Gość: Środoń
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.08.11, 11:03
Bardzo dobra rola M. Dziędziela i B. Szyca. Niezły film. Świetny pomysł z Reksiem dla syna reżysera i ładnie, że pamiętano o urodzinach Mariana Dziędziela. Minus, to tragiczne nagłośnienie podczas konferencji prasowej i wypowiedzi artystów przed projekcją. Wstyd żeby w nowoczesnym kinie wzmacniacz i mikrofony działały gorzej niż w wiejskim kościele.