O bezpieczeństwie na stokach ma decydować matem...

IP: *.centertel.pl 10.11.11, 07:56
Głupoty. Jak ktoś umie jeździć to na każdej trasie pojedzie i ile tam ludzi na stoku jest nie ma żadnego znaczenia. Ciekawe, czego dalej zakażą? Bo słyszałem, że nawet piwka już nie można się napić na stoku
    • Gość: konrad.ludwik02 "Ciekawym, dlaczego ONI nie naśladują aktorów ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.11.11, 08:18
      "Ciekawym, dlaczego ONI nie naśladują aktorów zagranicznych?"
      W tym akurat przypadku - gospodarzy ośrodków narciarskich krajów alpejskich, takich jak: Austria, Szwajcaria, Francja, Niemcy, Włochy?
      Dlaczego ci "nasi" ministerialni milusińscy ciurkiem usiłują wynaleźć coś, co dawno temu zostało wynalezione? Żeby udowodnić swoją przydatność i uzasadnić pobierane nadpensje?
      • Gość: Ahk4iePaiv8u za sam pomysł IP: *.net.autocom.pl 10.11.11, 19:07
        Najlepiej byłoby zwolnić pomysłodawcę i wszystkich którzy mieli z nim bezpośrednią styczność w urzędzie..
    • rudi46 O bezpieczeństwie na stokach ma decydować matem... 10.11.11, 09:50
      Jezeli to ma byc lekarstwo na idiotyzm to na pewno jest ciekawe co jeszcze Warszawskie kretyny wymysla tojest tak samo jak z drogami ciekwe ze jeszcze tutaj nikt nie wpadl na to zeby zmniejszyc ilosc samochodow na ulicach. Co ktory przeprowadzi sie do Warszawki
      to mu zaraz odbija a moze by tak troche swiezego powietrza z gor
    • Gość: BB O bezpieczeństwie na stokach ma decydować matem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 10:39
      No ale co na to Zbigniew Śliwiński, właściciel zajazdu Horolna i hotelu Cis w Przybędzy oraz Ksiądz Jan Byrt, proboszcz szczyrkowskiej parafii ewangelicko-augsburskiej? Bez nich czuję się trochę zagubiony w artykule.
    • Gość: Betka O bezpieczeństwie na stokach ma decydować matem... IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.11, 10:41
      Polska to jednak jest kraj absurdu :-(
      • Gość: gość Re: O bezpieczeństwie na stokach ma decydować mat IP: *.unknown.vectranet.pl 10.11.11, 10:52
        Tak jest . Przyjeżdża sobie taki Włoch , Niemiec lub inny obcy kapitał , zatrudnia ludzi i żongluje nimi w zależności od humoru . Zatrudnia , zwalnia , czuje się prawie bogiem . To tak abstrahując od tematu głównego ale napatrzyłam się na podobne sytuacje . Absurd goni absurd .
        • Gość: kibic Re: O bezpieczeństwie na stokach ma decydować mat IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.11.11, 15:31
          Chyba nie ma czemu dziwić, jeśli weźmie się pod uwagę ich inteligencję i wykształcenie.
    • Gość: el_fuego Re: O bezpieczeństwie na stokach ma decydować mat IP: 157.158.13.* 10.11.11, 12:03
      Dajcie spokój, właściciele wyciągów mieli naprawdę dużo czasu żeby wprowadzić trochę normalności w polskie góry. Skoro nie zadziałał mechanizm ręki rynku, to wprowadzono odgórną regulację.

      Nie rozumiem sensu tego płaczu nad jakąś tam kultową trasą ma której nigdy nie było tłoku. Skoro tłoku nigdy nie było, to ministerialne limity nikomu też nie zaszkodzą, bo nieliczni chętni w limicie będą się mieścić. O co chodzi?
    • Gość: mikron kask IP: *.desy.de 10.11.11, 12:37
      najważniejszy zakaz, który należy wprowadzić, to zakaz jazdy w kaskach.
      Drugi to zakaz ubezpieczenia (typu AC) od wypadków na nartach.

    • rosolina O bezpieczeństwie na stokach ma decydować matem... 10.11.11, 12:41
      Beskidzkie trasy nigdy nie będą bezpieczne, bo możliwości ich poszerzenia są nikłe ze względu na ukształtowanie terenu i czyhających ekoidiotów, z których nikt prawdopodobnie nie jeździ na nartach, a "alpejczyków" przybywa z każdym nowym sezonem. Jednym ze sposobów na rozładowanie tłoku na stokach jest budowa tras biegowych, co ma jednak minimalne szanse, bo tu się nie robi kasy, a przecież wielu narciarzy wolałoby pospacerować sobie na śladówkach, zamiast narażać się na połamanie kości przez jakiegoś kopniętego szusera.
    • Gość: kukuksklam O bezpieczeństwie na stokach ma decydować matem... IP: *.x-matter.uni-frankfurt.de 10.11.11, 13:50
      ciekawe czy ktorys z tych Warszawskich idotow byl kiedys na nartach i czy ma w ogole pojecie o czym mowi i co oblicza. Fakt jest taki ze stoki sa w Polsce przeludnione i robi sie to b. niebezpieczne. Jestem jak najbardziej ze zmiana tego faktu !! ... ale niekoniecznie na bazie matematycznych wyliczen tu prezentowanych.
    • Gość: Bartek O bezpieczeństwie na stokach ma decydować matem... IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.11.11, 15:40
      w ministerstwie mamy bał-wa-nuff
    • Gość: Krzyś O bezpieczeństwie na stokach ma decydować matem... IP: 109.95.202.* 11.11.11, 09:53
      W zeszłym sezonie na zjazd Bieńkulą wystarczyło mi 3 min i 40sek a mam 58 lat.Jest ktoś lepszy?
    • shroeder1970 O bezpieczeństwie na stokach ma decydować matem... 11.11.11, 10:39
      Ciekawe, kolejny idiota wymyśli zastosowanie tego pomysłu do ilości metrów na samochód w mieście, na pieszego na chodniku.
      Dlaczego nasi "włodarze" nie przechodzą obowiązkowych tesów psychiatrycznych i na inteligencję? Czy dlatego, że żaden by nie zdał ani jednego ani drugiego?
    • holtze koncesje, pozwolenia oto polska... 11.11.11, 10:59
      wyborcza niejednokrotnie juz pisala o obsesji pozwolen i koncesji w naszym kraju...
      dzisiaj trzeba je miec praktycznie na wszystko...
      przyklad tras narciarskich i kolejnych setek 'inspektorow' z odpowiednimi 'uprawnieniami' kontrolujacych trasy narciarskie na koszt podatnikow jest az do absurdu smieszny...

      to brak kultury pojedynczych osobnikow powoduje wypadki a nie zatloczone trasy!
    • Gość: Toni O bezpieczeństwie na stokach ma decydować matem... IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 18.12.11, 00:32
      A czy ktos analizuje zaistniale przypadki i zastanawia sie nad ich przyczynami ? Dopiero z analiz mozna wyciagac wnioski i stwarzac przepisy, nie z sufitu.
Pełna wersja