Dodaj do ulubionych

Nie ma umowy na szczyrkowskie wyciągi. I co teraz?

IP: 79.139.3.* 08.11.10, 19:26
Nikt nie zainwestuje w szczyrku dopóki nie ma ustawy śniegowej, a Richter niech się nie wymądrza, pracując w GAT kupił sobie paski ziemi tylko po to aby mieć możliwość blokowania tras, jak ktoś wyłoży miliony na infrastrukturę to on wyskoczy z 10-krotnie większymi roszczeniami niż aktualnie.
Obserwuj wątek
    • terminal_slawkow Re: Nie ma umowy na szczyrkowskie wyciągi. I co t 08.11.10, 20:51
      Szczyrk to zadupie. Ja z Katowic to nawet mając 3 dni wolnego i mając możliwość pojechania do Szczyrku to zastanawiam się, czy warto to zrobić.
      A Ci szczyrkowianie to jakis głupole pozwalajacy się panu Rihterowi wodzić za nos. Najpierw wykupił grunt na początku i koncu kolejki bedac prezesem GAT, a potem mianuje sie wielkim właścicielem ziemskim i walczy z GAT. Coś nieprzyzwoitego i niemoralnego. .
      Gdyby nie banda zielonych to powinno sie zrobic porządne wyciagi w Bielsku i Miedzybrodziu, a tak to tylko stagnacja czeka te rejony.
      Co roku czytam, Szczyrk, własciciele terenów, Rihter, GAT. Obrzydliwe
      • Gość: Lukasz z Bielska Re: Nie ma umowy na szczyrkowskie wyciągi. I co t IP: *.work.xdsl-line.inode.at 09.11.10, 11:14
        Mam nadzieje, ze Szczrk zbankrutuje. Pochodze z Bielska i jestem zapalonym narciazem, ale wszystko co tam sie wyprawia z narciarzami to wielkie nieporozumienie. Zaczynajac od parkingow konczac na infrastrukturze. Zwykle z korzystalem z wyciagow nocnych (liczba ich w Szczyrku maleje, a nie wzrasta!), bywalem tak kolo 19 (wyciagi pracuja zwykle do 20) pani parkingowa liczy sobie pelna stawke tj. 8 zl. I na jakas dygresje czy to aby nie przesada za godzine parkowania "...jak sie nie podoba to wypad" (no moze nie doslownie, ale znaczenie bardzo zblizone). W zeszlym sezonie juz nie widzialem karnetow czasowych na wyciagi nocne, wiec trzeba bylo placic od przejazdu. Od 19 - 20 ruch jest duzo mniejszy wiec 10 raz mozna spokojnie zjechac, co robi okolo 40 zl + 8 zl parking, za godzine bialego szalnstwa (bez dojazdu)!
        Od zeszlego sezonu jezdze za Wieden na weekend na natry (Semmering okolo 45min od Wiednia), mam mozliwosci nocowania u znajomzch w Wiedniu za darmo. Pace karnet 32 EUR/dzien i mozna sie wyjezdzic za wszystkie czasy, bez stania w kolejkach i na trasach o szerokosci 50-100m . Nie sa to moze wysokie Alpy, ale trasy, infrastruktura, dojazd (4,5 godz z Bielska) 1000% lepsze . Jesli sie jedzie w 2-3 osoby to koszty podrozy sa bardzo wygorowane. Dojazd do Zakopanego czesto zabiera duzo wiecej!
        Moja noga w Szczrku nie predko powstanie, juz nie wspominajac o Zakopanym! Zreszta Slowacja juz nas przegonila jezeli chodzi o infrastrukture narciarska. Zycze wszystkim "podmiota" dbajacym o narciazy w Szczyrku i Zakopanym, zeby ugotowali sie we wlasnej zupie. Ja narazie bede jezdzil za granice, choc mam wyciagi pod nosem!
    • Gość: Lukasz z Bielska Nie ma umowy na szczyrkowskie wyciągi. I co teraz? IP: *.work.xdsl-line.inode.at 09.11.10, 11:17
      Mam nadzieje, ze Szczrk zbankrutuje. Pochodze z Bielska i jestem zapalonym narciazem, ale wszystko co tam sie wyprawia z narciarzami to wielkie nieporozumienie. Zaczynajac od parkingow konczac na infrastrukturze. Zwykle z korzystalem z wyciagow nocnych (liczba ich w Szczyrku maleje, a nie wzrasta!), bywalem tak kolo 19 (wyciagi pracuja zwykle do 20) pani parkingowa liczy sobie pelna stawke tj. 8 zl. I na jakas dygresje czy to aby nie przesada za godzine parkowania "...jak sie nie podoba to wypad" (no moze nie doslownie, ale znaczenie bardzo zblizone). W zeszlym sezonie juz nie widzialem karnetow czasowych na wyciagi nocne, wiec trzeba bylo placic od przejazdu. Od 19 - 20 ruch jest duzo mniejszy wiec 10 raz mozna spokojnie zjechac, co robi okolo 40 zl + 8 zl parking, za godzine bialego szalnstwa (bez dojazdu)!
      Od zeszlego sezonu jezdze za Wieden na weekend na natry (Semmering okolo 45min od Wiednia), mam mozliwosci nocowania u znajomzch w Wiedniu za darmo. Pace karnet 32 EUR/dzien i mozna sie wyjezdzic za wszystkie czasy, bez stania w kolejkach i na trasach o szerokosci 50-100m . Nie sa to moze wysokie Alpy, ale trasy, infrastruktura, dojazd (4,5 godz z Bielska) 1000% lepsze . Jesli sie jedzie w 2-3 osoby to koszty podrozy sa bardzo wygorowane. Dojazd do Zakopanego czesto zabiera duzo wiecej!
      Moja noga w Szczrku nie predko powstanie, juz nie wspominajac o Zakopanym! Zreszta Slowacja juz nas przegonila jezeli chodzi o infrastrukture narciarska. Zycze wszystkim "podmiota" dbajacym o narciazy w Szczyrku i Zakopanym, zeby ugotowali sie we wlasnej zupie. Ja narazie bede jezdzil za granice, choc mam wyciagi pod nosem!
    • Gość: Łukasz2:) Nie ma umowy na szczyrkowskie wyciągi. I co teraz? IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 09.11.10, 16:21
      kolega Łukasz z bielska dobrze mówi ja też wole jechac, gdzie indziej jak mam wolny weekened albo środek tygodnia, np. jade czorsztyn - ski w Kluszkowcach, albo do Białki Tatrzańskiej lub Jurgowa na Podhalu. Z Bielska w Pieniny to 2,5 godziny. W naszych rejonach polecam żar najlepiej w tygodniu do 12, lub na pracice koło Andrychowa( myślę, że w tym roku uruchomią tam 6 - osobową kanapę którą w tamtym roku zastopowali ekoteroryści). Jeżeli wszysto będzie dobrze i powstanie Dębowiec to będe jeżdził na Dębowiec ale jeżeli nasi włodarze będą się cenic tak samo jak kolejka na Szybdzielnię co dla mnie jest to rozbój w biały dzień to podziękuje(porównajcie ceny z tą samą kolejką gondolową w krynicy).Pozdrawiam wszystkich narciarzy i życzyc tylko dużo śniegu.
    • Gość: tomcioo I co teraz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 13:52
      I co teraz? to co zawsze... mieszkam w BB, wiec wiecorami zar po pracy lub wisla. w dni wolne zawsze mozna wstac godzine wczesniej i wybrac sie na slowacje - www.holidayinfo.sk - do 2h autem - wielka racza, zuberec, vratna, oravski podzamok - racibor, kubinska hola, zawoja tez jest ok.

      zadne mi halo, szczyrk nie jest jedyny!!! ale zal jak sie patrzy na ten skansen...
    • Gość: Kanios Nie ma umowy na szczyrkowskie wyciągi. I co teraz? IP: 77.252.190.* 15.11.10, 16:52
      Ja mieszkam zaraz obok szczyrku. Gdy usłyszałem że Jękoty zamykają park na Julkach, i na białym krzyżu nie ma również przeszkód to niema już co tam robić dla snowboardzistów. Wszystko upada. Ale i tak się nie załamuję, Wisła się rozwija powstają nowe wyciągi, na Słowacji jest mistrz i nie daleko np. Oravska lesna :), bądź Witów, gdzie przez Słowację mam 1,5h. Pierd... Darmozjady!!!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka