Od powodzi minęło pół roku, górale wciąż boją s...

20.03.11, 13:33
Uregulowanie rzeki nie zapobiegnie kolejnej powodzi. Jeśli rzeka zmieniła koryto, to widocznie skądś to się wzięło i jest duża szansa, że nawet po "przełożeniu" jej na "właściwe" miejsce przy kolejnych wezbraniach wróci tam, gdzie jej pasuje. Soła na tym odcinku to górska rzeka.
A narzekanie na "tony żwiru", i odgrażanie się, że "wynajmiemy koparkę i sami zrobimy porządek" jak dla mnie świadczy o tym, że ktoś już sobie na ten żwir ostrzy zęby. Zbyt wielu jest "prospołecznych" i "bezinteresownych", bezmyślnie kradnących żwir z koryta i niszczących to koryto naprawdę.
    • Gość: Jura Od powodzi minęło pół roku, górale wciąż boją s... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.11, 13:50
      Ciągle tylko słychać, że komuś tam brakuje pieniędzy. To kto do cholery w końcu ma te pieniądze? Bagsik?
    • Gość: Ciekawy Od powodzi minęło pół roku, górale wciąż boją s... IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.03.11, 18:00
      Ja się pytam ile osób straciło pracę pseudourzędników którzy pierdzą w stołki ?
      Kto jest odpowiedzialny za regulację wody za pomocą zapor? KTO? Gdzie jest winny wielomilionowych strat. Sam premier obiecał że znajdzie winnego. I co ? Nic.
      Ludzie przecie mamy 3 zapory wodne które powinny nas chronić przed powodziami, a tu na odwrót. Pada tydzień a zarządzający zaporami śpią. I zrzut 750m3/s jak jest zagrożenie przebrania zapory. Kto odpowiada za regulowanie tego stanu? ENION ? STAROSTWO? GMINA?
      KTO JEST ODPOWIEDZIALNY ZA GOSPODARKĘ NA ZAPORACH ? I ILE OSÓB STRACIŁO PRACĘ ZA WIELOMILIONOWE STRATY I SWOJE OLEWADZTWO!!!
      • Gość: michalm Re: Od powodzi minęło pół roku, górale wciąż boją IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.11, 14:23
        mowa o odcinku grubo powyżej zapór.
        Powódź poniżej wyniknęła z czegoś innego.
        Zapory odzwyczaiły ludzi od powodzi. Więc zaczęli budować się nad rzekami bo tanio, bo ładnie itd.
        Zeszłoroczne opady były na tyle długie, że zapory zostały przelane, a wtedy nie ma zmiłuj.
        Osobiście nigdy nie wybudowałbym się poniżej zbiornika zaporowego
    • Gość: sołtys Re: Od powodzi minęło pół roku, górale wciąż boją IP: 195.248.227.* 23.03.11, 07:52
      @e.day to się tak fajnie piep...... gdy Ciebie to nie dotyczy.Gdyby woda stała u Ciebie w domu dwa razy w roku po 20 dni wtedy Twój komentarz byłby czemu ch... nic nie robią.
      W Milówce się udało bo ludzie zdeterminowani.Protesty pseudoekologów,chyty ryboków mamy gdzieś bo nikt nam nie zapłaci za szkody materialne i moralne.Nikt nam nie pomógł od dziesięciu lat,wszystkie możliwe inspekcje w których brali też udział posłowie kończyły się tak jak za Gierka.No wiecie my jesteśmy za ale nie ma pieniędzy.
      Panowie do roboty a wsystkich prokurator nie zamknie.
    • Gość: Yoo Re: Od powodzi minęło pół roku, górale wciąż boją IP: *.114.190.30.plusnet.thn-ag1.dyn.plus.net 21.04.11, 23:05
      I znalazla sie odpowiedz kto sobie ostrzy zeby na żwir ze soly ! Oto pan organista z Wieprza , na spolke z proboszczem wybieraja i wywoza kubiki żwiru z koryta soly pod pretekstem budowy kaplicy !! Tylko szkoda ze pod kaplice trafiły tylko cztery samochody a reszta do "żyda" !! Pytam sie kto wydal pozwolenie na ten proceder ? Kto go kontroluje?
    • Gość: Renata Re: Od powodzi minęło pół roku, górale wciąż boją IP: *.82.16.194.ionic.pl 22.04.11, 14:49
      Z Sołą zawsze będą problemy, uregulowanie rzeki jest jedynym rozwiązaniem, bo tu się nie zrobi terenów zalewowych i nie wysiedli się ludzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja