Bożek, syn Marii i Józefa

IP: *.mofnet.gov.pl 16.06.11, 14:28
Z artykułu jednoznacznie wynika, że złego słowa na Bożka powiedzieć nie można bo to GRZECH... To jakby mówić prawdę o ojcu dyrektorze i być uznawanym za łgarza... Konkluzja jest tylko jedna - rzeczowa dyskusja na temat działalności Klubu G. niewskazana...
    • Gość: Bielszczanin Re: Bożek, syn Marii i Józefa IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 16.06.11, 14:40
      klub homo? czy gaja ? bo zawsze mi się to myli
    • Gość: Ynter Bożek, syn Marii i Józefa IP: 80.50.126.* 16.06.11, 14:44
      Mimo tego całego pudru jaki nakłada na działaczy klubu Gaja ten "artykuł" ekoterroryzm pozostanie ekoterroryzmem. Działalność pana B. szczególnie trąci fanatyzmem. Rozbuchane do granic możliwości ego imć Jacka pozwala mu sadzić że jego racja jest niepodważalna i ma prawo decydować o wszystkim co sie dzieje wokół pod przykrywką inicjatywy ekologicznej., Swoim bezmyślnym działaniem blokuje rozwój ciekawych regionalnych projektów a także inicjatyw indywidualnych (patrz wtopa Gajowych wystrychniętych na dudków przy okazji "corridy") Inaczej mówiąc jest wrzodem na d***e społeczeństwa
    • Gość: bystrzanin Bożek, syn Marii i Józefa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.11, 14:58
      czy jacek jest synem józefa Bożka, właściela zakładu rzeźniczego? jeśli tak to niezły lol
      • Gość: ona Re: Bożek, syn Marii i Józefa IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.11, 20:10
        Jacek to świetny facet, gratuluję,że to doceniono...
        • Gość: xx Re: Bożek, syn Marii i Józefa IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 16.06.11, 20:23
          Gratulacje ! Echo Jego działań rozbrzmiewa do dzisiaj . Pozytywnie .
    • Gość: REALISTA Bożek, syn Marii i Józefa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.11, 08:50
      MOIM ZDANIEM BOŻEK TO FACET, KTÓRY CHCE , ABY SZANOWALI GO LUDZIE , KTÓRZY MAJĄ INNE POGLĄDY, ALE ON SAM UZNAJE TYLKO POGLĄDY ZBIEŻNE Z JEGO WŁASNYMI.
      ROZUMIEM, ŻE NALEŻY SZANOWAĆ PRZYRODĘ, ALE NALEŻY TO ROBIĆ W PRZEMYŚLANY SPOSÓB. BLOKOWANIE WSZYSTKIEGO I WSZĘDZIE TO EGOIZM CZY GŁUPOTA ?
      MOŻE ZAŁATWI SPRAWĘ KŁADÓW I MOTORÓW W GÓRACH. ROZJEŻDŻAJĄ DUKTY LEŚNE I TEREN PO ZA NIMI. DO TEGO POTWORNIE CHAŁASUJĄC I SMRODZĄC DENERWUJĄ NORMALNYCH TURYSTÓW. NIE WSPOMINAJĄC O ZWIERZĘTACH. PROPONUJĘ ZAJĄĆ SIĘ EDUKACJĄ MŁODZIEŻY I NIE TYLKO , ABY ŚMIECI NIE POZOSTAWIAŁA WOKÓŁ ŚCIEŻEK W LESIE. TO JEDNAK JEST CHYBA ZBYT MAŁO MEDIALNE DLA TEGO PANA. LEPIEJ WSPIĄĆ SIĘ NA DRZEWO W MIEŚCIE , ALBO ZABLOKOWAĆ JAKĄŚ WAŻNĄ INWESTYCJĘ . WTEDY NA PEWNO PRZYJEDZIE TELEWIZJA, ALBO PRZYNAJMNIEJ NAPISZĄ W GAZECIE.
      BIORĄC ZAŚ POD UWAGĘ, ŻE PREZYDENT KOMOROWSKI CO DWA TYGODNIE SYPIE ODZNACZENIAMI NIE PRZYWIĄZYWAŁ BYM DO TEGO WIĘKSZEJ WAGI. NIEDŁUGO PEWNIE WSZYSCY BĘDZIEMY MIELI ODZNACZENIA.
      • Gość: Bea Re: Bożek, syn Marii i Józefa IP: *.ath.bielsko.pl 17.06.11, 11:39

        Świięta prawda!
      • Gość: Nowszy Re: Bożek, syn Marii i Józefa IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.06.11, 16:53
        Święta prawda po stokoroć ! Poza tym nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie; z czego utrzymują się ci "ekolodzy"? Są gdzieś zatrudnieni ? Mają własne firmy?
        • Gość: Nowszy Re: Bożek, syn Marii i Józefa IP: 78.8.106.* 20.06.11, 13:31
          Nikt nic nie wie? Nikt nie potrafi odpowiedzieć na zadane pytanie?
          • Gość: ł-szef Re: Bożek, syn Marii i Józefa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.11, 20:21
            ja Ci powiem skąd mają kasę, przypinają się do drzew w miejscach gdzie są planowane inwestycje, i grzecznie opuszczają teren jak na konto wpłyną grube bańki. Kolejnym sposobem jest zbieranie pieniędzy na ratowanie biednych zwierzątek. Klub uratował kilka zwierząt (chwała im za to), ale przeznaczył na to bardzo znikomą część zebranej kwoty. A zbierają w sposób bezczelny stawiając plakaty z biednymi zwierzętami w centrach handlowych.
            • Gość: !@# Re: Bożek, syn Marii i Józefa IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 20.06.11, 20:37
              Kolejny ' wszystkowiedzący " .
    • karolina370 Bożek, syn Marii i Józefa 20.06.11, 21:18
      Hmmm... różne opinie słyszałam na temat działalności pana B. ale sprowadzały się do jednego wspólnego mianownika - mega cwaniactwo. Proponuję, aby przypięli sie do tych zagrozonych drzew np. w czasie halnego, burzy z piorunami lub jakiegoś gradobicia. Niech udowodnia to pseudo-eko-zaangażowanie. Niestety, jeżeli zwracasz się do nich z prośbą o interwencję, ale nie rokuje to wpływem na ich konto, maja sprawę głęboko w 4-literach :-( Taka to ekologia - ekologiczne konto w banku Pana Bozka, który wstrzelił sie lata temu w dobra nisze na rynku - co zrobic żeby się nie urobić. Łebski chłop.
    • Gość: hanka Re: Bożek, syn Marii i Józefa IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 20.06.11, 21:57
      Dla mnie istotne jest to , że pomaga . On i jego pracownicy . Mają to szczęście , że mogą połączyć pasję i drogę życiową z zarobkiem . Niewielu ma taką możliwość . We mnie wzbudzają ogromny szacunek . Pozdrowienia .
      • aliveinchains Re: Bożek, syn Marii i Józefa 21.06.11, 12:21
        > Dla mnie istotne jest to , że pomaga . On i jego pracownicy . Mają to
        > szczęście , że mogą połączyć pasję i drogę życiową z zarobkiem . Niew
        > ielu ma taką możliwość . We mnie wzbudzają ogromny szacunek . Pozdrowien
        > ia .

        to co robi cięzko nazwac pracą...do pracy to przydaloby sie go wyslac...
    • szoferek1 Bożek, syn Marii i Józefa 01.07.11, 12:29
      Nie znam gostka ale muszę powiedzieć że umiał sobie życie ułożyć.A jak słyszę że Prezydent odznaczył takiego nieroba jednym z najwyższych odznaczeń to ręce opadają! To może należałoby nadać jakiś "miedał" pośmiertnie Perschingowi, bo też na swój sposób umiał ułożyć sobie życie.Kadafi nadawał odznaczenia swojej kozie,(ale on z nią sypiał),a czym zasłużył sobie Bożek? Chyba że nazwiskiem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja