Adrian Sikora z podpisem czeka na licencję

IP: *.szczecin.mm.pl 28.06.11, 00:07
Moim zdaniem: Zakładanie ski sportowej na jeden dzień przed posiedzeniem licencyjnej komisji odwoławczej brzmi co najmniej dziwnie. Podział głosów w nowej RN wydaje się być rozsądny. Gorzej jest z planowanym podziałem akcji - 1% dla gminy Bielsko która jest w praktyce na dzisiaj głównym sponsorem klubu to kpina. Ławka piłkarzy jest zdecydowanie zbyt długa i niepotrzebnie obciąża klub za to kiepskiej jakości. Sikora jest nie tylko bez licencji ale i bez formy i ogrania co pokazał w meczu z Górnikiem. Będzie z niego taki sam pożytek jak z legendy Kołka w mijającym sezonie chociaż ten ostatni po rocznym pobycie w sanatorium Podbeskidzie może wreszcie coś pokaże?. Transfer Czecha do obrony i Słowaka do pomocy - bardzo dobre. Łatka jest znacznie lepszy od mistrza celności Ziajki a doświadczony Broniewicz od całej rezerwowej obrony. Stadion też jest OK bo wszyscy kibice przyjezdni od lat 3-99 to ponoć potencjalnie podejrzani "kibole-bandyci z zakazem stadionowym" więc sektor gości na ten sezon jest niepotrzebny a inne uwagi jak przesunięty środek nowej płyty są śmieszne.
    • Gość: 100%BB Re: Adrian Sikora z podpisem czeka na licencję IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 28.06.11, 03:11
      Odpowiem ci, gmina BB, nie chce sie mieszać w sprawy decydowania o przyszłości w klubie, pomoc ta jest na zasadzie rozwijania sportu piłki noznej poprzez pieniądze ze spółek komunalnych i tutaj władze miasta chcą mieć raczej pakiet kontrolny czy pieniądze są dobrze wydawane, niż tam chodzi im o jakieś swoje głosy w radzie nadzorczej, chodzi o kontrole pienędzy ze spółek. Nie szkodzi ze duza ławka rezerwowych, do gry potrzeba ludzi nie tylko w Jedynce, ale w rezerwach oraz młodej ekstraklasie. Po za tym Podbeskidzie jest chyba pierwszym kluem, który mógl sie zdecydowac ale nie postapili tak i ten sezon to będzie danie szansy tym co wywalczyli awans, tutaj będzie czas pół roku do roku gdzie wyjaśni się przyszłość wielu z tych graczy czy podołają czy nie.
Pełna wersja