traktowania zwierząt.

              Mocne slowa nie zawsze sa potrzebne. Wystarczą odpowiednie.

              Ja sie ulatniam, nie lubie OT-ow z wysokim poziomem emocji i
              ciezkimi slowami, a w tym kierunku zmierza ten watek.
              Z mojej strony EOT.

              Good luck.
              • aaaniula Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 02.03.09, 14:59
                jeżeli osoba była na tyle dorosła by zajrzeć do internetu i zapytać co się
                dzieje z pokarmem suki po porodzie to jest chyba również na tyle dorosła by
                rozgłosić w odpowiednim momencie wśród koleżanek i kolegów, że suka będzie miała
                młode i szukać dla nich domów. Są również strony internetowe zajmujące się
                adopcją zwierząt. A jak widać autorka nie ma problemów z posługiwaniem się
                internetem. Jest chyba na tyle dorosła by zabrać psy i zostawić je w schronisku...
                • tenshii Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 02.03.09, 15:04
                  ...ewentualnie zanieść szczeniaki do humanitarnego uśpienia...
                  Zgadzam się z przedmówczynią
                • moonshana Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 02.03.09, 15:26
                  zwracam uwagę sznownemu gronu że...
                  być może rzeczywiście pisała to młoda osoba, mająca styczność z
                  internetem w szkole, ze środowiska wiejskiego. wbrew temu co tu
                  piszecie Tczew to nie tylko kilkutysięczne miasto. to także małe
                  wioski gdzie świadomość "ludzka" jest poniżej krytyki. pisze osoba
                  która, jeśli tego nie zauważyliście martwi się o swoją sukę. nie
                  wiemy czy i jaki miała wpływ na utopienie szczeniaków. jeśli,
                  powiedzmy, ma 10 lat a szczęnięta utopił jej ojciec pod jej
                  nieobecność... może nie mieści się to niektórym w głowie, ale takie
                  rzeczy mają miejsce. co miała zrobić? złe już się stało.
                  pisze, więc w domyśle chce jakoś pomóc suce.
                  jeśli to dziecko - żal mi jej. bardzo jej współczuję. raczej sama
                  tych szczeniaków nie potopiła a fakt że znajduje się w środowisku,
                  gdzie takie rzeczy mają miejsce jest straszny. nie wiem, czy
                  wiedziała co zamierzają zrobić z psimi dziećmi. dobrze że stara się
                  dowiedzieć czegoś aby ulżyć cierpiącej suce.
                  • etta2 Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 02.03.09, 17:52
                    Jedno małe sprostowanko: Tczew jest miastem i ma ponad 60 tys.
                    mieszkańcxów i absolutnie nie jest zbiorem wielu wiosek. Wioski są
                    wokół wszystkich większych miast.
                    • moonshana Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 02.03.09, 18:39
                      nie miałam na myśli zbioru wielu wiosek. ale np. w woj. mazowieckim
                      jest Tczew - i z całą pewnością to wiocha zabita dechami. istnieje
                      Tczew - miasto oraz Tczew - mała wioseczka:) ile jeszcze takich
                      wiosek jest (jeśli jest ich więcej) - nie wiem. pozdrawiam.
    • avasawaszkiewicz Re: Co sie dzieje z pokarmem psa po porodzie? 05.03.09, 11:34
      Jak teraz czuje się suczka? Jak wyglądają jej gruczoły mlekowe???
      Powinnaś się wybrać z nią do lekarza nie wykluczone, że suczka powinna dostać
      środek p-zapalny oraz antybiotyk. Czasami kończy się na konieczności podania
      dość drogiego środka przyspieszającego koniec laktacji.
      Zmniejszcie odrobinę dawkę żywieniową.
      Jeśli zignorujecie pierwsze symptomy możecie nawet stracić suczkę. Pełne
      gruczoły mlekowe są bardzo bolesne, w rezultacie powstać mogą zaawansowane
      zmiany na które już żadna farmakologia nie pomoże i konieczny będzie zabieg
      usunięcia gruczołów.
      W przyszłości może pomyślicie o sterylizacji? Są takie akcje w których albo nie
      trzeba nic płacić albo symboliczną sumę.
      To oburzenie, które powstało w wyniku Twojego postu nie jest bezzasadne jak
      pewnie wiesz prawo chroni zwierzęta a działania osoby, która pozbyła się
      szczeniaków poprzez ich utopienie nadaje się do prokuratury.
      Ava
      PS proszę daj znać jak ma się suczka i czy nie potrzebujesz jakiejś pomocy dla niej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja