Dodaj do ulubionych

Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na wy...

08.03.10, 22:39
Okrutne praktyki kopiowania uszu i obcinania ogonów powinny być zakazane, i
surowo, bezwzględnie karane.
Obserwuj wątek
    • excellenz Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na wy... 08.03.10, 22:49
      Patrzcie, patrzcie. W Rumunii obowiązuje zakaz kopiowania ogonów czy uszu. Europa, panie...

      A w Finlandii, Hiszpanii, Irlandii, Kanadzie, Niemczech, Nowej Zelandii, USA, Włoszech wolno poprawiać wygląd zwierząt, zwłaszcza, jeśli ma to również znaczenie praktyczne (a z reguły ma, bo obcinanie uszy czy ogonów nie wzięło się z czyichś fanaberii). Najwidoczniej to trzeci świat, w porównaniu z Rumunią i wkrótce Polską... ;)
      • excellenz Re: Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na 08.03.10, 23:02
        ...zapomniałbym o mało cywilizowanej Wielkiej Brytanii, z której pochodzi wiele ras psów. Tam również nie mają o niczym pojęcia i pozwalają (oprócz Szkocji) na poprawianie wyglądu psów.

        ...a u nas mamy oszołomów, dla których podkucie konia, przebicie ucha owcy i założenie unijnego identyfikatora, założenie metalowego kółka w nozdrza byka czy obcięcie ogona lub zębów świni nie jest traumatyczne i krzywdzące dla zwierząt, a obcięcie w znieczuleniu ogona 10-dniowemu wyżłowi czy jagdterierowi, mającemu polować na dziki, jest...
          • excellenz Re: Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na 08.03.10, 23:51
            Cóż za rzeczowy argument. Nic, tylko bić pokłony nad głębią merytoryczną takiej wypowiedzi.

            Ty, jak sądzę, jesteś z tych, co im szynka z wykastrowanej świnki albo jajko od kury chowanej w klatce 30x30cm nie przeszkadza, ale bestialsko okaleczone (w znieczuleniu, w gabinecie weterynaryjnym) cudze psy już tak? Pies pewnie według ciebie czuje inaczej niż krowa, której przez kilka lat podciśnieniową pompą wysysa się mleko z wymion? A może kundel trzymany na półmetrowym łańcuchu na dwudziestostopniowym mrozie (praktycznie na każdej polskiej wsi) ma się lepiej niż ratlerek 70-letniej babci, bo mu nie obcięto ogona?

            Obrońcy krzywdzonych zwierząt od siedmiu boleści się znaleźli... Nie cierpię takich fałszywych osób, które nagłaśniają drugorzędny problem (w końcu, ile jest w Polsce rasowych psów, którym kopiuje się uszy czy ogony?) uparcie nie zauważając tego, że gdzie indziej zwierzęta na prawdę cierpią...
            • conadeser Re: Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na 09.03.10, 01:40
              excellenz napisał:
              Pies pewnie według ciebie czuje inaczej niż krowa, której przez
              kilka lat podciśnieniową pompą wysysa się mleko z wymion? A może
              kundel trzymany na półmetrowym łańcuchu na dwudziestostopniowym
              mrozie (praktycznie na każdej polskiej wsi) ma się lepiej niż
              ratlerek 70-letniej babci, bo mu nie obcięto ogona?"

              Musze pogratulowac slusznosci argumentow. Tez kiedys uwazalem ze w
              sprawach gleboko zaniedbanych powinno byc albo wszystko albo nic.
              Jednak cierpliwosc i osiaganie duzych celow malymi kroczkami jest
              niekiedy jedyna droga aby zmienic i te o ktorych piszesz.
              Jesli ma sie dluga liste rzeczy do zrobienia - a w Polsce, w
              dziedzinie o ktorj mowimy - jest to bardzo dluga lista, trzeba sie
              cieszyc i popierac kazda zmiane nawet jesli wydaje ci sie, ze jest
              zbyt mala zeby byla warta uwagi.
              Cierpliwosc i korzystanie z okazji, ze cos mozna poprawic jest w
              tym konkretnym przypadku jedyna szansa.
              Nie wyobrazam sobie ze mozna wejsc na polska wies ot tak z nowym
              jakims kodeksem ochrony zwiarzat. Ale krok po kroku, pokolenie po
              pokoleniu, jeden przepis prawny potem drugi i kiedys bedziemy tez
              cywilizowani.
            • hugow Re: Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na 09.03.10, 08:46
              Nie mam nic przeciwko przycinaniu uszu i ogonów psom, które skończą w
              mielonce w puszce czy w szynce - a potem w żołądku człowieka, jeśli
              jest to uzasadnione z powodów praktycznych.
              Podobnie można poprawić co nieco psu myśliwskiemu - jeśli to poprawia
              jego zdolność bojową.
              ALE
              na wystawy? aby kilku świrów pooglądało sobie wyczesane kaleki
              uczynione z psów dla zabawy zboczeńców pastwiących się nad nimi bez
              powodu? przepraszam, ale to mi się wydaje niewłaściwe
              --
              Serdecznie pozdrawiam i zycze milego dnia :-)
              *www*HuGoW
      • Gość: sqro Re: Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.10, 23:37
        Delikatnie mówiąc rozmijasz sie conieco z prawdą - trend jest w kierunku
        zakazywania (i słusznie) bezzasadnych interwencji chirurgicznych :
        Finlandia - jest zakaz od 1992 (kopiowania uszu), zakaz wstępu na wystawy
        "kopiowanych" psów
        Irlandia - brak zakazów
        Hiszpanii - brak zakazów,
        Kanada - częściowy zakaz branżowy weterynarzy od 28 marca 2009
        Niemczech - zakazany z wyjątkami dla psów myśliwskich
        Nowej Zelandii - brak zakazów
        USA - brak zakazów (tam to nie dziwi)
        Wielkiej Brytanii - zakazany w Szkocji, w Anglii i Walii dopuszcza się wyjątki
        dla psów pracujących
        radzę uważniej dobierać przykłady.

        Kopiowanie u części ras wynikało z waloru utylitarnego, na dzień dzisiejszy jest
        tylko i wyłącznie kwestią 'estetyki' - już widzę te setki dobermanów z uszami
        stawianymi na kubkach po jogurcie, te boksery, amstaffy, kaukazy jak biorą
        udział w walkach gdzie kłapciate ucho i zbyt długi ogon jest zagrożeniem dla
        życia zwierzaka.
        • excellenz Re: Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na 09.03.10, 00:10
          Ale przecież zwolennicy zakazu kopiowania żądają takiego zakazu u WSZYSTKICH ras, a nie tylko u wymienionych przez ciebie. Również u psów ras pracujących. W tendencyjnym artykuliku znalazła się krytyka poprawiania natury u zwierząt użytkowych! To już jest szczyt, na prawdę. Pod pozorem dbania o dobrostan psów, przymusza się do sytuacji, w której budowa fizyczna psa (np. wymienionego wcześniej jagdteriera) może stanowić dla niego zagrożenie zdrowia lub życia, jeśli będzie robił to, co czego został wyhodowany - czyli polował.

          P.S. Ty również uważniej dobieraj przykłady.

          - Finlandia - rzeczywiście, zakaz wstępu na wystawy dla psów po kopiowaniu. Uszu.
          - Irlandia - brak zakazu
          - Hiszpania - brak zakazu
          - Kanada - brak zakazu (w każdym stanie wolno każdemu psu kopiować uszy i ogony, jednak nie u wszystkich lekarzy)
          - Niemcy - brak zakazu u psów pracujących (czyli u psów ras użytkowych - kopiuje się u szczeniaków, nie wiadomo, czy później pies rzeczywiście będzie pracował). Faktyczny brak zakazu. Uprzedzając - nawet boksery czy dobermany są zaliczane do psów pracujących, co łatwo sprawdzić we wzorcu.
          - Nowa Zelandia - brak zakazu
          - USA - brak zakazu
          - Wielka Brytania - całkowity brak zakazu w Irlandii Północnej (nie wiesz, czy celowo pominąłeś?), dopuszczenie dla psów ras użytkowych (jak w NIemczech) w Anglii i Walii, całkowity zakaz jak już pisałem, w Szkocji.
          • Gość: sqro Re: Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.10, 08:18
            true - u wszystkich ras i faktycznie zasadny jest wyjątek dla naprawde
            pracujących psów takich jak np myśliwskie gończe czy teriery. Ale przez
            myśliwskie rozumiem psy pracujące naprawdę, a nie "użytki" raz wzięte na
            zagrodę, żeby sprawdzić psychikę i miec w papierach ułatwienia do championatów.
            Inna sprawa że myśliwi w większości nie będą się z takimi szwendać po wystawach
            (bo nie po to psa kupili) zresztą dobry użytkowy gończak czy terier to takie
            cholery, że i łażenie z nimi w cywilizację i pomiędzy psy/ludzi to średni pomysł
            - umęczy się i przewodnik i pies.

            Charakter utylitarny psów obrończo-stróżujących też już jest w zaniku. Jaki
            odsetek tych nominalnie psów obrończych serio pracuje? Większość co najwyżej
            widziała pozoranta. Ci którzy naprawdę potrzebują takich psów - służby ochrony,
            wojsko, policja - psów nie wystawiają.

            U wielu ras obcinanie ogona bierze się z tradycji i faktu że szczątkowy ogon
            pojawia się naturalnie, jak w przypadku PONów gdzie pies wzorcowy miał takowy,
            no to cięto cieto cięto. Niestety dla tradycjonalistów, nie da się wyhodować
            ustabilizowanej linii krótkoogoniastej, okazuje się (nie odnajde linka do art.)
            że w badaniach gentycznych wyszło iż szczatkowy ogon w tej odmianie (PONy
            aussiki) jeśli występuje 2 kopiach wówczas jest letalny (w większości jeszcze u
            płodów). Czyli co - wzorzec jest do d... bo chce utrwalać i premiować psy
            przenoszące wadę genetyczną powodującą niedorozwój i śmierć zwierzaka. Itd itp -
            przykłady gdy wzorzec przyjął jakiś model a potem hodowcy go 'twórczo' rozwinęli
            można mnożyć.
            • conadeser Re: Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na 09.03.10, 12:26
              sqro napisał: "...u wszystkich ras i faktycznie zasadny jest
              wyjątek dla naprawde pracujących psów takich jak np myśliwskie
              gończe czy teriery. Ale przez myśliwskie rozumiem psy
              pracujące.........."

              Skoro mysliwski pies nie moze miec ogona bo to przeszkadza w
              polowaniu, to dlaczego mysliwi chodza polowac z ogonami
              (przynajmniej niektorzy) moze tez powinni sobie je dac ucinac?
              Oczywiscie ze znieczuleniem.
              • ko_menta_tors Re: Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na 26.03.10, 11:52
                conadeser napisał:

                > sqro napisał: "...u wszystkich ras i faktycznie zasadny jest
                > wyjątek dla naprawde pracujących psów takich jak np myśliwskie
                > gończe czy teriery. Ale przez myśliwskie rozumiem psy
                > pracujące.........."
                >
                > Skoro mysliwski pies nie moze miec ogona bo to przeszkadza w
                > polowaniu, to dlaczego mysliwi chodza polowac z ogonami
                > (przynajmniej niektorzy) moze tez powinni sobie je dac ucinac?
                > Oczywiscie ze znieczuleniem.

                No z tej prostej przyczyny, że od takiego jak Ty miłosnika psów tez
                mimo wszystko nikt nie oczekuje, że będzie szczekał lub podnosił
                nogę przy laniu pod kazdym drzewem.

                Nie ma nic gorszego niż fundementalista!! (katolik, psiarek czy
                tez inna swołocz).
        • teyoo Re: Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na 09.03.10, 11:19
          Gość portalu: sqro napisał(a):

          > już widzę te setki dobermanów z uszami
          > stawianymi na kubkach po jogurcie, te boksery, amstaffy, kaukazy jak biorą
          > udział w walkach gdzie kłapciate ucho i zbyt długi ogon jest zagrożeniem dla
          > życia zwierzaka.

          Co za bzdury i odwracanie kota ogonem! "Zagrożeniem dla życia i zdrowia zwierzaka" nie jest posiadanie przez niego uszu i ogona, tylko zmuszanie go do walk! Puknij ty się w głowę.
          • Gość: sqro Re: Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na IP: 157.158.55.* 09.03.10, 15:10
            widać niewiedza cie zaślepia ciemna maso - kaukaz w naturze walczył - z
            niedźwiedziami, wilkami!!! Zagrożeniem dla życia i zdrowia zwierzaka były ogon i
            uszy.

            Bokser jako pies stróżujący - też zapewne musiał walczyć z amatorami cudzej
            własności - polecam historię rasy.

            polecam wyluzować - pisze wyraźnie ustały powody dla których były powody dla
            okaleczania zwierzaków
          • business3 Mój Amstaff z uszami nieźle się broni jak musi :-) 09.03.10, 21:50
            Mój Amstaff z uszami nieźle się broni jak musi :-)
            Z reguły nie musi :-) bo inne psy czują przed nim respekt :-) i wolą się
            zakolegować :-) i razem bawić :-)


            teyoo napisała:

            > Gość portalu: sqro napisał(a):
            >
            > > już widzę te setki dobermanów z uszami
            > > stawianymi na kubkach po jogurcie, te boksery, amstaffy, kaukazy jak bior
            > ą
            > > udział w walkach gdzie kłapciate ucho i zbyt długi ogon jest zagrożeniem
            > dla
            > > życia zwierzaka.
            >
            > Co za bzdury i odwracanie kota ogonem! "Zagrożeniem dla życia i zdrowia zwierza
            > ka" nie jest posiadanie przez niego uszu i ogona, tylko zmuszanie go do walk! P
            > uknij ty się w głowę.
        • business3 Nie po to natura wykształca ogon by człek obcinał! 09.03.10, 21:51
          Nie po to natura wykształca ogon by człek obcinał!


          Gość portalu: Alza napisał(a):

          > no właśnie chyba jest fanaberia, mam boksera, który nie ma ociętego
          > ogona i kopiowanych uszu, i ma normalny ogon, z którym w ciągu 7 lat
          > nic się nie działo o dokładnie to samo z uszami. Mogę nawet
          > stwierdzić, że pies jest bardziej zwinny, bo ogon daje mu
          > stabilizację.
      • Gość: emi Re: Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na IP: *.swifthighspeed.com 21.02.20, 21:50
        Nikt nie napisal jak wyglada pies np sznaucer jak pogryzie sie z innym psem. Lub zaatakuje go wilk. Bo to obcinanie ogonow z czegos sie wzielo. Czy przypadkiem nie z tego ze inne stworzenie jak chce zaatakowac sznaucera lapie go za ogon. W zwiazku z tym obcinanali ogony zeby sznaucer mial szanse,wyjsc z walki calo.Sznaucer to pies co potrafi zaatakowac wiekrzego od siebie psa, a w walce najlatwiej go zlapac za dlugi ogon. i z tad weszla tradycja obcinania ogonow Ludzie jak zwykle ogromni obroncy zwierzat- Szkoda ze ich nie ma tam gdzie maltretuja i glodza Zwierzeta. Szkoda ze ich nie ma tam gdzie wywozi sie ptaki z cieplych kraji ,a potem je sie trzyma cale zycie w klateczce. Gdybym byla Bogiem -to zabrala bym ludziom zwierzeta i ptaki a zostawila bym ludziom komary i kleszcze. Zobaczcie te widja gdzie pokazane sa maltretowane psy , duzo z nich jest maltretowane po to zeby z tym zmaltretowanym zwierzeciem zrobic Video i zarobic.Ludzie nie powinny wcale wchodzic na takie widia i nie dawac zarobic zwyrodnialcom. To to samo co z aborcja u ludzi, Aborcja be ,ale jak malenka dziewczynka adoptowana jest przez pedofili ,to juz jest ok Puknijcie sie w te Wasze madre czolka.
          • Gość: DEBRA Re: chyba rzecz jednak nie w higienie... IP: 195.205.14.* 09.03.10, 10:03
            Mam sznaucera olbrzyma. Ma juz 10 lat, wiec kiedy sie urodzil
            hodowca zgodnie z panujacymi wtedy regulami obcial ogony wszu=ystkim
            szczeniakom. Poniewaz mialam juz wczesniej sznaucera, zlozylam
            wizyte u swietnego weta, ktory pieknie przycial mu uszka - efekt?
            Nie ma osoby, ktora by nie przystawala w zachwycie, bo olbrzym ze
            skopiowanymi uszami iz krotkim ogonem wyglada po prostu przepieknie.
            Ksztalt glowy jest podkreslony, tulow nie traci linii przez jakis
            wlochaty sznurek na koncu psa, w sumie super czysta sylwetka, bez
            porownania piekniejsza niz olbrzymy z uszami i ogonami. O cierpieniu
            nie ma zadnej mowy, bo wszystko odbywa sie fachowo, w znieczuleniu,
            nie jest to tez jakas niezwykle inwzyjna operacja. W sumie
            sterylizacja to tez abieg, a nikt go nie zakazuje, wrecz przeciwnie,
            wszyscy zachecaja. No wiec bez obludy, prosze.
            • teyoo Re: chyba rzecz jednak nie w higienie... 09.03.10, 11:29
              Gość portalu: DEBRA napisał(a):

              > Nie ma osoby, ktora by nie przystawala w zachwycie, bo olbrzym ze
              > skopiowanymi uszami iz krotkim ogonem wyglada po prostu przepieknie.
              > Ksztalt glowy jest podkreslony, tulow nie traci linii przez jakis
              > wlochaty sznurek na koncu psa

              Ten 'włochaty sznurek' to psi ogon, nazywaj rzeczy po imieniu. Ja miałam 12 lat sznaucera z "kopiowanym" ogonem i nie ma dnia, żebym nie żałowała, że biedak miał go obciętego. Teraz mam kolejnego psa tej rasy, już naturalnego - ma uszy i ogon. Jak pies potrafi pięknie wyrażać radość, machając ogonem.. dopiero widać, jaką krzywdę człowiek wyrządza psu, okaleczając go dla własnego chorego poczucia estetyki:/
              Aha, problemy z uszami są niezależne od obcięcia czy nie. Mój poprzedni pies nieustannie miał kłopoty z uchem, obecny - wcale. A oba miały naturalne uszy. Także to żaden argument.
          • business3 Kwestie gustów są osobniczo-zmienne. 09.03.10, 10:44
            Kwestie gustów są osobniczo-zmienne. Boksery z normalnymi uszami i ogonami
            wyglądają fajnie, a są zdecydowanie weselsze.


            iron1410 napisał:

            > ...i być może w moim wypadku to stereotyp , ale bokser ,,bez
            > poprawek'' jest zwyczajnie brzydszy ,niż ten z obciętym ogonem i
            > przyciętymi uszami.
      • business3 Wiecznie czyszcząc psu uszy sprawiasz że choruje.. 09.03.10, 10:42
        Wiecznie czyszcząc psu uszy sprawiasz że choruje... A przynajmniej zwiększasz
        ryzyko schorzeń.


        Gość portalu: psik psiak napisał(a):

        > Maialem psa boksera z obcietym ogonem i z poprawianymi uszami a
        > teraz mam pieska bez poprawek znacznie trudniej utrzymac higiene
        > psa szczegolnie jezeli chodzi o uszy trzeba je wiecznie czyscic bo
        > nie ma tzw wentylacji....
      • Gość: eeee Re: Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 11:27
        Ja mam bokserkę. Nigdy nie chcialem jej obcinac ogona, ale zostałem
        do tego zmuszony, gdy miała okolo roku. po prostu w mieszkaniu tak
        się cieszyła z przyjścia domowników, że waliła tym ogonem gdzie
        popadło (właciciele tych psów wiedzą o co chodzi) i sobie raniła
        ogon. Trudno to się goiło i wdała się martwica. Weterynarz (po
        zaaplikowaniu serii antybiotyków-bez rezultatu) w końcu stwierdził,
        że trzeba obciąć ogon dla zdrowia psa. Nie było to przyjemne, ale
        konieczne. Teraz pies wygląda ładniej, ale gdybym ni musiał obcinać,
        nigdy bym się na to nie zgodził. A obcinanie ogona przy sterylizacji
        to naprawde drobiazg.
        • business3 Po co sterylizujesz psa ??? Pilnuj go !!! 09.03.10, 21:53
          Po co sterylizujesz psa ??? Pilnuj go !!!


          Gość portalu: eeee napisał(a):

          > Ja mam bokserkę. Nigdy nie chcialem jej obcinac ogona, ale zostałem
          > do tego zmuszony, gdy miała okolo roku. po prostu w mieszkaniu tak
          > się cieszyła z przyjścia domowników, że waliła tym ogonem gdzie
          > popadło (właciciele tych psów wiedzą o co chodzi) i sobie raniła
          > ogon. Trudno to się goiło i wdała się martwica. Weterynarz (po
          > zaaplikowaniu serii antybiotyków-bez rezultatu) w końcu stwierdził,
          > że trzeba obciąć ogon dla zdrowia psa. Nie było to przyjemne, ale
          > konieczne. Teraz pies wygląda ładniej, ale gdybym ni musiał obcinać,
          > nigdy bym się na to nie zgodził. A obcinanie ogona przy sterylizacji
          > to naprawde drobiazg.
    • Gość: andy Pojsc dalej! Zakazac olimpiad niepelnosprawnych! IP: *.esag.de 09.03.10, 08:53
      Co za glupota? Jak to sie ma do zakazu dyskryminacji ulomnych.
      Te psy sa podwojnie poszkodowane. Nie dosc ze utracily ogony to
      jeszcze odmawia sie im prawa wykonywania zawodu. Z czego one maja
      zyc? Dlaczego milosnikow praw zwierzat cieszy taki zakaz? Co to za
      milosnicy? Obroncy praw czlowieka powinni na tej samej zasadzie
      zadac zakazu organizowania olimpiad dla niepelnosprawnych.
    • teyoo PZK łamie własne zasady 09.03.10, 11:14
      Polski Związek Kynologiczny jest niekonsekwentny. W ich wzorcach psich ras
      wyraźnie zabrania się obcinania psom uszu i ogonów. A na wystawie takie psy
      wolno wystawiać! To ja się pytam: czemu PZK nie przestrzega własnych zasad??
      Nieraz ostatnio widywałam "championy" z obciętymi ogonami. I zawsze mnie
      ogarniało zdumienie: jak to możliwe, żeby niezgodnie z prawem i wzorcem PZK
      obciąć psu ogon, wystawić go, i mimo to wygrać!
    • Gość: Sceptyk Temat zastępczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 14:51
      Kolejny zastępczy temat... Psy na krótkich łańcuchach przy
      zardzewiałych beczkach na wsiach, schroniska przepełnione,
      czworonogi wywożone do lasu, wytapianie smalcu z psów, a najłatwiej
      zająć się marginalnym tematem, który z czasem sam się rozwiąże, bo
      moda się zmienia i psy niekopiowane po prostu przestają się podobać.
      Ale najłatwiej swe obsesje skierować na prosty temat. Można się
      wtedy zaspokoić... Cieszę się, że anonimowi maniacy z różnych for
      wreszcie się ujawniają i próbują zaistnieć pod swoim imieniem i
      nazwiskiem i nie muszą się podszywać pod jakieś panienkowate nicki.
      • Gość: Donald Re: Temat zastępczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 23:23
        Zgadzam się, że to temat zastępczy. Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden
        ważny aspekt tej sprawy, ten mianowicie, że ogon może psu bardzo przeszkadzać
        podczas biegania, skakania i wykonywania skrętów. Całkiem niedawno właściciel
        pewnego keraka osobiście przekonał się o tym podczas bardzo ryzykownego
        eksperymentu, polegającego na tym, że on sam biegał i trzymał metrowa tyczką nad
        głową. Na tej podstawie ten pan wywiódł wniosek, że ogon teriera, jako
        przeciwwaga, zdecydowanie utrudnia bieganie i skakanie. Dlatego tnie się ogony
        terierom, a Wy to się nie znacie...;)
    • Gość: Warg Zakaz zakazem, a Polska i umiejętności omijania IP: 157.158.44.* 10.03.10, 13:21
      zakazów swoją drogą. W papierach pisze się: "złamanie ogona w wyniku
      przytrzaśnięcia drzwiami" (autentyczne) i wszystko jest w zgodzie z
      przepisami. Ogon zostaje usunięty z powodów zdrowotnych. Dziwne tylko, że wpis
      powyższy potrafi dotyczyć całego miotu. I na przeglądzie hodowlanym szczeniak
      przechodzi, a potem jest oceniany... Wprowadzenie samego zakazu obcinania
      ogonów nie miało więc znaczenia, gdyż praktyka zweryfikowała negatywnie jego
      skuteczność. Dopiero zakaz oceny psów z obciętymi ogonami, kopiowanymi uszami
      ma sens, jeżeli jest stosowany. A tu praktyka zależy od zarządu danej
      organizacji kynologicznej, ponieważ to on sprawuje kontrolę nad sędziami i
      organizacją wystaw. Jeżeli PKPR zabronił wstępu to poczekajmy na wystawy
      organizowane według nowych zasad z oceną skuteczności zakazu. Co bowiem z
      psami które w metryce mają uwagę jak powyżej? Jak będą traktowane? To od
      praktyki w tym zakresie zależy skuteczność zakazu. Ostatecznie psom kulawym
      nie zabrania się występu na wystawie, tyle że nikt z takim psem nie ma
      nadziei, że wygra. O ewentualnej dyskwalifikacji decyduje sędzia. A pies
      kulejąc czy z obciętym ogonem ze względów zdrowotnych powinny być traktowane
      tak samo.
      • zewszad_i_znikad Re: Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na 26.03.10, 15:17
        ko_menta_tors napisała:
        > Rozumiem, że zakazana bedzi eteż kastracja warchlaków-wieprzków,
        > źrebaczków-ogierów, cieląt-byczków...? Mozna będzie ew.
        > wykastrować tych dzentelmenów, którym takie pomysły przychodzą do
        > głowy...
        > A co ze znakowaniem bydła kolczykami?!! lub kobiet? też
        > kolczykami?!!!

        Nie udawaj, że nic nie rozumiesz.
        Po pierwsze "za zabieg weterynaryjny uznaje się tylko zabieg
        ratujący życie i zdrowie zwierzęcia". Może kastracja i sterylizacja
        nie pasują do tej kategorii bezpośrednio, ale bez wątpienia mają
        wiele wspólnego z inwestowaniem w zdrowie całej populacji zwierząt.
        Znakowanie bydła kolczykami też ma służyć bezpieczeństwu zwierząt, a
        nie wydumanej ozdobie.
        Po drugie argument o kobietach nader dziwny i traktujący kobiety jak
        bydło. Kobiet nikt nie znakuje, bo one nie są własnością. Kobiety
        same decydują, czy i jak chcą ozdabiać ciało. Pies nie ma jak
        zaprotestować i jest podłe wykorzystywać ludzką przewagę wynikającą
        z wyższej inteligencji i zdolności mówienia.

        A tak poza tym przycinanie uszu i ogonów jest praktyką, której
        absurd nie przestaje mnie zdumiewać. (Oczywiście weźmy tu poprawkę
        na to, że hodowcy coraz mocniej się z niej wycofują - ale kiedyś
        jednak ona zaistniała.) Wzorzec rasy takiej a takiej nakazywał
        choćby krótkie uszy - jak to w ogóle jest możliwe, skoro psy tej
        rasy NIE rodzą się z krótkimi uszami? Co ma wspólnego z wzorcem
        danej rasy sztuczne przycinanie psa do takiego wzorca?

        Skoro już mowa o kobietach, czymś porównywalnym - tylko jednak
        praktyka dużo mniej barbarzyńska - jest nakaz golenia nóg. Kobiety
        mają z natury owłosione nogi, ale ktoś sobie wymyślił, że brak
        owłosienia ma je różnić od mężczyzn. Czyli tworzy się dodatkowe
        różnice płciowe tam, gdzie ich NIE MA.
        Tylko że kobieta nonkonformistka może odmówić golenia nóg, mężczyzna
        nonkonformista może golić nogi wbrew obelgom, jakie na takich
        mężczyzn padają. Pies nie ma wyboru w kwestii przycinania uszu lub
        ogona.
    • teyoo Psy z obciętymi ogonami mają zakaz wstępu na wy... 10.05.10, 08:21
      "Polski Związek Kynologiczny nie zakazał pokazywania takich psów na organizowanych przez siebie wystawach"

      No właśnie, a we wzorcu (którego używa ZK) napisano, że pies ma mieć NIEOBCIĘTY ogon i uszy. Wniosek? Związek Kynologiczny pozwalał na wystawianie KUNDLI. No bo przecież te psy były niezgodne z wzorcem. Powinno się im teraz poodbierać tytuły, bo dostały je niezgodnie z przepisami!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka