Kogo stać na zatrudnienie goprowca?

IP: *.c193.msk.pl 29.12.11, 23:50
GOPR/TOPR podlega pod MSW i przysługują im przywileje wcześniejszych emerytur, tak jak mundurowym.
Oczywiście za wszystko płacą podatnicy.
    • Gość: mati Re: Kogo stać na zatrudnienie goprowca? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.12.11, 08:52
      do xyz-pierwsze słysze aby ratownik gopr lub topr przechodził na wcześniejszą emeryturę- uśmiałem się po pachy. WSZyscy zawodowi ratownicy podlegają normalnym zasadą przejscia na emeryturę i to płaconą z Zus-u.
      Pozostali ratownicy czyli ochotnicy a jest ich większość w tych organizacjach pracuje społecznie czyli za swoją prace nie dostaje wynagrodzenia.
      więc szanowny xyz przeczytaj uważnie ustawę plus statut Gopr lub Topr i dopiero pisz
      • Gość: sejka a Re: Kogo stać na zatrudnienie goprowca? IP: *.play-internet.pl 30.12.11, 10:25
        Mówisz że za darmo?? a te diety dzienne,nie za duże, to co? a różnego rodzaju przewodnicy wycieczek szkolnych podczas dyżurów w rejonie "GOPRówki" to w czynie społecznym? A wyjazd na narty jak ostatnio do Francji to oni opłacali? a kolejny planowany na dniach do Włoch ? Daj spokój.Nie znam takiej rozbudowanej instytucji tak dotowanej i sponsorowanej jak GOPR nasz, gdzieś w alpach.Jeszcze trochę a zażądają przywilejów podobnych do wojska,policji i straży a nawet broni ostrej na służbie.Już prowadzimy dokumentację rejestrującą każde "pierd...." na stoku żeby wykazać się jacy to potrzebni, co ma przełożenie na dotacje.Ale tym co ewentualnie powinni się zajmować jak codzienne dopuszczanie stoków do użytku już nie-a dlaczego??? Na trasach narciarskich wystają kamienie, korzenie, brak zabezpieczeń,siatek,wyciągi niektóre z epoki Gierka ale tego nie chcą widzieć---dla czego? może właściciel wyciągu to sponsor? Może tu czas tez skończyć ze sponsoringiem.A może zlikwidować całkowicie GOPR i wzorować się na innych krajach o wyższej kulturze narciarskiej.O sortach mundurowych nie wspomnę bo wstyd. Ale jak ktoś się postara może mieć kurtkę, polar czy inne z logo GOPR i sponsorów.Wysokie odznaczenia państwowe do tych co maja najwięcej wypracowanych godzin na kanapie w dyżurce czy "goprówce" to kuriozum.Ale to są "bohaterowie" na miarę kpt.Wrona.Śmieszne to wszystko.Ktoś to może podważyć,obalić? Zapraszam do merytorycznej dyskusji.A autorkę artykułu do pogłębienia tematu.
        • Gość: mati Re: Kogo stać na zatrudnienie goprowca? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.12.11, 17:55
          Wyjazd na narty do Włoch- srodki pozyskane z unii europejskiej, do francji podobnie. Siatki na trasach no to super hasło; można porównać do ekrany dziwięko chłonne wzdłuż wszystkich ulic. Ostanie siatki które widziałem w alpach to podczas zawodów w super gigancie,nawet tam w miejscach niebezpiecznych widziałem tylko rozciągnietą line między tyczkami, kamienie nawet na lodowcu małe bo małe się pojawiają. Stare wyciągi- od tego jest dozór techniczy. Sorty mundurowe niestety nie pochodzą z dotacji państwowych. Wysokie oznaczenia za godziny wypracowane jak piszesz " w dyżurkach" - nie słyszałem aby ktoś coś z tych oznaczeń miał po za legitymacją i medalem. pzdr
          ps. ciekawe co zrobisz gdy się zgubisz w górach lub rozwalisz na stoku- też tak bedziesz porównywał/a ratowników do kpt.Wrony
          • Gość: sejka a Re: Kogo stać na zatrudnienie goprowca? IP: *.play-internet.pl 30.12.11, 18:22
            Jestem przekonany ze obaj znamy sprawę od środka tylko różnimy się spojrzeniem na to.Ja coś w swoim poście zamarkowałem a Ty unikasz drażliwe tematy i bronisz trochę skostniałej struktury.Może byłeś na Barbórce z delegacją i stąd masz takie podejście do tematu.
        • Gość: jajakobyły Re: Kogo stać na zatrudnienie goprowca? IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.11, 04:57
          Drogi górski sanitariuszu,bo jesteś nim na pewno tak jak ja kiedyś,zanim wstąpiłeś do tej organizacji wierzyłeś,że zrealizujesz swoją pasję,będziesz potrzebny w górach a czy z tego będą jakieś profity?Nie w ten sposób na pewno nie myślałeś.Zgadzam się z tym co piszesz w 100%chociaż dałem sobie spokój już dawno i nie żałuję!GOPR jest potrzebny, to moim zdaniem bezdyskusyjna sprawa,ale pani redaktor użala się nad biednymi właścicielami wyciągów,których nie stać na opłacenie ratowników.Dziwne bo "za komuny"budowali te wszystkie dyżurki i nikt nie protestował,nie było też kwesti kto płaci,bo płacił budżet tak zresztą jak teraz,była za to od zawsze dyskusja kto ma ponosić koszta akcji,bo każda interwencja przecież kosztuje.Wydanie plastra z apteczki to była i jest zapewne do dziś podstawa do wpisu,że coś się wydarzyło i stąd tych dwa tysiące interwencji.No ale wtedy po wypadek podjeżdżał Kubuś blaszanką,o tym,że jesteś ratownikiem świadczyła skromna opaska na ramieniu i z dumą noszona blacha na swetrze,nie to co teraz!Tylu okrzyżowanych gości na trasach np.Szczyrku nie spotkałem nigdzie,a zdarzyło mi się pojezdzić i tu i tam,no chyba tylko w Livigno podczas tygodnia polskiego miałem wrażenie,że co drugi narciarz to goprowiec.Ale do rzeczy-wystarczy wprowadzić ustawę,która jasno określi,że za koszty akcji płaci poszkodowany,a raczej ubezpieczyciel i nie potrzeba biadolenia o braku kasy,tak samo załatwi to sprawę alkoholu na stoku bo żadne ubezpieczenie nie działa jeżeli uczestnik wypadku jest pod wpływem.No ale odkąd ratownicy zajmują się gwiazdorzeniem,polityką,a naczalstwo więcej bywa na salonach niż w górach sprawy mają się tak,a nie inaczej.No ale wiadomo czas płynie,nie ma już blaszanki i Kubusia,nie ma też ustroju ,który ratownicy zawsze mieli w dupie(poza nielicznymi,ci nawet teraz jak słyszałem są odznaczani)a narciarstwo mimo trudnych czasów rozwija się pięknie(oprócz Szczyrku oczywiście).Pochwalony!
    • Gość: spod_stoku Kogo stać na zatrudnienie goprowca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.11, 11:04
      Jacy ci właściciele stoków są nieszczęśliwi! Muszą ponosić jakieś koszty!

      A przecież miało być tak pięknie! Mieli przyjeżdżać goście, zostawiać pieniążki, a lokalni biznesmeni - przyglądać się rosnącym stanom kont.

      A tu nagle takie nieszczęście: Za GOPR trzeba zapłacić, za prąd do wyciągów też trzeba zapłacić. I jeszcze mówi się, że nie będzie można jeździć na nartach po pijanemu!

      A śnieg jak na złość nie chce padać! Państwo powinno wspomóc właścicieli ośrodków narciarskich! Może pani Furtak z "Gazety Wyborczej" to jakoś załatwi! Niech Tusk zapłaci za sprowadzenie śniegu z Alp!
    • Gość: spod_stoku Kogo stać na zatrudnienie goprowca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.11, 11:08
      "Zamiast zysków właściciele liczą straty i narzekają, że płacą za to samo dwa razy, bo GOPR jest przecież dotowany z budżetu, więc także z ich podatków".

      No patrz! Nie może być!
      A czy aby tak samo nie jest na przykład z chlebem i masłem?
      W sklepie trzeba za niego zapłacić. A przecież rolnicy dostają dotacje z UE (pieniądze na dotacje też są z naszych podatków).

      Ktoś chyba nie zrozumiał jak funkcjonuje państwo. Szkoda, że dziennikarz też nie.


      "Na razie wielu z nich umów nie podpisało i zastanawiają się, co robić"

      Znaleźć sobie inne zajęcie, jeśli z trasy narciarskiej nie potrafi się przeżyć:)
    • Gość: zen Kogo stać na zatrudnienie goprowca? IP: *.play-internet.pl 30.12.11, 15:47
      Co roku dochodzi w beskidach do mniej lub bardziej niebezpiecznych wypadków, niestety również śmiertelnych a pomaganie w górach nie jest łatwe ze względu na trudne warunki i często niełatwych we współpracy poszkodowanych np:
      www.youtube.com/watch?v=MoNNAfoXLII
    • Gość: vanat Kogo stać na zatrudnienie goprowca? IP: *.play-internet.pl 31.12.11, 11:03
      sejaka i jaja.... zgadzam się z Wami,też to widzę w środku i krew mnie zalewa.Rozdzwoniły się telefony między nami.Dzwoniący zgadzają się też chodz nie wiadomo dla czego jeszcze siedzimy po cichu i anonimowo.Wiem ze naczelniczek czyta to i główkuje czy i co odpisać.Ja uwazam ze te struktury powinny być poddane szczegółowej kontroli MSW i NIK i to jak najszybciej.Tych patologi,śmieszności,układów jest już za dużo.To zniechęca ludzi do pracy społecznej.Ciekawe kto płaci za "sylwestra" noclegi znajomych w budynku na Klimczoku dzisiaj.Acha do tych plasterków jako zdarzenie trzeba dodać wydanie tabletki od bólu głowy.O bezprawnych rajdach quadowców z nalepkami tej organizacji nie wspomnę bo to kolejna patologia i osmieszanie policji, jak te uniformy u cywilów.
      Też się zastanawiam czy po ..... latach nie podziekować i chodzić godnie z odznaką GOPR a nie krzyżami czy medalami za te "bohaterstwa" w kapciach na tej kanapie w gronie balujących systematycznie "zaprzyjaznionych" osób czy instytucji w naszych obiektach.
      Czas na zmiany w GOPR,nową krew i emerytury dziadków leśnych nie wiedzących co to poważna interwencja i pomoc w górach.Nie potrzeba nam lansowania na wszelkich imprezach,TV,opłatkach,sesjach,naradach,barbórkach,świętach resortowych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja