Gość: nie wypełniono
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.10.09, 12:09
"Gospodarze ośrodków narciarskich do pomysłu podchodzą sceptycznie. Nie mają
zamiaru gonić za narciarzami i straszyć ich alkomatami. To ich zdaniem absurd.
Jak mówią, wtedy już na pewno polscy narciarze uciekliby do Austrii czy na
Słowację."
Pewnie że nie mają zamiaru. Lepiej pozwolić pijanemu jeździć, chować głowę w
piasek. Ważne żeby zostawił kasę. A jeśli kogoś uszkodzi... od tego jest GOPR
i pogotowie utrzymywane z centralnych podatków.
Gospodarze ośrodków nie są w żaden sposób wiarygodnymi rozmówcami dla
dziennikarzy.