Sprawa osuwiska na skoczni wraca do sądu

16.11.11, 14:40
W tym przypadku cieszy mnie konsekwencja Prokuratury! Można niby współczuć oskarżonym projektantom i geologom, wszak ludziom przyzwoitym, pomyłki się przecież zdarzają, ale w tym przypadku zapewne chodziło o zaniedbanie obowiązków dla ułatwienia sobie roboty.
Czyli mówiąc językiem powszechnie zrozumiałym: money, money, money!
    • Gość: Jura Sprawa osuwiska na skoczni wraca do sądu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.11, 15:01
      Prace zostały wykonane niekompetentnie i nierzetelnie. Teraz to nie są czasy na socjalistyczne fuszerki i za lekkomyślność i lenistwo się płaci.
      • Gość: mik Re: Sprawa osuwiska na skoczni wraca do sądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 15:18
        Ja pierdziele ...50 mln zł na nikomu nie potrzebny obiekt !! to się nazywa gospodarność. COS za te pieniądze mogłby nieźle rozbudować ośrodek na Skrzycznym.
Pełna wersja