me_meggy
18.05.09, 11:19
Witam, siostrzenica przyniosła wczoraj do domu w butelce około 10 kijanek, z
tego co widzę, część z nich to kijanki żaby trawnej reszta ropuchy..tak mi się
wydaje..
Młoda uparła się żeby obserwować jak przekształcają się w żabki.. czy jest to
w ogóle możliwe?? Póki co są w dużym słoiku z wodą ale szkoda mi tych żyjątek,
nie wiem czy może lepiej wypuścić je do jakiejś rzeki czy może jednak można je
czymś karmić w domu.. Generalnie w ogóle nie mam pojęcia jak się z nimi
obchodzić, pomóżcie!