Zła obsługa w PKO ze znakiem BYKA

IP: *.mobile.playmobile.pl 08.11.09, 20:23
Ciała bym państwa ostrzec przed zamknięciem konta w banku PKO ze
ZNAKIEM BYKA.Na początku otwarcia konta było wszystko ok.bo wiedzieli
że będą spore wpływy pieniążków za granicy,które odkładaliśmy na
budowę domu,którymi będą mogli obracać nimi jak chcą i kiedy
chcą.Skorzystałam również ze stałej opłaty jaką mieli mi robić
tz.opłata abonamentu.Byłam u nich klientem ponad 4lata.Mieli również
dogodne warunki na przyciągnięcie klienta jakie nam zaproponowali
ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków.W życiu różnie bywa,miałam
wypadek niby mnie obejmowało ubezpieczenie a z drugiej strony
nie.Totalny śmiech i kpiny bo w czasie wypadku nie zadzwoniłam do
nich o pomoc.Pytam się jak człowiek ma w takiej chwili myśleć o nich
jak pogotowie udziela mi pomocy bo nie jestem w stanie funkcjonować
do końca sama.Dzień później mąż dostarcza dokumenty do PKO i dostaje
odp.to jest za późno!Przez ten czas również próbowałam starać się z
mężem o kredyt ale został nam odmówiony motywując swoją odmowę że nie
ma wystarczających dochodów by go otrzymać.Daliśmy sobie spokój.Więc
powiedziałam koniec nie będą nami poniewierać i chciałam zamknąć
konto.Moje zamykanie konta trwało od maja do listopada bo uważam że w
tym banku nie pracują odpowiednie i kompetentne osoby na tym
stanowisku bo nie umiały tego zrobić non sto przychodziły mi upominki
że mam debet nadebrany,to tel.z głównej siedziby PKO mówiąc że muszę
zapłacić bo inaczej naliczą mi odsetki.Za błąd Pań płaciłam dwa razy
ale za trzecim razem powiedziałam DOSYĆ i powiedziałam że z tą sprawą
udaję się do kierownika do Bielska bo to za długo trwa.Pani
wystraszyła się myślała że pójdę znowu na ugodę ale nie tym razem i
powiedziałam wychodząc że nie dam ani złotówki niech sobie robi co
chce ja czekam na telefon z potwierdzenie że konto zostało
zamknięte.Dostałam tel.w piątek z potwierdzeniem że konto zamknięte i
mogę spokojnie spać oby tak było.Czy ta sprawa zamknięcia konta
musiała trwać aż pół roku??? Śledźcie każdy ruch przy zamknięciu
konta aby uniknąć nerwów i straconego czasu.
    • Gość: bielszczanin43 Re: Zła obsługa w PKO ze znakiem BYKA IP: 79.139.2.* 08.11.09, 20:53
      Ja tam ponad rok zamykałem konto: za każdą wizytą słyszałem, że "to
      już naprawdę zamknięte" - a potem znowu monity, strachy na lachy i
      takie tam...
      A raz (wcześniej) przysłali ofertę, że "kredyt dla mnie przyznany",
      tylko przyjść i podpisać - i jasno napisane, że "tylko podpis"
      bo "stały klient". Poszedłem w potrzebie - Paniusia wystraszona
      była, że "o co ja pytam, bo ona nic nie wie", a jak przycisnąłem, to
      dzwonili do centrali, po 2 godz. że "kredyt taki faktycznie jest w
      ofercie", ale "5 zaświadczeń potrzebują" i że "może go dostanę" -
      ale wątpią...
      ...szkoda gadać.
    • Gość: zielony Re: Zła obsługa w PKO ze znakiem BYKA IP: 89.187.232.* 08.11.09, 21:09
      nie byk tylko żubr!
      • aniagacz Re: Zła obsługa w PKO ze znakiem BYKA 08.11.09, 21:20
        My z mężem postraszyliśmy telewizją.I dopiero udało się zamknąć
        konto.
        • krusty_the_clown Re: Zła obsługa w PKO ze znakiem BYKA 08.11.09, 23:33
          mialem, zrezygnowalem, nie polecam samego banku choc samo zamkniecie
          konta zalatwilem w godzine, ale to z 5 lat temu bylo, moze wtedy
          bylo latwiej?
      • Gość: wiesiek Re: Zła obsługa w PKO ze znakiem BYKA IP: 217.149.249.* 09.11.09, 11:05
        i nie PKO a PEKAO... Pani nawet nie wie w jakim banku przez 4 lata była?
        • Gość: marek Re: Zła obsługa w PKO ze znakiem BYKA IP: 94.254.150.* 13.11.09, 15:32
          DO WIESIA JESTEM MEZEM AUTORKI POSTU JUZ NIE MASZ SIE DO CZEGO
          DOPIE....C FAKT JEST TAKI ZE PRZEZ 3 LATA WPLACILEM PRAWIE 40 tys euro
          POPROSILEM BANK O POZYCZKE [80tys zl] NA DOKONCZENIE BUDOWY W ZASTAW
          DAWALEM DZIALKA PLUS BUDOWA [wycena na prawie 200tys
          zl]PRZEDSTAWILISMY DOCHODY 3800zl na reke 3 OSOBY.TAK WIEC WYTLUMACZ MI
          WIESIU? I TAK PORADZILEM SOBIE BEZ ICH POMOCY.TAK WIEC VAFFANCULO
          WIESIU
    • Gość: jaa Re: Zła obsługa w PKO ze znakiem BYKA IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.11.09, 23:18
      No to nieźle... My tam zamykaliśmy konto ze 2 m-ce temu. Jak pani usłyszała,
      z czym do niej przyszliśmy to nie omieszkała przewrócić oczami.
      Tydzień potem przyszedł list z prośbą o kontakt telefoniczny albo osobisty
      w sprawie zamknięcia konta...
      Dzwoniłam 3 razy i 3 razy nie było szanownej pani, która konto nam zamykała.
      Zostawiłam numer i miała oddzwonić. I tak czekam 1,5 m-ca...
      Widocznie nic pilnego nie miała... A niech mi tylko jakiś monit przyślą...
      • Gość: gościu Re: Zła obsługa w PKO ze znakiem BYKA IP: 213.77.33.* 17.11.09, 09:22
        Po co w ogóle otwieracie konta w takich badziewnych bankach... ?!
        Wystarczy mBank albo Multibank a najlepiej jedno i drugie i właściwie możesz
        przestać odwiedzać placówki i tracić czas..
    • Gość: Honzo Re: Zła obsługa w PKO ze znakiem BYKA IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.11.09, 02:03
      Konto w PKO zamknąłem w lipcu ubiegłego roku. Nie psiadałem nigdy karty kredytowej w tym banku (posiadałem wcześniej w BPH jednak zostałą zamknięta)ale co miesiąc przychodzi do mnie wyciąg z (nieistniejącego) konta. Ostatnio pojawiło się tam nawet zadłużenie!!! 70 zł za obsługę! Reklamacje oczywiście nic nie dają. Wniosek jest prosty: PKO, TPSA, PZU to firmy - koszmary, tkwiące na poziomie obsługi klienta oraz jakości usług w epoce wczesnego Gierka. Na szczęście mamy wybór.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja