Psy trują się na beskidzkim szlaku

    • Gość: animal4 miłośnicy czy kaci zwierząt???... IP: 141.189.205.* 07.03.11, 08:32


      W okolicy szlaku na Baranią i ścieżki przyrodniczej
      owczarek niemiecki z Pawłowic luzem sobie gania, bo pani Barbara Kamieniecka lubi towarzystwo na wycieczce, a i psu myśli, że robi przyjemność. Pani Barbaro Ekologiczno-Humanitarna - więcej oleju w głowie, a psy na spacerze trzymać na uwięzi i w kagańcu - tak, jak przepisy nakazują. Nie byłoby wtedy przywoływania psa, który coś zeżarł w lesie. Nie byłoby trupa. Nawiasem mówiąc - to typowy przypadek ekologii, co troszczy się przede wszystkim egoistycznie o swe własne interesy.
    • Gość: animal5 miłośnicy czy kaci zwierząt???... IP: 141.189.205.* 07.03.11, 08:33


      Najwyższa pora wziąć sie za tych gó...siewców, właścicieli yorków, owczarków czy kundelków.
    • Gość: animal6 miłośnicy czy kaci zwierząt???... IP: 141.189.205.* 07.03.11, 08:34
      Pani Barbara Kamieniecka z Pawłowic
      przyjechała wysr... i wybiegać pieska w Beskidach. No proszę, proszę, dobra pani, dba o zwierzątka...
    • Gość: animal7 miłośnicy czy kaci zwierząt???... IP: 141.189.205.* 07.03.11, 08:35


      Pani Barbara może raczej pozbiera psie kupy
      z ulic i osiedli Pawłowic zamiast jeździć z pieskiem w Beskidy na polowania na wszystko co się rusza...
      • Gość: jahu Re: miłośnicy czy kaci zwierząt???... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 08:46
        koles tobie to sie ewidentnie nudzi 7 komentarzy i to w sumie wyjetych z dupy.
        • Gość: animal8 Re: miłośnicy czy kaci zwierząt???... IP: 141.189.205.* 07.03.11, 11:12
          z dupy twojego pieska to gówienko wypada, a ja ci to gówienko na głowę kładę, ot i co. Miłego dnia, gamoniu z gówienkiem na głowie. I na bucie...:)
          • Gość: jahu Re: miłośnicy czy kaci zwierząt???... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 14:09
            tak sie sklada,ze ja po swoim psie sprzatam. Najwyzszy czas zebys posprzatal w swoim mozgu bo masz tam bardziej nasrane niz niejeden chodnik jest obsrany przez inne psy.
      • Gość: bort Re: miłośnicy czy kaci zwierząt???... IP: *.centertel.pl 07.03.11, 16:25
        Czasem warto się zastanowić, zanim się coś napisze. To tak na przyszłość. W końcu lepiej nie robić z siebie idioty publicznie...
        • Gość: animal Zabronić rozmnażania i handlu zwierzętami "domowym IP: 141.189.205.* 10.03.11, 08:15
          Czasem warto się zastanowić, zanim się coś żywego rozmnoży albo kupi. To tak na przyszłość. W końcu lepiej nie robić z siebie bezlitosnego" pana" życia i śmierci innych istot, kotków, piesków, fretek...
    • Gość: burkanka Psy trują się na beskidzkim szlaku IP: *.play-internet.pl 10.03.11, 10:26
      Ten artykuł i niektóre komentarze to wytwór chorej wyobraźni.Chodzę z pieskiem w góry ,min na Kozią od kilku lat.Nigdy zauważyłam objawów podtrucia podobnie jak moi znajomi z pieskami różnej maści.
      • Gość: dora Re: Psy trują się na beskidzkim szlaku IP: 31.60.150.* 11.03.11, 21:53
        Po pierwsze - gdyby autor tego komentarza przeczytał najpierw o czym rzecz, wiedziałby że opisywane zdarzenie miało miejsce w Wiśle przy szlaku na Baranią Górę, gdzie rozsypano truciznę, a nie w Bielsku przy Koziej Górce ani okolicach. A po drugie jeden z otrutych psów umierał mi na rekach, więc stwierdzenie o "wytworach chorej wyobraźni" można odnieść co najwyżej do tych komentarzy z forum, które popierają to trucicielstwo.
    • Gość: ja czemu mi sie to nie zdaryzlo? IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 15:01
      może dlatego ze zawsze chodzę z psem na smyczy?

      no ale grube świńską sa za leniwa żeby biegać z psem wiec puszczają go luze mnie tak dawno wlasnie w beskidach jakis kochany domowy piesek zagryzl sarne
      mam nadizeje ze tej trutki bedzie tam wiecej moze czegos sie durni psiarze nauczycie wyprowadzać psa na smyczy czy to jest takie k..a trudne?
    • wtyka82 Psy trują się na beskidzkim szlaku 03.06.11, 15:51
      Jak jadę na wczasy to chcę nie wpadać na psie odchody, oddany mocz pod drzewem , kwiatem ....
      Z tym należy w końcu zrobić porządek , Straż Miejska boi się interweniować to ludzie biorą sprawy w swoje ręce... Psiarze czują się bezkarni mają lekceważący stosunek do ludzi , którzy chcą dbać o porządek na osiedlu , ulicy ale jak ? Właściciele psów nie mają żadnych obowiązków i to demonstrują w sposób dobitny.
      • Gość: ? Re: Psy trują się na beskidzkim szlaku IP: 77.236.16.* 03.06.11, 20:18
        a mandacik za biegającego po lesie psa dostali ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja