Dodaj do ulubionych

kocimiętka - czy nie zaszkodzi?

31.03.09, 10:30
Mam pytanie: czy kocimiętka kotu nie zaszkodzi? Czy można ją
stosować w dowolnej ilości bez ograniczeń?

NIedługo jadę z kotem w długą podróż (400 km + 10 godzin promem +
700 km czyli 1,5 - 2 doby) i chcę ją przyzwyczajać do transportera i
jakoś ją "znieczulić" na podróż.

no i nie wiem czy jej nie zaszkodzę tą kocimiętką, czy są jakieś
limity
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: kocimiętka - czy nie zaszkodzi? 31.03.09, 10:33
      Co masz na mysli "bez ograniczen"? Jesli podasz jej kilogram to
      pewnie zachnie zygac... A przyzwyczajanie tylko przy pomocy
      kocimietki to troche malo.. Wsadz ja do auta i jezdzij z nia, niech
      sie przyzwyczai do takiego czegos. Dawaj jej jakies smakolyki (np
      kawalki kurczaka) w czasie tych cwiczen, niech siedzenie w klatce
      bedzie zwiazane z nagroda.
        • kontik_71 Re: kocimiętka - czy nie zaszkodzi? 31.03.09, 10:48
          Wiec zrob tak.. wez jakis maly reczniczek lub kawalek szmatki..
          natrzyj go kocimietka i wloz do klatki.. To wystarczy na baardzo
          dlugo, nie ma potrzeby ciaglego uzupelniania zapasu :)

          A to jedzenie to maja byc malutkie kawaleczki, kota nie ma sie najesc
          przy okazji bycia nagradzana :)
          • uasiczka Re: kocimiętka - czy nie zaszkodzi? 31.03.09, 10:50
            ok - tak zrobię.

            a masz może pomysł jak rozwiązać kwestie toalety w tak długiej
            podróży? na promie nie bedzie problemu - mamy swoją kabinkę i tam
            jej pudełko ze żwirkiem dam - ale w drodze...
            kot jest niewychodzący - ja jej kupiłam szeleczki i smyczkę, ale
            wątpię, żeby chciała się załatwiać na dworze w takim stresie,

            pomyślałam o pudełku ze żwirkiem w aucie na podłodze i po prostu bym
            ją wypuszczała raz na jakiś czas - sama nie wiem
            • kontik_71 Re: kocimiętka - czy nie zaszkodzi? 31.03.09, 10:54
              Z doswiadczenia wiem, ze koty w takich sytuacjach potrafia wyjatkowo
              dlugo trzymac.. Jesli nie bedzie juz mogla to zacznie dawac Ci znaki
              (przynajmniej powinna) i wtedy mozesz jej dac sie zalatwic w aucie..
              A tak to dopiero na promie :)
                • kontik_71 Re: kocimiętka - czy nie zaszkodzi? 31.03.09, 11:08
                  Hmm... obawiam sie, ze nie jest az tak zachwycona jazda :/ Ja moje
                  maluchy przyzwyczajalem do jazdy gdy byly malutkie i trwalo to dosc
                  dlugo... ale teraz klatka nie jest juz strasznym miejscem i czasami
                  wystawiam ja i sobie w niej spia :) A tak w ogole to zostaw klatke w
                  dostepnym miejscu w domu, niech kota przyzwyczai sie do niej :)
                  • mist3 Re: kocimiętka - czy nie zaszkodzi? 31.03.09, 20:45
                    kocimiętka i waleriana POBUDZAJĄ kota, więc podawanie ich aby kotka uspokoić
                    jest, oględnie mówiąc, nieprzemyślanym pomysłem. Jeśli kotka bardzo szaleje i
                    się męczy - to poproś weterynarza o jakieś krople USPOKAJAJĄCE.
                      • mist3 Re: kocimiętka - czy nie zaszkodzi? 31.03.09, 21:06
                        ale odwrócenie uwagi od czego? od wpakowywania jej do kontenerka?
                        Jak chcesz ją przyzwyczajać do niego - postaw go w jakimś fajnym miejscu w domu,
                        wrzuć parę chrupek, wrzucaj tam myszki, baw się z nią - kotka skojarzy to
                        miejsce z fajnym uczuciem. Dodatkowo możesz zabierać ją na krótkie przejażdżki.
                        Ale smutna prawda jest taka, że większość kotów NIE znosi kontenerka i
                        odwracanie uwagi działa przez krótką chwilę. Jeśli kotka się bardzo męczy a
                        podróż jest długa - po prostu poproś lekarza o jakieś krople uspokajajace i
                        będziecie musieli tą podróż po prostu przecierpieć.
                        Nawet jeśli kotka idąc śladem kocimiętki wejdzie do kontenerka i da się tam
                        zamknąć, to pobudzenie jej sprawi, że będzie cierpieć jeszcze bardziej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka