Małe zainteresowanie bezpłatną mammografią

IP: *.net.e-net24.pl 23.07.11, 16:28
...bardzo prosta odp. czemu jest tak mało chętnych do badania ponieważ człowiek przebada się a później odbija się od drzwi i rozpacz bo nie ma gdzie się leczyć. Wszędzie kolejki albo brak pieniędzy...
    • Gość: aska Re: Małe zainteresowanie bezpłatną mammografią IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.11, 23:00
      tak!bardzo dobra twoja odp bardzo!-ironizuję oczywiście
      wniosek jeden-coś co jest za darmo jest niedoceniane
    • Gość: Gość Małe zainteresowanie bezpłatną mammografią IP: 88.220.117.* 24.07.11, 11:54
      Taaaaa, kilka razy widziałem (jestem mężczyzną) informację o tych badaniach -na dzień lub dwa przed, w kilku niekoniecznie codziennie odwiedzanych miejscach*, z koniecznością wcześniejszej telefonicznej rezerwacji miejsca w dostępną tylko w określonych godzinach (ok., to może jeszcze żaden/mały problem, ale następny to już często jest nie do przeskoczenia) na godziny, w których normalni ludzie pracują albo jeszcze tkwią w korkach...
      A co też mają powiedzieć panie, które nawet gdyby miały czas/możliwość (np. są bezrobotne i/lub do opieki nad dziećmi zdążyły by kogoś znaleźć) nie mają się jak dostać? Wiochy często mają (a jeszcze częściej w ogóle) skandaliczną komunikację "miejską", nie każda gospodyni domowa posiada prawo jady, a już tym bardziej samochód, a odległości do wyznaczonego miejsca badania bywają znaczne (co w połączeniu z koniecznością zapewnienia opieki nad dziećmi, biorąc pod uwagę czas na dotarcie i powrót, i zbyt słabe oraz spóźnione informowanie, znów prowadzi do "braku czasu"/możliwości).

      A potem żale, jak to mało ludzi chce skorzystać z darmowych badań...


      *) jakoś przed wyborami to potrafią "wszędzie" "ponawciskać" plakatów, że aż się rzygać chce, a gdy chodzi o ratowanie zdrowia i życia -jakoś nie :P
Pełna wersja