bloopsar
26.04.09, 13:41
Mam 6 kocic. I mam problem z jedna z 2 najstarszych. Sa to siostry, dachowce.
Jak je wzielismy, to nie znalismy sie na kotach, nie wiedzielismy jak nalezy
je zywic i czym. I przez pierwsze jakies dwa lata jadly glownie zarcie typu
Whiskas i tym podobny szajs. Do tego jadly zdecydowanie za duzo, ile tylko
chcialy. Wiem, blad na bledzie ale stalo sie. Teraz juz duzo wiecej wiem o
kotach, jestem po lekturze ksiazek i artykulow w sieci, po konsultacjach z
kilkoma weterynarzami. Ale problem pozostaje: obie te najstarsze kocice
oczywiscie bardzo przytyly. Obie potem przez dlugi czas byly karmione karma
typu light. I jedna po pewnym czasie wrocila do niezlej formy, odzyskala
linie, dzis wyglada zadowalajaco. Niestety jej siostra pozostala mega-gruba :(
No po prostu zal patrzec, kocica sie rozlewa jak usiadzie. Probowalismy
przeroznych karm, light, dla kotow domowych, sterylizowanych, roznych karm
odchudzajacych. Za rada weterynarza juz gdzies od poltora roku jada glownie
karme R/D Hillsa czyli karme weterynaryjna odchudzajaca. Nic nie pomaga.
Kocica nadal wyglada jakby mogla zmiazdzyc Tokio :/
Co jeszcze mozna zrobic? Kocica je specjalna karme, oczywiscie w starannie
odmierzanych ilosciach. Tylko karme sucha. Ruchu nie ma za duzo ale to
dachowiec, w wieku prawie 6 lat - jej sie juz nie chce biegac i bawic. Na dwor
moje koty w ogole nie wychodza, mieszkaja w mieszkaniu z balkonem n 2 pietrze
i nie bardzo jest tu mozliwosc wypuszczania, zreszta 3 kocice sa takiej rasy,
ze nie wolno im wychodzic na zewnatrz. Na zaczepki i proby zabawy ta otyla
reaguje bardzo leniwie, najwyzej machnie lapa. Z innymi kocicami tez nie chce
sie ganiac, a mialaby z kim, bo 4 kocice mam rasowe i one mimo doroslosci
nadal chetnie szaleja. Widac tylko dachowce tak gnusnieja i staja sie typowymi
kanapowcami, a moze to ja mam takie egzemplarze? Siostra mojej gubaski tez
prowadzi tryb zycia osiadly ale ladnie schudla, tylko dzieki odpowiedniej
ilosci odpowiedniej karmy. A ta nie daje rady.
Czy ktos ma jakies rady co jeszcze zrobic? Rozruszac kota sie nie da, nie wiem
czy jakies inne zywienie cos jeszcze moze pomoc? Przykro mi patrzec jak kocica
lezy jak gora a pamietam ja jak byla chuda i zwinna :( Jej siostra kiedys byla
grubsza od tej ale wrocila do linii wiec czemu ta nie moze?