Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rowerzy...

IP: 217.149.249.* 11.10.10, 13:40
Szkoda, że niektórzy nie widzą potencjału położenia Bielska. Ciekawe jak ci konserwatyści, którzy tak zasłaniają się Naturą 2000 i terenem chronionym chronią lasy przed "quadziarzami" i crossowcami.
    • Gość: maciek Re: Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rower IP: 160.44.247.* 11.10.10, 14:07
      Drabek dobrze mowi. Powstanie to wszystko gdzie indziej. Narciarskie nie, bo Natura i brak sniegu. Rowery tez nie, bo rozjada kwiotki.

      A nadlesniczy rzucajacy haslo, ze mozna w Kozach jest smieszny - co ma wspolnego UM w BB z gminą Kozy??????
    • Gość: MTB Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rowerzy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.10, 14:20
      Moje gratulacje dla wszystki Panów!!!
      Niech sobie dalej dyskutują o rowerach, a quady i motory crossowe teraz gdy piszę te słowa, jutro, w najbliższy weekend itd będą sobie jezdzić po Beskidach jak gdyby nigdy nic.
      Pytanie "albo chronimy , albo rozjeżdżamy (w kontekście rowerów)" jest śmieszne.
      Jedzcie kmiotki do Austrii i Włoch się uczyć co to znaczy chronić, zarabiać i cieszyć się życiem!
    • Gość: Jasam Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rowerzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 14:29
      Narty NIE, rowery NIE. A ludzie nie są głupi, języki mniej lub bardziej znają, samochody mają wiec jadą do Austrii, Słowacji a jak ktoś ma czas to do Włoch i tam zostawiają pieniądze. Głupie myślenie nie poszerzymy "zakiopianki" bo nam turysci uciekną wiec turysci uciekaja bo nie mogą przejechac. Nie dam swojej łąki w Szczyrku bo nie. A na Słowacki infrastruktura taka jak u nas za 50 lat nie bedzie i do wszystkich się uśmiechają.

      A co do nadleśnictwa na nic nie pozwala robic ba Natura 2000, a czy ta Natura 2000 nie pozwala "wyrżnąć" bo inaczej sie tego nazwac nie da wszystkich lasów w pobliżu Bielska? Potem będą tam tylko łąki i tylko patrzeć jak będą ogłoszenia o sprzedaży ziemi w okolicy Szyndzielni, Zapory w Wapiennicy czy okolic Błatniej.
    • antypolityk1 Stefan 11.10.10, 15:51
      >Ciekawe jak ci konserwatyści, którzy tak zasłaniają się Naturą 2000 i terenem chronionym chronią lasy przed "quadziarzami" i crossowcami.<

      To nie konserwatyści. Zapytaj się jakiegokolwiek konserwatysty czy liberała co sądzą o obszarach Natura 2000. A chronią przed quadziarzami i crossowcami jak mogą, w miarę możliwości. Niestety bardzo trudno jest w Polsce walczyć z tym zjawiskiem, gdyż prawo jest śmiesznie pobłażliwe. A rozjeżdżanie polskich lasów i gór jest bardzo popularne wśród polityków, biznesmenów, w mediach i wśród ogromnej części społeczeństwa. Poza tym ci, którzy z tym walczą są oskarżani o to dlaczego np. nie walczą ze śmieciami w lasach.
      • Gość: Dan Re: Stefan IP: *.sml.pl 14.06.11, 20:28
        antypolityk1 - po przeczytaniu komentarza tego internauty, który wspomina o "konserwatystach" , choć bardzo rzadko to robię postanowiłem usiąść i napisać komentarz, że zasadniczo jest w błędzie zrzucając sprawę na karb konserwatystów. Co tu dużo pisać - chciałem mu wytłumaczyć mniej więcej to samo co Ty zdążyłeś już trafnie tu umieścić. Dlatego tylko potwierdzam, że masz świętą rację.
        Zacznijmy wreszcie myśleć też o ludziach, którzy tam mieszkają, a którzy mogliby zarobić na tłumach rowerzystów. Tak jak ma to miejsce w Černej vodzie w Czechach, gdzie tzw. Rychlebskie Ścieżki zrobiły furorę, a z pomysłem stał co ciekawe miejscowy leśniczy. Wieś ożyła, a przyroda jakoś od tego nie zbiedniała bo specjalnie przygotowana trasa kanałuje ruch i zapobiega erozji. Zieloni (pseudo ekolodzy) i wszelcy inni popaprańcy przestańcie wreszcie ludziom mydlić oczy! Przyjrzyjcie się najpierw dokładnie zagadnieniu a potem dopiero wypowiadajcie się w temacie. Bo najłatwiej od razu krzyczeć, że to zaszkodzi przyrodzie. Najbardziej w tym wszystkim dziwi mnie postawa Nadleśniczego bo zazwyczaj leśnicy bardziej racjonalnie podchodzą do rożnych spraw aniżeli ekoterroryści.
    • Gość: posmyk Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rowerzy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.10, 16:35
      Jestem bardzo zawiedziony informacją iż "Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rowerzystów"
      Całe miasto jak i jego wizerunek bardzo duzo traci . BB jak i Szyndzielnia posiada niewyobrażalne atuty do zorganizowania conajmniej mistrzostw europy :
      1. Ogromna infrastuktura pośród gór
      2. Szybka kolej linowa
      3. Bardzo duze zróżnicowanie terenu na stoku szyndzielni co pozwala na stworzenie wymagającej trasy
      Pomijając Mistrzostwa europy z powodzeniem mozna organizowac edycje Pucharu Świata , na takich imprezach swoją obecnośc potwierdzaja światowi inwestorzy ( sponsorzy Pucharu Świata ) ogrom miedzynarodowych mediów , tysiące kibiców . Dodaje że organizacją takich imprez zajmują sie miasta . PS. są organizowane min. w Bromont-Kanada , Schladming-Austria , Leogang-Austria
      Bielsko biała stawiana była by obok tak ogromnych resortów , centrów sportowych , przyczynilo by sie to do dużej promocji miasta . Jednak władze miasta nie potrafią przekonac " leśnikow" i ekologów , dodam że najwiekszy bike park na świecie Whistler w Kanadzie leży w narodowym parku krajobrazowym . Kanadyjczycy nie boją sie i poddawaja promocją takie okolice a w efekcie czego , ostatnia olimpiada zimowa organizowana była własnie w Vancouver i Whistler :) . Polacy nigdy chyba nie zmądrzeją. W downhillu jestesmy 10 -15 lat do tyłu w porownaniu do Austrii , Włoch.
      • Gość: mati Re: Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rower IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.10.10, 17:39
        Zapraszam pana leśniczego czy nadleśniczego aby dokładnie sprawdził w jaki sposób naraciarz rozjeżdza szlaki i trasy w górach, bo z tego co mi się wydaje i z tego co widzę to szlaki i trasy w beskidach w 90% są rozwalane przez samych leśniczych a dokładnie przez firmy wynajęte do ścinania i wywożenia drewna z lasu.Wczoraj wróciłem z okolic Wielkiej Rycerzowej i co kawałek powstaje nowa droga do wywozu drewna.
        • Gość: a Re: Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 20:27
          te leśne dziady mówią , że się nie da bo oni chcą mieć spokój . Siedzą sobie na ciepłej posadce za nasze pieniądze i patrzą jak szumi las. A tu jak im zaczną budować trasy , organizować zawody to coś się będzie działo i oni będą musieli ruszyć te swoje leniwe dupska i coś ZROBIĆ . A tak mają święty spokój .
    • ivrp "To nie jest kraj dla zwykłych ludzi", 11.10.10, 20:34
      to Katolandia, kraj dla czarnych i zielonych, proponuję ogrodzić tereny Natura, czyli pół Polski i będzie po ptokach.
    • Gość: Bielszczanin Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rowerzy... IP: *.speed.planet.nl 11.10.10, 20:41
      Brawo dla pana Drabka przynajmniej jednemu radnemu zależy na Bielsku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: popek wypieprzyć quady !!! IP: *.altec.pl 11.10.10, 21:18
      Zróbcie coś z tymi quadowcami
    • Gość: szkoda gadać rower gorszy od quadu - co za czasy ?!?! IP: *.c198.msk.pl 11.10.10, 21:37
      "Leśnicy są jednak przeciwni takim pomysłom. - Albo chronimy Beskidy, albo je rozjeżdżamy - mówią."

      NO STRASZNIE ROZJADĄ, STRASZNIE, ROWY BĘDĄ WIĘKSZE NIŻ PO QuADACH, I SAMOCHODACH LEŚNIKÓW

      Co sie z tymi ludźmi dzieje, czego im te demony spokoju nie dają, jak można zabronić rowerzystom jeżdzenia po górach, co oni złego robią dla przyrody? Czemu nikt nie mówi o motorach, samochodach i quadach, które są śmiercią dla przyrody i zwierząt a piepszą o kawałku rury na kółkach, które rozjeżdza góry?!
      • Gość: Przemek Re: rower gorszy od quadu - co za czasy ?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 08:30
        Pan leśnik może by zobaczył, jak wygląda krajobraz po zrywce :| Rozjeżdżone drogi, błoto po pachy, w koleinach pływa jakiś olej, dookoła pełno porozrzucanych śmieci, generalnie krajobraz jak po bitwie. Do tego dodam kompletną zlewkę na quady, krosy w górach. Chodzę po górach intensywnie, a patrolu Straży Leśnej, czy choćby leśniczego nie widziałem.
    • Gość: fotowyprawy Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rowerzy... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.10.10, 10:12
      Natura 2000 to nie więzienie i można na takich terenach działać. Tylko trzeba mieć otwarty umysł. Sprawa jest prosta - jakis szefuncio, stary dziadek z Lasów Państwowych nie jeździ rowerem, to uważa, że to niepotrzebne i chrzani farmazony. Góry Izerskie po stronie polskiej, a zwłaszcza czeskiej to wzór. Co prawda trochę za mocno wyasfaltowane, ale przynajmniej są ścieżki, po których sie jeździ. Teraz za to w okolicach Szyndzielni jeździ się gdzie popadnie - i to jest filozofia ochrony przyrody... Szczyrk upada, a Bielsko-Biała się nie rozwija turystycznie..
    • Gość: Frirajder Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rowerzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 12:25
      Hipokryzja. Chronienie lasów to nie wypędzanie z nich ludzi. Chronienie lasów to przygotowywanie ludziom miejsc w których mogą z lasem koegzystować. Niektórzy lubią chodzić, a niektórzy lubią jeździć. Poza tym jest jeszcze jeden baaaardzo ważny argument: Lasy należą do Państwa a Państwo to My, więc lasy należą do nas nie do jednostki powołanej przez rząd do zajmowania się lasami. Leśnicy nie chcą tras, bo mieli by więcej roboty, a tak to mają spokój (teoretycznie tylko, bo na quady i crossy przymykają oko, mają to gdzieś, na stokach Hrobaczej Łąki i Bukowskiego Gronia prawie codziennie słychać ryk silników, a gdzie są zatroskani leśną florą i fauną stróże przyrody? się pytam). Proponuję utworzyć jakiś ruch na rzecz powstania tych tras dla rowerzystów, trzeba pomóc Drabkowi!
    • Gość: Ja Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rowerzy... IP: *.walbrzych.vectranet.pl 20.10.10, 23:03
      Powiedzcie mi ludzie czy w Bielsku i okolicach są normalni i normalnie myślący ludzie....bo mam wątpliwości. Mieszkałem(a nawet byłem obywatelem tego miasta) krótko ot lekko ponad 3 lata w tym mieście i sie zakochałem, w lotnisku, które się tępi, w placu Chrobrego i "nowym" starym rynku i w dworcu PKP(he, he) i w Mikuszowickich Błoniach i w Koziej Górce i w Dębowcu i w Szpitalu wojewódzkim gdzie urodziły się moje dzieciaki i w Szyndzielni na którą wyjeżdżałem na moim bike-u wiele razy. Czy w tym mieście można coś zrobić dobrego bez kłótni, bez klubu Gaja, bez wzajemnego jątrzenia? Mam coraz większe przekonanie, że BB to taka Polska w pigułce.....ale piekiełko na maxa.
      • Gość: a Re: Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 08:35
        no niestety masz rację ...tu chyba potrzeba jakieś mocnej ręki do rządzenia , a nie kogoś kto ulega presji gejom , emerytom , leśnikom itp .
    • Gość: zbig / 43ride Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rowerzy... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.10.10, 20:07
      Proponuję wygospodarowac środki pieniężne UM oraz LP, zorganizowac tłumacza i wyjechac w delegację do Austri, zapoznac się z panującymi tam zasadami współżycia przyroda-człowiek.
      Nie można cały czas zasłaniac się naturą 2000, jednocześnie pozostawiając nieuregulowane sprawy ruchu turystycznego ( tak tak Panowie rowery to też ruch turystyczny )
    • Gość: xl Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rowerzy... IP: *.xdsl.centertel.pl 26.10.10, 10:50
      Nie popieramy sportujących się bo...może być wojna!Quady, auta, crossy to co innego.Od tego "buły" nie rosną :) BB to mała pigułka psychotyków i to nas od świata odróżnia.
    • Gość: Toni quady i tym podobni hałasujący egoiści IP: 109.243.70.* 28.10.10, 21:13
      Ja się pytam gdzie są jacyś strażnicy spokoju (np. para k - m z krótkofalówkami) na trasach górskich? Na wszystko sa pieniadze, ale na to nie. Jeżdżą stadami na krosach po żółtym szlaku, a policja jest bezradna. Austria? Tam mają rowery w gorach, bo tam jest dyscyplina. Jestem za rowerzystami, ale ktoś powinien pilnować tych tras i kultury zachowania.
    • Gość: PSQ Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rowerzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 17:55
      Żenada! Szlaki zmasakrowane przez masową wycinkę drzew. Pełno quadów i motorów. Beskidy wyglądają jak poligon po manewrach.

      Takich bzdur nie czytałem od dawna! Chronimy Beskidy? Najpierw chrońmy je przed leśnikami bo tyle szkód co oni to ani motory ani quady ani masowy najazd szalonych rowerzystów nie uczyni.

      IMBA 10 lat temu badała problem i jednoznacznie wynikło, że rowerzyści najmniej zagrażają środowisku gór. Są mniej liczną grupą, nie zjeżdżają ze szlaków, o wiele mniej śmiecą i są bardziej świadomymi turystami. Tylko w Polsce są inne "badania" i inne góry oraz inne rowery najwyraźniej. Chory kraj! Precz z hipokryzją i głupotą!
    • Gość: mart Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rowerzy... IP: *.tktelekom.pl 22.09.11, 20:44
      Moje zdanie jest takie że szyndzielnia powinna zostać w takiej formie jak obecnie. Wpuszczenie tam rowerzystów spowoduje rozjeżdżanie szlaków,a w konsekwencji degradację środowiska. Jestem za wyprowadzeniem rowerzystów z parku krajobrazowego jakim jest stok szyndzielni.
      • Gość: arc Re: Szyndzielnia nigdy nie będzie rajem dla rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 16:02
        No i się teraz zastanów co piszesz. Co lepsze - zrobienie zakazu dla rowerzystów, degradacja turystyki, kontrole i łapanki bo i tak będą jeździć , czy może zrobienie kilku profesjonalnych tras zjazdowych żeby wreszcie kolejka nie woziła powietrza albo żeby cię taki rowerzysta nie rozjechał na szlaku.
        Na zachodzie już znają odpowiedź i robią niezłą kasę - u nas jak zwykle nie można, nie da się, nie wolno , zakazać, wyrzucić, kontrolować.
Pełna wersja