Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy

IP: *.telpol.net.pl 25.11.11, 00:06
Jak szanowny autorze jest we Francji? Chyba, że to nie kraj alpejski.
    • pacynka0258 Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy 25.11.11, 00:12
      Popieram taki pomysł.
      Na idiotów na stokach już patrzeć nie idzie.
      • Gość: DNA Re: Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: 193.57.67.* 25.11.11, 07:43
        Popieram calkowicie! I zeby bylo zabawniej niech ubezpieczalnia ma prawo do odmowy wyplaty szkody jesli delikwent byl pod wplywem alkoholu!
      • bronimir Re: Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy 25.11.11, 08:16
        Góry to nie tylko stoki, zegarek to nie tylko cyferblat.
      • st-ach Re: Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy 25.11.11, 09:14
        pacynka0258 napisał:

        > Popieram taki pomysł.
        > Na idiotów na stokach już patrzeć nie idzie.

        skoro nie ma pieniędzy na świadczenia zdrowotne dla staruszków żyjących za 500 - 1000 zł miesięcznie, to niestety elitarny sport powinien być zabezpieczany ratowniczo-medycznie z prywatnych pieniędzy.
        tym bardziej że (co wyczytałem we wcześniejszych opiniach) wielu jest bezmyślnych narciarzy, celowo narażających swoje zdrowie i życie na szwank, tylko z powodu zaimponowania innym bądź też dla podniesienia poziomu adrenaliny.
        • Gość: mk Re: Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.internetia.net.pl 25.11.11, 09:39
          jeśli się wprowadzi ubezpieczenia to pieniędzy na staruszków tez przecież nie będzie. Tym bardziej, ze zdecydowana większosć budżetu GOPR idzie na utrzymanie służby w gotowości, a nie na akcje ratownicze i dobrze by było, żeby autorka najpierw zapoznała się z takimi faktami, a potem ew. wypisywała./
    • Gość: rado Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.dynamic.chello.pl 25.11.11, 00:25
      Bez popadania w skrajności - może obowiązkowe ubezpieczenie doliczne do karnetu?
    • Gość: halny Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.gl.digi.pl 25.11.11, 00:59
      za głupotę niech płacą sami
    • Gość: Pudelek Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 25.11.11, 01:36
      a czemu tylko narciarzy? ratownictwo górskie powinno być płatne - sam chodzę po górach i wiem jak to wygląda: jest masa niedzielnej stonki która bez mózgu lata po wszystkich pasmach, w każdych warunkach, bez przygotowania, a później płacz i GOPT/TOPR... narciarze mi się wydaję tutaj nawet mniejszym problemem, bo jednak każdy jadac na stok w jakiś sposób ma przynajmniej część sprzętu, za który musi wybulić (lub pożyczyć) - a wśród piechurów nadal zdarzają się tacy co obiorą dres i adidasy i dawaj na Babią w grudniu...
      • Gość: maro Re: Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.11.11, 06:27
        Jak tak dalej z pogodą będzie to za parę dni w grudniu wyjdziesz na Babią w klapkach z kocykiem i drinkiem z palemką :P
    • Gość: MAX Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.pl 25.11.11, 07:23
      W pełni popieram wprowadzenie płatnych interwencji ratunkowych. Szkoda tylko, że autor nie ma pojęcia o czym pisze. Autor proponuje zabronić wyjścia w góry podczas zagrożenia lawinowego, czyli ogólnie zamknąć szlaki i nartostrady na całą zimę i część wiosny, bo przecież rzadko kiedy w tym czasie stopień zagrożenia lawinowego jest niższy od drugiego. Ideę w pełni popieram jednak nie do końca wypociny autora...
    • Gość: Misiek Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: 155.69.2.* 25.11.11, 07:35
      Artykul jest manipulacja. Byc moze mniej interwencji jest na slowacji, bo jest to platne, a byc moze dlatego, ze inna klientela tam jezdzi, a byc moze w ogole cos innego.

      jezeli codziennie rano pieje kogut i po chwili wstaje slonce to nie znaczy, ze jedno powoduje drugie. rzetelny dziennikarz musi odrozniac korelacje od zwiazku przyczynowo-skutkowego.

      Ciekawe co pisalyby gazety, gdyby ktos zmarl w gorach, bo balby sie ze nie stac go na ratunek.
      • Gość: ToKu Re: Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.11.11, 07:55
        Wydaje mi się, że pomiędzy pianiem koguta, a wstawaniem słońca jest związek przyczynowo skutkowy. Kogut pieje, bo wstało słońce. Gdyby słońce nie wstało, kogut najprawdopodobniej by nie zapiał. Gdyby słońce nie powodowało piania, to kogut prze cały rok piałby o tej samej porze, a chyba jest tak że zimą, jak słońce wstaje później, to kogut nie zaczyna koncertu o 4.30?

        Także w tym wypadku akurat JEDNO POWODUJE DRUGIE, świt powoduje, że kogut pieje. Także to nie jest jak piszesz kolego korelacja tylko właśnie związek przyczynowo skutkowy.
        • Gość: misiek Re: Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.singnet.com.sg 25.11.11, 08:02
          To byla metafora. Koguty pieja zanim wstaje slonce a nikt nie twierdzi ze dlatego ono wstaje. W moim przykladzie chodzi o to ze pewne zjawiska moga wspolwystepowac a nie koniecznie jedno drugie powodowac. Jezeli gdzies wystepuje A i B to nie znaczy ze A powoduje B ani ze B powoduje A
        • bronimir Re: Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy 25.11.11, 08:13
          Przy kogutach bym się nie upierał, nawet nie wiesz ile takie bydle może narobić bałaganu i o której godzinie. Najczęściej takie rozregulowane koguty szybko kończą w rosole, stad ta zadziwiająca zgodność ze słońcem pozostałych.
    • Gość: Bzyk GOPRy, TOPRy, i kuriozum: Jurajskie OPR !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.11, 07:40
      Niby ochotnicze a kosztuje. Gdyby było zapotrzebowanie społeczne na takie usługi to dawno powstał by prywatny biznes w tym temacie. A wszystko co państwowe musi przynosić straty. A w temacie: NIE płacić z publicznej kasy za ratowanie ! Zasady powinny być takie jak w ruchu drogowym: ubezpieczenie ma - to dostanie zwrot kosztów.
      • Gość: teo niech placa IP: *.ikem.pwr.wroc.pl 25.11.11, 07:51
        a niech placa! widzialem wielu wariatow idacych w gory w klapkach, a potem nozka boli i znoscie go - zaplacilby raz za niesienie w lektyce to nauczylby cala rodzine i znajomych
      • Gość: mk ? IP: *.internetia.net.pl 25.11.11, 09:42
        Gość portalu: Bzyk napisał(a):

        > Niby ochotnicze a kosztuje. Gdyby było zapotrzebowanie społeczne na takie usług
        > i to dawno powstał by prywatny biznes w tym temacie.

        Podobnie sądzisz o straży pożarnej i pogotowiu?
    • monika_dioda Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy 25.11.11, 07:43
      Problem nie tyczy się tylko narciarzy ale ogólnie turystyki górskiej. Bardzo często na szlakach można spotkać osoby nieprzygotowane do panujących w górach warunkach (sprzętowo i kondycyjnie), którzy mają podejście "jak coś zadzwonię po śmigło bo mnie to nic nie kosztuje". Horska Zachranna Służba kasuję ale dzięki temu jest pokryty koszt i bieżącej działalności a uzyskane środki z budżetu lub innych wpłat mogą przeznaczyć na rozwój sprzętu i szkolenia. Zakup ubezpieczenia nie jest strasznym kłopotem a i tak jadąc w góry na Słowację lepiej je posiadać. Ja stosuję od kilka lat całoroczne ubezpieczenie sportowe i polecam takie rozwiązania.
    • Gość: public_enemy_uk zaplaci ubezpieczyciel a nie narciarz IP: *.tktelekom.pl 25.11.11, 07:47
      i nich płacą...
    • aniabajk Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy 25.11.11, 07:52
      Prawda jest taka ze podają fałszywe dane i nie płaca...
    • Gość: PL Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.pke.pl 25.11.11, 07:52
      Nie rozumiem o co tyle krzyku, dofinansowanie TOPRu, GOPRu itp. itd. to raptem kilkanaście (jeśli nie mniej) milionów PLN w skali roku. Natomiast K-Rzymsko-K bez mrugnięcia okiem wyciąga z budżetu Polski KILKADZIESIĄT (jesli nie KILKASET) mln naszych pieniędzy...proponuję zastanowić się nad tym problemem a nie ubijać bezsensownie pianę.
    • Gość: 1212 Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.zaw.net.pl 25.11.11, 07:56
      Witam nie rozumię my zawsze się budzimy po czasie kiedy wszyscy już nas wyprzedzili tak jest z opłatą za drogi Czechy ,Słowacja winetki my dyskusje nic nie dające tak jest z ratownictwem górskim Słowacy opłaty i wymogi u nas deszcz popada sandałki na nogach i na kozi poco schodzić od czego są ratownicy oni życia nie narażają tylko ja ,jak najszybciej wprowadzić opłaty za akcje ratownicze to może ostudzi zapał psełdo turystów którzy idą w góry bez dodatkowego ubezpieczenia.
    • Gość: kasia Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.11, 07:57
      Nie płaćmy też za leczenie palaczy. Co do ruchu na drogach - kierowcy maja OC, piesi nie - nie płaćmy za ratowanie pieszych rannych w wypadkach
      • Gość: sandwich Re: Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.11, 10:53
        Palacze nie chorują. Palacze umierają. A zanim umrą finansują Twoje leczenie.
        • Gość: Tomasz Palacze najpierw chorują a potem... IP: *.elektr.polsl.pl 25.11.11, 15:07
          umierają
    • elpik Narciarze płacą za GOPR 25.11.11, 07:59
      Ależ narciarze płacą za GOPR.
      Na większości stoków są posterunki GOPR, którym płaci właściciel wyciągu a pośrednio narciarz kupując karnet.
      • Gość: mk Re: Narciarze płacą za GOPR IP: *.internetia.net.pl 25.11.11, 09:45
        dlaczego nikt nie prześledzi z czego są utrzymywane takie służby, dlaczego jaśnie autorka nie sprawdzi jaki procent sumy pochodzi od sponsorów? Jeśli ma ochotę zabrać forsę to dobrze by było, zeby wiedziała komu.
    • bronimir Ratownictwo górskie organizowali ludzie morza 25.11.11, 08:05
      Na morzu od wieków utarł się obyczaj że ludzi ratuje się za darmo. Tutaj jedna akcja ratownicza kosztuje koszmarne pieniądze i nikogo by nie było na nią stać. Obowiązuje zasada wzajemności, dziś ja ratuję Ciebie a jutro ty mnie wyciągniesz z wody. Najczęściej ludzie uratowani poza podartym ubraniem nie mieli grosza przy duszy więc robiono to za darmo.
      Kiedyś za długi szło się do więzienia, jaki byłby sens ratowania życia, by potem uratowany do końca życia miał siedzieć w lochu za dług?
      Do dziś idą ludzie w góry czy wypływają w morze by ratować idiotów ale i ludzi bedących w potrzebie. Można wprowadzić cenniki, np ściągniecie ekipy z Mont Everestu 10.000.000$, ratowanie załogi tonącego statku 30.000.000$. Ciekawe na ile byście wycenili życie ratowników? Wreszcie Ci LUDZIE idą na ratunek nie patrząc na własne bezpieczeństwo.
      Jaka proponujecie stawkę 100.000$ za godzinę, może 250.000$, wreszcie dla wielu z nich to droga w jedną stronę. Nim zaczniecie reformy sprawdźcie własne konta, wreszcie tu nie tylko o nieostrożnych narciarzy chodzi. Strażak obciąży was za wyciągniecie z ognia lub wody w czasie powodzi. Policjant wypisze rachunek za uratowaniem was przed napadem. Ludzie, na nic innego nie będzie was stać w tym pięknie zreformowanym przez was świecie. Świat jest piękny ale i groźny, nie stać was na to by w nim żyć bez bezinteresownej pomocy.
    • Gość: pk Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: 64.31.191.* 25.11.11, 08:06
      ja mysle , ze najlepszy rozwiazaniem bedzie otwarcie stokow na PSY. bo wiadomo ze kazdy DOBRZE ULOZONY PIES a w szcegolnosci JAMNIK ZNAJOMEJ jest tysiac razy lepszy od pieprzonego narciarza czy innego turysty w gorach!
    • shroeder1970 Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych ludzi 25.11.11, 08:47
      Bezmyślni są wszędzie.
      Proponowałbym też, zamiast od stoków, zacząć od miast, czyli kazać płacić za przyjazd karetki pijakom, tym, którzy ulegli wypadkowi przechodząc na czerwonym czy mieli nadmierrną prędkość, którym grozi zamarznięcie, bo zasnęli "pod gruszą", ludfziom bezmyślnie wyskakującym na jezdnię pod auto, czy też kierowcom, którzy wymusili pierwszeństwo na tramwaju. Dodałbym do tego zawałowców, którym zachciało się chodzić po schodach i paparazzi, których pobił wkurzony obiekt ich stalkingu.
      "Uważam, że niesprawiedliwe jest ratowanie ich za pieniądze z budżetu państwa, czyli z naszych kieszeni."
      • tolka11 Re: Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych ludzi 25.11.11, 08:59
        A jednak. Na morze samodzielnie nie wypłynie każdy, kto chce. Trzeba mieć uprawnienia, zeby wypozyczyć jacht morski.
        W góry idą/jadą wszyscy. A kultura bycia i dobieranie stoku/trasy do swoich umiejętności w Pl pozostawia wiele do życzenia. Na Słowacji spotykam na stokach głównie Polaków - kulturalnych, trzeźwych, jeżdżących tam, gdzie ich umiejętności pozwalają. Turystyka piesza w Słowacji jest martwa. Jeśli chodzą to obcokrajowcy. Ubezpieczenie nie jest wysokie, ale świadmość, że trzeba będzie starać się o zwrot kosztów u ubezpieczyciela, że ubezpieczyciel będzie chciał potwierdzernia, że delikwent nie był pijany na trasie działa na ludzi orzeźwiająco.
        I dlatego nabijam kasę Słowakom. W Pl boję się puścić dziecko na stok, tam nie.
        Jestem za opłatami. Jakoś tak się na tym świecie dzieje, że tylko kasa utrzymuje niektórych w ryzach.
        • Gość: mk Re: Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych ludzi IP: *.internetia.net.pl 25.11.11, 09:49
          tylko pytanie jedno z wielu brzmi - czy znajdzie się chętny ubezpieczyciel? Przecież w Tatrach jest kilkanaście wypadków dziennie, w tym poważnych, szlaki nie są bezpieczne, każdy moze spaść, tym samym może się to najzwyczajniej w świecie nie opłacać.
          Po drugie, z tego co czytałem, ubezpieczenia na Słowacji pokrywają tylko 20 % budzetu służby, resztę kwoty tak czy siak by trzeba było skądś wyskrobać.
        • Gość: Tomasz To nieprawda, że.. IP: *.elektr.polsl.pl 25.11.11, 15:11
          turystyka wśród Słowaków jest martwa. Sporo Słowaków chodzi po górach, tylko jest ich 5 milionów, a kraj ma dużo gór. To powoduje, że wrażenie może być mylne, zwłaszcza jak ktoś się wybiera wyłącznie w słowackie Tatry Wysokie. Znam te góry wystarczająco dobrze i nie tylko te rejony, gdzie przyjeżdża sporo Polaków.
        • shroeder1970 Re: Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych ludzi 26.11.11, 16:40
          Bez sensu. To jakby stwierdzić, że na drogach giną tylko źli kierowcy i źli piesi, w wodzie topią się tylko ci, co nie potrafią pływać,
          Wypadki są, były i będą, i zdarzyć się mogą każdemu, dlatego nazywają się wypadki.
          Kwestię pownno się rozwiązać lepszym zabezpieczeniem tras, lepszym oznakowaniem i przygotowaniem tras oraz, ewentualnie, ubezpieczeniem, przy czym to ostatnie można sobie wykupić dobrowolnie.
          Warunki w Szczyrku ostatnio i tak lat się poprawiły, więc bez przesady z narzekaniem.
          Ale zawsze się znajdzie grupa malkontentów pod tytułem "bo w rajchu i tak jest lepiej"
    • Gość: olo Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.11, 09:11
      """". Druga kategoria potencjalnych ofiar to wytrawni narciarze zbyt pewni swoich umiejętności, którzy jeżdżą za szybko i wypadają z tras"""""" Dlaczego wytrawni narciarze w krajach Alpejskich wypadajac z tras nie gina????? Bo sa siatki zabezpieczajace!!!
      Dlatego w niedziele jade w Alpy a te pseudo osrodki narciarskie Szczyrki,Korbielkowy i temu podobne od lat omijam szerokim lukiem! Winni wypadkom sa poczatkujacy narciarze,wytrawni ,drzewa na ktore wpadaja i gina alkohol tyylko nie wlasciciele wyciagow ktorzy tak naprawde bezpieczenstwo ludzi z ktorych zyja maja w przyslowiowej dupie!
    • liberpal Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy 25.11.11, 09:36
      Proponuję ustawić kordony ZOMO wzdłuż orczyów i każdemu narciarzowi pałą w kolana.
    • Gość: Adam I Kierowców.... IP: *.212.40.175-internet.zabrze.debacom.pl 25.11.11, 09:51
      Pójdźmy o krok dalej nie płaćmy za ratowanie również za ratowanie ofiar wypadków drogowych i lotniczych (będą ostrożniejsi). Wprowadźmy płatną straż pożarną, pogotowie gazowe i elektryczne !!!

      Po to płacę podatki aby mnie państwo ratowało... Bez względu na okoliczności...

      • pogromca_kretynow Re: kiedy nauczysz sie myslec Adsiu? 28.11.11, 16:36
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Pójdźmy o krok dalej nie płaćmy za ratowanie również za ratowanie ofiar wypadkó
        > w drogowych i lotniczych (będą ostrożniejsi). Wprowadźmy płatną straż pożarną,
        > pogotowie gazowe i elektryczne !!!
        >
        > Po to płacę podatki aby mnie państwo ratowało... Bez względu na okoliczności...
        Dlaczego mam placic, tak, tak Adasiu to ja place ze swoich podatkow za nieodpowiedzialne zachowania?
        Nie w smak jest mnie placic za leczenie narciarza, ktory polamal sie po pijanemu, czy pijanego kierowcy ktory spowodowal wypadek.
        Rowniez mam watpliwosci co do Ciebie. Pieniadze ktore place na Twoja szkole, wydaja sie byc zmarnowane.

        >
        >
        >
    • Gość: Betty Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.tktelekom.pl 25.11.11, 11:29
      Kwestia udowodnienia, czy zawinił człowiek czy to po prostu wypadek, trudna jest do udowodnienia. Idąc tym tokiem myślenia, należałoby wprowadzić opłaty za ratowanie życia kierowców, którzy ulegli wypadkom wskutek nieostrożnej jazdy - przekroczenia prędkości czy złamania innych przepisów drogowych. To tak dla przykładu a przykłady można mnożyć w nieskończoność.
      Wniosek - nie ma idealnych rozwiązań.
    • poborowy102 Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy 25.11.11, 17:59
      wprowadzając te ubezpiecenia zaoszczędzimy naprawdę niewielką kwotę, bo ubezpieczenia pokryją tylko koszty akcji, czy ta suma naprawdę zbawi rząd tuskomłotków? Czy załata ich dziurę budżetową? Czy wyżywi rosnącą stale armie urzędasów?
    • Gość: Nagl... Nie płaćmy za ratowanie bezmyślnych narciarzy IP: *.net.e-net24.pl 27.11.11, 12:12
      A co by robił nasz "zapracowany" GOPR,skąd by wzięli kasę,kto by ich oprócz sponsorów dotował,a te ksiązki statystyk obrazujące ich "niezbędność, te utrzymywane goprówki i ten szum kolo nich.A odznaczenia,medale splendory,imprezy.
Pełna wersja