Dodaj do ulubionych

Podbeskidzie wciąż rozpala emocje

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 19:58
A co to za foldery gdzie Podbeskidzie obejmuje Cieszyn, Żywiec, Maków
Podhalański a kto wie czy według autorki i nie Chicago?
Obserwuj wątek
    • Gość: koborlovag Najważniejsze uzasadnienie IP: *.katowice.agora.pl 31.01.10, 20:28
      Żaden, powtarzam żaden region nie miał na początku swego istnienia
      historycznego uzasadnienia. No bo niby jakim cudem?
      Najważniejszym uzasadnieniem jest potrzeba poszukiwania własnej
      tozsamości przez nas - mieszkańców Podbeskidzia. No bo jak nas
      nazywać? Werbusami można bylo nazywac naszych rodziców, gdy tu
      przyjechali. Ale już nas - tutaj urodzonych - raczej trudno.
      Zgadzam się z autorką, że absurdem jest wrzucac wszystkich do
      jednego worka. Jesli ktoś próbuje na siłę rugować Śląsk Cieszyński
      czy Żywiecczyznę promując wzamian Podbeskidzie, jesli ktoś
      Podbeskidziem próbuje okreslać beskidzką Trójwieś leżąca na
      szczytach Beskidow, to jest to oczywiscie głupota. Jesli tak jest,
      bo osobiście się z tym nie spotykam. Ale to argument nie przeciw
      istnieniu Podbeskidzia, tylko przeciw bezmyślnemu stosowaniu tej
      nazwy. To raczej nielogiczne upierać że nie ma Podbeskidzia w ogóle
      bo w Cieszynie go nie chcą. Istnieje szeroki społeczny konsensus, że
      Podbeskidzie to obszar metropolitalny Bielska-Białej i najblizsze
      okolice. I tego się trzymajmy. A protestować przeciw ignorancji
      dziennikarzy jak najbardziej trzeba. Nie tylko tym, ktorzy twierdzą
      że Korbielów to Podbeskidzie, ale też tym (ostatni numer Wprost)
      którzy twierdzą że Żywiec lezy na Śląsku.
      • Gość: yvette Re: Najważniejsze uzasadnienie IP: *.t-mobile.co.uk 31.01.10, 23:33
        przykro mi. a mysle ze to ze jestes tzw.werbus, przepraszam, nie znaczy
        ze mozesz sobie nazwac region do ktorego sie przeniosles tak jak ci
        wygodnie. to byl slask i co by nie pisac czy chciec tak pozostanie. do
        twojej wiadomosci Bielsko podlegalo pod Cieszyn a ten byl stolica
        Slaska Cieszynskiego.Dawno temu kiedy nikomu nie snil sie zament wojen
        swiatowych czy najazd werbusow. pozdrawiam
        • Gość: marcyś Re: Najważniejsze uzasadnienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 09:42
          tylko idiota lub ignorant neguje historię tzn. historyczną
          przynależność Bielska do Śl.Cieszyńskiego i Białej do Małopolski.
          Ale ten sam 'osobnik' neguje wybicie się z Księtwa Cieszyńskiego,
          Księstwa Oświęcimskiego, niemieckości a nie 'śląskości' Bielska i
          Białej, przyćmienia Cieszyna, Żywca i Wadowic przez Bielsko-Białą,
          etc.
          Z perspektywy wielopokoleniowych Bialan i Bielszczan muszę
          stwierdzić, że co do tożsamości, to cóż, mamy swoją, niepasującą do
          śląskiej która nas nie pociąga i nie kręci, wręcz odrzuca....
        • Gość: koborlovag ech... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 16:06
          Serdecznie doradzam przeczytanie wypowiedzi, zanim się na nią odpowie. Jak byk
          napisałem, że sie tu urodziłem, nie przyjechałem, więc nijak mnie nazywac werbusem.
          I przypominam, co jest zawsze konsekwentnie przemilczane - połowa Bielska-Białej
          to był Śląsk a połowa to Małopolska. Ale nacjonalistycznie nastawionych Ślązaków
          to nie obchodzi. Podnoszą krzyk, że gwałci się historię a sami twierdzą że
          Małopolska to też Ślask.
          Na zakończenie - owszem - jesli jestem w wiekszości, to mam prawo nazywać region
          tak jak chcę. Na tym polega własnie historia, która jest dynamiczna i polega na
          dzianiu się, na przemianach. Ślązacy też nazwali Śląskiem ziemię zamieszkiwana
          kiedyś przez Celtów, Sarmatów, Alanów, Ostrogotów i Bóg wie kogo jeszcze. A
          kazdy z tych ludów gdy na tym terenie dominował, nazywał te ziemię tak jak chciał.
          • mcmaxim Re: Najważniejsze uzasadnienie 02.02.10, 01:12
            Gość portalu: (.)(.) napisał(a):

            > wszystkie argumenty stawiasz w czasie przeszlym i to jest chyba
            > najlepszy dowod na to, ze podbeskidzie istnieje.
            >
            > nie jestem hanysem

            Ja też nie, ale Ślązakiem - jak najbardziej, tyle, że Cysarokiem.. To tak jak Polak nie musi być Mazowszaninem, moze być Warmiakiem.

            --
            :: mcmaxim of the dark hell ::
            :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
            :: www.K190.pl ::
            :: Bóg, Honor, Człowieczeństwo ::
      • Gość: Frowyz Podbeskidzie pojawilo sie IP: 62.87.186.* 01.02.10, 08:28
        Podbeskidzie pojawilo sie w naszym regionie tuz po reformie terytorialne.
        Zabrano nam status wojewodztwa i to zabolalo... W artykule napisano ze nie ma to
        zadnego uzasadnienia... Oj niezgodze sie. Niech autor pogada z mieszkancami
        chocby Pszczyny czy Czechowic (o Cieszynie nie wspomne) - tam juz mowi sie
        gwara, z charkterystycznym akcentem. Nawet zwyczaje sa w Bielsku inne (wiem co
        mowie, bo mam zone spoza Bielska)... To co sugeruje autor artykulu, ze trzeba by
        rozlegly obszar wlaczyc to tez bzdura. Podbeskidzie jako nazwa funkcjonuje na
        obszarze Bielska i przyleglych gmin no i moze jeszcze w odniesieniu do Szczyrku...
        • Gość: piterbb72 hej spece od historii i kartografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 00:46
          każde pokolenie walczy o swoją tożsamość i obecność w historii,
          czyli ją kształtuje
          dwa wieki temu dominował Cieszyn bo tam siedział bogaty książe
          teraz dominuje Bielsko-Biała bo jest najsilniejsze ekonomicznie
          a za dwa wieki może dominować Tresna bo ma największe ujęcie wody
          pitnej
          to ludzie tworzą historię
          dla przykładu kiedyś w okolicach ujscia Wisły były Prusy Wschodnie a
          teraz jest Warmia i Mazury bo zmieniła się sytuacja historyczna i
          tak samo jest z Podbeskidziem- to my tworzymy naszą historię, a ci
          co przyjdą po nas albo to uszanują i podtrzymią albo ułożą swoją
          historię i okreslą nowa tożsamość
          a po niektórych artykułach można sądzic ze górnoślązacy/nie
          wszyscy/rozpuszczeni przez pGierka myslą że sięgają po gór szczyty
      • Gość: koborlovag Re: dlaczego tak nie lubicie nazwy Slask ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 16:17
        Jeśli tylko będziemy chcieli, to tak zrobimy. Skoro można przemianować Breslau
        na Wrocław, Stettin na Szczecin, Kopanicę na Berlin, Konstantynopol na Stambuł,
        Baile Atha Clath na Dublin, Polskę na Kraj Przywiślański i z powrotem a Ziemię
        Obrodzącą w Bizony na Kentucky to czemu niby nam nie wolno? Kto dziś mówi, że
        mieszka w Galicji? Dlaczego na mapach nie ma Prus, tylko Warmia i Mazury? Gdzie
        się podziało księstwo Oświęcimskie? Co to jest Nowy Jork? Przecież zakładano
        Nieuw Amsterdam?
        Nikt nie powiedział, że nie lubimy nazwy Śląsk, tak jak bez sensu jest nam
        wpierać że nie lubimy nazwy Galicja. Po prostu dominująca większość mieszkańców
        BB i okolic nie ma ze Śląskiem, ani Galicją, ani Ziemią Celtów nic wspólnego.
        Natomiast nikt nie twierdzi, że Bielsko nigdy nie leżało w historycznych
        granicach Śląska a Biała w Małopolsce, co wciąż próbujecie nam wpierać.
    • Gość: Bobski Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 08:31
      Uważam że cała dyskusja jest bezsensu. Jeżeli mieszkający tutaj chcą
      nazywać region Podbeskidziem to ich sprawa. Mieszkańców G.Śląska
      nie wiedzieć czemu to tak piekli.Równocześnie jeżeli np. tyszanie
      będą chcieli nazwać swój region po swojemu to ich sprawa i trzeba to
      uszanować. Jako bielszczanin który interesuje się historią regionu
      nie widzę problemu w mówieniu że Bielsko to miasto śląskie. Ale
      ciężko nazwać takim drugą część dwumiasta czyli Białą. Nazwa
      Podbeskidzie w jakiś tam sposób spaja ten region który dopiero od
      powojnia jest razem pod względem administracyjnym.
      • Gość: marcyś Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 10:39
        > aha może mi ktoś wyjaśnić czemu radni Bielska po utracie statusu
        miasta
        > wojewódzkiego chcieli przyłączenia do Małopolski?

        chyba? proste, w małopolskim bylibyśmy drugim co do wielkościm
        miastem, po Krakowie. W śląskim jesteśmy ..nastym. Z tego co wiem,
        woj. ślaskie, po 2013 straci większość środków unijnych, ponieważ
        przekroczy średnia dochodów, w małopolskim dziura jest jeszcze na
        lata, więc mozna się w niej zmieścić :)
      • Gość: koborlovag Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 16:30
        Głównie ze względów ekonomicznych. Jakieś animozje też na pewno miały w tym swój
        udział. Pewnie wiekszośc mieszkańców BB utożsamia sie bardziej z Małopolska i
        Krakowem niż Śląskiem i Katowicami.
        Może dlatego że dziwnym trafem nazwy Podbeskidzie nie lubią TYLKO NA SLASKU?
        Nigdy nie słyszałem Krakusa który by krzyczał "Podbeskidzie nie istnieje a
        Bielsko-Biała lezy w Małopolsce".
        Natomiast trzeba zauwazyc, że ze wzgledów geograficznych czy infrastruktury BB
        jest bardziej związane ze Śląskiem niż Krakowem.
    • Gość: aliveinchains Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 217.153.83.* 01.02.10, 10:55
      Paniusiu poczytaj sobie historię tereny ktory my okreslamy
      podbeskidzie, a duzo znajdziesz wspolnych faktow, ktore sprawiły, że
      nie sa to az tak rozne regiony tj. śl ciesz i galicja...

      poczytaj sobie o goralszczyźnie, poczytaj o rozwoju włókiennictwa, o
      austro-węgrzech, księstwie cieszyńskim i oswięcimskim, habsburgach
      żywieckich a potem pisz jakies ogolniki o folderach czy podobno
      gdzies tam istniejacych napisach na bloku (gdzie?)

      Następnie paniusiu radzę zobaczyc cos takiego jak TKB, spojrzec na
      Zwiazek Gorali Podhalańskich (oddział gorali slaskich)...

      Nastepnie przejechac się po miastach i popatrzec na podobieństwo
      architektury...

      A nastepnie stworzyc folder Oberschlesien z atrakcjami w postaci
      łanow zborza w opolskim, kwk w Zabrzu, zamku pruskiego księcia,
      nikiszem, ceglana pruską architektura Bytomia i ......chałupami
      goralskimi, wiedeńska arch cieszyna, bielska, górami i pastrzeami
      owiec...jeszcze bardziej absurdalne niż żekomy brak powiazań w
      przypadku terenu między olza a Skawą...

    • graviter Podbeskidzie wciąż rozpala emocje 01.02.10, 11:15
      Widzę, że jednak nadal wielu nie rozumie, że tu chodzi o niechęć do Górnego
      Śląska (hanysowa ze stolicą w Katowicach) a nie reszty Śląska czyli opola czy
      Wrocławia, który dla Bielszczan jest w większości neutralny. Zaryzykuję
      stwierdzenie, że Śląsk z wyjątkiem Górnego może nawet budzić pozytywne
      skojarzenia.

      Ciekawostka - w Jasienicy produkują Śliwowicę Podbeskidzką ;)
      --
      NaszeBielsko.pl - lepsze forum miasta
      • Gość: maciek Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 160.44.247.* 01.02.10, 11:30
        otóż to :) (post poprzednika)

        a czy wiecie, ze nie cale miasto katowice lezy na slasku? :)

        w ogole ktos, kto wymyslil, ze stolica slaska beda katowice, ktore
        150 lat temu byly mala wioska, wymyslil debilnie.

        bielsko to slask, tak. ale taki slask jak wroclaw czy opole. nie
        taki, jak katowice. tam nie ma slaska. tam jest duze zaglebie
        przemyslowe lezace na granicy slaska i malopolski i nie mam pojecia,
        czemu na sile z katowic robi sie miasto majace prawo do wiekszej
        tozsamosci niz bb!

        jesli przyszlosc nie odmieni trendow z ostatnich 10 lat to za lat 30
        lat bielsko bedzie ludniejsze od katowic...
    • Gość: jendrula7 Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 78.8.104.* 01.02.10, 12:11
      Mam 40 mieszkam w Bielsku i nigdy nie czułem się Ślązakiem, ale widzę że
      Śląskość narzucana przez (Warszawę,Katowice)BIELSKU nigdy nie spodkała się z
      akceptacją w mojej okolicy.Wręcz przeciwnie każdy mówi ile straciliśmy po
      stracie województwa,np.pieniadze możliwość decydowania samemu o nich. Nie wiem
      czy pamiętacie kiedy zlikwidowano woj.BIELSKIE na pewien czas wprowadzono
      tablice rejestracyjne śląskie choć wymiana na białe miała zacząć się w
      maju(strata pieniędzy czy chęć pokazania kto tu rządzi)Te i tym podobne
      przyczyny a nie historia jak sądzę decyduja dzisiaj o przynależności.A swoją
      drogą co Częstochowianie mysla o Śląskości
    • Gość: TW Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 12:26
      Ci, co "nie chcą Śląska" mają na myśli ten Górny, Czarny, w jego własnym
      mniemaniu- jedyny słuszny. Takiego to ja też nie chcę. Większość
      "Podbeskidzia" to historycznie Małopolska, z małym dodatkiem w postaci Śląska
      Cieszyńskiego. Ale tego już politruki w rodzaju Kuca czy Schmolorza wiedzieć
      nie chcą i objąć swymi umysłami nie są zdolni...
      Jak mają mówić na to "Śląsk", to ja już wolę sztuczne "Podbeskidzie".
          • Gość: TW Re: Granice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 13:42
            Czasem wybieram się za miedzę;) A mapy - to zależy, z jakiej epoki je
            wyciągniesz...
            Poza tym- z tych map, na które się powołujesz, wynika, że większość tzw.
            Podbeskidzia do Śląska nigdy nie należała. O resztę proponuję wywołać wojnę z
            Czechami... a może w ogóle im należy zwrócić parę górnośląskich powiatów?
          • Gość: marcyś Re: Granice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 14:02
            > idz se chociaz raz do muzeum na zamku w bielsku, bo napewno tam
            jeszcze nigdy n
            > ie byles, i poogladaj sobie historyczne mapy, to zrozumiesz moze
            gdzie lezy bie
            > lsko..

            Bielsko-Biała lezy tam gdzie leży, a lepsze mapki to są z czasów
            Księstwa Cieszyńskiego i Bielskiego Państwa Stanowego, i o czym to
            ma świadczyć? Chcesz na tej podstawie, żeby jedna połowa Bielska-
            Białej podlegała pod Cieszyn, a mieszkańcom Gorzowa Wlk. narzucono
            tożsamość Brandenburczyków lub Sasów ?
      • Gość: terefere Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 195.93.135.* 01.02.10, 13:35
        nawet na tej mapeczce tylko Bielsko leży na Śląsku. A czy muszę
        przypominać, że nie ma takiego miasta. Jest Bielsko-Biała, którego
        druga część leży po drugiej stronie rzeczki.
        I dlaczego, u licha, ciągle znajduą się ludzie, którym tak bardzo
        zależy na dzieleniu miasta od wewnątrz? pozwólcie tworzyć nam naszą
        tożsamość, ok?
        • Gość: marcyś Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 14:08
          rzeczywistość jest taka, że miasto nie jest podzielone, a podział
          medialnie kreują, spoza BielskaB, promotorzy tzw 'regionu'
          vide:śląska, który ma scalać województwo. Takie zabiegi nie scalają
          i nie scalą województwa w region, za dużo nas różni. Na narty nie
          jeżdżę z BielskaB do Szcyrku, bo można się poczuć jak w kopalni. I
          dlaczego w karczmach w Szczyrku i ostatnio w Buczkowicach obsługa
          chodzi w pseudogóralskich 'cieszyńskich' strojach ?? !!!, przeciez
          to Żywiecczyzna
    • Gość: gość Niewiedza górą! IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.10, 13:49
      Jest to dyskusja jednych nieświadomych swojej śląskości (Bielszczan) z
      Hanysami, dla których Śląsk = GOP. Śląsk jest jednak czymś innym: istniejącym
      od 1000 lat regionem nad Odrą ciągnącym się od Zielonej Góry po Bielsko ze
      stolicą we Wrocławiu. Dzielnica ta miała całkiem odrębną historię i przeważnie
      znacznie górowała cywilizacyjnie nad pozostałymi ziemiami polskimi, więc gdyby
      bielszczanie naprawdę wiedzieli czym był Śląsk przez ostatnie 1000-lecie
      uznawali by za nobilitację, że są Ślązakami, jednak dla nich - potomków
      Werbusów - Śląsk to Hanysy, hałdy, dymy i kopalnie...
      • Gość: aliveinchains Re: Niewiedza górą! IP: 217.153.83.* 01.02.10, 14:14
        Śląsk przez ostatnie 1000-lecie
        > uznawali by za nobilitację, że są Ślązakami, jednak dla nich -
        potomków
        > Werbusów - Śląsk to Hanysy, hałdy, dymy i kopalnie...


        Alez to nie do nas kierowac pretensję, tylko do tych co promuja
        siebie poprzez jedyną słuszna ślaskość...Smolorza, Kutza,
        Gorzelika...

        Tak się składa, że Wrocław z Cieszynem i BB to od 1741r. nie ma
        wiele wspólnego....prucz katolickiej diecezji do 1921r.
        • mcmaxim Re: Niewiedza górą! 02.02.10, 01:25
          Gość portalu: aliveinchains napisał(a):

          > Alez to nie do nas kierowac pretensję, tylko do tych co promuja
          > siebie poprzez jedyną słuszna ślaskość...Smolorza, Kutza,
          > Gorzelika...

          Albo też do nauczycieli historii, WOSu? Do dziennikarzy?
          Do propagandy PRL? Która tak wychowała wielu ludzi?

          Ty we mnie też widzisz jedynie ślązakowca trzymającego z volkssturmem Kutza czu Jorgi Gorzelika; a ja postrzegam Śląskość jako znacznie szerszy termin...

          --
          :: mcmaxim of the dark hell ::
          :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
          :: www.K190.pl ::
          :: Bóg, Honor, Człowieczeństwo ::
      • Gość: marcyś Re: Niewiedza górą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 14:18
        właśnie wiedza oddala nas od tego na co wskazujesz. Setki lat
        narzucanej niemieckości, sekowanie języka polskiego naszych
        dziadków, blokada dla polskiej kultury i szkolnictwa w Bielsku i
        częściowo w Białej, V kolumna senatora Wiesnera, czy już wreszcie
        wyrzucanie z pracy za posłanie dzieci do polskiej szkoły, ... to nas
        odrzuca od uznania 'śląskości'. Ta promowana obecnie nie ma z nami
        nic lub prawie nic wspólnego. Szanuję, jako bielszczanin dorobek
        moich bielskich i bialskich i mikuszowickich przodków, ale nie
        znajduję u nich ani krzty tej śląskości. Historię mojego miasta znam
        i poznaję dalej, a od prusoków dzieli nas coraz więcej, cieszynioków
        natomiast cały czas boli, że z czasem Bielsko wyrosło a Cieszyn
        zmalał. No cóż historia moze to zmienić, a my zyjemy teraz.
      • Gość: TW Re: Niewiedza górą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 14:20
        No dobra, ale powiedz mi, czy Kucowi i Schmolorzowi chodzi o taki "Wielki Śląsk"
        ze stolicą we Wrocławiu, czy raczej o sztuczne poszerzenie w świadomości
        ludzkiej granic Śląska Górnego-węglowego? Bo przecież nie o to pierwsze...
        A do takiego, wielkiego, "wrocławiocentrycznego" Śląska sam bym się chętnie
        przyznał, gdybym z Bielska był;) no i gdyby to nie był obecnie byt wyłącznie
        historyczny i wirtualny. Ale jestem z dawnego bialskiego powiatu, zatem od nastu
        lat moje rodzinne strony pozostają pod tymczasową, (górno)śląską administracją...
        • Gość: aliveinchains Re: Niewiedza górą! IP: 217.153.83.* 01.02.10, 14:34
          Powiem krótko - taki wielki sląsk nie jest wogóle promowany -
          pamietasz jaka burza była gdy ktos z Wroclawia zarzucił
          przywłaszczanie nazwy Ślask...ehmm silesia przez GOP - jak sie
          gopowcy burzyli, krzyczeli a wyzwisk od werbusów, przybłed ile sie
          wrocławianie nasłuchali?...

          Gdyby slask był w BB w pierwszej kolejnosci kojarzony z Wrocławiem -
          moze inaczej by to wygladało....
          • Gość: z breslau Re: Niewiedza górą! IP: *.chello.pl 01.02.10, 17:54
            Słuszna uwaga,ale zapytam zgryźliwie, z jakiego regionu był ten
            premier, za którego rządów dokonała się wiekopomna reforma
            administracyjna, na wieki określająca GOP "śląskiem",
            Wrocław "dolnym", a kawałek wokół Opola, jeszcze inaczej?
            Często oglądasz prognoze pogody na TV? Co czujesz gdy urocza frelka,
            przepowiadaczka pogody, mówi >a teraz z Wrocławia przenosimy się na
            Śląsk<? Za to właśnie, jest odpowiedzialny Twój ziomek.
            A to ,że wielu netowych gopowców jest bardzo napastliwa,szczególnie
            ci z zagranicznymi ipami, to inna rzecz.
          • Gość: miglanc Aksamitny rozwód IP: 212.106.166.* 28.05.10, 18:15
            > Gdyby slask był w BB w pierwszej kolejnosci kojarzony z Wrocławiem -
            > moze inaczej by to wygladało....

            Wrocław jest fajny, Katowice (i w ogóle Górny Śląsk) są bee. Taką tezę stawiasz na wielu forach internetowych. To tylko upewnia mnie, że całą tą animozję "Śląsk vs Podbeskidzie" wywołuje niechęć wielu bielszczan do sąsiadów z północy vide: Staniszewska chrzaniąca o konglomeracie hut i kopalń itp. itd. Dyskusja nie ma sensu. Uznajmy fakt, że górnoślązaków nie lubicie, że źle się w naszym towarzystwie czujecie i chcecie się wynieść z tego województwa. Zróbmy jakąś inicjatywę, by B-B przyłączyć do Małopolski (na własne województwo nie macie szans). Zróbmy aksamitny rozwód i nie miejmy już ze sobą nic wspólnego. Mnie troszkę będzie szkoda B-B jak się tym miastem zacznie "opiekować" Kraków tak jak Tarnowem, ale to nie mój problem.
            • Gość: aliveinchains Re: Aksamitny rozwód IP: 217.153.83.* 01.06.10, 12:14
              No coz, kiedy te wszyskie ziemie nalezały do mitycznego Wielkiego sląska,
              to jak dobrze wiesz jego centrum kulturalne, religijne i jakiekolwiek inne
              było do czasów rewolucji przemyslowej wlasnie we Wrocławiu...to własnie to
              jest serce ślaskości. Może warto prZESTAĆ ZAWŁASZCZAĆ NAZWĘ sILESIA
              ograniczona ostatnimi laty DO obszaru GOPu vel GZM Silesia...a bardziej
              promować inna slaskość. Pamiętaj o innym czynniku, mianowiceie
              perturbacjach historycznych...od 1741r. (przypieczetowane po kolejnych
              wojnach slaskich w 1763r.)...tak więc w sytuacji rozwoju przemysłowych
              miast GOP miasta śląska Cieszyńskiego takie jak Bielsko, Cieszyn, czy po
              drugiej stronie olzy, Karwina, Frydek, Ostrawa były już od ponad 100 lat w
              zupełnie innym obszarze wplywów w ramach A-W...co skutkowało wplywem na
              kulturę, język, architekturę, sztukę, a także powiazania z sąsiadami (czyli
              poluzowanie kontaktów z ziemiami pruskiego Ślaska, a wzmocnienie z Zach
              Galicja i Morawami)...czyli jak widzisz nasza wspolna historia skończyla
              się na etapie gdy dominujacym miastem był Wroclaw. W tym czasie wschodnie
              rubierza ślaska byly mało rozwinięte...okres rozkwitu to juz okres osobnych
              państwowosci. Rozumiesz juz o co w tym wszystkim chodzi? Bynajmniej nie o
              rynek i piwko we Wroclawiu, czy o pusta mariacka w Katowicach...

              To tylko upewnia mnie, że całą tą animozję "Ślą
              > sk vs Podbeskidzie" wywołuje niechęć wielu bielszczan do sąsiadów z
              północy vid
              > e: Staniszewska chrzaniąca o konglomeracie hut i kopalń itp. itd


              Popatrz ile pomyj wylał na nas Smolorz, jak obscenicznie o Bielsku-Bialej
              mowi kutz, co na lamach SB-nowej chrzanił Gorzelik...Staniszewska mowila
              wyraźnie, chodziło o przywileje zwiazane z restrukturyzacja które zgarnął
              GOP (SSE), BB dostalo niewiele, nie mowiac o Cieszynie czy zywcu...mniejsza
              o to SSE za parę lat nie będzie i może będzie nas mniej bolało gdy część
              firm ucieknie na Zachod. Nie zauwazylem by po 1998r. Staniszewska czy
              okrzesik cokolwiek mowili zlego o G śl, o chęci wlączenia BB do
              malopolski...tego tematu nie ma, chyba że mowa o prowokacjach naszych
              sąsiadow z GOP...


              Zróbmy jakąś inicjat
              > ywę, by B-B przyłączyć do Małopolski (na własne województwo nie macie
              szans). Z
              > róbmy aksamitny rozwód i nie miejmy już ze sobą nic wspólnego. Mnie
              troszkę będ
              > zie szkoda B-B jak się tym miastem zacznie "opiekować" Kraków tak jak
              Tarnowem,
              > ale to nie mój problem.


              A ja myślę, że niech kazdy robi swoje, tj dba o dobro swgo miasta,
              solectwa, powiatu...zauwaz, ze stronych bielskich notabli nie ma glosu
              dotyczacego secesji...co ciekawe o tym mowil ostatnio Smolorz i Gorzelik...

              Nam w BB nie w glowie stukanie szabelka, pogodzilismy się z obecnym stanie
              i jak widac idzie nam dobrze (patrz GUS, rankingi największych firm w
              Polityce). Tak samo dobrze pewnie by nam szlo w ramch malopolski. A Tarnów?
              Hmmm kiedy tam byleś? Widziales jak odwalili centrum? Widziales ile tam
              jest firm ktore sciagnęla tarnowska część KPT - "plastikowa dolina"? Wiesz
              jak szybko jak na nasze warunki jedzie pociag z Trn do Kr, a czy wiesz że
              buduje się już autostradę? Tak, Kraków strasznie zdołował Tarnow...powem
              ci, że dla samej poprawy jakosci komunikacji i infrastruktury między BB a
              Kr warto by bylo zmienić szaty.


              I nie strasz nas rozwodem, bo sama bielska PO już o tym mysli, samorzadowcy
              siedza cicho, ale do czasu..moze przy okazji kolejnej reformy? Kto wie?

              Nie martw się o BB, zajmij się upadkiem GOPowskich miast, gdzie w starych
              domach mieszka coraz mniej ludzi i do tego coraz starszych...niemoc wladz
              Katowic i tego co się zwie GZM nie pozwala patrzec na przyslość z
              usmiechem:) Nas to te problemy na szczęscie nie dotycza...


        • Gość: Góral Re: Niewiedza górą! IP: 77.223.200.* 01.02.10, 15:06
          O Jezuu, ale niewiasta bąka medialnego puściła... Aż imienia na daremno
          wypadałoby użyć. No ale może nie za ładnie tak kobiecie wypominać. Co do ogólnej
          tezy artykułu - alive już to skutecznie podsumował. Taka śląska "antysynteza
          kulturowa" przebiłaby wszystko :D

          Artykuł udowadnia w zasadzie tylko tyle, że za artykuły w "prasie" płacą takie
          ochłapy, że podejmują się ich pisania albo kompletni desperaci albo też
          nawiedzeni prorocy z "misją" - jedni i drudzy oczywiście bez przygotowania
          merytorycznego. Efekt jest taki, że przeczyta taki 1 książkę i 2 artykuły i już
          po Wordzie bazgrze podobne paszkwile. I jeszcze wrzeszczy o niewiedzy adwersarzy!
          O oczywistym, krzyczącym wręcz fakcie, że górale beskidzcy oraz rdzenni (jeśli w
          ogóle gdziekolwiek w Europie istnieje coś takiego) mieszkańcy terenów
          podgórskich wszystkich części Beskidów Zachodnich mają ze sobą o niebo więcej
          wspólnego niż np. Istebnianie z Żorzanami mówić nie trzeba... Chyba że głośno i
          wyraźnie - do Dagmary Stanosz. A zatem pani Dago - nawet i istebniańskie koronki
          mają, co oczywiste, więcej wspólnego z papieskimi kremówkami niż z krupniokiem z
          Rudy Śląskiej. Tak, tak.

          Argument, że nie można mówić o Podbeskidziu w partiach górskich jest kretyński.
          Przecież to jest - nazwa. Może i niezbyt precyzyjna, może lepiej byłoby mówić na
          region np. "Pobeskidzie" albo "Beskidy i Podbeskidzie", ale tak się akurat
          utarło i jest to w zasadzie już hasło historyczne (1937 r.).
          Mamy też np. Podhale... A więc co - jest ono tylko pod halami, na halach to już
          nie, ani absolutnie nie na wierzchołkach. Tylko dziwnym trafem do Podhala
          zalicza się miasto Zakopane z najwyższym punktem na szczycie Świnicy - 2301 m.
          n.p.m. Mamy Podkarpacie, Pomorze - które patrząc na całość formalnego zasięgu
          jest też nazwą bardzo nieprecyzyjną, wreszcie sam nieprecyzyjny Śląsk, ale w
          żadnym wypadku nie może być Podbeskidzia!

          Po wtóre - skończcie już z tym argumentem o przyjezdnych. Ja jestem z rodziny
          zasiedziałej od wielu, wielu pokoleń, także mnóstwo znam takich osób jak ja i
          nikt się za Ślązaka nie uważa.

          W ogóle cała nagonka jest sztucznie napędzana z jednej strony przez
          Górnoślązaków i ich mrzonki o wielkim i "odwiecznym" Śląsku, a z drugiej strony
          przez zakompleksionych wobec Bielska-Białej Cieszyniaków, którzy nie mogą się
          pogodzić z utratą znaczenia ich miasteczka. Ot i wszystko.



    • Gość: Hanys Śląsk cieszyński to ważna część Górnego Śląska IP: 85.219.202.* 01.02.10, 14:53
      Od bajtla zawsze jeździło się do Wisły, a nie do Zakopanego. Zawsze wychowywano nas w poczuciu dumy z tej części Śląska i powinniśmy zrobić wszystko by zachować integralność naszego regionu, bo jesteśmy Ślązakami.

      Jestem też przeciwny temu, by robić Ślązaków z mieszkańców małopolskiej części Beskidów. Chyba, że będziecie chcieli do nas dołączyć. Ale to wasz wybór.
    • Gość: czarny.no Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 16:47
      Powiem wyraźnie, dużymi literami:

      Ludzie! Historia się zmienia! Kiedyś Śląsk był jeden. Potem
      wyodrębnił się Dolny i Górny Śląsk. A z np. Górnego wyodrębnił się
      Śląsk Cieszyński. A DZISIAJ JESTEŚMY ŚWIADKAMI WYODRĘBNIANIA SIĘ ZE
      ŚLĄSKA I MAŁOPOLSKI REGIONU, KTÓRY MY NAZYWAMY PODBESKIDZIEM. Tak
      jak Śląsk Cieszyński wyodrębnił się z Górnego (pod względem
      kulturowym, społecznym, gospodarczym), tak dzisiaj wyodrębnia się ze
      Śląska i Małopolski nowy region, który ma swój centralny ośrodek,
      własne dziedzictwo historyczne (tak! tak! historyczne związki
      Gliwic/Bytomia/Opola z Cieszynem/BB skończyły się najpóźniej w
      momencie podziału Śląska w połowie XVIII wieku), powiązania
      społeczno-gospodarcze i przede wszystkim większość jego mieszkańców
      uznaje się za mieszkańców jegoż. Naprawdę myślicie, że już nic się
      nie może zmienić. Że aż do końca świata będą takie powiązania
      regionalne jak były 50 lat temu. Pamiętajcie, że za 500 lat
      Podbeskidzie będzie tak samo historyczną (!) krainą, jak dla nas
      dzisiaj Górny Śląsk (który kilkaset lat temu również był nowotworem).

      A co do samej nazwy "Podbeskidzie". Owszem, można tłumaczyć, że jest
      ona błędna (bo Wisła czy Szczyrk leży w Beskidach, a nie pod nimi, a
      Oświęcim to z górami nie ma nic wspólnego). Ale tym samym tropem
      nazwa "Śląsk" jest błędna. Bo pochodzi od Ślężan, którzy
      zamieszkiwali kawałek Dolnego Śląska, a my nazywamy tym Katowice,
      Cieszyn czy Zieloną Górę, które z Ślężanami nie mają nic wspólnego.
      Ale się powszechnie przyjęło i pomimo błędności funkcjonuje. Tak
      samo "Podbeskidzie" - choć błędne przyjęło się i za 500 lat będzie
      tak samo oczywiste, jak dziś Śląsk.

      I jeszcze a propos podziału Bielska-Białej: początki jednoczenia się
      Bielska i Białej sięgają XVIII wieku, a w II poł. XIX wieku był to
      już jeden pod każdym względem - oprócz administracyjnego - ośrodek
      miejski. Pierwszy raz były plany w tej kwestii w roku 1872... Tak
      więc podział Bielska i Białej na dwa miasta był sztuczny - bo
      granice były tylko na mapach. Zabudowa tworzyła jedną całość z
      jednym wyraźnym centrum, komunikacja była wspólna, były wspólne
      organizacje, wspólne plany inwestycyjne, ludzie pracowali w tych
      damych miejscach, chodzili do tych samych szkół, robili zakupy w
      tych samych sklepach niezależnie, z której części byli itd. itd.
      Zauważcie, że pomimo iż miasta połączono w roku 1951, mamy jeden
      dworzec główny, jedną starówkę, jeden ratusz, jeden gmach
      teatralny... To też chyba o czymś świadczy. Dlatego powtarzam:
      podtrzymywaniem nierzeczywistego stanu było to, że władze
      wiedeńskie, a potem warszawskie sprzeciwiały się inicjatywom władz
      miejskich, które połączenia chciały!
      • kruk51 Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje 01.02.10, 17:54
        Prawie bym się z tobą zgodził, tylko, że co ? Podtekst jest typowo po
        lityczny. Polityczny, zakamuflowany i nie wiadomo kto się za tym kryje.
        A co najważniejsze; baza ekonomiczna. Otóż, twierdzę, że Ci co zmierza
        ją do tej krainy szczęścia i rozkoszy ( cudzym kosztem ) sami zniszczy
        li bazę ekonomiczną tego ewentualnego regionu. Chcą tworzyć bazę gospo
        dardzą w oparciu o turystykę. Piękne ! Ale nie realne ! Czy ościenne
        regiony dobrowolnie zrzekną się na rzecz wyimaginowanego regionu spory
        ch obszarów ich ziem ? Zbliżają się wybory i zacznie się heca ! Ten
        kandydat u nas zostanie poparty, który obieca reorganizację admini
        stracyjną Państwa. W tedy przepadnie u innych. I przegra ! Gdzie tu
        logika. Jest jeszcze nadzieja w Kościele. Kościół w Polsce to potęga
        Rakoczemu bardzo by się widział katolicki palatynat wsparty miejsco
        wymi politykami deklarującymi lojalność w zamian za synekury. I tak
        sobie można imaginować bez końca. Tak to tylko marzenia chorych umy
        słów to całe Podbeskidzie.
        • Gość: koborlovag Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 19:25
          Jakikolwiek byłby podtekst, facet ma rację i pisze rzeczy jak najbardziej
          prawdziwe. A Twój post to tylko mętne spekulacje. Nasz region, nasza tożsamość
          będzie się rozwijać niezależnie od tego, czy kiedyś nastąpi reforma
          administracyjna i powstanie jakakolwiek formalna postać Podbeskidzia czy też nie.
          Cały bieg historii polega na tym, że nowe regiony powstają kosztem starych.
          Kijem Wisły nie zawrócisz. Była kiedyś Galicja a dziś jest Małopolskie,
          Podkarpackie i tereny należące do Ukrainy. I nikt po Galicji nie płacze.
            • Gość: koborlovag Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 23:07
              Moja teza i Twoja antyteza wskazują na to samo: historia to dynamiczny proces.
              Regiony zmieniają swoje nazwy w zależności od woli ludzi w nich mieszkających.
              Ale wbrew temu co sam teraz piszesz, w innych wypowiedziach sprawiasz wrażenie,
              jakbyś wierzyl, że napis "Śląsk" został w momencie stworzenie świata wyryty
              czyimś palcem na glebie a Bielsko-Biała lezało na końcówce literki "k"...
                • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 217.153.83.* 02.02.10, 11:28
                  A co maja przesiedlenia do nazwy regionu skupionego w ramach bielsko-
                  bialskiego obszaru metropolitalnego...regionu dwóch kultur, lecz
                  często wspólnej historii i wzajemnych wpływów...? Podbeskidzie
                  prawdopodobnie by powstało, moze pod inną nazwą np. Beskidenregion,
                  czy też Bielitz-Biala Metro Area gdyby nie doszło do wybuch 2WŚ i
                  gdyby Niemcy tu byli...w 1940 roku była planowana kolejna reforma
                  administracyjna majaca za cel m.in. powstanie woj. COP, oraz
                  połączenia krakowskiego z kieleckim, z kolei slaskie mialo być
                  powiększone o Zaglębie i własnie dawne ksiestwo oswięcimskie:)
                  Szkoda że te reformy dopiero wprowadzil eunuch z wasikiem...
                • Gość: koborlovag Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 12:29
                  Nie przyjacielu. To Ty nic nie rozumiesz. Albo udajesz, że nie rozumiesz. Nie
                  akceptujesz faktu, że historia to proces, myślisz że to coś ustalone dawno temu
                  raz na zawsze. Zresztą sam sobie przeczysz, bo przyznajesz, że jest jakiś
                  powrót, gdzie racji nie masz akurat do końca nie masz, bo gdy Rozpadała się
                  Galicja to "powróciła" Małopolska, ale "Podkarpacie" to akurat też określenie
                  stosunkowo młode i przed "Galicją" raczej nie istniało. Żeby do czegoś "wrócić"
                  to najpierw musiała nastąpić zmiana i sam przyznajesz, że zmiany następują.
                  Teraz właśnie, od kilkudziesięciu lat, taka zmiana tutaj następuje. Być może
                  kiedyś znowu nastąpi "powrót" i ludzie mieszkający w BB będą się uważać za
                  Ślązaków. Być może. Dziś prawie nikt za Ślązaków się tu nie uważa. Jakaś grupa
                  sama nie wie kim jest, inni utożsamiają się z Podbeskidziem.
                  A druga kwestia, to powiedz mi, czemu akurat nazwę "Śląsk" uważasz za
                  "historyczną" i co to właściwie jest nazwa "historyczna"? Każda nazwa pojawia
                  się w pewnym momencie historii, trwa a potem przemija. Podbeskidzie też można
                  nazwać "historycznym" bo ma już swoją, liczącą kilkadziesiąt lat historię. Ale
                  równie dobrze można twierdzić i taki mandat byłby najsilniejszy, że nazwa
                  "historyczna" tych ziem to pierwsza nadana przez żyjących tu ludzi, którzy
                  posługiwali się mową lub pismem i pierwsi jakąś nazwę wymyślili. A przed
                  Ślązakami było gospodarzy tych ziem wielu. Wyginęli, lub odeszli. Tak jak
                  Ślązacy już nie mieszkają w BB lub mieszka ich bardzo niewielu.
                  • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 194.50.110.* 02.02.10, 14:19
                    Kolega jak zwykle nie czyta forum.
                    To Wy pchacie śląsk cieszyński w objęcia "podbeskidzia".
                    Co wielokrotnie było wałkowane.
                    Więc stąd wniosek, że wogóle nie kumasz co się dzieje dookoła!
                    To Wasz pomysł i sobie go realizujcie u siebie a nie tam gdzie Was
                    nie chcą. Wszyscy mówicie, że tworzycie wspólnote z Andrychowem,
                    Ketami, Żywcem, Oświęcimiem - to są Wasi prawidłowi adresaci.
                    Sląsk Cieszyński mówi "NIE" waszej koncepcji podbeskidzia i
                    rozmawiajcie z innymi czy chcą być pod waszymi skrzydłami i wspólnie
                    się nazywać PODBESKIDZIE.
                    • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 217.153.83.* 02.02.10, 14:51
                      Czyli co proponujesz, by sląsk Cieszyński albo tworzył sam swoj
                      subregion odcinajac się od motoru gospodarczego jakim jest BB, czy
                      by stworzył Rep Południowo-slaska z Rybnikiem, z ktorym nie ma ani w
                      15% takich powiązań jak z BB...

                      Region się już stworzył w r=40km, nazwa to rzecz wtórna...jak dla
                      mnie może być to bielski obszar metropolitalny....

                      Aha, nie zapomnij opie...ć gorali slaskich za łajdaczenie się z
                      zywieckimi:)

                      • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 194.50.110.* 02.02.10, 15:37
                        Obiektywnie myślę, że ślązacy są w stanie ustąpić pod warunkiem
                        nazwania regionu śląskiem cieszyńskim!
                        A co to moja wina, że ślązaki cieszynskie Was nie lubią i waszych
                        pomysłów na region!
                        Mało wrzeszczeli jak nie chcieli z Wami do małopolskiego i nie
                        oponowali przy likwidacji bielskiego...
                        A na każdym z forów BB podkreślają wielokrotnie związki ze śląskiem
                        cieszyńskim a nie podbeskidziem.
                        Uważam, że wasz pomysł jest dobry ale dla małopolskich miast
                        beskidzkich - tylko, że one niestety milczą.....
                        Wy ślązaków nie akceptujecie oni was też więc poco jakieś swatanie!!
                        Na BB można spokojnie laseczke położyć takich miast to na śląsku pod
                        dostatkiem a problemów niejednokrotnie więcej a po diabła się
                        dodatkowo męczyć jak i tak się nie identyfikują z śląskiem i tylko
                        narzekaj.

                        Nie będę opie...ł górali śląskich,za to że dymają góralki
                        żywieckie:)))



                        • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 77.223.200.* 02.02.10, 20:54
                          Gość portalu: silesiamacios napisał(a):

                          > Obiektywnie myślę, że ślązacy są w stanie ustąpić pod warunkiem
                          > nazwania regionu śląskiem cieszyńskim!
                          > A co to moja wina, że ślązaki cieszynskie Was nie lubią i waszych
                          > pomysłów na region!


                          ja ci już mówiłem wielokrotnie -ten region istnieje w praktyce jak
                          najbardziej i jest bardziej zintegrowany niż to koslawe
                          województwo...
                          Podaj przykład w którym SCI nas nie lubią, bo ja tu mieszkam i mam
                          do czynienia z ludzmi z SCI i spokojnie mogę powiedzieć że twoja
                          teoria to pobozne życzenia...

                          > A na każdym z forów BB podkreślają wielokrotnie związki ze
                          śląskiem
                          > cieszyńskim a nie podbeskidziem.

                          No i niech podkreślają, Cieszyn nie pełni funkcji koła zamachowego
                          subregionu jak BB...a śląsk cieszyński tak czy owak jest częścia
                          podbeskidzia. Nazewnictwo ma tu drugorzedne znaczenie.
                          A tak na marginesie - to ja znam i takich z tego forum, którym
                          Podbeskidzie nie przeszkadza...no i co?

                          Uważam, że wasz pomysł jest dobry ale dla małopolskich miast
                          > beskidzkich - tylko, że one niestety milczą.....

                          Człowieku co ty wiesz o współpracy regionalenej i stosunkach
                          społeczno gospodarczych w naszym regionie. Czy za region uważasz
                          tylko sztuczne twory w postaci mapek gorzelika czy reformy z 1997r?
                          Region tworza ludzie nie urzedy...

                          > Na BB można spokojnie laseczke położyć takich miast to na śląsku
                          pod
                          > dostatkiem a problemów niejednokrotnie więcej a po diabła się
                          > dodatkowo męczyć jak i tak się nie identyfikują z śląskiem i tylko
                          > narzekaj.

                          Jak na razie to poczucie wiecznej krzywdy pała niemiłosiernie
                          negatywna, podsycana antypolskimi hasłami od prusoków...
                          Fakt problemów macie od cholery i radze zająć się swym ogródkiem.

                          A tak na marginesie to nie pamietasz, że w Cieszynie była grupa
                          ludzi optujaca za woj Małopolska - Śląsk Cieszyński? Nikt nie
                          pozwolił na tym terenie na zrobienie referendum, wiec nie bądz taki
                          do przodu "obrońco" cieszyniaków przed bielskimi barbarzyńcami...



                          > Nie będę opie...ł górali śląskich,za to że dymają góralki
                          > żywieckie:)))

                          bo widocznie pruskie frele są grube i cherlawe....



                    • Gość: koborlovag Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 23:47
                      A to Ci dopiero.
                      Dzięki, że mnie uświadomiłeś. Cholera do tej pory nie wiedziałem, co robię. Może
                      mam alter ego? Może robię to podczas snu lunatykując?
                      Czyżbyś dowody na moje wpychanie śląska cieszyńskiego w objęcia podbeskidzia
                      wyczytał w tych moich słowach: (cyt. z wypowiedzi "najważniejsze uzasadnienie" z
                      31.01.10, 20:28) "Zgadzam się z autorką, że absurdem jest wrzucac wszystkich do
                      jednego worka. Jesli ktoś próbuje na siłę rugować Śląsk Cieszyński
                      czy Żywiecczyznę promując wzamian Podbeskidzie, (...) to jest to oczywiscie
                      głupota. (...) Istnieje szeroki społeczny konsensus, że
                      Podbeskidzie to obszar metropolitalny Bielska-Białej i najblizsze
                      okolice. I tego się trzymajmy."
                      No faktycznie mistrzu - przygwoździłeś mnie. I to rzeczywiście ja nie czytam
                      forum. Za to Ty czytasz niezwykle wnikliwie i uważnie. :-)


                      P.S. już raz prosiłem "podaj mi choć jedną osobę w realu lub na tym forum, kto
                      twierdzi, że Cieszyn leży na Podbeskidziu" Ponawiam prośbę.
    • a81503151 Podbeskidzie wciąż rozpala emocje 01.02.10, 17:10
      Historii nie zmienimy, a wydarzenia z XV w. tzn. sprzedanie księstw m
      in. Oświęcimskiego i Zatorskiego było jedną z najgorszych rzeczą jaka
      miała miejsce w historii Śląska i nic nie zmienii faktu, że są to hi-
      storyczne ziemie śląskie.
      Natemiast termin "Podbeskidzie" niech pozostanie pamiątką po jego po-
      pularyzatorowi
        • Gość: gooral Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.02.10, 20:40
          a ty matole zauważ że wasza przaśnia kultura promowana przez taki
          chłam jak TVS, w BB nie przetrwałaby 5 minut. Co więcej nigdy jej
          tutaj nie było, do czasów powstania TVP tfu Katowice.
          Zakopcie się w waszych szybach i sztolniach i stwórzcie autonomię,
          ale na pewno bez nas, a zapewne też Częstochowy i napewno Żywca. Co
          wtedy z was zostanie ? wieś Katowice z przysiółkami.
                    • Gość: silesiamacios Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.lazurowa.waw.pl 01.02.10, 22:24
                      I dobrze i chwalmy swoje własne tradycje bo to jest miarą naszego regionalizmu i
                      podkreślajmy ją na - każdym kroku!
                      Bo to jest miarą naszej świadomości i różnorodności - a to jest pikne!
                      Ale z drugiej strony nie sprowadzajmy starej małopolsko-śląskiej tradycji do
                      podbeskidzia. Bo one mają SWOJE własne nazwy kultywowane od wieków(nawet jeżeli
                      ktoś się nie czuje ślązakiem czy góralem). A one mają swoje wspaniałe strony!!
                      • Gość: z Bielska-Bialej Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.10, 23:32
                        Ciekawe,ze glownie osob z poza BB.
                        Autorka tekstu tez nie z BB bo nie plotlaby takich bzdur.
                        Mieszkajac tyle lat w BB i po jednej i po drugiej stonie nigdy jakos nie
                        widzialem takiego czego jak "slaskosc".W BB nigdy nie mowiono gwara.Takze
                        dawniej za Niemca - raczej Austrii(AW).Tu nigdy nie bylo Slazakow i
                        slaskosci.Byli Austriacy pozniej mianujacy sie Niemcami-->powiedz dzisiaj
                        Austriakowi ,ze Niemiec to sie mocno obrazi :)byli Polacy i liczni Zydzi,zreszta
                        w wiekszosci mowiacy po niemiecku i za takowych sie uwazajacy :)
                        Jak juz cos to BB zaliczano do Slaska austrickiego a to kolosalna roznica co
                        Slask pruski.Inne prawo,inne obyczaje,waluta,kultura,architektura.Dawni (przed
                        1918) mieszkancy raczej czuli zwiazek z Cieszynem,Krakowem Ostrawa,Wiedniem.O
                        Katowicach nie bylo jeszcze slychac wiele.
                        Bielsko laczylo wiecej z Wiedniem czy Krakowem niz ze Slaskiem.Jedyny
                        zwiazek to zasieg dieciezji ale i dzis one sa inne jak granice woj czy regionow
                        czesto.
                        Nie wiem dlaczego tyle nienawisci jest ze strony Slazakow czy pseudo-slazakow do
                        Podbeskidzia.Nikt nikomu nie narzuca tej nazwy.Oczywiscie cieszy nas jesli ,ktos
                        sie z nia identyfikuje a zasieg Podbeskidzia sie powieksza .Dyrdymaly zas o
                        niepoprawnosci nazwy sa smieszne bo o wielu nazwach mozna podobnie powiedziec
                        ,tylko co z tego sa ,funkcjonuja.Kijem Wisly tez nie zawrocisz a niektorym
                        Slazakom wydaje sie,ze swiat i historia zatrzymala sie w 1945.Ja powiem ,ze nie
                        trzeba bylo wybierac NDSAP to by tez historia inaczej wygladala.Jak czytam te
                        wypociny o wyjatkowosci Slaska,slazakow,wyzszosci we wszystkich dziedzinach
                        wobec tej biednej Polski zza Buga,to dziekuje rodzicom,ze nie zechcialo byc im
                        sie Slazakami przypadkiem.Nie przypominam sobie aby tu w BB dzielono ludzi
                        wedlug pochodzenia i mialo to jakies znaczenie czy mieszkaja od 2 ,5 pokolen czy
                        kupili niedawno dzialke i buduja dom za odprawe z kopalni.O nazywaniu werbusami
                        tez nie pamietam,za to w Katowicach to od razu hanysy,gorole,werbusy zaglebioki
                        itp ciagle skakanie sobie do oczu i udowadnianie swojej wyzszosci nad innymi jak
                        za Hitlera-wszysto co niemieckie to najlepsze a za Brynica to ludzie trawe jedza
                        a psy du...szczekaja.


                        specjalnie
                      • Gość: Góral Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 77.223.200.* 01.02.10, 23:42
                        Więc Bielsko-Biała i okolice czyli Podbeskidzie, o które toczymy spór, to
                        tradycje BESKIDZKIE, wg mnie i większości z nas rodzime i przynależne temu
                        miejscu na mapie, w którym mieszkamy. Rózne od śląskich, cieszyńskich ale też
                        różniace się bardzo od małopolskich jako takich - żeby była jasność. Owszem -
                        jakiś sentyment prokrakowski Bielszczan jest stale obecny, ale sentyment a nie
                        utożsamianie się.

                        Fakt, że przez stulecia malutkie miasto Bielsko (nota bene stanowiące znikomy
                        procent powierzchni dzisiejszego BB) leżące w granicach administracyjnych Śląska
                        Austriackiego, zdominowane było przez fabrykantów, kupców i rzemieślników rodem
                        z Austrii, Nadrenii, Saksonii i innych miejsc i przez nich rządzone, niczego nie
                        zmienia. Szanujemy ich decydujący wkład w budowę miasta i nikt o nich nie
                        zapomina. To też tradycja - Sixt, Korn i inni.

                        Tak - ciupaga, kierpce i oscypek są elementami naszej tradycji. Ja się tego nie
                        wstydzę.

                        • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 77.223.200.* 02.02.10, 00:14
                          i dobrze prawisz...to miasto ma genius loci, niczym Wrocław, Paryż,
                          Barcelona...mimo róznych migracji, zmian demograficznych cały czas
                          trzymamy poziom, kochamy to miasto, utożsamiamy się z nim...czy nie
                          lepiej nam to idzie niz mieszkańcom Rudy, Bytomia czy Katowic? A
                          przecież tam RAŚ i nar śląska maja nawet kilkunasto % poparcie!
                          I co wam przyszło górnoślązacy z tego podkreślania waszej
                          etniczności?
                    • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 77.223.200.* 02.02.10, 00:02
                      Gość portalu: gooral napisał(a):

                      > praktycznie od Jaworza i Jasienicy to już Ś.Cieszyński, inna
                      > kultura, inna gwara, fajna ale nie nasza.
                      > Znajdź mi w BB chociaż jeden zespół folkowy kultywujący jakieś
                      > kawałki śląskiego folkloru.... "0", góralsich jest -naście
                      >
                      > hej

                      Jaworze i Jasienica to już praktycznie dzielnice BB...
                      Gooral już cię niegdyś upominałem, zwracałem uwagę, że sląsk
                      Cieszyński to integralna część tego co my nazywamy podbskidziem,
                      może oni nie czują mięty do Oświęcimia, czy Buczkowic, ale jak
                      najbardziej do 176tys BB...które jest łącznikiem miedzy Galicja płd -
                      zach a śl cieszyńskim...

                      Ta twoja wojenka z cieszyniakami jest durna, bo tam też istnieje
                      kultura góralska, własnie w takiej Brennej i Wiśle również i ma sie
                      ona całkiem dobrze. Ja góralszczyzny w BB nie widze, ale górale ze
                      śl Cieszyńskiego chyba czują wspólna więź z góralami
                      galicyjskimi..patrz stronka:
                      www.goraleslascy.pl/index.php
                      Jęsli chcesz promować Podbeskidzie to nie kosztem odciecia się od Śl
                      Cieszyńskiego vel AUSTRIACKIEGO!


                      A czy Górki Wielkie różnią się od mesznej czy Buczkowic...jakoś nie
                      widzę specjalnej różnicy:)
                      • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 77.223.200.* 02.02.10, 00:05
                        mówisz o innej kulturze innej gwarze, tak samo BB wyrózniało się na
                        tle reszty...to był kocioł kulturowy, i niech te róznice nas
                        wzbogacaja, a nie dzielą! Ale radzę zajrzec do ksiązek, np. Pana dr
                        J. Polaka, gdzie podkresla się wzajemne wpływy galicjoków i
                        cieszyniaków na mowe, stroje, budownictwo, kulturę gospodarcza...tu
                        była granica, ale wyłącznie na mapach:)

                        Echhh, gdyby Franz Josef żył...
                        • Gość: z Bielska-Bialej Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.10, 00:50
                          hhhe wlasnie Franz Josef.
                          Pamietam ze zawsze kiedy bylem w Wiedniu na wycieczce to starsze osoby z tad ze
                          lza w oku wspominaly go.
                          Wiem ,ze moja babka tak byla przywiazana do tamtych czasow kaiserowskich ,ze
                          dlugo ,dlugo je wspominala a te rynskie (mimo,ze juz korony ;)to trzymala
                          schowane,bo do marki to nie miala zaufania az potem okazalo sie ,ze juz ich nie
                          wymieniaja a za to miala ,gdyby wymienila moglaby nawet spory kawalek ziemi kupic.
                          Moral taki,ze czasy sie zmieniaja i nawet co kiedys bylo przez wieki stale
                          kiedys ustepuje nowemu.Tak jak Podbeskidzie obecnie zastepuje dawne terminy mimo
                          poszczekiwan za daleka.
                        • Gość: Góral Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 77.223.200.* 02.02.10, 00:57
                          Racja poniekąd, ale nie możemy ignorować cieszyńskiej awersji na hasło
                          Podbeskidzie i jeśli nie chcą, aby ich tą nazwą obejmować, to nie możemy tego
                          robić. Racja, że w Wiśle, Brennej czy Istebnej góralszczyzna jest "naturalnym
                          stanem rzeczy" a tytuły "Ślązaka Roku" dla Małysza tylko głośny śmiech mogą
                          wzbudzić, ale, no cóż - skoro nie czują wspólnoty z naszą wizją regionalności...

                          Mówisz o durnej wojence z Cieszynem, a to właśnie Cieszyn i tamtejsza filia UŚ,
                          a konkretnie etnologia - wyprodukowały pannę Stanosz i jej zjadliwie pokręcone
                          poglądy na ten temat. Zresztą - nie dziwie się... Bywając trochę lat temu w
                          tamtejszych murach widywałem całe gabloty wypchane "śląskocieszyńskością
                          absolutną"... Choć i znam również kilku absolwentów tego kierunku, którzy
                          skutecznie oparli się 5-letniemu praniUŚ mózgowia.

                          Dla mnie Podbeskidzie jest oczywiście czymś więcej niźli tylko regionem
                          ekonomiczno-gospodarczym... Być może zresztą, aby wreszcie uporządkować sprawę,
                          należałoby zaproponować takie właśnie rozróżnienie - z jednej strony na
                          Podbeskidzie właściwe jako nowy region pełnej tożsamości kulturowej (BB i
                          najbliższa okolica) oraz na Podbeskidzie, jako szerszy i luźniejszy region
                          ekonomiczno-gospodarczy i "turystyczno-etnograficzny", składający się z tych
                          kilku regionów "historycznych", luźny - a więc niekolidujący z ich
                          "historycznymi" granicami, czyli coś a la dawniejszy BOP.
                        • Gość: gooral Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 09:02
                          polecam również książkę Polaka zaiwerającą wspomnienia mieszkańców
                          BiB od roku 1900. Polecam lekturę wspomnień jednej z pań, której
                          rodzice, o zgrozo w 1927!!, zostali wyrzuceni z pracy i na bruk, za
                          posłanie dziecka do polskiego gimnazjum. Szanujmy zasługi ojców
                          miasta, ale pamiętajmy, że ten tygiel doprowadził z winy jednej z
                          nacji do puszczenia z dymem innej, a drugą chciał sprowadzić do roli
                          parobków.
                          • Gość: aliveinchains Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 217.153.83.* 02.02.10, 10:33
                            Ta ksiazka to "BB w zwierciadle czasu..." super sprawa, faktem jest
                            że po 1 W Ś dzieci i wnukowie tych co tworzyli Mały wiedeń stali sie
                            nacjonalistami. To zaprzeczenie wielokulturowosci doprowadziło do
                            wojny i skutków 1945...cóz i tak mieli się o niebo lepiej niż Polacy
                            i zydzi których przepędzili w styczniu 1945 na bosaka w ramch
                            ewakuacji KL Auschwitz...
                      • Gość: gooral Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 08:56
                        aliveinchains, czy ty czytasz czy tylko próbujesz, gdzie ja w
                        tekście do którego się odnosisz napisaem coś przeciw Cieszynowi ?!
                        wręcz przeciwnie, wskazałem jak blisko jest Ś.Cieszyński, że mają
                        fajna gwarę, podkreśliłem tylko że nie naszą. To że jej nie promują
                        tak skutecznie jak góralszczyzna żywiecka wynika z różnych przyczyn,
                        i mówię o folklorze niegóralskim, bo ten łączy nas wszystkich,
                        formalnie w Związku Podhalan, a w praktyce "od serducha do serduch".
                        Sam mam najlepszego kumpla z Koniakowa, a bardzo dobrego z
                        Dzięgielowa. Nie wciskaj mi 'antycieszyńskości', jeżeli juz coś to
                        potwierdzę ci 'Aśląskość'
                        pozdrawiam,
                          • Gość: gooral Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 12:36
                            sprawa jest prosta, w BB nigdy się nie mówiło i nie mówi gwarą.
                            Posługiwali się nią ludzie zatrudniani z okolicznych wsi, w tym ze
                            ślaskiej i małopolskiej strony. W BiB nie było również czegoś
                            takiego jak 'familoki', stąd też nie wykształciła się subkultura
                            językowa/gwara 'bielska'.
                            Nie zmienia to obecnej rzeczywistości w której dominuje w folku
                            góralszczyzna, w znakomitej przewadze żywiecka (nie tak komercyjna
                            jak podhalańska), ale również po części naszych 'braci' z
                            cieszyńskiej strony.
                            Księstwo Cieszyńskie/SCI jest mi bliskie bo razem istnielismy,
                            tworzyliśmy, kiedyś w jego ramach teraz współdzieląc. Nie zmienia to
                            faktu, że dla samego BB i okolicznych wiosek uznaję określenie
                            wspólne tj. Podbeskidzie, a jednocześnie wiem że jadąc przez Jaworze
                            jestem na Śląsku Cieszyńskim, a koło teatru w BB na historycznym
                            Śląsku.
                            • mcmaxim Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje 02.02.10, 17:54
                              Gość portalu: gooral napisał(a):

                              > sprawa jest prosta, w BB nigdy się nie mówiło i nie mówi gwarą.

                              Z kima ja rozmawiam...
                              Btw, jak Bielszczanin rozmawia z kimś z głebi .pl to od razu jest rozpoznawany jego akcent.

                              > W BiB nie było również czegoś
                              > takiego jak 'familoki', stąd też nie wykształciła się subkultura
                              > językowa/gwara 'bielska'.

                              1. Co mają familoki do odrębności językowej?
                              2. A twierdzenie, że w BB nie było/nie ma familoków... ja piernicze, skąd się urwałeś?

                              Nie no, mam dosyć... Ciao.

                              --
                              :: mcmaxim of the dark hell ::
                              :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
                              :: www.K190.pl ::
                              :: Bóg, Honor, Człowieczeństwo ::
          • Gość: Góral Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 77.223.200.* 01.02.10, 21:00
            I do tego w połowie małopolska historycznie wieś Katowice :D

            "Historii nie zmienimy, a wydarzenia z XV w. tzn. sprzedanie księstw min.
            Oświęcimskiego i Zatorskiego było jedną z najgorszych rzeczą jaka miała miejsce
            w historii Śląska i nic nie zmienii faktu, że są to historyczne ziemie
            śląskie.Natemiast termin "Podbeskidzie" niech pozostanie pamiątką po jego
            po-pularyzatorowi"

            O czym Ty człeku smolisz??? Rok 1179 - i wszystko jasne :) Doucz się historii.
    • mcmaxim Podbeskidzie wciąż rozpala emocje 02.02.10, 01:06
      »Dla przykładu - młody mieszkaniec śląskiej części Podbeskidzia, poproszony o określenie granic i tradycji kulturowych swojego regionu, rozkłada ręce, nie wie, a na hasło Śląsk Cieszyński, wpada w konsternację, bo Śląsk, to Śląsk - czarny, czyli Górny, "hanysowski"« [...] »(...)kończy się zwykle groteską, jak czytany na murach bloku napis "Nie chcemy Śląska", choć tak mieszkańcy bloku, jak autorzy odezwy mieszkają na Śląsku (Cieszyńskim), tylko że o tym nie wiedzą.«

      I to jest najgorsze; to niestety największy sukces propagandowego wpajania powojennym pokoleniom wyobrażenia o Śląsku jako o kopalniano-hutniczym kombinacie. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że mieszkają na Śląsku, żywiąc niechęć do nazwy, która określa ich ziemię. Ba, mają mylne pojęcie, zawężając zakres obowiązywania tej nazwy nie zdając sobie sprawy z tego, że np. Zielona Góra w woj. tzw. lubuskim - to najbardziej na póółnos wysunięty przyczółek Śląska... że stolicą Górnego Śląska jest Opole; że nie istnieje "Śląsk Opolski" (jeszcze gorsza nowomowa niż to całe "Podbeskidzie"...).

      Niektórzy twierdzą, że historia jest żywa, ciągle się tworzy... To prawda, racja.
      OK, zatem patrzajcie, tworzy się na waszych oczach! Żywiec to JEST Śląsk - dlaczego? Bo władza go sobie do województwa śląskiego wrzuciła - i tak już jest postrzegany coraz częściej:) Tak samo jak inne części województwa. Zatem... Czym jest dla mnie Podbeskidzie? Na własny użytek zacząłem przyjmować, że to po prostu jeden z regionów Śląska. HA. :D

      --
      :: mcmaxim of the dark hell ::
      :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
      :: www.K190.pl ::
      :: Bóg, Honor, Człowieczeństwo ::
      • Gość: Góral Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: 77.223.200.* 02.02.10, 01:38
        Czyli wybieramy te fakty z historyczności, ktore pasują mcmaximowi do koncepcji
        "wielkiej, rozwijającej się, powszechnej śląskości". Wszystkie inne aspekty są
        nieważne? A mnie się wydaje jednak, że są sprawy ważniejsze i o większym
        znaczeniu niż "czysto śląska integralność mcmaximowej rodziny na odwiecznie
        śląskim terytorium". Tak się mcmaxim boi bycia "mieszańcem" chyba :D

        I przestań juz bajac o tej niewiedzy...

        Ja za to zupełnie - nie tylko na własny użytek - stwierdziłem, że jesteś ze
        swoją orientacją - marginalnym przykładem błędu w odczytywaniu przekazu historii
        i zagubionym przejawem błędnego ulokowania tożsamości. Tacy znajdą się wszędzie.
        • mcmaxim Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje 02.02.10, 02:06
          Gość portalu: Góral napisał(a):

          > Czyli wybieramy te fakty z historyczności, ktore pasują mcmaximowi do koncepcji
          > "wielkiej, rozwijającej się, powszechnej śląskości". Wszystkie inne aspekty są
          > nieważne? A mnie się wydaje jednak, że są sprawy ważniejsze i o większym
          > znaczeniu niż "czysto śląska integralność mcmaximowej rodziny na odwiecznie
          > śląskim terytorium".

          Jasne, że są ważniejsze. Np. zarabianie na dom, na rodzinę, na Ojczyznę. Żrecie się po raz enty o co chodzi, ja nie mam zamiaru - podsumowałem po prostu to, w jaki sposób zacząłem do tego podchodzić.
          A koncepcję taką przyjąłem dla świętego spokoju i po to, żeby się już nad tym nie rozwodzić...

          > Tak się mcmaxim boi bycia "mieszańcem" chyba :D

          A może po prostu nim nie jestem.

          > I przestań juz bajac o tej niewiedzy...

          Ależ ja z tą niewiedzą spotkałem się osobiście wielokrotnie.
          Widzisz, na innym przykładzie Ci podam. Jestem miłośnikiem transportu szynowego, a jednocześnie mam skrajnie negatywne nastawienie do busiarni. Jednakże aby nikt mi nigdy nie zarzucił, że krytykuję coś o czym nie mam pojęcia - skorzystałem również z usług busów (i już nigdy więcej...).
          Chodzi mi o to, że nie pisałbym o czymś, czego nie miałem okazji sprawdzić.

          > Ja za to zupełnie - nie tylko na własny użytek - stwierdziłem, że jesteś ze
          > swoją orientacją - marginalnym przykładem błędu w odczytywaniu przekazu histori
          > i
          > i zagubionym przejawem błędnego ulokowania tożsamości. Tacy znajdą się wszędzie
          > .

          I Twoja racja jest najtwojsza, bo jest bardziej twojsza niż mojsza :D
          Po raz kolejny ponowię: czy nie możemy po prostu żyć obok siebie i robić co do nas należy zamiast marnować czas i siły na pińcetmilionowe rozgrzebywanie strupów? Dlaczego nie może być tak, że ktoś uważa, że mieszka na podbeskidziu, inny, że na śląsku, inny- że w małopolsce, albo że w górach... jeden, że Polak, inny, że polski Ślązak, jeszcze inny, że śląski Polak, a nawet - po prostu Ślązak? Nie narzucam nikomu takich odczuć, bo są one subiektywne. Tak samo jak nie krzyczę naokoło "hej, nawróćcie się na moją wiarę". Przecież dla każdego Bóg miejsce jakoś zorganizował, tlenu dosyć i wody też.

          Wątek ma już ponad 100 wpisów - etatowy temat generujący ruch na forum i wpływy z reklam... eh... Jak wszyscy dają sobą manipulować...

          --
          :: mcmaxim of the dark hell ::
          :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
          :: www.K190.pl ::
          :: Bóg, Honor, Człowieczeństwo ::
      • Gość: z Bielska-Bialej Re: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.10, 01:41
        duby smalone wasc piszesz :)

        > OK, zatem patrzajcie, tworzy się na waszych oczach! Żywiec to JEST Śląsk - dlac
        > zego? Bo władza go sobie do województwa śląskiego wrzuciła - i tak już jest pos
        > trzegany coraz częściej:) Tak samo jak inne części województwa

        Czestochowa takze jest w woj.slaskim a pojedz tam czlowieku i powiedz ,ze oni to
        slonzcy i tu jest Slunsk...

        Zostan przy swoim Slasku cieszynskim ale nie czepiaj sie Podbeskidzia.

        z twojego okna moze wszystko sie wydawac slaskiem ale jakos inni mieszkancy tego
        nie podzielaja.

        Im ktos dalej mieszka od BB a wypowiada sie na jego tematy tym wieksze glupoty
        wypiduje jak np czeska wersja strony o BB

        cs.wikipedia.org/wiki/B%C3%ADlsko-B%C4%9Bl%C3%A1
        Sklad etniczny miasta :
        Polacy
        Wlosi
        Cyganie
        Wietnamczycy

        no tego to bym sie nigdy nie spodziewal ,ze to glowne grupy zamieszkujace miasto
        i okolice ale gwoli scislosco o Slazakach ani slowa :)