Gość: Martyna M.
IP: *.26.euro-lan.pl
15.03.11, 19:10
Centrum wygląda nie najgorzej, ale wystarczy wejść na którąś z bocznych ulic albo dzielnicę nieco oddaloną od głównych ulic i dosłownie robi się niedobrze.
Zwały smieci, puszki, butelki, papiery, torby foliowe, wszystko fruwa radośnie lub zalega w suchych chaszczach i czeka, aż pochłonie je młoda zieleń, bo na służby sprzątające chyba nie ma co liczyć.
Ludzie śmiecą, to prawda, ale przecież istnieje ktoś odpowiedzialny za utrzymanie czystości w mieście, dlaczego nie wywiązuje się ze swych obowiązków?