Gość: miks IP: *.big4.pl 27.01.11, 18:02 Jaki gospodarz taki ośrodek.Ten skansen powinni szybko zamknąć.Zadne armatki nie wyjadą na gore bo nie wolno! Zapisy Natura 2000 więc ekolodzy śpią spokojnie. PKP to bankrut ich nie stać na line do kolejki... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
spoogie Pilsko chce być jednym z najlepszych ośrodków w... 27.01.11, 18:05 No nie może być. Przecież tam zagrożone są trasy migracyjne w poprzek stoku ćmy pospolitej. A w ogóle ma tam dziuple czarny łabędź. Jedyny takie stanowisko na świecie. REJTAN! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcioo prima aprilis to za wczesnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 18:33 ekoterrorysci juz czekaja na pilsku aby bronic ostoje pajaka gorskiego i zolwia emu... i szykuja nowe konto bankowe na wsplaty od inwestora! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Pilsko chce być jednym z najlepszych ośrodków w... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 18:35 GAT jest skończony. Należy odebrać mu Szczyrk. Dosyć tego orczykowego dziadostwa. Proszę zobaczyć jak się rozwija Wisła. Co roku nowy ośrodek z pięknymi wyciągami kanapowymi. Na co czekają władze Szczyrku? Jeleśnia niech nie liczy na tego bankruta, tylko niech szuka poważnego inwestora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arch Re: Pilsko chce być jednym z najlepszych ośrodków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 18:50 Ja tam kibicuję tej inwestycji. Niech poszerzą i wyratrakują 3x dziennie trasy, zlikwidują opłaty za parking i wprowadzą bardziej dogodne godziny karnetów to przyjadę na 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcc Re: Pilsko chce być jednym z najlepszych ośrodków IP: *.broker.com.pl 30.01.11, 17:08 Niestety Beskidy nie nadają się do budowania wydajnych wyciągów krzesełkowych. Trasy są krótkie wąskie i jest ich mało. Jeżeli stawia się krzesło, to trzeba również wytyczyć nowe trasy, ale najczęściej nie ma takiej możliwości więc w rezultacie robi się "rzeźnia" na trasie. W weekend nie ma sensu jechać do Wisły na narty. Trasy są niemożliwie zatłoczone. W zeszłym sezonie w Cieńkowie nie było jeszcze kanapy i jeździło się fajnie. Około godz. 14 zamykali połowę tras, ratrakowali i po godzinie było sporo sztruksu (taka namiastka prawdziwego nartowania w Alpach). Podsumowując, wygodniej wwozi się d**ę na górę, ale jakość zjazdu bardzo spadła... ma to sens???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bielszczanin Pilsko chce być jednym z najlepszych ośrodków w... IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 27.01.11, 18:48 eko oszołomy będa protestować bo ptaki sie rozbijają o okulary narciarskie trzeba na nich paski naklejać ,a kumak ma przeszkodę w trawie w postaci słupa ,nie wie czy ma go obejść czy przeskoczyć ,stoi tak wiec i ginie z głodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Pilsko chce być jednym z najlepszych ośrodków IP: *.play-internet.pl 27.01.11, 20:12 pkp pkl nie jest bankrutem ma bardzo dobre wyniki finansowe. Reszta grupy pkp to inna historia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jes Pilsko chce być jednym z najlepszych ośrodków w... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 20:40 nartoterroryści kolejny krajobraz chcą zdewastować, ciągle im mało. Odpowiedz Link Zgłoś
ivrp Banda ekoterrorystów zadba o to, 27.01.11, 20:42 by ludzie nie mogli uprawiać sportu, no chyba, że dostaną swoją działkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Banda ekoterrorystów zadba o to, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 21:42 biedactwo nie moze sportu uprawiać, buu. Głupszego tekstu w zyciu nie czytałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: powiatzywiec.pl Pilsko chce być jednym z najlepszych ośrodków w... IP: *.adsl.highway.telekom.at 27.01.11, 20:56 Kiedy pan redaktor przestanie zrzynać od nas? Ni emacie swoich tematów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brak slow ekolodzy zastrzelcie siez kuszy zeby nie halasowac IP: *.c195.msk.pl 27.01.11, 21:19 jestem spokojny na pewne jest jam jakas kolonia parchatka albo innego zuczka czy jakiejsc zadkiej glizdy i pseudoekologiczni debile zdbaja zeby tam nawet zdzblo trawy nie moglo zostac naruszone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojt o ekologii i sporcie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 21:38 Uważam, że przyszłość narciarstwa to ski touring.. nie korzystając z infrastruktury, każdorazowo podchodząc pod górkę i zjeżdżając trasą freeridową mamy z tego większą frajdę, a kontakt z przyrodą jest pełniejszy. Polecam spróbować podejeścia z nartami właśnie z Korbielowa na szczyt Pilska i zjazd poza przygotowanymi trasami w świeżym puszystym śniegu...Nie ma to żadnego porównania, ze staniem w kolejkach przy huczącym wyciągów, armatkach śnieżnych itp badziewiu Odnośnie planów budowy wyciągów, Mam nadzieję że żadna taka inwestycja nie dojdzie do skutku.. Pilsko całkowicie straci swój urokliwy spokojny dziki klimat...jestem narciarzem - instruktorem, ale uważam że taka inwestycja sprawi że będzie to kolejny komercyjny ośrodek narciarski typu białka tatrzańska, gdzie zwyczajnie nie da się odpocząć... A jeżeli ktoś chce prawdziwego narciarstwa zjazdowego to niech jedzie w alpy, góry skaliste do ameryki czy gdziekolwiek indziej gdzie skala gór pozwala na budowę dużej infrastruktury narciarskiej... ze względu na wielkość gór nasze ośrodki narciarskie choćby nie wiem jaką rozwiniętą infrastrukturę będą miały to z alpami nie będą w stanie konkurować.. Np w Chamonix róznica wysokości między dolną stacją kolejki na aguille di midi a szczytem wynosi 2800 m, w polsce takich gór poprostu nie ma ..Uważam, że można za niewielkie pieniądze spedzic urlop w każdym ośrodku narciarskim w alpach włacznie z najdrozszymi jak np davos, zermat - cervinia, st moritz - jest to tylko kwestia organizacji :) Niedawno przeczytałem że również w Ujsołach ma powstać spory ośrodek narciarski. To byłyby nieodwracalne zmiany w krajobrazie i ekosystemie Beskidu Żywieckiego... Liczę na ekologów z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot:)!! nie dajmy zniszczy przyrody Beskidu Żywieckiego !! na koniec link inspiracja dla wszystkich freeridowców www.youtube.com/watch?v=L1jc8n2x7vg&feature=fvst pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: o ekologii i sporcie :) IP: *.big4.pl 27.01.11, 22:13 Jak będą takie zimy jak dotychczas to se turinki odłożysz do szafy :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ole np. Chopok IP: *.rdns.sun-net.pl 27.01.11, 23:09 góra niby 2000m.n.p.m., ale jazda na nartach odbywa się tam w 95% do wysokości 1500-1650m. Powyżej wybierają nieliczni i trzeba trafić z pogodą. I co my tam mamy: 7 kolejek linowych(w tym kabinowa) i do tego chyba 10 orczyków. Mnóstwo przygotowanych tras. Bezpłatne WC, parkingi i dowozy pod wyciąg, różnicę poziomów 900-1490m pokonujemy kolejką w kilkanaście minut). Wracając z Chopoka aż żal patrzeć na ten skansen w Korbielowie, który ma tak na prawde duuuży potencjał. Do tego dodam, coroczną ofertę z którą kupując całodniowy skipass w kasie kolejowej otrzymujemy darmowe bilety na przejazd pociągiem tam i z powrotem z dowolnej stacji na Słowacji. Generalnie na Słowacji na górach porównywalnej wysokości do polskich są duuużo lepsze warunki do narciarstwa niż w Polsce, np. Wielka Racza wyciągi do 1000mnpm, a jak u nas ledwo da się jeździć to tam warunki są conajmniej dobre, a kolejka na Lalikach wyjeźdża na górę w pare minut. Analogicznie w ośrodkach Czechach np. w Karkonoszach. U nas jest dno porównując. Odpowiedz Link Zgłoś
amg53 Demagogia ,panie instruktorze 28.01.11, 11:10 Wysyłanie narciarzy w Alpy albo Góry Skaliste w USA celem rzekomego ratowania polskich Beskidów czy Tatr przez " badziewiem" jak pan to zgrabnie ująłeś, to czysta demagogia. Nikt w Polsce nie che i nie konkuruje z Alpami czy górami których wysokość pozwala na " budowę dużej infrastruktury narciarskiej".Rzecz nie w wysokości gór tylko w sensownym i rozsądnym zagospodarowaniu stoków w Ujsołach czy Korbielowie. A Nie wiem kto wyrządza większe szkody, jeśli w ogóle wyrządza: narciarz zjeżdżający naśnieżoną nawet z armatek trasą, czy ski-tourowiec błąkający się w kopnym śniegu poza trasami... A propos ekologii, skoro pan instruktor taki światowiec i zna Alpy to polecam stację i dystrybutor paliwa do ratraków w Livigno na wysokości 2745m.n.p.m przy budynku końcowym wyciągu na Carosello...Jakoś nie widziałem tam nawiedzonych ekologów wieszających się z obłąkaniem w oczach na linach czy dachach budynku tej stacji. W Courchevel, St.Morizt czy Davos towarzystwo zza Buga zanieczyszcza wyziewami z zachlanych Dom Perignonami paszczy czyste alpejskie powietrze. Ja się pytam czy to nie jest dewastacja środowiska ???? W kwestii Pisla to rzeknę tak : w latach 70tych i częściowo 80tych na górze działały 3 linki na pasy wypożyczane w schronisku. Ostatni zaczep kończył się mocno powyżej dzisiejszej budy. Od końca listopada do 101, maja co najmniej 50 a w weekendy ze 200 osób ubijało pracowicie nartami śnieg tam gdzie dzisiaj obłąkany Ślusarczyk i Bożek latają z lornetkami i szukają nieistniejących niedźwiedzi, wilków saren czy rysiów. Jak świat światem to nikt nigdy nie widział sarny w styczniu na Pilsku na wysokości 1500 m. Rysie i owszem są. Bawią się w chowanego z narciarzami patrząc z drzew na zjeżdżających. Jeśli ktoś zobaczył rysia na Pilsku, to ani chybi był to spity ryś i zaćpany grzybkami z Dębowca ekolog. W maju i czasami w czerwcu jedziłem z innymi narciarzami w żleby, o ile wiesz kolego instruktorze o jakie żleby chodzi. Jakoś to nikomu nie przeszkadzało, trzeba było tylko pogadać z WOPistami. Budowa 4osobowej kanapy z góry dolnego parkingu pod schronisko nikomu nie będzie przeszkadzać, tak samo jak budowa instalacji nasnieżania nawet pod sam szczyt. Schowane rury nikomu prócz ekoterrorystów nie będą przeszkadzać. Lance można zdemontować po sezonie i krajobraz pozostaje nietknięty. Na koniec , jak nie umiesz kolego instruktorze wypoczywać w " komercyjnych ośrodkach narciarskich" to do nich zwyczajnie nie jeździj i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ole Re: Demagogia ,panie instruktorze IP: *.rdns.sun-net.pl 28.01.11, 12:01 najlepsze jest to, że ekolodzy walczą o tereny blokując wszystko , tam gdzie istnieje już infrastruktura, którą można zmodernizować. W miejscach gdzie już przewijają sie tabuny turystów amatorów(niedzielnych, weekendowych, wczasowych). Sam jestem człowiekiem, który traktuje środowisko jako rzecz nadrzędną i bezcenną i domagam sie jej ochrony, ale trzeba patrzeć na problem całościowo. Z jednej strony środowisko, z drugiej sport i rekraacja społeczeństwa(przy okazji gospodarka i dobrobyt). Jednych skusi dzika przyroda nietknięta przez człowieka i obcowanie z nią, drugich bardziej przygotowane formy ruchu. Gdzieś jednak należałoby stworzyć choć namiastkę nowoczesnych stacji narciarskich (vide Słowacja). Tylko gdzie, skoro nawet na górach typu Szyndzielnia, Pilsko gdzie istnieje już od lat infrastruktura i warunki do modernizacji, nie można. Wynika z tego, że tu sie nie da nigdzie. Tereny nietknięte przez człowieka mają pozostać nietknięte, a resztę infrastruktury należałoby rozebrać. Tak to widzę patrząc na Szyndzielnie, Pilsko i działania ekologów. Trochę zdrowego rozsądku prosiłbym jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ole Re: Demagogia ,panie instruktorze IP: *.rdns.sun-net.pl 28.01.11, 12:10 a troska ekologów o inwestorów spowodowana brakiem śniegu za parę lat w Beskidach i klapą ich inwestycji jest kuriozalna. Ich plajta, to ich problem, choć nie przewiduje. Słowacy chyba też, bo na Chopoku do wysokości 1600m. n.p.m., czyli tam gdzie wg ekologów ma nie być śniegu, dwa lata temu wybudowali nowoczesną kolejkę kabinową, a w tym roku oddali nowoczesne krzesełko 6 osobowe, a wszystko to przy dużej ilości już istniejących kolejek i wyciągów na Chopoku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jes Re: Demagogia ,panie instruktorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.11, 12:34 muszę was zmartwić, dyletanci - ci demoniczni ekolodzy nie mają uprawnień decyzyjnych. To nie oni wydają zakazy czy nakazy, kompromitujecie się. Odpowiedz Link Zgłoś
amg53 oczywiście że mają uprawnienia. do siania 28.01.11, 14:28 fermentu i opóźniania każdej inwestycji. To oczywista oczywistość, że w przypadku jakiejkolwiek inwestycji narciarskiej w Beskidach czy Tatrach czy Sudetach, oszołomstwo i terrorysci spod znaku Pracownia Sprawnych Inaczej czy klub Geya protestują na każdym etapie procesu inwestycyjnego do momentu wydania - bądź nie- decyzji. Dla zasady, a nuż uda sie coś wytargować. Nieważne czy jest jakakolwiek podstawa merytoryczna czy nie, wrzeszczą : non possumus i basta.Podstawą protestów może być : -stanowisko kumaka w zarośniętym stawie ppoż, - 1 nietoperz którego widział aktywista kiedy ten leciał zygzakiem za muchami na zboczu Skrzycznego, - ulubiona broń pana Ślusarczyka - korytarze migracyjne wilków i niedźwiedzi ( Szczyrk,Błatnia,Ujsoły,Korbielów,Pilsko, Złatna, Zwardoń,Kopa i Karpacz, Szklarska Poręba, szczyt Kasprowego,Wierchomla itd,itp. ) Łażą te wilki po całej Polsce, gdzie się człowiek nie ruszy to wszędzie natyka się na znaki drogowe : HALT ! canis lupus. Na stokach Szyndzielni na Saharze rośnie pokrzywa daktylowa, i też nie można inwestować i wyciąć samosiejek które wyrosły przez minione 30 lat.Ogólnie to ja bym sobie poradził z tą bandą pseudo ekologów, ale na ich szczęście nie jestem inwestorem i z bólem serca patrzę jak padają kolejne projekty bo decydenci obojętnie jacy nie są : prezydent miast,wójt,burmistrz,wojewoda,minister robią w gacie kiedy tylko w zasiegu wzroku pojawi się aktyw z Pracowni czy Geyowate. A trza wysłać towarzystwo w trybie administracyjnym na przymusowe leczenie do Olszówki, tam ich miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jes Re: oczywiście że mają uprawnienia. do siania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.11, 14:56 > - 1 nietoperz którego widział aktywista kiedy ten leciał zygzakiem za muchami n > a zboczu Skrzycznego, czytałem wypowiedź NAUKOWCA, nie ekologa, który potwierdzał że jest stanowisko jakiegoś gatunku nietoperza zagrożonego wyginięciem. Rozumiem, ze ty też jestes naukowcem i polemizujesz z nim, bo przeprowadziłeś jakieś badania? Czy tylko tak sobie bredzisz? > ! canis lupus. Na stokach Szyndzielni na Saharze rośnie pokrzywa daktylowa, i > też nie można inwestować i wyciąć samosiejek które wyrosły przez minione 30 lat Stok Szyndzielni jest częściowo obszarem Natura 2000. Także nie mozna było inwestycji przeprowadzać. I zdecydowali urzędnicy. Że wcześniej jakiś tam inny urzędnik dla poklasku wymyślił bzdurę o zagospodarowaniu, a paru naiwniaków łyknęło to ich problem. Odpowiedz Link Zgłoś
amg53 Re: oczywiście że mają uprawnienia. do siania 28.01.11, 20:42 ktos w minionym roku zauważył w maleńskiej grocie na zboczach Skrzycznego,tuz obok trasy FIS nietoperza. Z jednego nietoperza zrobiła sie w umysłach oszołomów całe stado nietoperzy.Aby poszerzyc trase i uzyskac tym samym atest FIS na zawody,trzeba sporządzać raport o oddziaływaniu na środowisko. Taki raport to jedna z ulubionych broni tzw. ekologów.Od bodalże 1973r setki tysiecy narciarzy przejeżdżały obok tej groty i jakoś nikomu to nie przeszkadzało.Nietoperzom, bo jeśli w ogóle tam bywały to tylko zima i spały nie zwracając uwagi na hałasy od trasy. Ekologom, bo nie wiedzieli ze tam, w tej mini jaskinii może zimować nietoperz albo i dwa.teraz kiedy znaleźli pretekst dawaj czynić larmo o ginacym gatunku, ochronie, itp standardowy zestaw haseł o ochronie przyrody dla potomnych. Na Szyndzielni funkcjonuje dalej kolejka gondolowa, więc wyciąg na Saharze, nawiasem mówiąc istniejący przez kilkanaście lat ( zaczep BBTSu a potem orczyk), w niczym nie pogorszy funkcjonowania obszaru 2000, skoro działa kolejka.. Ja sie pytam, jaki to unikatowy gatunek rośliny porasta zbocza Sahary, że trzeba było tam wprowadzać cichaczem Naturę 2000 ? Żaden, a jeśli tak to może rosna grzybki jak te z Dębowca ,obiekt pożądania zielonych i psycholi z miasta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jes Re: oczywiście że mają uprawnienia. do siania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.11, 22:38 amg53 napisał: > ktos w minionym roku zauważył w maleńskiej grocie na zboczach Skrzycznego,tuz o > bok trasy FIS nietoperza. Z jednego nietoperza zrobiła sie w umysłach oszołomów > całe stado nietoperzy.Aby ja czytałem naukowca, który twierdził, ze jest tam zbadane i udokumentowane siedlisko jakiegoś ginącego gatunku, mało tego, twierdził, ze najwyżej położone w Polsce. Nawet znalazłem w necie: "Obecność podkowca małego nie powinna nikogo dziwić. W 2007 roku opublikowałem badania na ten temat. Niestety, inwestorzy często nie robią oceny oddziaływania na środowisko, co zapobiegłoby takim sytuacjom jak ta ze Szczyrku." Innymi słowy sprawa była znana, poszerzenie trasy niemożliwe, ale ktoś niekompetentny próbowal, narobił niepotrzebnego zamieszania... A ten jeden nietoperz, który zmienił się w stado, to tylko twoja osobista wizja. Skąd się wzięła? LSD? Alkohol? Grzyby? Przyznaj się ;) Odpowiedz Link Zgłoś
amg53 jaki naukowiec, jakie opinie ? konkrety proszę 30.01.11, 08:49 to ze jeden tzw. ekolog zapodał ze w szczelinach skalnych na zboczach Skrzycznego jest siedlisko ginącego gatunku nietoperza to żaden dowód.Prosze konkrety : nazwisko naukowca,praca,kiedy i gdzie wydana, itp. Skoro zimuje tam w tej szczelinie czy grocie jakis jeden nietoperz i ktos napisał o tym pracę, znaczy się że ten ktos badał to miejsce przez kilka lat.Był tam zima co roku i obserwował zimujacego nietoperza.Opieranie sie na jednokrotnym stwierdzeniu obecności zwierzaka to żaden dowód, w Sejmie ostatnio też latał nietoperz,ponoć nie pierwszy raz! I czy to jest powód aby sale obrad sejmowych uznać za siedlisko nietoperza? Najciekawsze w tym zamęcie wokół planów poszerzenia trasy na FIS jest to, że o obecność ginącego gatunku nietoperzy tzw." ekolodzy" mówią dokładnie teraz, w momencie rozpoczynania inwestycji. Czyli albo gadziny wcześnie tam nie było i jednokrotny fakt spotkania gacka czy jak mu tam jest podstawą do mówienia o " pracy naukowej" albo tzw." ekolodzy" wymyślaja po raz kolejny, aby udaremnic plany inwestycyjne. proste jak konstrukcja cepa, tam samo proste jak schematy myślowe tych prezesów Geyowatych.Pracowni itp : nie, bo nie. I koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narciarz Byłem tam dzisiaj !! IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.11, 21:45 Jeszcze dobrze nie wysiadłem z samochodu to już tradycyjnie 6 zeta za parking. Wypożyczyłem narty i wyruszyłem na "krzesło", zanim tam dotarłem to już cały byłem spocony (kilkaset metrów piechotą pod góre, w butach narciarskich) Po krótkiej drzemce na tym śmiesznym wolnym krzesełku byłem na Szczawinach. Mimo, że całe Pilsko miało być otwarte trasa w dół była zamknięta. Więc dalej orczykiem w góre na Mizową, poźniej następnym orczykiem na Pilsko, Kopiec. Wiedziałem , że infrastuktura jest stara ... ale myślałem, że wynagrodzą to jakością tras i się rozczarowałem. Trasy źle przygotowane, czerwona FIS praktycznie nie przejezdna, czarna trasa wogóle ratraka nie widziała. Większość tras to wąskie ścieżki w lesie, gdzie trzeba podchodzić. Nawet naśnieżana trasa w Solisku jest nieciekawa. Ten ośrodek nie ma żadnych plusów oprócz tego, że nie ma kolejek. Jednym słowem już mnie tam nie zobaczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xvid Pilsko chce być jednym z najlepszych ośrodków w... IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.11, 09:33 nie rozsmieszajcie z tym nowoczesnym osrodkiem na Zarze. Przeciez tam jezdzi stara kolejka szynowa z Gubalowki. Na dodatek osrodek nie ma ratraka (albo oszczedza na uzywaniu go) i sa tam muldy i lod. Za parking, a jakze platny, sluzy klepisko, ktore przy dodatnie temp zamienia sie w mega bloto. Zdecydowanie nie polecam Zaru - straszna kicha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jes Re: Pilsko chce być jednym z najlepszych ośrodków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.11, 12:35 zaraz ktoś Ci odpowie, ze to przez ekologów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pah Re: Pilsko chce być jednym z najlepszych ośrodków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 14:26 To przez ekologów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Pilsko chce być jednym z najlepszych ośrodków IP: *.big4.pl 28.01.11, 14:55 Xvid no pojechałeś po gaciach, widać znasz się jak mało kto na utrzymaniu tras narciarskich. Pewnie że nie mają ratraka, a te góry śniegu spod armat to pracownicy wygrzebują łopatkami do piskownicy i grabkami robią frez :)Ratrak nie wyjeżdża przez dzień tylko z jednego powodu, a właściwie z dwóch. Trasa nie ma takiej możliwości bo gdzie by się podziali Ci wszyscy narciarze jak nie ma trasy alternatywnej ( to duży minus Żaru niewątpliwie), a ratrak śmiało hasający pomiędzy ludźmi to czyste szaleństwo. A z drugiej strony kolega wie ile trasa powinna tężnieć po wyratrakowaniu ???? Wiec bez komentarza. Proponuje ruszyć dupę i podjechać na Żar o 9 rano i zobaczyć jakie są warunki, a nie wypisywać pierdół i dyrdymałów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EndjruBB Re: Pilsko chce być jednym z najlepszych ośrodków IP: *.c192.msk.pl 29.01.11, 20:05 Oj chyba jakiś rzecznik PKLu wyskoczył bo przecież nikt rozumny nie będzie zachwalał "ośrodka" z jedną trasą, którą zresztą w weekend można zjechać z 6-8 razy przez 4 godziny, resztę tkwiąc w mega-kolejce do starego wagonu, a później w nim samym wyjeżdżać upchany jak bydło :) Sam tam jeżdżę z powodu bliskiej odległości ale to naprawdę "mus". Może jak zrobią planowaną trasę w stronę Porąbki to będzie lepiej. Tymczasem niestety w okolicy mamy do wyboru skanseny typu Szczyrk i Korbielów (nad czym strasznie ubolewam bo wręcz uwielbiam te tereny) lub "miniośrodki" typu Żar czy inne Stożki i Soszowy. Górką z wyciągiem to można nazwać ale ośrodkiem to chyba lekka przesada ;) Niestety już od lat narzekamy na Szczyrk i Pilsko nie doczekując się zmian i aż żal d... ściska patrząc jak takie piękne tereny się marnują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y Pilsko chce być jednym z najlepszych ośrodków w... IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.11, 09:59 W tym sezonie byłem dwa razy na Pilsku i więcej tam nie przyjadę. Trasy wytarte i zlodzone z wystającymi lub przemieszczającymi się kamieniami a poza tym mnóstwo ludzi i długie kolejki do wjazdu. Zamiast przyjemności kilka godzin męki. Ja już gospodarzom dziękuję ! Odpowiedz Link Zgłoś