Gość: bienkula
IP: *.siec2000.pl
02.02.11, 01:22
jakby nartostrada byla zabezpieczona jak nalezy to ten doswiadczony narciarz by nie zginal. Ale jak nartostrada w calosci idzie lesna przecinka niczym niezabezpieczona to moim zdaniem jest to ewidentna wina ON.