Gość: korbik IP: *.selsoft.pl 21.08.11, 09:35 Najlepiej wybrać na prezydenta BB p.Kononowicza, on wszystko zlikwiduje i nie będzie niczego ;P Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: (.)(.) Re: Nikt nie chce ławek pod oknami IP: *.beskidmedia.pl 21.08.11, 09:49 po cholere likwidowac lawki? powiesic kamere, obraz niech leci do strazy miejskiej i niech ta banda nierobow wreszcie zajmie sie czyms pozytecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taa Re: Nikt nie chce ławek pod oknami IP: 77.252.190.* 21.08.11, 09:53 true! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 07zglossie Nikt nie chce ławek pod oknami IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.11, 09:55 Tak, tak bardzo rozsądne: zlikwidujmy ławki, wyrwijmy tez krawężniki i zetnijmy drzewa, a poręcze i schody zamieńmy na sliskie rampy oblane sadza (bo wszędzie tam gromadzą się 17-letnie bandzior-ki) ... zamiast po prostu zadzwonić na Policje. Nie czekajmy aż w okolicy zaczną sprzedawać dopalacze... Problemem nie są ławki ani degeneraci tylko akceptacja społeczna i strach przed działaniem. Ludzie nie reagują przez lata (a bo się zmieni, wyrosną, a dzieci sąsiadów / to jest błąd). Dzielnicowy często nie wie, że na jegoi terenie jest problem...*niestety wiem z doświadczenia. Sprawa jest prostsza niż się wydaje> Spożywanie w miejscu publicznym 20 do 5000 pln, 2x to wyższy wymiar kary (bliższy 5000pln) w sądzie będą błagać o raty a na osiedlu będzie cichutko jak makiem zasiał... Jak się powtórzy to z powództwa cywilnego i prace spoleczne... UWAGA: Dzwoniąc na Policje prosimy o godność prowadzącego i czas przyjęcia zgłoszenia, na następny dzień jeśli nie było reakcji od razu do komendanta ze skarga, że jego pracownik nie reagował a po 2 dniach pytanie co zrobił aby zmienić sytuacje ...i tak do skutku *chociaż muszę podkreślić, że to są sensowni ludzie i najczęściej pomogą. Należy dowiedzieć się kto jest dzielnicowym i wymagać. Samemu nie należy reagować (nikt nie lubi jak element klnie o 2200 pod jego adresem), robić zdjęcia lub film nawet komórką i pomoc identyfikować ale całą resztą zajmuje się Policja. Po to pracujemy i płacimy podatki żeby było normalnie. Miałem ten sam problem i tak go rozwiązałem *mam nadzieje ze na dłużej. Linki prawne Na pijakow> forumprawne.org/prawo-wykroczen/20068-spozywanie-alkoholu-w-miejscu-publicznym.html Na policje> lex.pl/serwis/du/2011/0173.htm Art. 10. 1. Kto, będąc kierownikiem podmiotu odpowiedzialnego lub jednostki organizacyjnej takiego podmiotu, nie wykonuje obowiązku określonego w art. 7 ust. 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad.ludwik02 Oczywiście, z pewnym uzupełnieniem: ... IP: 78.8.107.* 21.08.11, 10:26 Oczywiście, z pewnym uzupełnieniem: Straż Miejska ma w swych obowiązkach odpowiedzialność za porządek w mieście, a więc i za spokój na ulicy. Zamiast więc wysiadywać w dyżurce lub sporadycznie patrolować ulice samochodem, powinna po zapadnięciu ciemności stale patrolować rozpoznane punkty zapalne, a w razie zawiadomienia telefonicznego interweniować w zgłoszonym miejscu. Powinna im pomagać w tym - wg ustalonego podziału kompetencji - Policja. Wg społecznego odczucia na podstawie obserwacji, Straż Miejska zajmuje się niemal wyłącznie zakładaniem blokad samochodom nieprzepisowo zaparkowanym: wiem, łatwiejsze to i intratniejsze, ale społecznie nie najważniejsze! Odpowiedz Link Zgłoś
jozo2 Nikt nie chce ławek pod oknami 21.08.11, 14:30 ławki powinny być aby człowiwk zmęczony mógł odpocząć czy to zdrowy czy chory a gdzie jest straż miejska co robią czy tylko są od zakładania blokad a moze by tak wysłać patrole,zaco pobierają nie najgorszą zapłate Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Nikt nie chce ławek pod oknami IP: 151.88.22.* 22.08.11, 08:38 Czy własnie dlatego zlikwidowano ławki (5 sztuk) na rynku w Bielsku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad.ludwik02 Ulica Matejki Nr 6 - siedziba bielskiego Gestapo IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.08.11, 08:53 Wracając jeszcze do ulicy Matejki: w okresie okupacji, w budynku nr 6 przy ówczesnej Fontanestrasse, mieściła się bielska ekspozytura katowickiego Gestapo, miejsce cierpień wielu Patriotów polskich. Tu m. innymi przesłuchiwani byli moi Rodzice aby wymusić podpisanie Deutsche Volksliste, to tamtejszy urzędnik Gestapo aresztował Ojca za odmowę, co równało się wyrokowi śmierci ... Czy więc nie stało się dobrze, że przesiadujący na tych nowych ławkach Bielszczanie i przyjezdni, odczytując tablicę pamiątkową, zadumają się nad Nimi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stan Nikt nie chce ławek pod oknami IP: *.opole.dialup.inetia.pl 22.08.11, 10:37 Pijące wieczorami menelstwo powinno się jak za komuny wywozić 10 km za miasto , tam gdzie nie ma komunikacji i niech sobie radzą jak chcą. Oczywiście jeszcze pałą po dupie na odchodne bo przecież , żadne kary na nich nie ma , bo i tak nie zapłacą żadnych mandatów. Odpowiedz Link Zgłoś