Gość: sn
IP: 213.17.138.*
17.05.11, 22:22
gdyby od dwóch lat panie przedszkolanki nie wmawiały rodzicom, że posyłanie sześciolatka do szkoły jest bez sensu bo przecież szkoły absolutnie nie są do tego przygotowane to dziś nie byłoby problemu. Ale lepiej było krótkowzrocznie myśleć o własnym tyłku niż o dobru dzieciaków.
Ciekawe jak za rok szkoły sobie poradzą z podwójnym rocznikiem, potem dzieciaki idąc do gimnazjum, itd. będą zmagać się z nadmiarem chętnych ...