pelnaszczeka
08.06.09, 21:48
Stara dupa juz ze mnie, ale odezwaly sie niespelnione marzenia z
dziecinstwa... no i przekonalam brata, zeby wykorzystal okazje i przyniosl do
domu kotka, ktory wlasnie szukal nowej rodziny.
Kotek jest malutki, mniej wiecej miesieczny, nawet nie wiadomo czy to
chlopczyk czy dziewczynka.
Ma żwirek i mleczko... i co dalej?
Mozecie dac jakies rady jak z nim postepowac? na co uwazac? co trzeba z nim
zrobic? kiedy isc do weterynarza?
Niestety, jestem rodziny, ktora z powodu ciezkiej alergii mojego brata
funkcjonowala zawsze bez zwierzat i dlatego za bardzo nie wiem co robic.
A to w koncu nowy czlonek rodziny i nie chce, zeby mu sie jakas krzywda stala.
Czy w przypadku kotow tez istnieja jakies reguly "wychowywania"? (tak jak np.
slyszy sie czasem o psach)