Gość: nieKlikacz Re: Klikanie szpeci artykuł IP: 2.28.220.* 16.09.11, 02:19 To pier*ol, nie klikaj! Jak ludzie przestana klikac, to w koncu sie tam w Wyborczej zorientuja, ze cos jest nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
akacki Hotel "Gołębiewski" w Karpaczu 16.09.11, 00:48 Hotel "Gołębiewski" w Karpaczu - to maszynka do zarabiania pieniędzy. Pięknie położony i piękne widoki z okna są ważniejsze z punktu widzenia turysty. Piękno to rzecz gustu. O budynku wiele się mówi a to nic innego jak jego reklama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Hotel "Gołębiewski" w Karpaczu IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.11, 08:01 Byłem w tym roku w Gołębiu w Karpaczu i jest to zdecydowanie jeden z ładniejszych obiektów na tym zadupiu. Może i architektem nie jestem ale wierzowca mi nie przypomina. Oczywiście miejscowym 'góralom' przeszkadza bo posiada dokładnie wszystkie możliwe atrakcje łącznie z kinem czy lodowiskiem (było chyba wtedy w budowie) i co gorsza ofertuje je za friko dla gości. Natomiast niech górale się nie boją bo i tak parę złotych u nich zostawiłem. Może za rok znowu przyjadę z dziećmi bo im się podobało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ax222 Re: Hotel "Gołębiewski" w Karpaczu IP: 213.192.80.* 16.09.11, 09:59 I co tu komentować? Buraka nie tylko bez poczucia estetyki, ale też ortografii ("wierzowiec") czy geografii (górale w Karpaczu)? Kiedyś ludzie wstydzili się swojej głupoty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jpg Re: Hotel "Gołębiewski" w Karpaczu IP: *.centertel.pl 28.09.11, 17:59 Jest w naszych gorach jeszcze mnostwo dziewiczych miejsc. Dzieki Hotelowi Golebiewski, Karpacz sie bedzie jeszcze szybciej rozwijal. W koncu to jest osrodek sportow zimowych - powinien sie rozwijac. A estetyka? Niestety wszedzie jej brak, porownujac z innymi miejscami, ten Golebiewski wyglada super! Odpowiedz Link Zgłoś
antypolityk1 Re: Hotel "Gołębiewski" w Karpaczu 29.09.11, 11:09 „Jest w naszych gorach jeszcze mnostwo dziewiczych miejsc.” I takie miejsca są właśnie zabudowywane przez takich właśnie Gołębiewskich. A wiesz gdzie jest granica zabudowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbara Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza? IP: *.home.otenet.gr 16.09.11, 00:49 co za problem ze zburzenim tego skoro samowolki to......chyba jednak ktos za to zgarnal niemala kase (w kopercie )wiec....... Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza? 16.09.11, 00:52 Tak się zastanawiam... Czy autor tego hm... tekstu (a i większość komentujących), byli kiedykolwiek, gdziekolwiek poza Polską? Pytam z czystej ciekawości, bo mam takie głupie wrażenie, że wszyscyście zatrzymali się w latach 80tych minionego stulecia, gdy hoteli w Polsce po prostu nie było (a jak był to góra jeden na miejscowość), wszędzie chodziło się pieszkom, bo kartki na benzynę wyszły, a do tego w schronisku można było dostać wrzątek. Wyłącznie. No naprawdę mi przykro, że nie da się pogodzić masowej turystyki z jej brakiem. Komuś nie podoba się Gołębiewski (np. mi się nie podoba), to niech tam nie jedzie. Minie trochę czasu, pan Gołębiewski zbankrutuje, to podłoży się parę ton semteksu, zaora teren i posadzi drzewek. W czym problem? Natomiast jeżeli pan Gołębiewski jednak nie splajtuje, to oznacza li tylko tyle, że są ludzie, którym taki sposób wypoczynku odpowiada. Z jakiej okazji mam uważać, że moje poczucie estetyki jest lepsze? Bo pan redachtor w gazecie był napisał, że Gołębiewski jest "brzidal"? No bez jaj. Od kiedy gazeta ma monopol na dyktowanie kanonów piękna? Niestety, nie ma co się oszukiwać - taki np. Karpacz to turystyczne zad*pie i pełna Mongolia (nie ujmując nic Mongolii). Baza noclegowa zbudowana na pokojach wynajmowanych przyjezdnym w prywatnych domkach i garści hoteli różnej jakości. Atrakcje? Jakie atrakcje? Kurcze... Pojedźcie sobie nawet w Alpy (i to obojętnie które) - znajdziecie w cholerę takich "gołębiewskich". Bo okazuje się, że oprócz "przepięknej urody krajobrazów" to klienci (czyli "nieturyści") chcą jeszcze rozwalić się w wygodnym łóżku, wieczorem sobie popląsać na jakimś parkiecie, a rano wskoczyć do basenu. Ewentualnie miast chodzić po dzikich ostępach mają sobie zamiar zafundować saunę, masaż i zasiąść na tarasiku z jakimś fikuśnym drinkiem w ręce kontemplując swoje dolce far niente. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds IP: *.internetia.net.pl 16.09.11, 01:17 > Komuś nie podoba się Gołębiewski (np. mi się nie podoba), to niech tam nie j > edzie. Tylko, że nie trzeba jechać do Gołębiewskiego by go widzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds 16.09.11, 01:39 No to sorry - do czasu plajty pana Gołębiewskiego będziesz musiał patrzeć się w innym kierunku, lub cierpieć. Bo wyobraź sobie, że góry i krajobrazy również należą do tych co to im się Gołębiewski podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
niother Re: Brzydkie budowle szpecą góry? 16.09.11, 05:34 > > Komuś nie podoba się Gołębiewski (np. mi się nie podoba), to niech tam > > nie jedzie. > Tylko, że nie trzeba jechać do Gołębiewskiego by go widzieć. Pewnie dlatego, że klienci to głównie rasa ludzka - umieszczony pod ziemią zapewne takiego wzięcia hotel by nie miał. Byłem - przy okazji - skorzystaliśmy całą familią z basenu. Olbrzymi parking koło hotelu był zapełniony w 99% - w końcu sierpnia! Ci ludzie zagłosowali swoimi portfelami. Pozdrawiam, N. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Zgoda, ale dlaczego w Polsce?! IP: *.jmdi.pl 16.09.11, 01:25 rozwalić się w wygodnym > łóżku, wieczorem sobie popląsać na jakimś parkiecie, a rano wskoczyć do basenu. > Ewentualnie miast chodzić po dzikich ostępach mają sobie zamiar zafundować sau > nę, masaż i zasiąść na tarasiku z jakimś fikuśnym drinkiem w ręce kontemplując > swoje dolce far niente. Też to lubię, ale nigdy nie robię tego w Polsce. Wolę w cieplejszych klimatach. Właśnie to mnie zastanawia. Na diabła coś takiego "parę kroków" od domu, kiedy za te same pieniądze można mieć wypoczynek pod palmami albo zwiedzanie fajnych miejsc. Na samą myśl o leżeniu na jednym z tych leżaków widocznych na zdjęciu robi mi się zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Zgoda, ale dlaczego w Polsce?! 16.09.11, 01:34 No nie wiem dlaczego. Sam tego nie rozumiem, ale być może są tacy co to lubią. Nie mnie to oceniać. Odpowiedz Link Zgłoś
antypolityk1 Re: Zgoda, ale dlaczego w Polsce?! 16.09.11, 02:12 Jak mawiał wódz Rapa Nui na Wyspie Wielkanocnej: „Najważniejszy jest postęp” wycinając ostatnie drzewo. Ot, mentalność typowego Polaka i polskiego posła i dziennikarza z Wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Zgoda, ale dlaczego w Polsce?! 16.09.11, 14:43 Niestety nie reprezentuję postawy typowego Polaka, że o politykach, czy dziennikarzach nie wspomnę. Wolność to też odpowiedzialność. Sorry. I jeżeli ludzie chcą takie hotele i wolą wygodne łóżko w bunkrze niż najwygodniejszy szałas to właśnie to dostają. Natomiast Ty (ja zresztą też nie) nie masz żadnych podstaw do tego aby im odmawiać "wieśniackich" hoteli. Odpowiedz Link Zgłoś
antypolityk1 Re: Zgoda, ale dlaczego w Polsce?! 16.09.11, 15:33 Przecież to nie słowa do ciebie skierowane. Czy wiesz co miałem na myśli? Właśnie to, że ludzie odczują skutki swego działania. Nawet jak dzisiaj mają prawo dziś zabudowywać Mazury. Jak napisałeś Wolność to także odpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Off Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 02:53 nikodem_73 napisał: > Tak się zastanawiam... Czy autor tego hm... tekstu (a i większość komentujących > ), byli kiedykolwiek, gdziekolwiek poza Polską? > > Pytam z czystej ciekawości, bo mam takie głupie wrażenie, że wszyscyście zatrzy > mali się w latach 80tych minionego stulecia, gdy hoteli w Polsce po prostu n > ie było (a jak był to góra jeden na miejscowość), wszędzie chodziło się pie > szkom, bo kartki na benzynę wyszły, a do tego w schronisku można było dostać wr > zątek. Wyłącznie. > > No naprawdę mi przykro, że nie da się pogodzić masowej turystyki > z jej brakiem. > > Komuś nie podoba się Gołębiewski (np. mi się nie podoba), to niech tam nie j > edzie. Minie trochę czasu, pan Gołębiewski zbankrutuje, to podłoży się parę > ton semteksu, zaora teren i posadzi drzewek. W czym problem? > > Natomiast jeżeli pan Gołębiewski jednak nie splajtuje, to oznacza li tyl > ko tyle, że są ludzie, którym taki sposób wypoczynku odpowiada. Z jakiej okazji > mam uważać, że moje poczucie estetyki jest lepsze? > > Bo pan redachtor w gazecie był napisał, że Gołębiewski jest "brzidal"? No bez j > aj. Od kiedy gazeta ma monopol na dyktowanie kanonów piękna? > > Niestety, nie ma co się oszukiwać - taki np. Karpacz to turystyczne zad*pie i p > ełna Mongolia (nie ujmując nic Mongolii). Baza noclegowa zbudowana na pokojach > wynajmowanych przyjezdnym w prywatnych domkach i garści hoteli różnej jakości. > Atrakcje? Jakie atrakcje? Właśnie dlatego odpowiednie i odpowiednio egzekwowane prawo powinno zapobiegać tego typu ekstremom jak hotel-gigant Gołębiewskiego. Prawo, skonstruowane przez architektów, urbanistów, konserwatorów i przyrodników o odpowiednim przygotowaniu teoretycznym i wyrobionych poprawnych gustach estetycznych, które kwalifikują ich do tego, by dyktować co jest ładne i pasuje, a co nie. A skoro go nie ma, szpecimy kraj ku uciesze prostaków w typie Gołębiewskiego. Bo widzisz, Polacy mają generalnie fatalny gust i źle pojmowane pojęcie wolności - na co aż zbyt jaskrawych dowodów dostarcza porównanie dowolnego miasta niemieckiego z dowolnym miastem polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
antypolityk1 Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds 16.09.11, 02:57 Szkoda, że nie można oceniać wypowiedzi, jak na niektórych portalach, bo bym ci przyznał plus. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds 16.09.11, 14:33 Dobrze. Jedno pytanie - co to są "poprawne gusta estetyczne"? "Beauty is in the eye of the beholder" - nie ma obiektywnych "poprawnych gustów estetycznych". No sorry. To co proponujesz to estetyczny dyktat samozwańczych "ekspertów od piękna". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 01:30 Tego typu budowle powinny byc rozebrane w gorach, za wyjatkiem jedynie schronisk turystycznych, hotele powinny byc budowane jak rowniez wszelakie domostwa poza parkiem narodowym to chyba oczywiste i tak robily i robia inne kraje gdzie w parku postawic nawet przenosny kiosk spozywczy dla turystow jest problemem (np na Słowacji). Turysci jak najbardziej moga korzystac z gor, ale hotele sa poza parkiem i poaza gorami, w gory moga dojechac lub dojsc, ewentualnie wyjechac kolejkami, a nie zeby budowac hotele na zboczach czy szczytach gorskich... Poza tym pozwolenia na budowe w obszarach otaczajacych park tez powinny byc wydawane raczej rzadko, tak aby nie byl to teren silnie zalutniony wokolo porkow. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds 16.09.11, 02:28 Gość portalu: jacek napisał(a): >, a nie zeby budowac hotele na zboczach czy szczytach gorskich... Pan sie we wsi bojom ruchu. > Poza tym pozwolenia na budowe w obszarach otaczajacych park tez powinny byc >wydawane raczej rzadko, tak aby nie byl to teren silnie zalutniony wokolo porkow. Pozwolenia powinno sie wydawac PO znajomosci i za duze lapowki,a nie tym ktorzy pierwsi po nie przyjda. Odpowiedz Link Zgłoś
antypolityk1 Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds 16.09.11, 02:49 POzwoleń to się nie powinno wydawać w ogóle. Czy to PO czy PiS. Przyroda jest apolityczna, bezcenna i ponadczasowa. Tego inwestorzy nie rozumieją, a szkoda. Są głupi jak ci na których narzekają. Odpowiedz Link Zgłoś
hera9 Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza? 16.09.11, 01:38 kasa,kasa i jeszcze raz kasa sie liczy. nieistotne,czy to szpeci,czy wręcz szkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds 16.09.11, 02:31 hera9 napisała: > kasa,kasa i jeszcze raz kasa sie liczy. nieistotne,czy to szpeci,czy wręcz szkodzi To "szpeci i szkodzi" tym co nie maja kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
antypolityk1 Niekoniecznie 16.09.11, 02:38 Ja ma kasę i nienawidzę niszczenia przyrody. Może ty zdążysz tego zauważyć, ale mam nadzieję, że twoje dzieci zauważą, że jest coś ważniejszego niż kasa, mianowicie PRZYRODA, zwykła, normalna, niezniszczona PRZYRODA. Cała nadzieja w twoich dzieciach. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Niekoniecznie 16.09.11, 03:40 antypolityk1 napisał: > Ja ma kasę i nienawidzę niszczenia przyrody. Może ty zdążysz tego zauważyć, ale > mam nadzieję, że twoje dzieci zauważą, że jest coś ważniejszego niż kasa, mian > owicie PRZYRODA, zwykła, normalna, niezniszczona PRZYRODA. Cała nadzieja w twoi > ch dzieciach. ----------- Ja nie pale ani nie pije,czyli po mnie nikt nie bedzie zbieral petow w lesie czy pustych puszek. Ani dzieci ani zona nie pala i nie pija,dziwna rodzina prawda. Cale swoje mlode lata spedzilem na Mazurach i chetnie byl tam jeszcze pojechal,ale sam wiesz,...ta kultura jest troche inna niz w USA i szkoda czasu. Mam rodzine w Elku i Szczytnie i pamietam Dni i Noce Szczytna jak jakies 12 latki sie piwem zaprawialy.Imprezy byly calkiem dobre,ale od towarzystwa trzeba bylo sie trzymac z daleka. Odpowiedz Link Zgłoś
antypolityk1 Re: Niekoniecznie 16.09.11, 04:03 >Ja nie pale ani nie pije,czyli po mnie nikt nie bedzie zbieral petow w lesie czy pustych puszek. Ani dzieci ani zona nie pala i nie pija,dziwna rodzina prawda. Cale swoje mlode lata spedzilem na Mazurach i chetnie byl tam jeszcze pojechal< No to jak przyjedziesz , to zastaniesz tam hotele, Warszafkę i beton. Może nawet nie będzie petów, ani puszek po piwie. Za to będą ogrodzone osiedla betonowe, autostrady, lotniska i całą masa turystów, jak w Miami. Ale wtedy, ani żurawia, ani bociana czarnego nad Krutynią nie uświadczysz. Niech żyją betonowe Mazury, z masową turystyką!!! Odpowiedz Link Zgłoś
antypolityk1 Re: Niekoniecznie 16.09.11, 13:33 Dziwna rodzina? Nie. Normalna. Nie wiem co to ma do rzeczy. Chcę kolejny raz zaznaczyć, że jeżeli chcesz mieć ciche i spokojne Mazury to nie będziesz ich miał jak będziesz miał autostradę i lotnisko. Przecież to logiczne. Mazury są Cudem Natury (jeszcze) właśnie przez to że nie są przeinwestowane. Odpowiedz Link Zgłoś
antypolityk1 Cóz, polska mentalność, vide Mzury jako cud natur 16.09.11, 02:08 Uśmiałem się jak w Wiadomościach gość zachwalał Mazury, że cisza i spokój, ale brakuje mu autostrad i lotniska. Toż to jełopie masz ciszę i spokój, że właśnie nie ma autostrad i lotniska. Cóż, mentalność Polaka. Biedna ta polska przyroda. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Cóz, polska mentalność, vide Mzury jako cud n 16.09.11, 02:35 antypolityk1 napisał: > Uśmiałem się jak w Wiadomościach gość zachwalał Mazury, że cisza i spokój, ale > brakuje mu autostrad i lotniska. Toż to jełopie masz ciszę i spokój, że właśnie > nie ma autostrad i lotniska. Cóż, mentalność Polaka. Biedna ta polska przyroda. --------- Oczywiscie ze powinna byc autostrada i lotnisko,bo tam polowa jezior jest zupelnie nie zagospodarowana. Zna ktos jezioro Lanskie czy Pluszne Wielkie? Dzicz! Odpowiedz Link Zgłoś
antypolityk1 I dzięki temu jest jeszcze piękne. 16.09.11, 02:43 Czy ty nie rozumiesz, że jak tam doprowadzisz masową turystykę, to nie będziesz miał swojego Pluszna? No. chyba, że rajcuje ciebie hotel nad twoim jeziorkiem. Zastanów się, chcesz mieć biznes, co zresztą masz, czy ciszę i spokój. Niech mi nikt, kto kocha inwestycje nie p.... farmazonów o ciszy i spokoju, bo jest zwykłym hipokrytą, chyba, że debilem. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: I dzięki temu jest jeszcze piękne. 16.09.11, 03:27 antypolityk1 napisał: > Czy ty nie rozumiesz, że jak tam doprowadzisz masową turystykę, to nie będziesz > miał swojego Pluszna? Oczywiscie ze bede mial! Przeciez w Polsce ludzi nie przybywa,a coraz mniej ludzi stac na wakacje. Wiec jak przyjada nad Pluszna to nie pojada do Rucianego czy Gizycka. Masz wieksza mozliwosc wyboru,co aktualnie oznacza .......mniejszy tlok na Mazurach. > No. chyba, że rajcuje ciebie hotel nad twoim jeziorkiem. Na namiot jestem za stary,wiec hotel jest OK. I niech jakis ladny i wygodny bedzie,bo nie chce w dziurze mieszkac.I zeby jakas restauracja tam byla,bo od konserw odwyklem. Kuchenki gazowej tez ze soba nie woze. > Zastanów się, chcesz mieć biznes, co zresztą masz, czy ciszę i spokój. Niech m > i nikt, kto kocha inwestycje nie p.... farmazonów o ciszy i spokoju, bo jest zw > ykłym hipokrytą, chyba, że debilem. Cisza i spokoj jest uzalezniona od......cichych i spokojnych ludzi. Jak Polska jest wylegarnia chamstwa,to nic dziwnego,ze z Holandii chetnie by nas wyrzucili,choc tam jest zageszczenie ludnosci 3x wieksze niz w Polsce i nkt z tego powodu nie narzeka,ale na Polakow narzekaja. Mowiac krotko i prosto z mostu...to chodzi tylko i wylacznie o kulture ludzi i ich ciche i spokojne zachowanie,a nie chlanie i rozroby chamskie po nocach. Odpowiedz Link Zgłoś
antypolityk1 Re: I dzięki temu jest jeszcze piękne. 16.09.11, 03:59 Postaram się to jakoś uporządkować. Już widzę jakie masz spojrzenie na turystykę masową, więc się streszczę do ostatnich twoich strof: >Przeciez w Polsce ludzi nie przybywa, a coraz mniej ludzi stac na wakacje. Wiec jak przyjada nad Pluszna to nie pojada do Rucianego czy Gizycka. Masz wieksza mozliwosc wyboru,co aktualnie oznacza mniejszy tlok na Mazurach.< Tu nie chodzi o Polaków, których nie przybywa, jakoś Tatry i Półwysep Helski są zawalone i coraz bardziej zdegradowane, pomimo, że Polaków nie przybywa. Więc jak to jest?. Przez 20 lat spędzałem wakacje w Polsce, dziś wolę jechać nawet w Alpy, a to dlatego, że nie lubię tłumów i przede wszystkim quadów na szlakach. Nie zgadzam się, że coraz mniej ludzi stać na wakacje. To jest medialny trollizm. Gdyby tak było, to by coraz mniej ludzi przyjeżdżało na Wybrzeże gdzie mieszkam, a przyjeżdża coraz więcej. Ja na wakacje uciekam z Polski, bo kocham ciszę i spokój, a nie jarmark, Warszafkę, hałas i miliony samochodów. Nie znam Mazur. Byłem tam kiedyś, ale wiem, że Warszafka wali tam oknami i drzwiami. >Na namiot jestem za stary,wiec hotel jest OK. I niech jakis ladny i wygodny bedzie,bo nie chce w dziurze mieszkac.I zeby jakas restauracja tam byla,bo od konserw odwyklem. Kuchenki gazowej tez ze soba nie woze.< Pomiędzy namiotem, a hotelem w stylu Gołębiewski, lub innymi, którymi niejeden deweloper chciałby „zauroczyć” czyli wybetonować wspaniałą przyrodę Mazur jest ogromna różnica. Jakbyś jeździł po świecie to byś wiedział, ze są jeszcze pensjonaty, kwatery prywatne, gdzie są wanny i prysznice, normalne i czyste warunki mieszkania, bez niszczenia przyrody w stylu megahotelowym. >Jak Polska jest wylegarnia chamstwa,to nic dziwnego,ze z Holandii chetnie by nas wyrzucili,choc tam jest zageszczenie ludnosci 3x wieksze niz w Polsce i nikt z tego powodu nie narzeka,ale na Polakow narzekaja.< Polacy to chamy, zgadzam się. Polskie tsunami w Holandii to problem, bo wyjeżdżają same jełopy, pijaki i cwaniaki. Nie wiem czy byłeś w Holandii, ale ci powiem, że w Holandii nie ma miejsca, i to na W CAŁYM KRAJU, na całym obszarze, gdzie staniesz i nie słyszysz szumu samochodów zamiast śpiewu ptaków, nawet w Hooge Veluve. Czy chcesz tego na Mazurach? Stanąć w lesie obok Rucianego i słyszeć szum przejeżdżających samochodów po autostradzie Gdańsk - Białystok? No, to ci tego życzę, ale dla mnie Polska jest wtedy skończona. I naprawdę chlanie i rozróby głupich Polaczków, a ochrona wspaniałej przyrody to drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: I dzięki temu jest jeszcze piękne. 16.09.11, 04:48 antypolityk1 napisał: > Nie zgadzam się, że coraz mniej ludzi stać na wakacje. To jest medialny trolli > zm. Gdyby tak było, to by coraz mniej ludzi przyjeżdżało na Wybrzeże gdzie mies > zkam, a przyjeżdża coraz więcej. Moj kuzyn z NYC byl w Swinoujsciu odwiedzic swoje kumpla ,ktory ma tam hotel,to jednak jezdzili rowerami do Niemiec na kawe,bo tam ciszej i spokojniej. > Nie znam Mazur. Byłem tam kiedyś, ale wiem, że Warszafka wali tam oknami i drzwiami. Urodzilem sie w Warszawie i ode mnie bylo 2 godziny jazdy samochodem na Mazury. Nie ma lepszego miejsca w calej Polsce na wakacje jak Mazury. Lubilem tez jezdzic w Bieszczady,szczegolnie pod koniec lata jak juz liscie zmienialy kolory. Niezapomniane widoki. Lato Mazury a pozne lato i jesien Bieszczady. Nie przepadam za morzem ani za wysokimi gorami. Mieszkam w NYC i dzieci lubia sie kapac w oceanie ale ja wole Pensylwanie.To jest takie skrzyzowanie Mazur z Bieszczadami. Gorki i jeziora,choc nie tak piekne jak na Mazurach czy w Bieszczadach. Ale tu jest wiekszy spokoj i poszanowanie sasiadow. Odpowiedz Link Zgłoś
antypolityk1 Re: I dzięki temu jest jeszcze piękne. 16.09.11, 12:14 Idąc dalej twoim tokiem myślenia. Skoro w Pensylwanii jest tak ładnie, to należałoby pobudować tam jak najwięcej hoteli i dróg, aby przyciągnąć więcej ludzi i zarobić. Tylko czy wtedy będzie dalej cicho i ładnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza? IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.11, 05:21 No rzeczywiście ćwok totalny musiał to wymyślić. Tacy są nasi byznesmeni. Bedziemy te potwory musieli oglądać przez lata Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds 16.09.11, 05:30 Gość portalu: Jacek napisał(a): > No rzeczywiście ćwok totalny musiał to wymyślić. Tacy są nasi byznesmeni. Bedzi > emy te potwory musieli oglądać przez lata Jesli wszyscy pomysla tak jak ty,to nikt tam nie pojedzie i hotel zbankrutuje. Nie maszsie co przejmowac cwokiem,bo on na ciebie nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ibrylowska Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza? 16.09.11, 06:25 Hotel "Gołębiewski" w Karpaczu i inne hotele na szlakach turystycznych w górach są niezbędne. Mamy XXI wiek, nie każdy jest harcerzem i chce mieszkać pod namiotem lub w schronisku z czasów PRL. Zawsze budlowlę można ominąć przy podziwianiu widoków. To co jest ładne to rzecz gustu, ważne żeby było funkcjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds 16.09.11, 07:13 ibrylowska napisała: > Hotel "Gołębiewski" w Karpaczu i inne hotele na szlakach turystycznych w górach > są niezbędne. Mamy XXI wiek, nie każdy jest harcerzem i chce mieszkać pod nami > otem lub w schronisku z czasów PRL. Nikt tego nie neguje > Zawsze budlowlę można ominąć przy podziwianiu widoków. To co jest ładne to rzecz > gustu, ważne żeby było funkcjonalne. Ale to to jest glupota najwyzszych lotow. Zamilcz, nie blaznij sie. Moze nasrac ci na srodku pokoju - zawsze mozna ominac to podczas chodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ax222 Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds IP: 213.192.80.* 16.09.11, 07:51 Napiszę brutalnie: g widziałaś, g wiesz. Akurat w Karpaczu jest kilka ładnych, nowych hoteli, które nie walą po oczach i które nie zdegradowały tamtejszego krajobrazu. Czy oglądałaś kiedyś niemieckie miasto, choćby w albumie? Czy zauważyłaś różnicę w porównaniu z dowolnym polskim miastem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerrym Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza? IP: *.ip.netia.com.pl 16.09.11, 06:40 A gdzie gospodarze tego miasta. Kto wydał zgodę? Pozwalamy na wszystko nie licząc się z niczym i z nikim . W ostatni weekend byłem w Karpaczu, urządzono w nim zawody samochodowe w jeździe bokiem. Smród palonej gumy, hałas, zamknięte ulice przez trzy dni i to ma być miejscowość wypoczynkowa, dla turysty , który przyjechał odpocząć. To ma być poszanowanie przyrody , Parku Narodowego. Panie Burmistrzu dlaczego Pan na to pozwala???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Naurysta Bojkotować "hotele" Gołębiewski. Najlepsze wyjście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 06:45 Wisła - koszmar blokowiska. Miasteczko straciło kompletnie urok. A Karpacz? - jak zły sen. Nazwisko architekta i inwestora powinno się znaleźć na liście poszukiwanych terrorystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MC plany miejscowe IP: *.79.77.221.atman.pl 16.09.11, 07:10 no i mamy klops - brzydkie miasta, wsie, osiedla - najtańsze projekty z katalogów, najtańsze projekty w przetargach, tępota urzędnika lub jego skrępowanie przepisami, które czas na projektowanie w połowie zabierają na wizyty w urzędach, cwaniactwo niektórych inwestorów, brak konkursów, brak planow miejscowych - a nawet kiedy są to i tak można je zmienić .... polecam Arłamów - w Bieszczadach - tak dla dopełnienia krajobrazu polskich gór - buduje się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukas Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza? IP: *.dziesiata.com 16.09.11, 07:13 O co wam chodzi? Działka należy do niego od pokoleń. To ludzie zrobili sobie ścieżkę no niby szlak. Rodzina po kilku pokoleniach stała się zamożna i ogrodziła swoje tereny. Każdy by tak zrobił. Takie pisanie bzdur jak w/w jest nieuzasadnione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds IP: *.internetia.net.pl 16.09.11, 09:46 jakby kazdy tak robił to w Beskidach same płoty by były. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafo Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.11, 07:18 Zniszczyliśmy już Mazury kiczem i kiepską zabudową, teraz wzięliśmy się za góry. W Polsce nie będzie można spędzić urlopu, trzeba będzie uciekać na Słowację, do Rumunii, Austrii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2wb Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds IP: *.kielce.net.pl 16.09.11, 07:27 Hotele, pensjonaty i SPA dja PRACE a tego w Polsce przede wszystkim brakuje. A mowiac ze Golebiewski popsul krajobraz w Kasrpaczu - nigdy nie widzieliscie hoteli w Alpach francuskich. To sa dopiero molochy i tam nikt nie krzyczy ze cos komus zaslania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 16.09.11, 07:35 ale nikt już nie bierze pod uwage że to miejsca pracy + miejsca wypoczynkowe w MIEŚCIE!? szlaki turystyczne też są ale poza miastem. Podejrzewam że autor artykułu nawet nie był w Karpaczu! nie piszcie takich głupot bo zaczyna to radio ojca dyrektora przypominać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ax222 Re: Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzyds IP: 213.192.80.* 16.09.11, 07:55 A napisz mi kochany, gdzie ten pracownik ma Karpaczu mieszkać? Pod mostem? Nie ma tam ŻADNEGO ruchu w budownictwie mieszkaniowym i pracowników ściąga się z Kotliny Jeleniogórskiej. Pytałem się kiedyś Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu, czemu dotują inwestycje turystyczne w Karpaczu a nie np. w Mysłakowicach czy Kowarach (to byłby bowiem zrównoważony rozwój). Odpowiedź dała mi do zrozumienia, że o zrównoważonym rozwoju w UMWD nie ma nikt zielonego pojęcia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j@rek Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 07:39 Bez przesady, a gdzie mieliby się podziać turyści, gdyby nie hotele typu Gołębiewski? W góralskich, przaśnych chatach? Czy na tzw. kwaterach? To nie te czasy i nie te wymagania. A architektura też jest kwestią gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
sprawazlewa Polski biznes wyróśł z białych skarpetek, 16.09.11, 07:42 ale słoma pozostała! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vfr Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza? IP: *.dynamic.chello.pl 16.09.11, 07:54 To jest bylejakość organizacji zwanej państwem. Dlaczego u Niemców wszystko na zapadłej wiosce jest poukładane jak w pudełeczku? ORGANIZACJA zwana państwem.Pozwolenie na budowę to u nas droga przez mękę a rezultatem jest krajobraz "jakby ktoś kosz ze śmieciami wywrócił".Jaki pan taki kram. Żeby było inaczej trzeba by skoordynowanych wysiłków kilku kolejnych rządów i przede wszystkim wizja, do której te rzady będą dążyć. Ale to obawiam się będzie wymagało wymiany całej obecnej klasy politycznej na młodszą,wychowana na innych wzorcach i wartościach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Ciekawe że nie interesujecie się grafiti IP: *.sferanet.pl 16.09.11, 07:55 Wyjdźcie na ulice a zobaczycie ile szpetoty jest przy was i nic z tym nie robicie obłudnicy....... Odpowiedz Link Zgłoś
123456ag Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza? 16.09.11, 08:14 Od lat powtarzam że III Rzeczpospolita powinna od początku mieć zapisy w konstytucji i ustawę o dziedzictwie narodowym, o jego ochronie i ograniczeniu wykorzystywania go do celów komercyjnych. Inaczej urzędasy sprzedadzą kiedyś komuś Wawel albo Morskie Oko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jura Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.11, 12:51 A gdzie byli ci obrońcy przyrody, jak budowano przed wielu laty to paskudztwo na Skrzycznem. Może brali w łapę? Odpowiedz Link Zgłoś
antypolityk1 Pewno protestowali 16.09.11, 13:34 i nic nie wskórali, gdyż rzucali im kłody pod nogi tacy ludzie jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heno Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.11, 13:41 Byłem kiedyś zawodnikiem BBTS Bielsko i na treningi chodziliśmy pieszo na Skrzyczne przed wybudowaniem wyciągu. Komu by się dzisiaj chciało. To by się zresztą kiepsko odbiło na opanowaniu techniki zjazdu, bo byłoby więcej może kondycji, ale mniej dobrych czasów na zawodach. Żeby coś znaczyć w świecie sportu alpejskiego, to trzeba niestety budować infrastrukturę narciarską, ale nie takich Disneylandów jak na Równicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zolwik Gołębiewski hotel wybudował niebrzydki... IP: *.dynamic.chello.pl 16.09.11, 14:31 ...ale lipę odwalił, dusigrosz, po pożałował na dachówkę z łupków, zrobił zwykłą, wsiową... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 15:43 Autor jest tak tępy że nie może podać swojego nazwiska i imienia? A może się przykół do kielichów na dworcu? Odpowiedz Link Zgłoś