vobi
05.06.11, 18:18
Moze wymienimy sie informacjami o miejscach wyjatkowo przyjaznych ale takze o tych wyjatkowo nieprzyjaznych wizytom z dziecmi? W Bielsku i okolicach. Chodzi mi glownie o restauracje, kawiarnie ale jesli macie jakies inne to tez prosze o info. Mysle ze przydadza sie nie tylko mi :)
A do zalozenia watku sklonila mnie dzisiejsza wycieczka m.n. do Koniakowa. A bylo tak:
Tuz przy wejsciu na Ochodzite (w Koniakowie) stoi piekna drewniana karczma. Na jej terenie plac zabaw dla dzieci -super, idziemy na kawe, Mloda w tym czasie pobawi sie na placu zabaw. Kelnera nie widac, wiec chce zamowic przy barze. Nie mozna. A czy kelner obsluguje stoliki obok placu zabaw? Nie. To w jaki sposob moge cos wypic/zjesc, jesli chce miec oko na zjezdzajace/chustajace sie potomstwo? Trzeba zajac miejsce w karczmie (ewentualnie na tarasie), czekac na kelnera, zamowic, czekac az przyniesie zamowione potrawy i ... potem przejsc sobie z calym majdanem (jesli ktos np. zamawia obiad z deserem to ma co nosic...) na rzeczony plac zabaw. Swietny patent, nieprawdaz?