wujaszek_joe
14.07.10, 23:07
Burmistrz Skoczowa ma turystów gdzieś. dojazd w sobotę (i powrót w niedzielę)
w Beskidy wygląda tak, że tracimy 20-30minut na tym zwężeniu, a potem
docieramy do skrzyżowaniu w Skoczowie, gdzie sygnalizacja nie rozróźnia środy
od niedzieli. Światła zmieniają się co dwie minuty i tysiące aut ze (lub do)
śląska grzecznie czeka, żeby przejechało kilka aut w poprzek wiślanki.
Tak jest od bardzo wielu lat.
I niech Policja wsadzi sobie w tyłek swoje akcje typu "bezpieczny powrót"
jeśli pozwala na takie bezsensowne męczenie kierowców.