Roczna kotka- siusianie

16.03.09, 00:48
Witam!

Mam problem z prawie roczną kotką. Jest po pierwszej rui,
niesterylizowana, nie wychodzi na dwór. Mam ją od trzech miesięcy
(dostałam od poprzednich właścicieli). Od jakiegoś czasu, mimo że ma
zawsze świeży żwirek, siusia gdzie popadnie- na łóżko, na dywan, na
meble tapicerowane (dodam, że nie jest to regularne siku, które robi
do kuwety tylko takie bardzo małe). Mam już dość całej sytuacji- w
domu brzydko pachnie, nie nadążam już z praniem a kotkę zaczynam
posądzać o złośliwość. Proszę o jakieś wskazówki co może być
przyczyną takiego zachowania-emocje? choroba? I jakie jest wyjście?

Pozdrawiam serdecznie
    • salma75 Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 11:43
      Typowe znaczenie terenu przez niesterylizowaną kotkę.
      Miałam w domu identyczny przypadek. Kocina posikiwała wszędzie po prostu.
      Uspokoiła się dopiero po sterylizacji.
    • marzenia11 Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 12:02
      bona_sforza napisała:

      > Od jakiegoś czasu, mimo że ma
      > zawsze świeży żwirek, siusia gdzie popadnie- na łóżko, na dywan, na
      > meble tapicerowane (dodam, że nie jest to regularne siku, które robi
      > do kuwety tylko takie bardzo małe).
      >
      > Pozdrawiam serdecznie


      Klasyczne objawy rui. Musisz przeczekać.
    • salma75 Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 12:47
      marzenia, ale bona pisze, że kotka jest po rui...
      U nas przeczekiwanie nic nie dało, kotka między jedną a drugą rujką też
      znaczyła. Przestała dopiero po sterylce.
      • marzenia11 Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 13:21
        A po rui nie może mieć kolejnej??? Ciekawe.
        • salma75 Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 13:29
          Marzenia, Ty jesteś inteligentna kobieta. Wiesz, że rada "przeczekaj" jest jakby
          to delikatnie rzec - nie na miejscu.
          Na co tu czekać??
          Kotka wychodząca. Trzeba sterylizować.
          • marzenia11 Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 13:37
            W trakcie rui NIE MOŻNA STERYLIZOWAĆ - a tego dotyczyło moje stwierdzenie o przeczekaniu. Po raz kolejny pokazujesz, że nie czytasz w całości wypowiedzi tylko wybiorczo.
            • salma75 Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 14:28
              marzenia11 napisała:

              > W trakcie rui NIE MOŻNA STERYLIZOWAĆ - a tego dotyczyło moje stwierdzenie o prz
              > eczekaniu. Po raz kolejny pokazujesz, że nie czytasz w całości wypowiedzi tylko
              > wybiorczo.

              Gorszy dzień dzisiaj widzę mamy?
              Ostatnio dało się z Tobą podyskutować, dzisiaj coś nie bardzo. Bądź łaskawa nie
              pisać do mnie.

              Dla niezorientowanych. Dobry wet wysterylizuje rujkującą kotkę.
              Jeśli łapiemy dziką kotkę nie mamy gwarancji, że ta nie przechodzi właśnie
              rujki. Zauważy to dopiero wet na stole operacyjnym.
              Znajoma sterylizowała swoją kotkę, którw wpadała z rujki w rujkę (tzw. ruje
              permanentne). Na co tu czekać?? Kotka została wysterylizowana...
              • marzenia11 Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 14:32
                Co nie znaczy, że nie będzie z tego konsekwencji. Ty myślisz o wecie, ja o kotce.
                Tenshi też wskazała na Twoje niezbyt dokładne czytanie, więc nie jestem jedyna. Ale nie będę pisać, fakt, tylko że z innych powodów.
            • wadera3 Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 16:47
              marzenia11 napisała:

              > W trakcie rui NIE MOŻNA STERYLIZOWAĆ


              Jak pokazuje przykład mojej koteczki - można z powodzeniem :)
          • tenshii Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 13:42
            Nie jest wychodząca :)
            Ale też uważam, że należy ją wysterylizować
        • wadera3 Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 13:29
          Moja malusia kocia, zaczęła posikiwać, przed rujką, a ponieważ po pierwszej,
          drugą, trzecią i czwartą miała z dwu-trzydniową przerwą, wysterylizowana została
          bez względu na to, czy dostanie, czy nie dostanie kolejnej.
          I już nie siusia.
          • niuisa Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 15:48
            to teraz ja wam powiem o mojej sytuacji z moją 9 letnią już niedługo kotką.
            Nigdy wcześniej nie sikała, ale pojawił się u mnie w domu kocurek młody i
            zaczęło sie rok temu obsikiwanie mieszkania, z początku myślałam że to młody
            dojrzewa i trzeba szybko kastrować. Nic bardziej mylnego, moja kotka z strachu o
            konkurencje i dominacje rywala zaczęła intensywnie znaczyć teren.

            Ci co mają mieli kotkę z takimi problemami wiedza o czym mówię.

            Więc poszłam ją wysterylizować, z początku po operacji był z tym spokój około
            dwóch tygodni. Jednak historia znowu się powtórzyła. Matula pogroziła mi palcem
            że jeśli nie wymyślę czegoś racjonalnego kotka będzie musiała się z nami pożegnać.

            Poszłam dziś do weterynarza po konsultacje, co sie okazało
            kotka może mieć objawy czysto depresyjne, może znaczyć swój teren przed rywalem,
            w strachu gdy za dużo gości przychodzi w odwiedziny.

            Przepisał mi tabletki jutro zaczynam je stosować mam nadzieje że pomogą bo nie
            wyobrażam sobie oddawać jej w obce ręce.

            • salma75 Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 16:42
              Czy badałaś kotce mocz?
              Warto zrobić to proste i tanie badanie zanim z lekami się wystartuje...
            • bona_sforza Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 17:36
              Czyli w grę mogą wchodzić także sprawy "emocjonalne"! Sądziłam, że u
              mojej kocurki może problem wynikać z tego, że całymi dniami siedzi
              sama, jest jej smutno i się nudzi... :) Z ciekawości zapytam - jak
              się leczy depresję u kotów?


              Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Kotkę zamierzam wysterylizować.
              • niuisa Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 18:01
                najpierw ja wysterylizuj bo byc moze styrylizacja pomoze, jeśli odwiedza cię
                dużo osób i często kotka może czuć się zagrożona i znaczy teren, zwykle podaje
                się leki tak mi powiedział weterynarz ale chyba zrobie jej badani moczu to tez
                nigdy nie zaszkodzi sprawdzic
                • mist3 Re: Roczna kotka- siusianie 16.03.09, 21:51
                  też opowiadam się za sterylizacją, ale posikiwanie może świadczyć również o
                  innych problemach.
                  Wątek archiwalny z vetserwisu to w takim przypadku lektura obowiązkowa. Pierwszy
                  zalinkowany o sterylizacji, drugi o siusianiu:
                  web.archive.org/web/20060930081059/www.vetserwis.pl/sterylizacja_kot.html
                  web.archive.org/web/20060930081113/www.vetserwis.pl/kot_mocz.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja