father-mold 08.11.10, 23:40 za chwilę Krywult otworzy uroczyście Windę na placu Chrobrego i powie, ze to nie miało nic wspólnego z wyborami.. Hahaha Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: A. Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: 79.139.7.* 09.11.10, 08:42 480 zł za całość?! Kto to liczył? Czy nie lepiej zrobić trochę większy nakład i obniżyć cenę? Przecież wydrukowanie 1000 egz. przełożyłoby się na niższą cenę... Co to w ogóle jest 500 egz.? większość pójdzie na prezenty i dla zasłużonych bielszczan... Chętnie bym kupiła tę monografię, ale cena jest zaporowa i pewnie od razu wyczerpie się nakład... Jak się ucieszyłam czytając początek informacji, to jestem zawiedziona jej zakończeniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 09:09 Cztery tomy, twarda oprawa, znakomity papier - to musi tyle kosztować. To pierwsze wydanie jest bibliofilskie, kolekcjonerskie; druga edycja pewnie może byc tańsza, a najważniejsze będzie i tak udostępnienie w formie elektronicznej. Ważne, że monografia powstała, brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: 79.139.7.* 09.11.10, 10:49 No mam nadzieję, że powstanie też coś dla zwykłych bielszczan. Odpowiedz Link Zgłoś
graviter Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię 09.11.10, 11:09 Gość portalu: A. napisał(a): > 480 zł za całość?! Kto to liczył? Czy nie lepiej zrobić trochę większy nakład i > obniżyć cenę? Przecież wydrukowanie 1000 egz. przełożyłoby się na niższą cenę. > .. Co to w ogóle jest 500 egz.? większość pójdzie na prezenty i dla zasłużonych > bielszczan... > Chętnie bym kupiła tę monografię, ale cena jest zaporowa i pewnie od razu wycze > rpie się nakład... > Jak się ucieszyłam czytając początek informacji, to jestem zawiedziona jej zako > ńczeniem... Chyba nie pójdzie na prezenty, skoro pisze, że będzie to dostępne w bielskich księgarniach. Odpowiedz Link Zgłoś
anafik Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię 09.11.10, 13:09 Długo oczekiwana pozycja. Brawa należą się przede wszystkim obecnemu prezesowi TS Podbeskidzie, p. Januszowi Okrzesikowi, który przed laty zainicjował powstanie tego wydawnictwa. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad.ludwik02 Wypadałoby coś takiego mieć - po jednotomowej ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.11.10, 14:12 Wypadałoby coś takiego mieć - po jednotomowej monografii Rechowicza z 1971 r. w której połowa jest "po linii i na bazie", ale cena jak dla przeciętnego zjadacza chleba, zwłaszcza emeryta - zaporowa! A przecież i tak ma to być cena promocyjna - czyli dodruk będzie - w domyśle - droższy! W powszechnie dostępną wersję elektroniczną - to już zupełnie nie wierzę, ktoby wówczas kupował książkową? Ale te 500 kompletów nakładu i tak rozejdzie się błyskawicznie: kupią i wsadzą w koszta biblioteki i firmy; prawdziwi koneserzy obejdą się smakiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgryźlak_z_Bielska Re: Wypadałoby coś takiego mieć - po jednotomowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 22:35 Gość portalu: konrad.ludwik02 napisał(a): > Wypadałoby coś takiego mieć - po jednotomowej monografii Rechowicza z 1971 r. w > której połowa jest "po linii i na bazie", ale cena jak dla przeciętnego zjadac > za chleba, zwłaszcza emeryta - zaporowa! A przecież i tak ma to być cena promoc > yjna - czyli dodruk będzie - w domyśle - droższy! W powszechnie dostępną wersję > elektroniczną - to już zupełnie nie wierzę, ktoby wówczas kupował książkową? A > le te 500 kompletów nakładu i tak rozejdzie się błyskawicznie: kupią i wsadzą w > koszta biblioteki i firmy; prawdziwi koneserzy obejdą się smakiem ... A) Kupiłem dzisiaj, bo zbieram takie rzeczy :):):) B) Poprzednią monografię (tę po linii i na bazie) z 1971 r tez mam :):):) [Wydali ją w 1971 r ale była redagowana za czasów Drewniaka czyli za Gomułki] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gooral Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 10:03 też się cieszę że wreszcie takie opracowanie powstało, martwić może jedynie udział Gorzelika w autorstwie tego opracowania, ale może się mylę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ślązaczka Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.10, 08:07 Dzięki Gorzelnikowi dowiesz się PRAWDY o historii Bielska !!! Biała to inna historia !! Odpowiedz Link Zgłoś
greg30 Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię 11.11.10, 14:18 Ślązaczko, litości! W Bielsku nikt nie ma jakichs problemów z przeszłościa miasta, wiadomo że było to miasto kulturowo niemieckie, dlatego Gorzelik jako historyk sztuki może do woli pisac o bielskiej sztuce średniowiecznej, bo to nie budzi kontrowersji. Natomiast Gorzelik-polityk i to co mówi na temat współczesnego Bielska-Białej to już inna sprawa, ale to ocenią bielszczanie 21 listopada, bo przecież RAŚ wystawił swoje listy. Pozyjemy, zobaczymy. Ja wróżę 0,5% :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gooral Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.10, 18:37 nie sądzę, że dzięki Gorzelikowi, bo źródła mam od pokoleń rodzinne, na szczęście Gorzelik to tylko epizod w tym wydarzeniu jakim jest ta edycja ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niezależne Beskidy Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: 46.112.223.* 11.11.10, 22:04 I znowu to samo, Ślązaczki i inne krzaczki... Wasze, wszechśląskie czy RASiowe tzw. """prawdy""" o Bielsku już znamy... Mnie już martwił sam fakt, że praca jest pod redakcją człowieka z Cieszyna, a właściwie to Wodzisławia. Teraz jeszcze słyszę, że KTO!? - Gorzelik!?? I już raczej się niczemu nie dziwie i wszystko się zgadza. Z drugiej strony nie rozumiem (tu pytanie do włodarzy miasta), jak można było dopuscić, żeby nawet ten człowiek babrał tę publikację... To jakiś megaSKANDAL! W rezultacie powyższych faktów - raczej obawiam się, że całą tą drogocenną monografią za 480 złotych można będzie co najwyżej - brzydko mówiąc - podetrzeć tyłek. Chciałbym się pozytywnie "rozczarować". P.S. andy Śląskie+Małopolskie to tak jeszcze ze 100 lat temu, z dużym naciąganiem, a i to nie bardzo... P O D B E S K I D Z I E ! Odpowiedz Link Zgłoś
szymeck Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię 13.11.10, 10:07 Gość portalu: Niezależne Beskidy napisał(a): > P.S. andy Śląskie+Małopolskie to tak jeszcze ze 100 lat temu, z dużym naciągani > em, a i to nie bardzo... > P O D B E S K I D Z I E ! Ta monografia właśnie jest o tym co było 100 i więcej lat temu. O dziejach dwóch miast na pograniczu regionów Śląska i Małopolski. W tym kontekście trudno zleźć coś o tym o czym piszesz tak krzykliwie na samym końcu. Ps. "Niezależne Beskidy" - czyżby ktoś szykował secesję i nie był to RAŚ? :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 10.11.10, 20:51 Man nadzieję, że będzie wyważona tj 50/50 Śląsk/Małopolska bo takie jest nasze miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrona Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: 178.56.87.* 10.11.10, 22:23 50/50 Śląsk/Małopolska bo takie jest nasze > miasto. Po prostu Podbeskidzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.150.139.127.internetia.net.pl 11.11.10, 23:30 A jakimi cechami charakteryzuje się podbeskidzkość? Co ludzie identyfikujący się z tym pojęciem stworzyli, że nie można już mówić o śląskości i małopolskości miasta? A może Podbeskidzie to jedyny region w Polsce, którego największą wartością jest nazwa, za którą na razie nic się nie kryje? Bo jak na razie nie słyszy się o podbeskidzkim stylu w architekturze, o podbeskidzkiej kuchni, o podbeskidzkich zwyczajach, obrzędach, tańcach i muzyce, niewiele wiadomo o przekształcaniu krajobrazu kulturowego na sposób podbeskidzki, w dalszym ciągu popularne są beskidzkie ośrodki narciarskie czy turystyczne, a nie te podbeskidzkie... zresztą, czy istnieje jakiś przewodnik turystyczny albo mapa, która zachęca do zdobywania podbeskidzkich szczytów i odwiedzania podbeskidzkich schronisk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niezależne Beskidy Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 20:59 Odpowiem raz, choć polemika z Wami, to jak dyskusja z warkotem Ursusa c300. WSZYSTKO... Niewiele jest tak jednolitych i zintegrowanych pod każdym względem miast jak Bielsko-Biała. I ci, którzy mają tu korzenie i ci do których miasto samo przyszło, i ci wreszcie, którzy przyjechali po II wojnie światowej z bliższych lub dalszych miejsc Polski stworzyli w oparciu o odrębną od wieków, rodzimą BESKIDZKĄ tradycję, unitarną jakość - od pewnej typowej bielskiej mentalności aż nawet po (tak, tak!) specyficzny jednolity akcent w mowie. Po prostu okoliczna "góralszczyzna" w końcu zeszła do miasta i wymieszała się ze współczesnością, adaptując po drodze również niemiecko-żydowską (nie, nie śląską!) tradycję miasta. Nie ma obecnie żadnych, choćby najmniejszych, różnic między "Bielskiem" a "Białą". Kilka razy głęboko w Polsce napotkani ludzie zastanawiali się skąd jesteśmy (w grupie)... "Mówicie dość twardo, ale z takim jakby góralskim zaśpiewem" - słyszałem za każym razem coś w podobnym rodzaju. Miasto Bielsko NIGDY nie było naprawdę śląskie (może tylko "administracyjnie"), tylko po prostu niemieckie! Korn, Sixt, Rost, polakożerca - Josephy... To nie byli żadni Ślązacy! Zwykli Niemcy, najczęściej zresztą przyjezdni lub potomkowie przyjezdnych. Nie fałszujcie więc nam historii w imie waszych "wszechślonskich" idei! Podbeskidzie to nazwa - może i nieprecyzyjna, bo wg. mnie na logikę powinno być: "Beskidy i Podbeskidzie" lub "Pobeskidzie", ale już jest i się przyjęła. Zresztą większość regionów w Polsce podobnie nieprecyzyjnie się nazywa. Sam Śląsk to też nazwa z pewnych względów nieprecyzyjna. Dla nas - "nasze" jest to co bielskie, bialskie i beskidzkie, więc możecie już raczej zrezygnować ze złośliwej "antyPODbeskidziej" retoryki. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
szymeck Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię 13.11.10, 10:14 Gość portalu: Niezależne Beskidy napisał(a): > Miasto Bielsko NIGDY nie było naprawdę śląskie (może tylko "administracyjnie"), > tylko po prostu niemieckie! Korn, Sixt, Rost, polakożerca - Josephy... To nie > byli żadni Ślązacy! Zwykli Niemcy, najczęściej zresztą przyjezdni lub potomkowi > e przyjezdnych. Nie fałszujcie więc nam historii w imie waszych "wszechślonskic > h" idei! A możesz to jakoś poprzeć dowodami? Nigdy? Dokumenty, opracowania historyków wyraźnie wskazują na śląskie korzenie naszego miasta. > Podbeskidzie to nazwa - może i nieprecyzyjna, bo wg. mnie na logikę powinno być > : "Beskidy i Podbeskidzie" lub "Pobeskidzie", ale już jest i się przyjęła. Zres > ztą większość regionów w Polsce podobnie nieprecyzyjnie się nazywa. Sam Śląsk t > o też nazwa z pewnych względów nieprecyzyjna. Dla nas - "nasze" jest to co biel > skie, bialskie i beskidzkie, więc możecie już raczej zrezygnować ze złośliwej " > antyPODbeskidziej" retoryki. > Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gooral Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 21:56 korzenie miasta są w Księstwie Cieszyńskim i Królestwie Polskim, co jest potwierdzone dokumentami !! znajdź mi zapis który mówi o założeniu miasta (o której jego części mówiłeś ?) na Śląsku. poza tym to rozumiem że Wadowice są śląskie a Gorzów to Brandenburgia ?, jednocześnie Bratysława powinna być miastem węgierskim, tym bardziej że historycznie nim była przez setki lat, a nawet koronowano w niej od początku XVIw. królów węgierskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tożsamość Beskidzk Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: 46.112.172.* 14.11.10, 01:19 > korzenie miasta są w Księstwie Cieszyńskim i Królestwie Polskim < Z tym że ziemia, na której powstało miasto Bielsko i na której, co potwierdzają najnowsze badania archeologiczne Chorążych istniała osada jeszcze przed lokacją miasta, pierwotnie należała w całości do Kasztelanii Oświęcimskiej będącej do 1179 roku częścią MAŁOPOLSKI. Pierwotna GRANICA między Śląskiem a Małopolską biegła WODODZIAŁEM górnej Odry i górnej Wisły, zgodnie z jeszcze wcześniejszym zasięgiem terytorialnym plemion Gołęszyców i Wiślan - a więc w zasadzie niemal pod samym Cieszynem. Zgodne jest to również z historycznymi prawidłowościami w rozwoju osadnictwa, które zawsze "idzie" w górę rzek (w tym przyp. Wisły). O tym chociażby nawet np. tutaj: pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Al%C4%85sk Dopiero we wspomnianym 1179 roku Kazimierz Sprawiedliwy darował śląskiemu Mieszkowi Plątonogiemu ów zachodnio-małopolski pas własnych ziem. > A możesz to jakoś poprzeć dowodami? Nigdy? Dokumenty, opracowania historyków wyraźnie wskazują na śląskie korzenie naszego miasta.< Może czytujesz opracowania jakichś RASiowych "historyków"... ;) Proszę bardzo: Karol Korn, Żyd - ur. 1852 Wadowice, Teodor Sixt - ur. 1834 Bietingheim (Wirtembergia), Gustaw Josephy - ur. 1855 Bielitz, pochodzenie rodziny - Badenia/Wirtembergia, Salomon Halberstam, Żyd - ur. 1832 Kraków, Jan Bartelmus - ur. 1735 Bielitz, pochodzenie rodziny Nadrenia, Teodor Haase - ur. 1834 Lwów... Bielscy dawni Ślązacy pełną gębą! Więcej?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krako Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.aster.pl 14.11.10, 01:56 a jak to się ma do uprawomocnienia terminologii Podbeskidzia.............. Myślę osobiście nijak! A jak szukamy postaw historycznie Śląskich polecam informacje nt Józefa Kożdonia: pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Ko%C5%BCdo%C5%84 pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Al%C4%85ska_Partia_Ludowa także mówienie w "historycznym znaczeniu" o braku śląskiej ideologii na terenie waszym jest nieprawdą i prowadzeniem własnej retoryki pozbawionej jakiegokolwiek obiektywizmu historycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gooral Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 09:24 oczywiście że na pograniczu regionów i kultur tendencje fluktuowały. Twój przykład z Kożdoniem jest doskonałym przykładem, pochodził z okolic Cieszyna, to kim miał być i na rzecz czego działać ? I jak do tego odnieść działalność o wiele bardziej charakterystycznej postaci jaką był ks. S.Stojałowski ? W BB nie ma żadnych przejawów kultury śląskiej, jak już mówimy o kulturze pozamiejskiej to panuje wszechobecna góralszczyzna, co więcej w znakomitej większości żywiecka. A Podbeskidzie ? przecież BB leży na pogórzu, 'pod Beskidami', chociaż rozszerzone granice miasta sięgnęły już rejonu Beskidów. Dla mnie określenie Podbeskidzie dla BB i okolic, a nawet tej części Małopolski i Śląska Cieszyńskiego leżących pod Beskidami jest całkowicie naturalne i nie kłóci się z nazewnictwem regionó historycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krako Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.aster.pl 14.11.10, 20:37 no to skoro sam rozumiesz to o czym dyskusja? Doprawdy nie wiesz, że nie istniał żaden autochtoniczny fundament pomiędzy katolicką galicją a ewangelicko/protestanckim śląskiem czy aby obraz społeczny celowo gmatwasz politycznie i z internetowych adwersarzy robisz sobie żarty..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tożsamość-Beskidy Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 13:47 Zryw "ślązakowski" Kożdonia miał, CO NAJWYŻEJ - akurat, podobne uzasadnienie historyczne, co nasze dzisiejsze konstytuowanie (czy raczej rozwój świadomości) własnej tożsamości w Beskidach i na Podbeskidziu. Był także wypadkową wielu rzeczy w ówczesnej, trudnej i skomplikowanej rzeczywistości politycznej i społecznej... Pewna część mieszkańców d. Księstwa Cieszyńskiego wywodząca się zarówno spośród przeważnie słowiańskich "autochtonów" (w cudzysłowie), jak i dalekich potomków kolonistów niemieckich - znacznie wymieszana zresztą przez wieki - nie czując się w zasadzie i nie chcąc się deklarować ani jako Polacy, ani jako Niemcy, wybrała odwołanie się do wspólnoty lokalnej i tę ideę starała się rozpowszechnić. Hasło było nowe i (więc) chwytliwe w ówczesnej sytuacji, a idea "ślązackości" świetnie pasowała do rozstrzygnięcia własnych kłopotów z tożsamością narodową. Stąd i pewne jej sukcesy, a trzeba również pamiętać, że w roku 1910 czy 1911 jeszcze przecież nie za bardzo opłacało się deklarowanie się Polakiem. W samym Bielsku popularnosci jednak większej nie zdobyła. Można to interpretować w powyższy sposób... Co do linków przytoczonych, pomijając ich zadziwiającą stronniczość, przypomnieć trzeba, że Londzin, Michejda czy Stalmach też byli "Z tela", a ich postawy i światopogląd jakież diametralnie różne. Całkowicie nie zgodzę się również z tym, że nie istniał dla dzisiejszych zjawisk żaden wspólny fundament. Wielowiekowe związki Bielska z Białą, wzajemne przenikanie się i przepływ ludności z jednej strony rzeki na drugą - tego przecież nie można negować! W oczywisty sposób doprowadziło to do integracji miast, potwierdzonego zjednoczeniem. Zauważyć warto również, że "ślązakowcy" swoją ograniczoną popularność zdobyli głównie na terenach pogórza. Głębiej w Beskidach nie było i nie ma tego typu dylematów - tu wiadomo, że górale śląscy są daleko bardziej związani z góralami żywieckimi niż z jakimś tam Śląskiem w ogóle, nawet i etnicznie (np. kolonizacja wołoska). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krako Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.aster.pl 16.11.10, 22:45 "Całkowicie nie zgodzę się również z tym, że nie istniał dla dzisiejszych zjawisk żaden wspólny fundament. Wielowiekowe związki Bielska z Białą, wzajemne przenikanie się i przepływ ludności z jednej strony rzeki na drugą - tego przecież nie można negować! W oczywisty sposób doprowadziło to do integracji miast, potwierdzonego zjednoczeniem" Twoja wizja zjednoczenia dotyczyła tylko i wyłącznie powojennej historii Polski - jej przedwojenną historię znajdujesz w okolicach od słowackiej Orawy po przedmieścia Białej - i nie opowiadaj rzeczy nie istniejących o jakimś wspólnym fundamencie ślązaków i górali beskidzkich w ramach Podbeskidzia... Poznałem wielu Ślązaków w Krakowie i jakoś dziwnie "różnice" wytłumaczyli a miasto powiatowe Żywiec, gdzie by nie było i tak było by miastem powiatowym. Fundament Bielska i Białej nie dotyczył społeczności śląskiej i góralskiej/małopolskiej a dotyczył osób napływowych, którzy tego faktu nie doświadczyli. Powiem skromnie ten kto zna Beskidy i ich kulturę to zauważy istotne różnice społeczne pomiędzy Wadowicami a Wisłą i pomiędzy Andrychowem a Ustroniem więc mówienie o fundamencie wspólnym jest na chwilę obecną kwestią poważnej dyskusji a nie faktem społeczno-demograficznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krako Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.aster.pl 16.11.10, 22:58 "W BB nie ma żadnych przejawów kultury śląskiej, jak już mówimy o kulturze pozam > iejskiej to panuje wszechobecna góralszczyzna, co więcej w znakomitej większośc > i żywiecka" Ja bym nie stawiał w drodze porównania kultury ludowej z miejską ale skoro to lubisz... I raczej bym nie liczył na to, że włodarze miasta ją oddadzą w zapomnienie sam fakt wydania tejże monografii świadczy o tym. Oczywiście ludność beskidzka zasiedlała miasta i nadal to robi ale czy to zmieni fakty historyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gooral Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.10, 08:56 czytaj uważnie, właśnie nie porównuję kultury miejskiej,ponieważ jako taka żądzi się odrębnymi regułami. Dlatego też wskazałem na udział kultury pozamiejskiej jako wskaźnika trendu. Zmiana fatów historycznych jest z założenia bzdurą, ale kształtowanie rzeczywistości jest faktem, a ją kształtują ludzie. W tych zawodach 'śląskość' przegrała już dawno temu na terenie BB. Przypomnę również że nawet w ramach autonomicznego województwa śląskiego Bielsko było miastem autonomicznym, a nasz burmistrz nie podlegał wojewodzie. Co więcej ta autonomię Bielsko otrzymało w tym samym czaie co Wiedeń i Lwów, a Kraków o lata później. Może również ten fakt historyczny kształtuje 'w tle' naszą teraźniejszość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgryźlak_z_Bielska Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 22:39 Gość portalu: andy napisał(a): > Man nadzieję, że będzie wyważona tj 50/50 Śląsk/Małopolska bo takie jest nasze > miasto. Tak naprawdę (terytorialnie) to 60:40 :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad.ludwik02 Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.10, 18:34 Monografia - jak mam nadzieję, obiektywnie przedstawia historię Bielska i Lipnika/Białej, od założenia i rozwinięcia miast przez osadników niemieckich na obszarze rzadko zaludnionym przez Słowian, po powojenne zasiedlenie przez uciekinierów z Kresów Wschodnich i Warszawy oraz szabrowników mienia poniemieckiego, wreszcie wieśniaków z biednej Kielecczyzny i Żywiecczyzny, z zalanych terenów Goczałkowic i Tresnej, w końcu "dziopakowców" z całej Polski szukających tu za Gierka szczęścia ... Te ostatnie 65 lat - choć stanowiły tylko epizod w kilkusetletniej historii Miasta, odcisnęly jednak zauważalne dla każdego znamię, podczas gdy prawdziwą historię Miasta poznać można tylko z rzadkich pamiątek historii, starych cmentarzy i monografii właśnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inwestycje Re: Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 21.11.10, 21:53 w 4 tomie, ktory pobieznie zdazylem przejrzec, to niestety musze powiedziec, ze znalazlem wiele bledow; dla przykladu rozdzial dotyczacy 1939 jest jednym wielkim historycznym nieporozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
szymeck Bielsko-Biała wreszcie ma swoją monografię 21.11.10, 14:41 Po zakupie i przejrzeniu zawartości 4 tomów. Wady: Cena- 480 zł jako promocyjna, naprawdę może ostudzić zapał niejednego pasjonata. W ostatnim tomie pisze się o aktualnie dobrej sytuacji gospodarczej miasta. Czy naprawdę byłby to zbyt duży wysiłek, by budżet miasta wsparł bardziej wydanie tej monografii? Zdjęcia- w pierwszym tomie jeszcze ok. Duże, czytelne z podpisami. W ostatnim, mnie osobiście najbardziej interesującym, zdjęcia mikroskopijne z fatalnie ustawionymi podpisami. Tom formatu A4 zdjęcie, malutkie aż strach, na samej górze strony, podpis na samym jej dole. Format zdjęć powoduje, że bardzo wiele tracą w swoim przekazie. Sam mam kilka oryginalnych pocztówek, mam też publikacje autorstwa W. Kominiaka. Różnica jest kolosalna. Brak zilustrowania rozwoju miasta w ciągu ostatnich 100 lat. Są fragmenty ksiąg katastralnych z XIX wieku, ale brakuje mi planów miasta np. z początku XX wieku, z międzywojnia (a taki jest w książce W. Kominiaka), w latach 60-tych i 70-tych ( tak by wizualnie porównać wielkość miasta sprzed i po okresie industrializacji w czasach Gierka) i planów współczesnych. W tym zakresie, paradoksalnie, lepiej opracowano monografię sprzed 40 lat. Widać tam kiedy i jak poszczególne dzielnice miasta były przyłączane do miasta. Dzięki temu, nawet po zakończeniu lektury, spacerując ulicami Bielska, można by sobie wyobrazić, co gdzie kiedyś stało, co się zmieniło. Reszta, czyli informacje, treść, źródła są bardzo przydatne, ciekawe. Resumując, dobrze, że monografię wydano, choć szkoda, że ma takie wady. Odpowiedz Link Zgłoś