Wtargnął wprost pod koła. Zmarł w szpitalu

IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.12, 12:44
Skoro wtargnął, to jak rozumiem nie na przejściu dla pieszych? Bo na nim pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo. Jaka była prędkość pojazdu, że zmarł od obrażeń? Czy 50km/h zgodnie z przepisami? Czy więcej a 50km/h w mieście to głupie ograniczenie nie wpływające na bezpieczeństwo? Przykra sprawa, ale nawet jeśli to 100% wina pieszego to przerażające jest jak często kierowcy mają w głębokim poważaniu bezpieczeństwo gnając przez centra miast. Przecież wybiec na ulicę może także dziecko – i jaka to pociecha że to będzie jego wina – bo "wtargnie". Przy 50km/h będzie szansa wyhamować, przy 80km/h zapewne nie...
    • Gość: b Re: Wtargnął wprost pod koła. Zmarł w szpitalu IP: *.bielbit.com.pl 03.01.12, 14:07
      poproś znajomego , żeby jechał 50 km/h i zaczął hamować 3 metry przed tobą. po paru miesiącach powtórz ćwiczenie, ale znojomy będzie jechał 80. I co? lepiej z 50 czy 80? a może bez różnicy? pieszy też ma obowiązek dostosować się do przepisów ruchu drogowego
    • Gość: ktos Re: Wtargnął wprost pod koła. Zmarł w szpitalu IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.01.12, 14:08
      nie na przejściu. Na hulance na wyskości przystanku przechodził miedzy autobusami przez dwa pasy i na trzecim wpadł pod auto jadące z naprzeciwka. Definitywna wina pieszego, gdyż przechodził w miescu, gdzie droga ma 4 pasy jezdni po dwa w każdą stronę, bez wysepki. Kobitka wcale szybko nie jechała - gościu wskoczył jej pod koła
    • kawa_i Zasada jest taka, i stosuję ją będąc pieszym i k.. 03.01.12, 14:24
      ...kierowcą, że pieszy może:
      - szybciej zareagować na niebezpieczeństwo
      - ma więcej czasu na podjęcie decyzji
      - łatwiej wykonać mu jakikolwiek manewr
      - łatwiej mu uciec na pobocze/chodnik etc. bez wyrządzania większysz szkód.

      W związku z tym to przede wszystkim pieszy powinien zachować szczególną ostrożność podczas poruszania się PO DRODZE. Samochód również musi zachować ostrożność, ustąpić pieszemu, ale pieszy nigdy nie powinien ryzykować wymuszania pierwszeństwa.
    • sagittarius_84 Re: Wtargnął wprost pod koła. Zmarł w szpitalu 04.01.12, 14:47

      To nie było na Hulance, tylko na ul. Cieszyńskiej dokładnie na przystanku autobusowym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja