3 tygodniowa kotka z kubla na smieci- pytania

30.05.09, 20:07
miala 6 dni, gdy ktos wyrzucajacy smieci uslyszal pisk. Wet ocenil, ze
urodzila sie 4 maja. Miala prawa przednia lapke silnie przecieta w 2
miejscach, chyba czyms ostrym ze smietnika, oraz spuchnieta. Rany leczone
antybiotykiem wyleczyly sie dobrze, choc po tej wiekszej prawdopodobnie
zostanie blizna do konca zycia. byly obawy, ze lapka bedzie niesprawna, ale
jak zeszla opuchlizna okazalo sie, ze kociak co prawda przykurcza paluszki i
ciaga lapke za soba, ale to po masazach i rehabilitacji calkowicie minelo. Ma
na imie Biedronka. Jak bedzie starsza, bedziemy sie starali oddac ja do
adopcji. Tyle, ze ona musi dotrwac do tego starszego wieku... I tu zestaw
pytan, moze ktos, kto mial male kocieta, potrafi doradzic?

1. na opakowaniu preparatu mlekozastepczgo produktu Mixol sugeruja aby od 3
tyg zycia probowac przyzwyczajac kotka do miseczki z mlekiem. Byly 2
niepomyslne proby, polegajace na silowym wtykaniu pyszczka do miski z mlekiem.
Szczesliwie kot sie nie udusil... Sama z siebie nie wykazuje zadnego
zainteresowania. Co robic? i w ogole jakies rady na temat diety miedzy 3 a 6
tyg zycia by sie przydaly...

2. Od kiedy mozna uzupelniac kocia diete o inne rzeczy, np. Geberki dla niemowlat?

3. Masowanie i wydalanie. Kotka oczywiscie musiala miec masowany brzuszek po
jedzeniu, a odchody byly z niej "wyciskane", bo kotek w tym wieku sam nie
wydala. Teraz bezproblemowo sama sika, ale jak zostalo probnie wstrzymane
"wyciskanie" kupaczy, to zrobila sie bardzo szeroka w talii a kupacz z niej
nie wyszedl. Kiedy przerwac to wyciskanie? Poniewaz kotka jest "wyciskana" co
najmniej 2 razy dziennie, to mozemy sie nawet nie zorientowac, ze uklad
trawienny juz nalezycie pracuje. Wiez w jakim wieku kotki sie zaczynaja same
zalatwiac? Od kiedy proby z kuweta?

Z gory dzieki wielkie za rady...
    • semi-dolce Re: 3 tygodniowa kotka z kubla na smieci- pytania 30.05.09, 20:15
      1. Dawać butelką przez smoczek czy jak tam karmicie, ale przed każdym karmieniem
      podtykać pod nosek troszkę mleka na talerzyku (nie wsadzać tam pyszczka, dawać
      do powąchania) - w końcu załapie.

      2. Tak w połowie 4 tygodnia zycia (czyli kiedy będzie miała jakieś 24 dni) dać
      odrobinkę surowej polędwicy wołowej do pyszczka (ale tak maluteńko, taką kulke
      wielkości połowy cukierka tictac). Następnego dnia dwie takie kulki. Kolejnego
      4. I tak po tygodniu jeden posiłek mleczy powinien zostac całkowicie zastapiony
      mięsem. Mozna tez dawać zamiast mięsna karmę royal canin babycat. Potem
      eliminujecie po kolei wszystkie mleczne posiłki (po jednym) zamieniając je na
      stałe i ograniczając liczbę posiłków do 5 na dobę. Kiedy zaczynacie wprowadzac
      pokarmy stałe kot musi mieć stały dostep do świeżej przegotowanej wody.

      3. Spróbujcie pominąć jedno masowanie, nie wiem kiedy masujecie, jesli np. rano
      i wieczorem to pomińcie wieczorne i zobaczcie czy się załatwi. Jesli nie, no to
      rano masujecie znowu i znów wieczorne pomijacie. Spróbujcie tez masować coraz
      lżej, delikatniej. Kuwetę postawcie w zasięgu kota już, niech sie przyzwyczaja.
      • patience Re: 3 tygodniowa kotka z kubla na smieci- pytania 30.05.09, 20:41
        Aktualnie to smoczek z butla. Bardzo sie zdziwilam, ze nie zadne Geberki, tylko
        wolowina, ale sprobujemy. Dzieki...
        • wladziac Re: 3 tygodniowa kotka z kubla na smieci- pytania 30.05.09, 20:55
          w tym wieku i z problemami jelitowymi gerberki lub miksowane mięsko
          gotowane z marchewką i wszystko minie samoistnie,mięsko surowe
          podawałam jak kotek kupał już sam z obawy całkowitego
          zatkania,podobno mozna maluchowi podać napój z koperku dla
          niemowląt,sama nie stosowałam bo po tym co podawałam do jedzenia nic
          się złego nie działo
          • mist3 Re: 3 tygodniowa kotka z kubla na smieci- pytania 30.05.09, 21:55
            kotek sam ci da znać, kiedy masować już nie trzeba - moja kotka też
            musiała być masowana, ale od pewnego momentu zaczęła moją rękę
            odpychać łapką - po prostu brzuszki kocie są wrażliwe i w pewnym
            momencie masowanie zaczyna kotkom przeszkadzać.
            Brawo za uratowanie kotka - naprawdę podziwiam i pozdrawiam!!
        • semi-dolce Re: 3 tygodniowa kotka z kubla na smieci- pytania 30.05.09, 22:25
          Tylko ta wołowina ma być bardzo drobno zmielona lub skrobana nożem lub
          zmiksowana. Lub rozmoczony royal. Gerberki sa dla ludzkich dzieci, maja sporo
          ryżu i warzyw a mało mięsa - to nie dla kota.
          • semi-dolce Re: 3 tygodniowa kotka z kubla na smieci- pytania 30.05.09, 22:27
            A gotowana marchew zatwardza, jeśli sa problemy z oddaniem stolca, to po
            gotowanej marchewce będą jeszcze większe. Ryż także zatwardza.
            • wladziac Re: 3 tygodniowa kotka z kubla na smieci- pytania 31.05.09, 08:42
              spokojnie,gerberki są dostępne w kilkunastu rodzajach,owszem dla
              ludzkich dzieci ale są bez soli i bez przypraw i takie bez ryżu i
              bez jarzyn również,kupowałam same mięsne z kurczaka czy indyka,w
              domu kiedy przygotowywałam posiłek sama dodawałam do miksowanego
              mięska odrobinę marchwi a właściwie gotowałam mięsko razem z
              marchewką, oczywiście proporcje muszą być zachowane ale żadnych
              sensacji w stylu zatwardzeń nie było bo w zestawieniu z mięsem a nie
              z ryżem,kupencje były przepisowe,jedno trzeba pamiętać że zmiana
              żywienia może spowodować u malucha biegunkę,miałam szczęście kilka
              zawszonych i chorych,wygłodniałych maluchów wyprowadzić na prostą i
              żadnemu nie zaszkodziłam ,żyją i są zdrowe ,pozdrawiam niedzielnie
              • semi-dolce Re: 3 tygodniowa kotka z kubla na smieci- pytania 31.05.09, 14:18
                A tak, są takie, co maja samo mięso, w maleńkich słoiczkach. Natomiast te z
                warzywami w większości maja ryż dodany jako zagęstnik. Wiem, bo czytam, bo moje
                dziecko to jada :)
    • sadosia75 Re: 3 tygodniowa kotka z kubla na smieci- pytania 31.05.09, 10:25
      mleko powinnas podawac na malym talerzyku tak, zeby bylo go tyci na
      sam spod. kot wreszcie skojarzy co sie z tym robi.
      gerberki tak ale tylko miesne, nagrzane w tem pokojowej, co do kup
      bo czasem to masowanie powinno sie pomijac, zeby kociak sam mogl
      sie wykupskac. cierpliwosdci przy produkcji kupki :) koty czasem
      moga caly dzien nic nie wydusic a z rana znajdujesz kupona
      wielkosci malego kociaka :D
      kuwete mozesz postawic gdzies w zasiegu kota, zwykly nie zapachowy
      ziwirek,nie za duzo.
    • mmaupa Re: 3 tygodniowa kotka z kubla na smieci- pytania 01.06.09, 16:00
      A propos 1. Sprobuj dawac kotce troche mleka na palcu, do zlizania. Po jakims
      czasie palce zblizaj coraz bardziej do miseczki, az kot zalapie w czym rzecz.
      • patience Dzieki wszystkim za rady :) 01.06.09, 21:01
        kuweta juz stoi. Kot uznal, ze to swietna plaza, a siku sie robi gdzie indziej ;)
        Ide w rejs po sklepak szukac miesnego geberka i dziekuje wszystkim doswiadczonym
        kociarzom.
        • mist3 Re: Dzieki wszystkim za rady :) 01.06.09, 21:34
          zbierz siku na chusteczkę i wysmaruj nią żwirek oraz brzegi kuwety.
          Możesz też przestawić kuwetę tam gdzie kot siusia - może mu to
          miejsce bardziej odpowiada. Poza tym może mieć brzegi za wysokie jak
          na takiego malucha - wdrapać się tam dla zabawy, ok, ale wdrapywać
          na siusianie - dziękuję, nie bardzo.
    • pusiadanusia Re: 3 tygodniowa kotka z kubla na smieci- pytania 03.06.09, 07:55
      Gratuluję zajęcia się porzuconą kiciulką!!! Nie możemy uratować
      wszystkich kociaków ale zawsze możemy coś zrobić dla jednostek i to
      cieszy!!!
      Przed trzema laty podrzucono mi na działkę dwa dwutygodniowe
      kociaki - Mruczusia i Węgusia a przed rokiem działkowa kotka
      porzuciła w altance ok. dwutygodniową koteczkę Wrzosię. Karmiłam ich
      przez smoczek mlekiem w proszku dla kociąt zastępującym pokarm matki
      tak długo, jak chcieli ssać, tj. chłopaków przez ponad miesiąc a
      kicię przez dwa tygodnie. Przechodziliśmy stopniowo na jedzonko w
      saszetkach dla juniorów, potem na dziecinne chrupki. Mleczka z
      miseczki nigdy pić nie chcieli.
      Mruczuś i Węguś mieli początowo niską "kuwetę" z pudełka (silikon
      Benek) i od razu zrozumieli, do czego to służy, Wrzosia sama
      znalazła wielką toaletę Bella Maxi i też nie było problemu. Byłam
      mile zaskoczona, że kocięta same wiedziały, do czego służy żwirek,
      bo literatura podaje, że kotka uczy czterotygodniowe kocięta kopania
      w piaseczku. Odpadł mi problem dbania o higienę futerka i pod
      ogonkiem, bo zajmował się tym wielki kastrowany kocurek Nosio. On
      też masował małe brzuszki.
      Pierwszy raz słyszę o wyciskaniu stolca z kociego brzuszka!!!
      Przeczytałam mnóstwo literatury dla kociarzy i nigdy się z czymś
      takim nie spotkałam. Szczerze mówiąc, przeraziło mnie to. Co innego
      masowanie brzuszka a co innego wyciskanie. Brrr... Czy tak poradził
      Twój weterynarz???
      Pozdrawiam! Danuśka
Pełna wersja