wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku

03.01.12, 00:15
witam Panie,
przeszukuje wszystkie wiadomości i opinie na temat wkładek - zwanych inaczej spiralami, jednakże oprócz ogólnych informacji nie znajduję opinii nikogo z Bielska.
Mój ginekolog nie chce o nich słyszeć i nie wiem gdzie się udać i jakich cen spodziewać.
Może któraś z was podzieli się ze mną wiadomościami do kogo można się zgłosić w tej sprawie.
Z góry dziękuję
    • nowa2011 Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 04.01.12, 21:19
      tez chetnie sie dowiem :) moja znajoma posiada taką wkładke koszt ok 500-600zł ale sa tansze i drozsze. Chodzi do fajnego ginekologa, ale nie pamietam nazwiska. Muszę sie wypytac swojego... Lasatowicz, jest fajny i mysle ze bez problemu taka wkładke załozy i niedrogo
      • agabk12 Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 04.01.12, 22:21
        Ja zakładałam rok temu u gin Bożeny Hryniewicz- koszt to 1000 zł -wkładka+założenie +usg po paru dniach czy dobrze leży :) ( za tanio nie było...).
        Przyjmuje w Lipniku na Tkaczy 12
        • nowa2011 Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 05.01.12, 10:23
          agabk12 1000zł to juz chyba cos fajnego na 5 lat conajmniej, moja znajoma ma za 500 na 5 lat lub 3 lata i jest bardzo zadowolona... Wisz moze jaki rodzaj wkładki Ci założyła, podobno są rózne...jak sie z nia skontaktuje to napisze gdzie była.
          • gigilena Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 05.01.12, 11:24
            hej dziewczyny, no ja chodzę do Lasatowicza i u niego 850 komplet + wizyty ale to jest hormonalna Mirena a ja jej nie mogę mieć bo słabo toleruje hormony więc tabletki też odpadają i chcę spróbować zwykłej ale on nie zakłada ich lub nie chce (nie chciał o niej nawet pomówić) dlatego szukam lekarza, który zakłada je.
            Może jeszcze ktoś się wypowie i coś mi pomoże bo nie chce chodzić w ciemno po lekarzach których nie znam.
            Pozdrawiam
          • agabk12 Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 10.01.12, 18:25
            Tak mam na 5 lat mirelle
    • nowa2011 Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 05.01.12, 11:57
      gigilena - dziwne, że nie proponuje innych, tylko hormonalne. Ja także źle reaguje na hormony, dlatego tabletki odpadaja. Moze znajdzie sie jakaś miła osóbka i poleci kogoś w przystępnej cenie:) zaraz napisze do tej mojej znajomej, do kogo chodzi itp
      • aniagacz Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 05.01.12, 22:45
        Dwa lata temu Lasatowicz zakładał i miedzianą koszt 250zł.
        • nowa2011 Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 05.01.12, 23:32
          2 lata temu zakładał, teraz pewnie zrezygnował, bo dziewczyny miały problemy.... dziewczyny moja znajoma odpisała:
          Lekarz Stolecki, przychodnia SUPRA MED, nazwa spirali Multiload, choc podobno te hormonalne sa lepsze i drozsze...
          • gigilena Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 06.01.12, 12:15
            nowa2011 dzięki wielkie za konkretny namiar zadzwonię w poniedziałek coś się dowiedzieć więcej!
            • kateusia Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 09.01.12, 10:47
              Ja zakładałam niespełna rok temu, dr Gaszek, przyjmuje przy Sferze, koszt ok 200 zł (wkładka + założenia), wkładka tt380 active na 5 lat, na początku chciałam mirenę ale mi odradził, że droga jest, a hormonalna nie każdemu jest wskazana i rzeczywiście jestem zadowolona, dr bardzo delikatny ;)), gdybym wiedziała jaki jest przebieg założenia w ogóle bym się nie stresowała, z mojego doświadczenia polecam ;)) Mogę tylko żałować że tak długo z tą decyzją zwlekałam - moje libido odżyło ;)) POLECAM ;)))
              • nowa2011 Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 09.01.12, 15:12
                hmmm dr Gaszek, cos mi to mówi, taniocha jak nie wiem...:)) to na pewno zadne dziadostwo ???:P jak ten dr wygląda??
                • cordoba-1 Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 09.01.12, 17:01
                  Dr Gaszek tak wygląda :?)
                  www.ginekologbielskobiala.com/
                  • nowa2011 Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 09.01.12, 20:26
                    wiecie, ze go znam :D on przyjmuje prywatnie w poradni K w Szpitalu Wojewódzkim, bardzo dokładny i chwalony lekarz :D
                    • pigula74 Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 09.01.12, 21:14
                      kurcze...kto go chwali...taki wręcz raczej mało chwalony lekarz.
                      Ciekawe czemu nie ma na stronie pana dr ani słowa o uzyskanej specjalizacji ??
                      • beatka126 Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 09.01.12, 22:27
                        jak nie ma, proszę cytat z www:

                        Przebieg pracy zawodowej:
                        Ukończyłem studia w Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach - Wydział Lekarski. Staż podyplomowy ukończyłem w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Bielsku-Białej, następnie rozpocząłem prace w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego oraz w Szpitalu Ogólnym na Oddziale Ginekologiczno-Położniczo-Septycznym. W 2002 roku uzyskałem specjalizację I st. z zakresu ginekologii i położnictwa. Obecnie pracuję w Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej na Oddziale Ginekologiczno-Położniczym.

                        Był przy mojej cc nie mogę mu nic zarzucić
                        • nowa2011 Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 09.01.12, 22:45
                          W Wojewódzkim inne dziewczyny sobie go chwalą, jest specyficzną osobą... bardzo dokładną co dało się zauważyć podczas wizyt:)
                          Dziewczyny, ale co powiecie na temat zwykłej wkładki za 200zł tak jak wyżej pisała koleżanka
                        • pigula74 Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 10.01.12, 19:14
                          beatka 176 ... wiem, masz rację. Tylko teraz w medycynie I stopień specjalizacji to raczej jak jej brak, w tym wieku to powinien już mieć trochę więcej. Ale pewnie macie racje, o gustach się nie dyskutuje, ja trochę więcej wymagam od lekarzy. Jak jest ktoś zadowolony, to może faktycznie .
                          Sorki za swoje trzy grosze.
              • gigilena Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 10.01.12, 15:40
                bardzo ci dziękuje kateusia za wiadomości - już dzwoniłam żeby się umówić, tylko nie wiem ile bierze za samą wizytę bo nie wiem czy od razu będę płacić za komplet. Może napiszesz jeśli znasz koszt samej wizyty.
                Pozdrawiam serdecznie
                • kateusia Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 10.01.12, 21:38
                  On też odbierał mi poród w wojewódzkim, ale nie chodziłam do niego i skojarzyłam go dopiero na wizycie, poleciła mi go doktorka do której mam zaufanie i nie dociekałam, ja jestem zadowolona i z wkładki z tego jak mi ją zakładał ale jak wiecie ile osób tyle opinii, wizyta jak dobrze pamiętam to koszt 60 lub 80 zł, cena założenia wkładki i samej wkładki też mnie zaskoczyła bo nastawiałam się na 800 do 1000 zł a tu taka niespodzianka, ja z nim się umawiałam w szpitalu wojewódzkim, tam na NFZ robiłam badania a na samo założenie już w gabinecie, wytłumaczył mi komu jest wskazane zakładanie wkładki hormonalnej a komu nie i mnie przekonał i nie żałuję ;)
                  • gigilena Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 10.01.12, 23:02
                    kateusia jeszcze raz dzięki za wiadomości z pierwszej ręki. Jutro mam wizytę u niego więc mam nadzieje na pozytywne zaskoczenie.
                    Troszkę się obawiam no ale... pewnie i tak czekają mnie badania i za jakiś czas wkładka może więc jakoś się przekonam i do nowego lekarza i do tej "przyjemności".
                    pozdrawiam
                    • kateusia Re: wkładka domaciczna - gdzie i za ile w Bielsku 11.01.12, 19:30
                      Kiedyś o wkładce nawet nie myślałam, wręcz mówiłam że nigdy bym sobie czegoś takiego nie założyła ale zaczęłam szukać informacji, rozmawiać z lekarzami i na szczęście się zdecydowałam, moim motorem do działania było umierające libido, tabletki mnie już męczyły, próbowałam plastrów (które się nie sprawdziły u mnie), pierścienie - też fajna rzecz ale cenowo wychodzi duuużo drożej. Trzymam kciuki gigileno i powodzenia życzę, mam nadzieję, że będziesz równie zadowolona jak ja ;) Po założeniu trzeba troszkę uważać na siebie, nie dźwigać i nie skakać na początku (ale to Ci wszystko dr powie) a później to już każdą akrobację która Ci czy raczej Wam przyjdzie do głowy ;) no i częściej, częściej ;)))))))))) pozdrawiam ;)
                      • gigilena kateusia 12.01.12, 19:39
                        :) czytając twoją wiadomość mogę w zasadzie w całości powiedzieć że to samo przeszłam i dopiero teraz wkładka jest na tapecie :) tylko ty już jesteś zadowoloną użytkowniczką a ja muszę znów poczekać. Mam małego mięśniak i czekają mnie badania...ech czemu to nie jest prostsze.
                        Dwójka dzieci stanowczo mi wystarczy ale do dawno pogrzebanego libido chciałabym zapukać a tu nic tylko patrzeć w sufit pozostaje:)
                        • kateusia Re: kateusia 12.01.12, 22:53
                          ale to już kwestia czasu i przyjdą lepsze czasy, ja też 2 x rodziłam i dziękuję za taką rozrywkę, nie piszę się więcej, obecnie moje pociechy się edukują a ja poszukuję pracy i wolałabym ją znaleźć i cieszyć się tym co mam ;)) mam jeszcze pasierba więc wychowuję 3 dzieci, śmieję się, że pies już jeździ na gapę ;)) życzę powodzenia i cierpliwości w badaniach, pozytywnych wyników, no i szybkiego zmartwychwstania libido ;)) wiem, że u mnie też to troszkę trwało ale warto!!! pozdrawiam ciepło (bo ponoć zima idzie) ;))
                          • gigilena Re: kateusia 12.01.12, 23:41
                            ha! a myślałam że jestem jakaś inna nie mając już weny i powołania do kolejnych ciąż :) na szczęście widać życie nie kończy się na powoływaniu na świat i poświęcaniu się do upadłego - bez wyraźnych uciech dla siebie samego:) troszkę egocentryzmu nikomu nie zaszkodziło a nawet jest zdrowotnie wskazane żeby się nie zajechać. Życzę więc, w przerwie między obiadkami i praniem czasu na własne "przyjemności':)
                            pozdrawiam
                            • kateusia Re: kateusia 14.01.12, 12:53
                              ojj nie, nie, nie jesteś sama, ja czasem źle się z tym czułam, że miałam po prostu dość moich dzieci, że miałam ochotę trzasnąć drzwiami i zostawić dom na chwilę ale to jest normalne, my kobiety tak mamy, potrzebujemy też czasu dla siebie, swoich przyjemności, odpoczynku od codzienności, i nie tylko my tak mamy, dlatego jak jest możliwość warto dzieci oddać dziadkom i trochę odpocząć i właśnie dziś moje pociechy jadą z przyjemnością do babci a ja je z przyjemnością odwiozę i spędzę z przyjemnością miły wieczór z moim małżonkiem ;)) jakaś fajna kolacyjka, świece i gorący nastrój........
                              tego życzę miłego weekendu ;))
Pełna wersja