Obwodnica jest, kierowców nie ma. Potrzebna rek...

    • Gość: BB Wprowadzić 'myto' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.12, 20:42
      dla jadących przez centrum BB tranzytem : ), przy dzisiejszej technologii to żaden problem. Zczytywać numery rejestracyjne na wjazdach i wyjazdach. Za przejazd szybszy niż średnia 30km/h opłata!!
    • Gość: max "Ale ludzie jadący ze Śląska......" IP: *.compnet.com.pl 04.02.12, 22:03

      "Ale ludzie jadący ze Śląska na narty do Szczyrku nadal pchają się do centrum. Widać to po rejestracjach"
      No, jada prymitywne nieuki zeby nam zabrac nasze gory. I jeszcze znakow drogowych nie znaja albo je po prostu olewaja.....
      O Jezu dobrotliwy, jesli widzisz glupote autorki, a przeciez widzisz wszystko, czemu nie kopniesz jej w dupe swoja swieta noga...?
      Jada na narty ludzie ze Slaska...gdzie? Do Bielska czyli na Slask! Jada ze Slaska na Slask, niezaleznie od separatystycznych ciagat historycznych nieukow wymyslajacych w imie swoich politycznych interesow sztuczny twor pt: Podbeskidzie. Slask to historyczna kraina, bogata, dostatnia i wewnetrznie zroznicowana. W jej sklad wchodza kopalnie i huty Gornego Slaska, zyzne rolnicze tereny Opolszczyzny, gory, winnice i bogate (kiedys) majatki i palace Dolnego Slaska ale takze bogate wlokiennicze Bielsko i piekne Beskidy. Ludzie, nie dajcie sie zwariowac i napuszczac na siebie marnym politykierom. Slask byl i bedzie silny jesli wszyscy bedziemy swiadomi swojej wartosci i historycznej tozsamosci. Roznimy sie ale nie chodzi o szukanie cech negatywnych tylko o korzystanie z własncych wieloletnich doswiadczen. Na pohybel politykierom!
      • Gość: olek Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.12, 23:45
        jest to zwykly skrot myslowy...wynikajacy z tego ze wielu mieszkancow BB nie utozsamia sie ze Slaskiem i twierdzacych,ze nie mieszkaja na Slasku wiec ten zwrot o ludziach ze Slaska.Jakby nie patrzyc to obwodnica lezy w sporej czesci w Malopolsce tak jak BB.
        Pojazdy z rejestracja SZY,SC to nie Slask a SK juz tak ,mimo,ze to niby jedno wojewodztwo. mozna sie wiec pomylic.
        • z2006 Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" 05.02.12, 00:26
          Gość portalu: olek napisał(a):

          > Jakby nie patrzyc to obwodnica lezy w sporej czesci w Ma
          > lopolsce tak jak BB.

          Biała jest w Małopolsce, a Bielsko - na Śląsku.

          > Pojazdy z rejestracja SZY,SC to nie Slask a SK juz tak ,mimo,ze to niby jedno w
          > ojewodztwo. mozna sie wiec pomylic.

          Można, jeżeli zanalizowanie informacji zawartych w więcej niż jednej literce jest dla kogoś już problemem. ;-)
          • Gość: olek Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.12, 00:47
            tyle,ze nie ma od dziesiecioleci Bielska czy Bialej ale jest Bielsko-Biala.
            O sznurach samochodow z kierunku Katowic mowi sie w BB wlasnie jadacy,ze Slaska.Dla mieszkancow BB ich miasto to nie Slask.Podobnie dla mieszkancow czestochowy to takze raczej nie Slask,pomimo,ze oba miasta leza obecnie w woj.slaskim.
            • z2006 Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" 05.02.12, 06:46
              Gość portalu: olek napisał(a):

              > tyle,ze nie ma od dziesiecioleci Bielska czy Bialej ale jest Bielsko-Biala.

              A jak to ma się do tego:

              upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b9/Bielsko-Biała%2C_podział_administracyjny_2.png
              > > .Dla mieszkancow BB ich miasto to nie Slask.

              Część tego miasta leży na Śląsku Cieszyńskim. Ignorancja mieszkańców tego nie zmieni.

              > Podobnie dla mieszkancow czestochow
              > y to takze raczej nie Slask,pomimo,ze oba miasta leza obecnie w woj.slaskim.

              Częstochowa nigdy częścią Śląska nie była.
              • Gość: Beskid Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" IP: *.play-internet.pl 05.02.12, 12:54
                z2006 napisał:
                > A jak to ma się do tego:

                > rel="nofollow">upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b9/Bielsko-Biała%2C_podział_administracyjny_2.png
                > > > .Dla mieszkancow BB ich miasto to nie Slask.

                Nie wiem co chciałeś mieć na myśli wklejając tę mapę... Jeśli chodzi ci o nazwę dzielnic, to informuję cię, że rozróżnienia w nazewnictwie (śl/krk) wymyślono w XX-leciu międzywojennym

                > Część tego miasta leży na Śląsku Cieszyńskim. Ignorancja mieszkańców tego nie z
                > mieni.

                Jak na razie to ty popisujesz się ignorancją...
                Śląsk Cieszyński w formie (i zasięgu), o jaką ci zapewne chodzi, już dawno nie istnieje i na pewno nie obejmuje terenu miasta Bielska-Białej. Nie zmienią tego faktu czyjeś "polityczne" wnurzenia na Wikipedii, bo każdy miernie wyedukowany pacan może tam coś akurat nabazgrać. Jeśli np. teren Bytomia mógł być dawniej Małopolską, a później Śląskiem, to tym bardziej dziś lewobrzeżne części BB mają prawo nie być żadnym Śląskiem, na skutek procesów które zaszły na tym terenie w ciągu ostatnich 100 czy 200 lat (właściwie jeszcze dłuższych). A i Bielsko, poza przynależnością administracyjną nigdy "śląskim" miastem nie było. Ot, historia. Niech cieszyniocy patrzą tego, co jest, a nie myślą o Mont Evereście, bo pokazują tym tylko swoje małomiasteczkowe kompleksy.

                Ciekawe, że zawsze najwięcej na temat mojego miasta mają przeróżnej maści przybłędy z poza niego samego, które bezczelnie chcą stanowić, co czym tu jest.

                Podbeskidzia nikt sztucznie nie "wymyślił"... Pojawiło się jako konfirmacja nazewnicza stanu faktycznego. Termin dotyczy terenu dawnego pogranicza, który dziś jako jednolity nie jest ani charakterem (do końca) małopolski ani (do końca) śląski. Jest za to bardzo beskidzki.
                • z2006 Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" 06.02.12, 19:04
                  Gość portalu: Beskid napisał(a):

                  > Nie wiem co chciałeś mieć na myśli wklejając tę mapę...

                  To, że dziś nawet niektóre dzielnice administracyjne nazywają się Bielsko (jakieś tam - z pełnym szacunkiem), a inne Biała (jakaś tam). Wobec tego chyba ma sens nazywanie całej części miasta, o którym mówimy, połozonej na zachód od rzeki Białej Bielskiem, a na wschód - Białą?

                  > Jak na razie to ty popisujesz się ignorancją...
                  > Śląsk Cieszyński w formie (i zasięgu), o jaką ci zapewne chodzi, już dawno nie
                  > istnieje

                  A jak to się ma do tego: "Śląsk Cieszyński (cz. Těšínské Slezsko, niem. Teschener Schlesien) – kraina historyczna w Polsce i Republice Czeskiej, obejmująca południowo-wschodnią część Śląska, skupioną wokół miasta Cieszyn i rzeki Olzy. Jego obszar to ok. 2280 km²[1], obecnie teren ten zamieszkuje ponad 800 tysięcy ludzi (463 tysiące po stronie czeskiej[2] plus ok. 350 tysięcy osób po polskiej[3][4]). Granice regionu ukształtowały się wraz z powstaniem kasztelanii cieszyńskiej po raz pierwszy wzmiankowanej w 1155 roku, następnie region utrwalił się w postaci księstwa, które począwszy od piętnastego wieku poczęło tracić okresowo lub na stałe terytorialną jedność, pomimo tego przez dłuższy czas wśród mieszkańców utrzymywało się wspólne poczucie więzi[5].
                  Część literatury traktuje Śląsk Cieszyński i Górny Śląsk jako dwa osobne regiony[6], według innej części literatury Śląsk Cieszyński znajduje się w historycznych i geograficznych granicach Górnego Śląska[7]. Mieszkańcy Śląska Cieszyńskiego cechują się (czas teraźniejszy) bardzo silnym poczuciem tożsamości regionalnej, dotyczy to zarówno polskiej części tego regionu[8], jak i tzw. Zaolzia[9]."

                  pl.wikipedia.org/wiki/Śląsk_Cieszyński
                  Poza tym, jedynym odcinkiem linii kolejowej, na którym słyszałem kolejarzy mówiących po śląsku, był szlak Czechowice-Dziedzice - Zebrzydowice (i byli to miejscowi pracownicy a nie jakaś delegacja spod np. Katowic). Wielokrotnie jeździłem koleją po "czarnym" G. Śląsku i mówiących po śląsku kolejarzy (niektórzy pasażerowie, to co innego) tam nie spotkałem.

                  > i na pewno nie obejmuje terenu miasta Bielska-Białej.

                  Albowiem?

                  > Nie zmienią tego
                  > faktu czyjeś "polityczne" wnurzenia

                  A Twoje nie są „polityczne”?

                  > na Wikipedii, bo każdy miernie wyedukowany
                  > pacan może tam coś akurat nabazgrać.

                  I każdy recenzent może to poprawić.

                  Jeśli np. teren Bytomia mógł być dawniej
                  > Małopolską, a później Śląskiem, to tym bardziej dziś lewobrzeżne części BB maj
                  > ą prawo nie być żadnym Śląskiem,

                  Coś takiego można by napisać również o Wrocławiu czy Bytomiu. Ale właśnie na tych przykładzie widać (excusez le mot) absurdalność takiej argumentacji.

                  > A i Bielsko,
                  > poza przynależnością administracyjną nigdy "śląskim" miastem nie było.

                  Never say never. ;-)

                  Było, bo leżało w granicach habsburskiej prowincji Śląsk Cieszyński, a nie Galicji. Przy okazji (dla rozszerzenia horyzontów) dodam, że kiedyś cały Śląsk był pod władaniem Habsburgów, a jego większa część dostała się pod panowanie pruskie dopiero w wyniku tzw. wojen śląskich.

                  Większość mieszkańców Bielska mówiła swego czasu po niemiecku i swoje miasto nazywali Bielitz (to trochę jakieś takie… śląskie, no nie?).

                  > Niech cieszyniocy patrzą tego, co jest, a nie myślą o Mont Evereście, bo
                  > pokazują tym tylko swoje małomiasteczkowe kompleksy.

                  Pudło. Mieszkam w mieście ok. dwa razy większym od Cieszyna (fakt, że mniejszym od BB).
                  >
                  > Ciekawe, że zawsze najwięcej na temat mojego miasta mają przeróżnej maści przyb
                  > łędy z poza niego samego, które bezczelnie chcą stanowić, co czym tu jest.

                  Gdzie się niby przybłąkałem? Do Bielska-Białej? Ostatni raz to ja byłem w tym pięknym mieście w zeszłym tysiącleciu w czasie wycieczki szkolnej na Szyndzielnię. ;-)
                  • Gość: Beskid Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" IP: *.play-internet.pl 07.02.12, 01:36
                    > Wobec tego chyba ma se
                    > ns nazywanie całej części miasta, o którym mówimy, połozonej na zachód od rzeki
                    > Białej Bielskiem, a na wschód - Białą?

                    Niestety nie za bardzo :) Od biedy mogłoby to dotyczyć samego Śródmieścia, ale na pewno nie całego terenu miasta. Nazwy "Bielsko czy Biała - coś tam" to głównie tylko podział pomocniczy Ratusza, któremu, jak to w BB, nie chce się wprowadzić normalnego systemu podziału na dzielnice. Nazwy te praktycznie nie są w ogóle używane przez Bielszczan, dla których Centrum/Śródmieście to Centrum vel Śródmieście i kropka, a poza tym jest Kamienica, Wapienica itp. A nawet jeśli ktoś ich używa przy jakiejś klasyfikacji, to "niestety" nie ma to w ogóle tego rzekomego separującego "kulturowo" czy "regionalnie" wydźwięku, jakiego byście sobie bardzo życzyli :)

                    > Granice regionu ukształtowały się wraz z powstaniem k
                    > asztelanii cieszyńskiej po raz pierwszy wzmiankowanej w 1155 roku, następnie re
                    > gion utrwalił się w postaci księstwa, <<

                    Ha ha... I oczywiście w tym bardzo historycznym badziewiu z Wikipedii ani słowa o pierwotnym podziale dzielnic na wododziale Odra-Wisła,i darowiźnie Sprawiedliwego... A już utożsamianie terytorialne kasztelanii z późniejszym Księstwem to po prostu... (brak odpowiedniego komentarza).

                    > Większość mieszkańców Bielska mówiła swego czasu po niemiecku i swoje miasto na
                    > zywali Bielitz

                    :D
                    Mówiła po niemiecku, bo była Niemcami. Zwykłymi, regularnymi Niemcami lub Żydami czy innymi tam Austriakami, nie żadnymi "mitologicznymi" Ślązakami. Zresztą w miażdżącej większości w którymś tam pokoleniu - n a p ł y w o w y m i z Saksonii, Dolnego Śląska czy jakiejś tam Westfalii, bo taki charakter miało to miasto pogranicza.

                    > (to trochę jakieś takie… śląskie, no nie?). <

                    NIE

                    > > i na pewno nie obejmuje terenu miasta Bielska-Białej.
                    >
                    > Albowiem?

                    Albowiem istnieje od dziesięcioleci jedno, jednolite i niepodzielne już miasto Bielsko-Biała, którego powstanie też jest już faktem historycznym... I obecnie tenże fakt jego powstania oraz funkcjonowania jest sprawą nadrzędną wobec zdezaktualizowanych podziałów historii starszej... Miasto Bielsko-Biała, które zamieszkuje kilkukrotnie więcej mieszkańców niż Cieszyn, samo było w latach 1975-1998 stolicą administracyjną, było nie było, prowincji kraju. Nie istnieją żadne przesłanki demograficzne, kulturowe, społeczne czy ekonomiczne, aby zaliczać silnie zintegrowany obszar miasta Bielska-Białej do obszaru o nazwie Śląsk Cieszyński, którego właściwe obecne granice to granice dzisiejszego powiatu, może trochę więcej, ale nie dalej niż do Rudawki. Ponadto to raczej dziś Cieszyn jest satelitą Bielska-Białej, więc jaką taki " głęboko historyczny" pseudo-podział miałby dziś rację bytu!?? Łódź leży na ziemi łęczyckiej?

                    > Coś takiego można by napisać również o Wrocławiu czy Bytomiu <

                    O Bytomiu właśnie napisałem, o Wrocławiu nie bardzo za to można, bo to zupełnie inna sytuacja. "Absurdalność" nieuzasadniona :)


                    > Ostatni raz to ja byłem w tym p
                    > ięknym mieście w zeszłym tysiącleciu w czasie wycieczki szkolnej na Szyndzielni
                    > ę. ;-) <

                    No, właśnie widać, że za bardzo nie masz pojęcia o tym jak w naszym mieście jest i jak to wszystko wygląda... Powielasz za to te same propagandowe slogany, co reszta Twoich oszołomowatych pobratymców. Gdyby Hitler miał taką propagandę, jaką wy uprawiacie w tych Rasiowych kręgach, to do dziś by nikt nie wiedział, że on wojnę przegrał. Pobiliście uż nawet dziadka Goebelsa. ;)
                    • Gość: tomek Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 23:40
                      pchają się do centrum Bielska, które jest na Śląsku od blisko 900 lat, choć miasto nie ma nawet 300lat. Jego cały materialny dorobek, to dorobek śląski, czy teren należał do Piastów, czy do korony Czeskiej, czy do przedwojennego województwa Śląskiego czy do obecnego. Nie zmieni tego wieczny bełkot o jakimś Kazimierzu Sprawiedliwym czy Mieszku Plątonogim z XIIwieku, ani o żadnym Goebelsie czy innym Hitlerze. Nigdy nie było województwa podbeskidzkiego. Jak było woj Bielsko-Bialskie to wszyscy normalni ludzie mieli świadomość, że obejmuje skrawki krain HISTORYCZNYCH tj Śląska i Małopolski. Podobnie jak woj Pilskie obejmowało znacznie rozleglejsze tereny Wielkopolski i Pomorza, a Suwalskie Mazur i Podlasia.
                      Poza Śląskiem nikt w Bielsku kamienia na kamieniu nie położył. Wszyskie fabryki włokiennicze, motoryzacyjne i inne i wszystkie piękne budynki zbudowano w czasach przynależności do regionu albo woj Śląskiego.
                      Dla wszyskich innych pobliskich miejscowości, przynalezność do woj Bielsko-Bialskiego, (lata 1976 do 1998 ) to stracony czas inwestyczyjnego zastoju. Wiekszość ośrodków turystycznych, narciarskich w Szczyrku, Wisle , Korbielowie, zbudowały ,śląskie zakłady pracy. Nowe drogi szybkiego ruchu i obwodnice na Cieszyn ,na Żywiec i Zwardoń, tunele w Lalikach i w samym Bielsko powstały w obecnym województwie Śląskim.
                      Wiadomo ,że to województwo obejmuje ziemie wschodniego Ślaska i zachodniej Małopolski. Cieszyn, Skoczów, Ustroń Czechowice, Bielsko- Biała, czy Żywiec nie są tu szczególnym wyjątkiem.
                      Z tym faktem godzą się znacznie większe miasta, które w tym województwie prosperują dużo gorzej niż Bielsko-Biała. Zarzad województwa traktuje Bielsko- Białą lepiej niż miasta tzw Silesi, popiera wszelkie inwestycje, lobbuje za uniwesytetem w Bielsku- Białej itp.
                      Jeśli mieszkańcom Białej, Szczyrku czy Żywca nie pasuje związek z metropolią Silesia to niech się domagają nowego woj. Zachodniomałopolskiego ze stolicą w Sosnowcu, a nie wydłubują rodzynków ze śląskiego kołocza. Podział na województwa wielkosci BIelsko-Bialskiego czy Skierniewickiego się nie sprawdził. Okazał się komunistyczną karykaturą. Sąsiednie miasta na to nie pójdą i piękne Bielsko zostanie samo ze swoim Podbeskidziem.
                      Może też dać wyraz swojej frustracji, przenieść się na trwałe do woj Małopolskiego i pisać swoją historię przez następne 900 lat w Małopolsce, ale bez innych śląskich miejscowości, które nie mają na to ochoty.
                      Do tego nie potrzebny jest bełkot o pierwszych Piastach, granicy na wododziale, czy o Bytomiu w Małopolsce. Bytom podobnie jak Cieszyn czy Istebna jest w dorzeczu Odry. A np. Czechowice z kopalnią "Silesia" są w dorzeczu Wisły i tak samo są na Śląsku
                      • Gość: TotalAntyHanys Ale bełkot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 20:01
                        większego od dawna nie czytałem, a ta 300 letnia historia i woj 'Bielsko-Bialskie' to już 'śmiech na sali', że o wdzięczności dla GŚ nie wspomnę. Co ty Tomuś brałeś ?, idź szybko do lekarza i poproś o zmianę leków.
                        • Gość: tomek Re: Dobrze zatytułowałeś swój wpis IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.12, 20:40
                          Co prawda te niecałe 300lat historii miasta Bielska to przyznaję rzeczywiscie pomyłka. To Biała dostała prawa miejskie w 1724r czyli niecałe 300 lat temu.
                          Może dlatego nie wspomniano o niej w nazwie byłego województwa, które nazywało się Bielskie. W kazdym razie nie Podbeskidzkie. Cała reszta mojego wpisu to święta prawda.
                          Nikt nie oczekuje wdzięczności Bielska dla Śląska za wszystkie dobrodziejstwa. Bielsko to Śląsk.
                          Dobrodziejstwa były przeznaczone dla śląskiego miasta. Jak hadziajstwo podłoży pod miasto kartofe i przesunie go do Małopolski, to będzie czas się martwić, ale też przeżyjemy. Śląsk juz nie takiej małoduszności i niewdzięczności od hadziajstwa doznawał.
                          • Gość: TotalAntyHanys Ale bełkot c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 22:26
                            poziom Twojego sfrustrowania wypala Ci mózg, więc cięzko komentować bzdurne teorie i wywody. Do poprzedniego komentarza można jeszcze dołożyć np. :
                            1. bzdurne 900 lat dot. byłego Bielska które w tym roku będzie miało 'dopiero' 700, chyba że chodzi Ci o wcześniejszą słowiańską osadę :)
                            2. podnoszenie faktów historcznych tj. położenia byłego Bielska i cz.Bielska-Białej w historycznych granicach Księstwa Cieszyńskiego, Księstwa Bielskiego czy Bielskiego Państwa Stanowego, które wszystkie należały administracyjnie do Śląska, to jak napisałem fakt, więc polemizujesz z kim ? z samym sobą ?, abstrahując oczywiście od 'czysto' niemieckiego charakteru byłego Bielska, czy też ustawowej autonomii Bielska wobec autonomicznego woj. śląskiego
                            3. faktem jest to że byłego Bielska już nie ma, a istnieje to, do czego dążyły oba byłe już miasta i jego mieszkańcy, jest Bielsko-Biała, i żadne 'śląskie czary mary' tego nie zmienią
                            4. większość byłego Bielska zbudowali właśnie 'napływowi', tacy jak Korn, Ziepser i inni, abstrahując od pierwotnego zasiedlenia wyludnionej osady słowiańskiej kolonistami niemieckimi w XIVw
                            5. co do ośrodków narciarskich, to też pamiętamy m.in. specjalne wejścia dla kopidołów, specjalne sklepy, u Was, nie u nas, etc. .... no i oczywiście, z czyich podatków to było wybudowane i z czyich pieniędzy to całe badziewie jest do dzisiaj utrzymywane (do emerytury każdego kopidoła śr. dopłacamy ok. 1.8mln zł, a 1t węgla przywieziona z RPA jest tańsza od 1t węgla przywiezionego do Gdańska z K-c)
                            6. tunele i drogi wspominane w 'wypocinach' jak i nowa obwodnica BB to inwestycje centralne, i będzie ich więcej bo BB przyciąga, a ze Śląska ludzie sp..ją
                            7. no woj.tzw 'śląskie' to tak super przychylnie patrzy na BB jak głodny na pieczeń
                            8. Biała, Bielsko ? podział etc. :), śmiechu warte, tylko świadczy o oderwaniu od rzeczywistości komentatorów z GŚ

                            Już ty się nie bój o Podbeskidzie i naszą przyszłość, damy sobie radę, a im lepiej sobie dajemy tym więcej górnośląskich frustratów a'la 'tomuś'
                            • Gość: tomek Re: No fakt, że bełkot IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.12, 00:18
                              Pijacki , pokrętny i fałszywy . To nie ja wywodzę rodowód Bielska od czasu sprzed prawie 900 lat, kiedy to jeden potomek Piasta Krzywoustego odstąpił innemu kawał ziemi czy lasu w miejscu dzisiejszego Bielska. Ja piszę o rodowodzie realnym, z którego został materialny dorobek.
                              Ten rodowód jest całkowicie śląski. Byli tego świadomi również ci niemieccy budowniczowie na których się tak idiotycznie powołujesz. Czy przybyli z innych części Śląska, z Czech, Austrii czy z Niemiec, wszyscy w adresowali listy Bielitz O.S.
                              Połączenie Bielska z Białą również nastąpiło w województwie Śląskim, dlatego ja nie mam powodów ani chęci tego miasta dzielić. Ono jest nadal w województwie śląskim. Więc kto tu polemizuje sam ze sobą. Ja nie wątpię, że sobie dacie radę. Jest to zresztą waszym obowiazkiem, bo macie po temu wszelkie warunki. Przejęliście bogatą schedę po przedwojennych Ślązakach , a po wojnie też nikt wam kłód pod nogi nie rzucał. Przeciwnie, smarowano wam dupę miodem i inwestowano cięzkie pieniądze. Z tych zrujnowanych kopalni, z których wydojono setki miliardów, a nie dołożono do nich ani grosza. Dość na nie spojrzeć, zeby to widzieć. Rzucono wam z tego z centrali parę miliardów ochłapów, a wielu z was nie umie tego z godnością przyjąć. Stąd te kretyńskie pretensje, że ten co zbudował wchodził 30 lat temu bez kolejki. Nie ma możliwości, żeby kretyn z takimi pretensjami, był w stanie zarobić uczciwą pracą na sól do kwaśnego mleka. A cóż dopiero, żeby dopłacić komuś 1.8 mln do emerytury
                              • Gość: AntyHanys Re: No fakt, że bełkot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 07:51
                                w d.pie mam w jakim województwie jesteśmy, w tym w d.pie mam Katowice czy Kraków. BB buduje subregion bez szczególnego oglądania się na administrację, łącząc z powodzeniem i historię i teraźniejszość.
                                Największym budowniczym Bielska był przybyły z Wadowic Żyd, Karol Korn a co z jego 'braćmi' zrobili znamienici bielszczanie możesz poczytać.
                                'Kłody pod nogi'?, to Wam Ślązakom od powstania RFN, jak odesłano blisko 200 tys niemieckich jeńców wojennych, smarowano dupę czym się dało, to Wy Ślązacy rządziliście PRLem, że nie wspomnę dlaczego wagony po węglu wracały z Gdańska z napisami 'zdrajcy'. Dopiero kiedy bieda dupę ścisła i na Śląsku zaczęliście strajkować.
                                Dokładała do Was cała Polska i niestety dokłada do dzisiaj ale Wam się w d.pie już dawno poprzewracało, do tego jeszcze śmiechu warta idea 'narodu' i jeszcze śmieszniejsza 'języka'

                                Na szczęście mamy z Wami niewiele wspólnego,niewiele i coraz mniej.
                                • Gość: tomek Re: No fakt, że bełkot IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.12, 09:39
                                  Najważniejsze, że masz się na kogo powołać. Nie dawni budowniczowie Bielska, ale własnie to jest twój rodowód i twoja złodziejska kultura, cieciu . Te wredne i fałszywe kanalie, które przez dziesiatki lat komuny brały co roku po 250 d0 500 STARYCH ZŁOTYCH= 2.5 do 5 USD za tonę, dziesiatki i setki milionów ton węgla, który w Europie kosztował min 25 do 50 USD/t.
                                  I płacąc 10-krotnie taniej, okradając Ślask z setek miliardów dolarów, jeszcze mieli czelność pisać "zdrajcy" na powracających wagonach. Oczywiście na pustych. Dziś te same fałszywe złodzieje, bez odrobiny honoru, za to z miedzianym czołem i malinowym nosem, sieją propagandę, ile to do Śląska dokładali. Ciągle mam nadzieję ,że w Bielsku takie wredne krętacze stanowią margines. Jeśli jednak są w większości, to lepiej niech sobie ze swojego miasta tworzą ten niezależny region. Otoczony murem własnego chamstwa. Ale od Cieszyna, Wisły, Skoczowa, Czechowic, wszystkich innych kulturalnych śląskich miejscowości i całego Beskidu Śląskiego, niech się odstosunkują.
                                  • Gość: AntyHanys Re: No fakt, że bełkot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 15:58
                                    na odpowiedź na twoje plucie pozostaje jedynie pusty śmiech
                                    • Gość: tomek Re: No fakt, że pusty IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.12, 18:11
                                      I sam się z nienawiści nie zapluj. To nie ja się podpisuję TotalAntyHadziaj
                                      • Gość: cdnn Re: No fakt, że pusty IP: *.play-internet.pl 12.02.12, 01:30
                                        Gościu, idź już stąd, bo Twojego chamstwa, bezczelności i bezdennej głupoty zdzierżyć nie można... Facet, ty masz na lustrzanych okularkach od wewnątrz RAŚ wywalone gotyckimi kulfonami! Zresztą po co komentować idiotyzmy kogoś, kto jak osioł obstaje przy kretynizmie pt. "Bielsko zbudowali Ślunzoki"... Przecież to jest kpina, parodia jakaś! Jeśli nie przyjmujesz do wiadomości oczywistych faktów z historii naszego miasta i na siłę chcesz w nim widzieć kalkę miast waszego hanysowa - twój problem. Jeśli wolisz wsadzić sobie w tyłek pięciometrową żółto-niebieską flagę - twój problem. Jeśli masz czelność m.in. mnie - rodowitegovcmieszkańca tego regionu nazywać hadziajem - to może być w końcu jeszcze większy twój problem :)

                                        Historia jest historią. Albo się patrzy na jej CAŁOŚĆ - od początku do końca, albo nie używa się argumentów historycznych wcale.
                                    • Gość: z Bielska-Bialej Re: bełkot IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.12, 01:06
                                      tylko fakty zupelnie przecza mitowi ,,slaskosci miasta":

                                      na przelomie XIX/XX w w Bielsku prawie 40 % jego mieszkancow wywodzilo swoj rodowod z Galicji(Bialej,Wadowic,Zywca,Krakowa).
                                      30% mialo korzenie w samym miescie,
                                      ok 20 % glownie najblizszej okolicy (Wapienicy,Jaworza,Jasienicy,Skoczowa)
                                      9% z Czech i Wegier.

                                      /Oesterreichische Statistik,Wien 1902/

                                      • Gość: Aśląsk Re: bełkot IP: *.play-internet.pl 12.02.12, 02:05
                                        Daj spokój... Oni w tym RASiu to oglądają tylko taką rzeczywistość, jaką sami spreparują... Coś a la baśnie braci Grimm. A najżałośniejsze jest, że próbują do niej przekonywać innych :D
                                        • Gość: Beskid Re: bełkot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 13:39
                                          Tego bzdurotoku niejakiego tomka czytać się nie da... Można byłoby punkt po punkcie wypieprzyć w powietrze całą tą jego schlessienteorię, ale po co... Po raz dziesięciotysięczny robić to samo? Tacy ludzie jak 'tomek i przyjaciele' są ograniczeni umysłowo przez RAŚfanatyzm i jego fuhrerów.
                                          Idźcie lepiej przekonywać do waszych tzw. "racji" cieszynioków, bo oni z wami też za wiele wspólnego mieć nie chcą, a nie zawracajcie nam na Podbeskidziu dupy swoimi fantazyjami.
                                      • z2006 Re: bełkot 12.02.12, 19:00
                                        Gość portalu: z Bielska-Bialej napisał(a):

                                        > na przelomie XIX/XX w w Bielsku prawie 40 % jego mieszkancow wywodzilo swoj rod
                                        > owod z Galicji(Bialej,Wadowic,Zywca,Krakowa).
                                        > 30% mialo korzenie w samym miescie,
                                        > ok 20 % glownie najblizszej okolicy (Wapienicy,Jaworza,Jasienicy,Skoczowa)

                                        Przypominam, że 30 + 20 = 50 > 40. :-)
                                        • Gość: z Bielska-Bialej Re: bełkot IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.12, 22:43
                                          te 30 % rodowitych wtedy Bielszczan to w wiekszosci potomkowie dawnych kolonistow przybylych z zaproszenia Mieszka I i pozniejszych fal osadnictwa z zachodnich ziem dzisiejszych Niemiec /Holandii/Austii
                                          Podobnie wyglada sytuacja wsrod tych ok 20 % majacych swoje korzenie w okolicznych miasteczkach i wsiach.To glownie czlonkowie niemieckojezycznych rodzin kupieckich ,mieszczanskich (bedacych potomkami dawnych kolonistow) przenoszacych swoja dzialanosc i osiadajacych w rozwijajacym sie Bielsku.Z czasem ,z koncem XIX w , takze polskojezycznych rodzin mieszczanstwa,kupiectwa.

                                          Ps.Ci wlasnie niemieckojezyczni osadnicy uzywali okreslen typu Teschener Land -Ziemia Cieszynska a nie Slask Cieszynski czy odnosnie terenow wokol Bielska jako BESKIDENVORLAND dzisiaj w wolnym tlumaczeniu PODBESKIDZIE .

                    • z2006 Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" 12.02.12, 18:55
                      Gość portalu: Beskid napisał(a):

                      > Od biedy mogłoby to dotyczyć samego Śródmieścia,

                      Ale czy dotyczy?

                      ale
                      > na pewno nie całego terenu miasta.

                      To zrozumiałe w przypadku byłych wsi, które nie nalezały do ani do Bielska ani do Białej przed ich zjednoczeniem.

                      > A nawet jeśli ktoś
                      > ich używa przy jakiejś klasyfikacji, to "niestety" nie ma to w ogóle tego rzek
                      > omego separującego "kulturowo" czy "regionalnie" wydźwięku, jakiego byście sobi
                      > e bardzo życzyli :)

                      Dlaczego od razu separującego?

                      > Mówiła po niemiecku, bo była Niemcami.

                      To samo można napisać o niegdysiejszych mieszkańcach Wrocławia czy Bytomia.

                      Zwykłymi, regularnymi Niemcami lub Żydam
                      > i czy innymi tam Austriakami, nie żadnymi "mitologicznymi" Ślązakami.

                      Nie wiedzialem, że żyje wśród Zeusy, Orfeuszy itd. ;-)

                      Zresztą w
                      > miażdżącej większości w którymś tam pokoleniu - n a p ł y w o w y m i z Sakson
                      > ii, Dolnego Śląska czy jakiejś tam Westfalii, bo taki charakter miało to miasto
                      > pogranicza.

                      No i? Przypominam, że ludzie wszędzie poza Afryką Wschodnią są napływowi.
                      >
                      > > (to trochę jakieś takie… śląskie, no nie?). <
                      >
                      > NIE

                      Dlaczego?
                      >
                      > I obecnie
                      > tenże fakt jego powstania oraz funkcjonowania jest sprawą nadrzędną wobec zdeza
                      > ktualizowanych podziałów historii starszej...

                      Mogą sie zreaktualizować.

                      Miasto Bielsko-Biała, które zamie
                      > szkuje kilkukrotnie więcej mieszkańców niż Cieszyn, samo było w latach 1975-199
                      > 8 stolicą administracyjną, było nie było, prowincji kraju.

                      Tak jak Chełm czy Ciechanów. A te "gierkowskie" województwa miały mało współnego z granicami regionów, najlepszy przykład - katowickie.

                      Nie istnieją żadne p
                      > rzesłanki demograficzne, kulturowe, społeczne czy ekonomiczne, aby zaliczać sil
                      > nie zintegrowany obszar miasta Bielska-Białej do obszaru o nazwie Śląsk Cieszyń
                      > ski,

                      A istnieją, żeby Zieloną Górę zaliczać do Dolnego Śląska?

                      > Łódź leży na ziemi łęczyckiej?

                      A kto tak twierdzi? Analogia nietrafiona.

                      "granica wschodnia: wzdłuż rzeki Białej przez miasto Bielsko-Biała aż do ujścia dopływowej rzeki Białki; następnie na zachód wzdłuż rzeki Białki pomiędzy miejscowościami Bystra Śląska i Bystra Krakowska do szczytu góry Klimczok; dalej na południe zgodnie z granicą powiatów cieszyńskiego i żywieckiego aż do granicy polsko-słowackiej;"

                      pl.wikipedia.org/wiki/Śląsk_Cieszyński
                      >
                      > O Bytomiu właśnie napisałem, o Wrocławiu nie bardzo za to można, bo to zupełnie
                      > inna sytuacja.

                      Dlaczego inna?
                      >
                      > Powielasz za to te same propagandowe slogany, co
                      > reszta Twoich oszołomowatych pobratymców.

                      Czyli polska Wikipedią rządzą śląskie oszołomy? Ciekawe. Jeszcze ciekawsze, dlaczego?

                      > Gdyby Hitler miał taką propagandę,

                      Czytałem, że jest taka internetowa zasad, że odwołanie do tej osoby kończy dyskusję...
                      • Gość: Beskid Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" IP: *.play-internet.pl 13.02.12, 01:25
                        > > Od biedy mogłoby to dotyczyć samego Śródmieścia,

                        > Ale czy dotyczy?

                        Jedyne, co da się słyszeć to potoczne "do kościoła w Białej", sędziwi mieszkańcy miasta mawiają jeszcze "na rynku w Białej" - tzn. na pl. Wojska Polskiego... ale od samego świadomego dzieciństwa z 30 lat temu, czyli jak żyję nie spotkałem się z tym, aby jakieś rzekome różnicowanie kulturowe czy terytorialne (krain) to za sobą niosło. Przeciwnie - od dziecka widziałem wszędzie, że jest to JEDNO miasto, tyle że z dwuczłonową nazwą.

                        Ponadto, częściej słyszy się np:
                        "Mieszkam na Złotych Łanach w Bielsku", "Relacja ze stadionu w Bielsku (mecz TSP)", "spotkamy się w Gemini w Bielsku", "studiuję w Kolegium Nauczycielskim w Bielsku itp."
                        No, to teraz załatw sobie mapę mojego miasta i zobacz po której stronie rzeki leżą te wszystkie miejscówki :)

                        > To zrozumiałe w przypadku byłych wsi, które nie nalezały do ani do Bielska ani
                        > do Białej przed ich zjednoczeniem

                        Więc wyobraź sobie, że dzisiejsze Bielsko-Biała jest wielokrotnie większe terytorialnie niż dawne Bielsko i Biała razem wzięte. Integralnymi dzielnicami miasta są też i tereny, kędy do niedawna pasały się łowiecki...

                        > Dlaczego od razu separującego? <

                        Bo marzycie o tym, żeby Białka była Brynicą. Niestety nie ma to nic wspólnego z jakąkolwiek rzeczywistością.

                        > > Mówiła po niemiecku, bo była Niemcami.
                        > To samo można napisać o niegdysiejszych mieszkańcach Wrocławia czy Bytomia.

                        Oraz o niegdysiejszych mieszkańcach Krakowa i Nowego Sącza na ten przykład. :)

                        > Zwykłymi, regularnymi Niemcami lub Żydam
                        > > i czy innymi tam Austriakami, nie żadnymi "mitologicznymi" Ślązakami.
                        >
                        > Nie wiedzialem, że żyje wśród Zeusy, Orfeuszy itd. ;-)

                        "Ślązacy w Bielsku" - szczególnie w waszym rozumieniu - to jeszcze większa fantastyka niż mity greckie.

                        > No i? Przypominam, że ludzie wszędzie poza Afryką Wschodnią są napływowi.

                        To czemu wasza rasa napływowców uważa się za rasę lepszą od innych napływowców względem terenu własnego zamieszkania ?!

                        > > NIE
                        >
                        > Dlaczego?

                        Bo to po prostu niemiecka nazwa d. Bielska.

                        > > I obecnie
                        > > tenże fakt jego powstania oraz funkcjonowania jest sprawą nadrzędną wobec
                        > zdeza
                        > > ktualizowanych podziałów historii starszej...
                        >
                        > Mogą sie zreaktualizować.

                        Nie sądzę :) Bielsko (potocznie, skrótowo - czyt. Bielsko-Biała) idzie drogą WŁASNEJ, beskidzkiej tożsamości i dobrze mu z tym.

                        > Tak jak Chełm czy Ciechanów. A te "gierkowskie" województwa miały mało współneg
                        > o z granicami regionów, najlepszy przykład - katowickie.

                        A kontynuacją tego wszystkiego jest obecne tzw. śląskie :)
                        Nie mówiąc już o tym, że górale żywieccy i tak mają o wiele więcej wspólnego ze "śląskimi" niż ci ostatni z Górnoślązakami.

                        > > Łódź leży na ziemi łęczyckiej?
                        >
                        > A kto tak twierdzi? Analogia nietrafiona.

                        Dość trafiona niestety :) Gdyby historią od pewnego czasu "stała w miejscu" dziś upierać musielibyśmy się przy Łodzi na ziemi łęczyckiej - podobnie jak wy o BB na Śląsku Cieszyńskim. Ziemia łódzka nie istnieje jako historyczny region czy dzielnica, różnica jest tylko taka,że Łódź jest stolicą województwa.

                        > > O Bytomiu właśnie napisałem, o Wrocławiu nie bardzo za to można, bo to zu
                        > pełnie
                        > > inna sytuacja.
                        >
                        > Dlaczego inna?

                        Bo zapewne chodzi ci o porównanie Wrocławia i BB w temacie napływowców... Niestety w naszym mieście mieszka ogrom potomków d. Bielszczan i potomków d. mieszkańców Wapienicy czy Mikuszowic oraz innych dzielnic. Oni są U SIEBIE i wiedzą, że mieszkają na Podbeskidziu. Także dla mojego kolegi z pracy, pochodzącego - jak sam o sobie mówi - ze starej bielskiej, niemieckiej rodziny, Podbeskidzie to Podbeskidzie, a hanysy to hanysy. Przykład zresztą bardzo reprezentatywny.

                        > Czyli polska Wikipedią rządzą śląskie oszołomy? Ciekawe. Jeszcze ciekawsze, dla
                        > czego?

                        We wpisach dot. Śląska "na bank" maczali łapska aktywiści RASiu. Tam po prostu aż kipi od "faktów" po linii "śląskiej racji stanu".

                        • Gość: tomek Ale sie cymbał rozbrykał. IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 22:28
                          Gość portalu: Beskid napisał(a):

                          > Więc wyobraź sobie, że dzisiejsze Bielsko-Biała jest wielokrotnie większe teryt
                          > orialnie niż dawne Bielsko i Biała razem wzięte. Integralnymi dzielnicami miast
                          > a są też i tereny, kędy do niedawna pasały się łowiecki>
                          No i co z tego? Czemu ma być mniejsze jak przyłączono do niego ślaskie i małopolskie miejscowości jako dzielnice. Czym się mierzy integralność dzielnic z miastem?
                          Dzisiejszy Nowy Jork też jest większy niż dawny Nowy i dawny Jork razem wzięte.
                          Po prostu rozrósł się na dwa stany, a ich historyczne granice zostały tam gdzie były i nikomu nie przeszkadzają.


                          > Bo marzycie o tym, żeby Białka była Brynicą. Niestety nie ma to nic wspólnego z
                          > jakąkolwiek rzeczywistością.<
                          Patrz pan jaki chytrus. Śląskiego nie zna, a w myślach marzenia odczytuje.
                          Ślązacy właśnie w sobotę zasypywali Brynicę. Nieskutecznie, bo nikt nie pomógł z drugiego brzegu.
                          > > Zwykłymi, regularnymi Niemcami lub Żydam
                          > > > i czy innymi tam Austriakami, nie żadnymi "mitologicznymi" Ślązakami. > >
                          Patrz pan jaki chytrus. Niemieckiego nie zna, a odczytuje w myślach nieboszczyków ich regionalną identyfikację.
                          Produkowali kupowali i wysyłali pocztówki z widokami "Bieltz O/Schlesien". I nic z historii nie wiadomo o ich zamiarach przyłączenia Bielska do Saksonii, Galileji, do Tyrolu czy na Morawy.
                          To wasz autorski pomysł jest tego rodzaju i nie macie się na kogo powoływać.

                          > > No i? Przypominam, że ludzie wszędzie poza Afryką Wschodnią są napływowi.

                          > To czemu wasza rasa napływowców uważa się za rasę lepszą od innych napływowców
                          > względem terenu własnego zamieszkania ?!>
                          Kogoś cytujesz, czy znowu czytasz w cudzych myślach, bo ci nie staje. Swoich własnych.
                          Jaka rasa, cymbale? Najprymitywniejszy Pigmej jak przywędruje z Afryki Wschodniej do Senegalu to wie ,że jest w Senegalu i Afryki Wschoniej ze sobą nie przeniósł.

                          <Bielsko (potocznie, skrótowo - czyt. Bielsko-Biała) idzie drogą WŁ
                          > ASNEJ, beskidzkiej tożsamości i dobrze mu z tym.>
                          To w końcu beskidzkiej czy podbeskidzkiej ?
                          I jak ci tak dobrze, to o co ci chodzi? Bielsko jest w woj. Śląskim, tak jak 800 lat temu było w księstwie Śląskim a 100 lat temu w prowincji Śląskiej. Może z dniem, w którym Sejm uchwali, że Bielsko juz nie jest w województwie śląskim, będzie ci jeszcze lepiej.

                          > Nie mówiąc już o tym, że górale żywieccy i tak mają o wiele więcej wspólnego ze
                          > "śląskimi" niż ci ostatni z Górnoślązakami.>
                          Ależ dlaczego "NIE MÓWIĄC"? Trzeba głośno mówić , że górale śląscy, jak sama nazwa wskazuje, nie mogą mieć nic wspólnego z Górnym Śląskiem, a chlebak, jak sama nazwa wskazuje, służy do noszenia granatów. Sanitariusze też musza mieć zajęcie.

                          <Gdyby historią od pewnego czasu "stała w miejscu" dzi
                          > ś upierać musielibyśmy się przy Łodzi na ziemi łęczyckiej - podobnie jak wy o B
                          > B na Śląsku Cieszyńskim. <
                          Gdyby historia w 1997r stała w miejscu, to mówilibyśmy o Cieszynie na Śląsku w woj Bielskim i o Bielsku na Śląsku w woj Bielskim i o Bystrej Ślaskiej na Ślasku w woj Bielskim i o Ełku na Mazurach w woj Suwalskim i o Ostrowie Wielkopolskim w woj Kaliskim.

                          <Ziemia łódzka nie istnieje jako historyczny region czy
                          > dzielnica, różnica jest tylko taka,że Łódź jest stolicą województwa.
                          > > >
                          To jedno zdanie, to akurat prawda, aż nie chce się wierzyć, żeś to sam napisał. Widać trafiło się ślepej kurze ziarno.
                          Dodam że ziemia Bielska (czytaj:Podbeskidzie) też nie istnieje jako historyczny region , a różnica między Bielsko-Białą, a Łodzią jest właśnie taka jak piszesz, choć może nie tylko.
                          Jak B-B będzie wielkości Łodzi, albo chociaż zapewni sobie dobrowolny akces pod swoje skrzydła na terytorium porównywalnym z woj Łodzkim, albo Podkarpackim czy choćby Świętokrzyskim, to województwo macie pewne. A może nawet uchwałą Sejmu w ramach nowej tradycji, stworza nowy historyczny region. Choćby na złość Katowicom.
                          Tak, że starajcie się i rośnijcie w siłę. Macie w woj ślaskim nawet lepsze warunki rozwoju niż Łodź w woj Łódzkim.
                          > Bo zapewne chodzi ci o porównanie Wrocławia i BB w temacie napływowców... Niest
                          > ety w naszym mieście mieszka ogrom potomków d. Bielszczan i potomków d. mieszka
                          > ńców Wapienicy czy Mikuszowic oraz innych dzielnic.<
                          Urocze jest to "Niestety" i ten "ogrom potomków". Może trzeba go wygonić ? Że też jeszcze na Ślasku, ktoś śmie nie być napływowcem.
                          <Oni są U SIEBIE >
                          Wrocławianie mogliby się zaniepokoić , że nie są U SIEBIE. Ale chyba nie traktują poważnie takiego bełkotu.
                          <wiedzą, że mieszkają na Podbeskidziu. <
                          Dobrze, że im powiedziałeś gdzie mieszkają.

                          <Także dla mojego kolegi z pracy, pochodzącego - ja
                          > k sam o sobie mówi - ze starej bielskiej, niemieckiej rodziny, Podbeskidzie to
                          > Podbeskidzie, a hanysy to hanysy. <
                          Tak jest. A podgardle to podgardle, a Niemcy to Niemcy. Jak jest Niemcem to jeszcze nie znaczy , że jest mądry.
                          < Przykład zresztą bardzo reprezentatywny.>
                          Masz ci los.

                          > We wpisach dot. Śląska "na bank" maczali łapska aktywiści RASiu. Tam po prostu
                          > aż kipi od "faktów" po linii "śląskiej racji stanu".>
                          Wpisz tam swoje sprostowania po linii "podbeskidzkiej racji stanu".

                          • Gość: Beskid Re: Ale sie cymbał rozbrykał. IP: *.play-internet.pl 14.02.12, 01:13
                            Z twojej pisaniny bałwanie, wynika więc tylko jedno przesłanie... :)
                            Wszystko inne podlega zmianom i nie liczy się... Ino Ślunsk jest richtig odwieczny jak i "nawieczny". Ponadto niewiele zrozumiałeś. Dyskusje z taką tępą, zakutą schlessierską pałą z klapkami na oczach uważam za bezcelową.
                            Wierz dalej w te swoje imbecylizmy, śląski burku (lub buraku) tylko miej chociaż minimum taktu, aby nie defekować swoimi wyn(at)urzeniami naszego, bielskiego kawałka przestrzani wirtualnej.
                            Bez odbioru.
                            • Gość: AntyHanys Re: Ale sie cymbał rozbrykał. IP: *.204.104.220.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.12, 08:33
                              olej RAŚistowskoch poganiaczy forowych, oni mają swoją teorię i żadnym tłumaczeniem nie zmienisz ich argumentacji. Nasi dziadkowie z 'Sokoła' dali sobie radę z NWJ i 'ślązakowcami' w 1918, my z RAŚistami też sobie poradzimy. W BB mogą drzeć mordę wyłącznie w internecie bo 'real' szybko by się im odbił czkawką
                            • Gość: tomek Re: Ale sie cymbał rozbrykał. IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.12, 19:21
                              Wal sie, drętwy palancie, hadziajska mendo.
                              Pozdrowienia od św Walentego.
                              Żegnam ozięble.
                              • Gość: z Bielska-Bialej Re: Ale sie ....rozbrykał. IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.12, 00:14
                                > Wal sie, drętwy palancie, hadziajska mendo.
                                > Pozdrowienia od św Walentego.
                                > Żegnam ozięble.

                                to po slasku do widzenia ?
                          • Gość: Aśląsk Re: Ale sie cymbał rozbrykał. IP: *.c0.msk.pl 14.02.12, 01:53
                            > Bo zapewne chodzi ci o porównanie Wrocławia i BB w temacie napływowców... Niest
                            > ety w naszym mieście mieszka ogrom potomków d. Bielszczan i potomków d. mieszka
                            > ńców Wapienicy czy Mikuszowic oraz innych dzielnic.<
                            >Urocze jest to "Niestety" i ten "ogrom potomków". Może trzeba go wygonić ? Że też jeszcze na Ślasku, ktoś śmie nie być napływowcem.<

                            W kwestii tzw. napływowców najpierw poczytaj twojego ziomka o nicku z2006
                            Ponadto cała "T"woja teoryja z konkluzją w ostatnim zdaniu jest gó... warta, bo ci ludzie nie są ślązakami i również nie czują się nimi...
                            I tu swój bełkot sam "merytorycznie" podsumowałeś. :D :D :D
                            • Gość: tomek Re: Ale sie cymbał rozbrykał. IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.12, 19:14
                              Gość portalu: Aśląsk napisał(a):

                              "> > Bo zapewne chodzi ci o porównanie Wrocławia i BB w temacie napływowców...
                              > Niest
                              > > ety w naszym mieście mieszka ogrom potomków d. Bielszczan i potomków d. m
                              > ieszka
                              > > ńców Wapienicy czy Mikuszowic oraz innych dzielnic.<
                              > >Urocze jest to "Niestety" i ten "ogrom potomków". Może trzeba go wygonić ?
                              > Że też jeszcze na Ślasku, ktoś śmie nie być napływowcem.<
                              >
                              > W kwestii tzw. napływowców najpierw poczytaj twojego ziomka o nicku z2006
                              > Ponadto cała "T"woja teoryja z konkluzją w ostatnim zdaniu jest gó... warta, bo
                              > ci ludzie nie są ślązakami i również nie czują się nimi...
                              > I tu swój bełkot sam "merytorycznie" podsumowałeś. :D :D :D<"

                              Czyżby? Toż przecież to twój kolega, pan Beskid Podbeskidzki, wyraził smutek i ubolewanie zdaniem cyt: "NIESTETY w naszym mieście mieszka OGROM POTOMKÓW dawnych Bielszczan"
                              A może on tak wyraża swój triumf ? Ja wiem, że to językowo nieporadny matołek, a merytorycznie kliniczny kretyn, który zasługuje na taryfę ulgową.
                              Ale nie taką, jakiej się domaga w swoich ostatnich wydzielinach.
                              To jasne, że jedyną szansą dla jego debilnych "argumentów", jest brak adwersarzy i cenzura na forum. Widać wydaje mu się, że wśród licznych kretynów, jest tak unikalny, że mu się należy ochrona jego durnoty.
                              • Gość: Beskid Re: Ale sie cymbał rozbrykał. IP: *.play-internet.pl 15.02.12, 01:43
                                Ciekawe za to, jakim trzeba być idiotą, żeby nie poradzić sobie z właściwą interpretacją/kontekstem tak prostej i jasnej wypowiedzi, popisując się za to rzekomą erudycją lingwistyczną, śląski ćwierćinteligencie. Ok, OGROMna ilość, zadowolony palancie?! Ty przecież nawet nie potrafisz się zdobyć na własne przemyślenia i żywcem obryzgujesz nas tutaj stricte RASiowym bełkotem, który już ze 100 razy został tu zwyczajnie spuszczony do klozetu. I ty masz jeszcze czelność wspominać coś o merytoryce?! Nie wspomnę już o chamstwie wynikającym z nieporadności (czyt. bezradności) w prowadzeniu dyskusji...
                                Oszczędzę sobie większości dalszych inwektyw w stosunku do ciebie, bo zwyczajnie klawiatury i czasu na ciebie szkoda, przybłędo z Obersralezji.
                                • Gość: tomek Re: Ale sie cymbał rozbrykał. IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.12, 08:11
                                  Nie musisz korygować, żadnego swojego zdania. Wszyskie są najśmieszniejsze, takie jakie są.
                                  Co w nich najwartościowsze, to te wieczne, kloaczne skojarzenia.
                                  Od wpisu, w którym usiłowałeś zawłaszczyć tą "wirtualą przestrzeń" dla swoich pożal się Boze "argumentów", mam juz dla ciebie tylko jeden argument. Wal się dęty frajerze.
                                  • Gość: Beskid Re: Ale sie cymbał rozbrykał. IP: *.play-internet.pl 16.02.12, 00:34
                                    No, to ochłoń i poczytaj sam siebie :D :D :D
                                    Reszta - jak niżej...
                                    Tyle.
          • Gość: AntyHanys Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 07:45
            a wskażesz mi gdzie leżą te dwa miasta na 'B' które podajesz? , nie mogę ich znaleźć na mapie woj.tzw 'śląskiego'
      • Gość: Beskid Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" IP: *.play-internet.pl 05.02.12, 00:49
        >
        > "Ale ludzie jadący ze Śląska na narty do Szczyrku nadal pchają się do centru
        > m. Widać to po rejestracjach"

        > No, jada prymitywne nieuki zeby nam zabrac nasze gory. I jeszcze znakow drogowy
        > ch nie znaja albo je po prostu olewaja.....
        > O Jezu dobrotliwy, jesli widzisz glupote autorki, a przeciez widzisz wszystko,
        > czemu nie kopniesz jej w dupe swoja swieta noga...?
        > Jada na narty ludzie ze Slaska...gdzie? Do Bielska czyli na Slask! Jada ze Slas
        > ka na Slask, niezaleznie od separatystycznych ciagat historycznych nieukow wymy
        > slajacych w imie swoich politycznych interesow sztuczny twor pt: Podbeskidzie.
        > Slask to historyczna kraina, bogata, dostatnia i wewnetrznie zroznicowana. Ludzie, nie dajcie sie zwariowac i napuszczac na siebie marnym politykierom. Slask byl i bedzie silny jesli wszyscy bedziemy swiadomi swojej wartosci i historycznej tozsamosci. <<

        Spadaj ślunzacki szowinistyczny baranie, spadochroniarski zrzucie z hanysowa. W DUPIE i to głęboko mamy ten twój śmierdzący Ślunzeczek, wydumaną żałosną "wielkość" i jego prymitywnych żółto-niebieskich krasnali!

        Jesteśmy z PODBESKIDZIA.
        P.S. A Bielszczan proszę w końcu o przestanie pierd... od rzeczy o tym że "częściowo" to czy tamto, że lewy, że prawy brzeg... Żyjemy w JEDNOLITYM mieście na Podbeskidziu, nie ma żadnych "częściowo"!
        • Gość: żalbaranów Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" IP: *.play-internet.pl 05.02.12, 01:01
          K... Cwierćinteligenty... W Bielsku-Białej normalnie się mówi "na Śląsk" "ze Śląska" na określenie OBCYCH terenów i ludzi głównie z hanysowa... Nikt w tym mieście, poza może z 20 pomyleńcami (na czele z dr P. z Cieszyna) i spadochroniarzami ze Śląska nie powie, że my to Śląsk. Przyjmijcie to w końcu do wiadomości i pogódźcie się z tym!
        • Gość: Podbeskidzianin Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" IP: *.centertel.pl 06.02.12, 12:32
          lepiej bym tego nie ujął!!! :-)
        • z2006 Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" 06.02.12, 19:30
          Gość portalu: Beskid napisał(a):

          > Spadaj ślunzacki szowinistyczny baranie, spadochroniarski zrzucie z hanysowa. W
          > DUPIE i to głęboko mamy ten twój śmierdzący Ślunzeczek, wydumaną żałosną "wiel
          > kość" i jego prymitywnych żółto-niebieskich krasnali!

          Wykrzyczałeś swoje emocje? A teraz pora na fakty:

          Przeczytaj ten artykuł:
          www.ekonomia24.pl/artykul/451073,671094-Najwyzsze-wynagrodzenia-sa-w-Katowicach.html
          i oglądnij tę mapkę:
          www.ekonomia24.pl/galeria/451073,2,671094.html
          A co do jakości powietrza, to od lat jest ona w konurbacji katowickiej lepsza niż w Warszawie czy Krakowie.
      • Gość: AntyHanys Jadą przez Podbeskidzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 07:40
        a wspominanego mitycznego Bielska nie ma już od dawna, a Śląskowi mówimy gestem..... Kozakiewicza
        • Gość: konrad.ludwik02 Re: Jadą przez Podbeskidzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.02.12, 13:32
          Te - "AntyHanys", pomiarkuj się proszę: Bielsko nigdy nie było mityczne, choć rzeczywiście przez kilkaset lat było Bielitz`em; natomiast my Bielszczanie nigdy nie pokażemy Ślązakom gestu Kozakiewicza, w herbie Miasta mamy bowiem pół orła śląskiego, twórcy Miasta byłi niemal wyłącznie niemieckojęzycznymi mieszczanami śląskimi, a Miasto wchodziło w skład Śląska Austriackiego ze stolicą w Troppau (obecnie Opawa). Chyba wystarczy?
          A tak poza tym: cóżeś taki nerwowy?
          • Gość: AntyHanys Re: Jadą przez Podbeskidzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 17:17
            Ej, konrad....... 'My Bielszcznie' ha,ha ha - taki pogląd to ma co najwyżej garstka Bielszczan, na poziomie błędu statystycznego, więc forma 'my' odnosi się conajwyżej do Ciebie i kilku Twoich znajomych...

            > nie pokażemy Ślązakom gestu Kozakiewicza, w herbie Miasta mamy bowiem pół orła

            no z tego to już można buczeć ze śmiechu...., abstrahując już od tego, że do początku XVw książęta cieszyńscy (których to połowę orła herbowego posiadamy) mienili się książętami polskimi, pomimo pozostawania poza granicami Polski, to ten sam pogląd mógłbyś zastosować do Wadowic czy Oświęcimia (też mają tego samego orła)

            Z resztą wywodu historycznego to już mnie powaliłeś, normalnie już się kłaniam Ślunskowi.... poducz się jeszcze trochę to może podyskutujemy,na razie to powtarzaz propoagandowe ślązakowskie hasełka.
            • Gość: konrad.ludwik02 Re: Jadą przez Podbeskidzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.02.12, 23:09
              Dyskusja z Tobą to sama przyjemność: z braku jakiejkolwiek Twojej kontrargumentacji, niczego nie muszę zbijać...
              Ucieszyło mnie natomiast Twoje powołanie się na cieszyńskie źródło półorła śląskiego w herbie Bielska: zapytaj może jakiegoś Cieszynianina, czy nie uważa się za Ślązaka? Mnie nie udało się takiego napotkać...
              A tak w ogóle: czy nie chodziło w tym wszystkim aby tylko o tę naszą Obwodnicę? Nie zaś znowu o to, czyśmy są na Podbeskidziu, na Śląsku, czy w Galicji Zachodniej? Na marginesie: ja się opowiadam za Podbeskidziem, a Ty?
              • Gość: AntyHanys Re: Jadą przez Podbeskidzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 08:40
                > zapytaj może jakiegoś Cieszynianina, czy nie uważa się
                > za Ślązaka?
                umiesz czytać ?, oczywiście że Cysaroki to obecnie i przez setki lat Ślązacy, przed i w trakcie rozbicia dzielnicowego nimi nie byli, a Bielsko przed ponownym zasiedleniem było osadą słowiańską. Później Bielsko było miastem 'śląskim', tak jak Wadowice, Kęty, Oświęcim. Bielsku, żeby nie być 'śląskim' miastem zajęło trochę dłużej :), a Bielsko-Biała już takim miastem nie jest.
                Uzasadnianie, że Bielsko-Biała jest obecnie miastem śląskim, bo ma mi.in. półorła książąt cieszyńskich i leży administracyjnie w schizofrenicznym województwie 'pseudośląskim', to już conajmniej głośny śmiech na sali, wejdź na forum Wadowic i Kęt i rozpocznij tam dyskusję z podobnymi argumentami jakie tu na forum zastosowałeś, albo wejdź na forum Bytomia i wciskaj im że są Małopolanami, w końcu Bytom i tamte ziemie mają rodowód małopolski prawie do tego samego okresu w którym było lokowane Bielsko.

                Co do Obwodnicy Zachodniej, to jest do dpy oznakowana i rozreklamowana, tyle.
      • Gość: Podbeskidzianin Re: "Ale ludzie jadący ze Śląska......" IP: *.centertel.pl 06.02.12, 12:18
        nie mogę się doczekać aż RAŚ odłączy Śląsk od Śląska do którego nas dobrotliwie zassano!
        sam zagłosuję za Waszą autonomią! Zalecam zapoznanie się ze współczesnymi badaniami etnograficznymi i odrębnością kulturową naszego wyimaginowanego regionu z wyimaginowaną ludnością i tradycjami( pierwszy raz termin Podbeskidzie pojawia się w recenzji książki Józefa Putka "O zbójnickich zamkach, heretyckich zborach i oświęcimskiej Jerozolimie", które ukazało się w czasopiśmie Wierchy w 1937).
        Pewnie że fajnie jest mięć na Śląsku oprócz górników jeszcze zbójników, których z upodobaniem wasz Morcinek wrzucił do śląskiego wora!
        Prędzej czy później odzyskamy swoje województwo! W ramach naszej wspólnej Podbeskidzkiej społeczności z naszymi górami, tradycją i duszonkami ;-) a nie waszą roladą z modrą kapustą!!!!!
        • Gość: AntyHanys Wcześniej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 16:27
          >( pierwszy raz termin Podbeskidzie pojawia > się w recenzji książki Józefa Putka "O zbójnickich zamkach, heretyckich zborach > i oświęcimskiej Jerozolimie", które ukazało się w czasopiśmie Wierchy w 1937).

          wcześniej, wikipedia podaje błędne dane, w 1929 ukazały się 'Baśnie z Podbeskidzia Śląskiego', autorstwa E.Grima. Są to przepiękne opowiadania spod Baraniej Góry, Koniakowa, Istebnej, zebrane i opublikowane 'dla odrodzenia góralszczyzny'.Co więcej baśnie dotyczą terenów czysto beskidzkich w ich cieszyńskiej części, a na okładce jest baca z owcami i trąbitą.
    • Gość: bw Zbyt mało zjazdów i wyjazdów w okolicy Bielska IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.12, 11:02
      Zbyt mało zjazdów i wyjazdów z Bielska i okolic przez to obwodnica jest mało elastyczna i funkcjonalna.
      • Gość: konrad.ludwik02 Re: Zbyt mało zjazdów i wyjazdów w okolicy Bielsk IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.02.12, 13:19
        Z tym bym się zgodził, na szczęście jest to do nadrobienia! Natknąłem się na rozjazdy tylko w Hałcnowie i przy Żywieckiej, potrzebny jest bardzo przy Krakowskiej!
        • Gość: AntyHanys Re: Zbyt mało zjazdów i wyjazdów w okolicy Bielsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 17:22
          skąd ty jesteś? ! na pewno nie stąd jak nie zauważyłeś jednego z rozjazdów właśnie na Krakowskiej !!!!!. Weź się facio wypowiadaj na temat K-c albo innego Bytumia
          • Gość: konrad.ludwik02 Re: Zbyt mało zjazdów i wyjazdów w okolicy Bielsk IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.02.12, 22:51
            No dobrze - już dobrze: wyjaśnij mi - jeśli łaska, jak mam wjechać np. od strony Skoczowa na Krakowską w kierunku Kęt, bo z Krakowskiej na dół - każdy potrafi, choć przy lewoskręcie - to trudna sztuczka.
            A tak w ogóle: masz coś z nerwami, a może łokciem w związku z tymi przemiłymi Hanysami?
            • Gość: AntyHanys Re: Zbyt mało zjazdów i wyjazdów w okolicy Bielsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 08:25
              > No dobrze - już dobrze: wyjaśnij mi - jeśli łaska, jak mam wjechać np. od stron
              > y Skoczowa na Krakowską w kierunku Kęt, bo z Krakowskiej na dół - każdy potrafi
              > , choć przy lewoskręcie - to trudna sztuczka.

              skręcasz na węźle 'Lipnik' tak jak na centrum BB, przy Krakowskiej masz światła i skręcasz w lewo, takie trudne ?

              > A tak w ogóle: masz coś z nerwami, a może łokciem w związku z tymi przemiłymi
              > Hanysami?

              absolutnie nie ........ :)
    • Gość: starmen poprostu wprowadzcie zmiany do wszystkich GPS IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.12, 11:31

      Musicie wprowadzić zmiany do GPS i sami kierowcy będą jeździć,. Już teraz nikt nie jeździ według znaków!!!!!!!!
    • Gość: Helmut Obwodnica jest nie dla kierowców ??? IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.12, 16:10
      Szerokie, dwujezdniowe autostrady, degradujace srodowisko naturalne, to wymysl .itlera i .itlerowcow. Ten .orror zaczal sie juz w czerwcu tysiacdziewiecsettrzydziestegotrzeciego roku. Malo kto o tym pisze.
      • Gość: dd Re: Obwodnica jest nie dla kierowców ??? IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 05.02.12, 17:46
        pierwsza autostrade niemiecka wybudowal Konrad Adenauer bedac nadburmistrzem Kolonii w 1932 - kolejna osoba ktora wypisuje bzdury bez znajomosci tematu
      • z2006 Re: Obwodnica jest nie dla kierowców ??? 06.02.12, 19:35
        Pierwsza autostrada na świecie powstała we Włoszech (i dlatego polskie słowo brzmi tak, jak włoskie).
    • Gość: pcb Obwodnica jest, kierowców nie ma. Potrzebna rek... IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.12, 17:33
      Witam. Niestety, nieprawidłowo oznakowano naszą nową obwodnicę, co dla mnie jest skandalem! Wjeżdżający od strony Żywca kierujący się na północ Polski - na drogę nr 1 (w kierunku Tychów, Łodzi czy Gdańska) nie zobaczą na drogowskazie prowadzącym na nową obwodnicę ani numeru drogi ani nazwy żadnego z tych miast, więc jadą dalej przez zatłoczone centrum. Umieszczono wprawdzie na tablicy przed wjazdem na obwodnicę (nie wiadomo czemu) nazwę Katowice, ale kierowcom szukającym na drogowskazach wjazdu na drogę nr 1 na Łódź może to nic nie mówić, gdyż same Katowice nie leżą nawet przy trasie nr 1.
      Kolejną bzdurą jest prowadzenie kierowców z północy kraju wjeżdżających do Bielska w kierunku Szczyrku przez Aleję Andersa !!! Niestety, taki drogowskaz znajduje się nadal przed węzłem w Komorowicach i doprowadza do sytuacji, że nowa obwodnica jest pusta, a Andersa zawalona samochodami. W dodatku przejazd nową obwodnicą w kierunku Szczyrku zająłby znacznie mniej czasu niż przez Andersa.
      Ktoś tu chyba nie pomyślał, wydano mnóstwo forsy na gigantyczne drogowskazy, na których są błędne informacje, a przejeżdżających tranzytem kierowców prowadzi się i tak poza nową obwodnicą !
      Jakie jest wasze zdanie na ten temat ? Pozdrawiam.
      • Gość: AntyHanys Re: Obwodnica jest, kierowców nie ma. Potrzebna r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 17:55
        dokładnie, sprawa oznakowania drogi 'na Szczyrk' rzucała się w oczy zaraz po otwarciu obwodnicy wschodniej. Miałem nadzieję, że to się szybko zmieni, ale dalej jadących kieruje się na Andersa. Może artykuł zainspiruje katowicką GDDKiA do zmiany oznakowania.
      • z2006 Re: Obwodnica jest, kierowców nie ma. Potrzebna r 06.02.12, 19:36
        Gwoli ścisłości Katowice kawałeczkiem swojego terytorium zahaczają o trasę S1.
    • Gość: Bielszczanin Obwodnica jest, kierowców nie ma. Potrzebna rek... IP: *.rom.net.pl 05.02.12, 20:45
      Niestety przyzwyczajenie kierowców a poza tym nie wiedzą, że da się zjechać z obwodnicy do Szczyrku!!! Bo nikomu się nie chce wejść na intenet i popatrzyć a znaki kierują na Żywiec a wystarczyłoby dodać przed Bielskiem że S69 -> Żywiec, Zwardoń i Szczyrk!!! Poza tym poczekajmy na dokończenie budowy do Żywca!Gwarantuje wam wtedy będzie już mega ruch bo w tej chwili światła ograniczają wjazd na obwodnice od strony Zywca i Szczyrku. Więc poczekajcie trochę.. A tak wogóle to wolę jechać pustą obwodnica 120 niż tłuc się 40-50 gdy jest ograniczenie do 90 (tak jest codziennie do Żywca)..
    • Gość: myjesteśmyoptymiśc Obwodnica jest, kierowców nie ma. Potrzebna rek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 23:04
      Przyjdzie lato, miejscowi wyjdą na obwodnicę z owocami; będzie dobrze.
    • Gość: furman Re: Obwodnica jest, kierowców nie ma. Potrzebna r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 23:06
      A jak to biorą dżipiesy?
    • Gość: Podbeskidzianin Obwodnica jest, kierowców nie ma. Potrzebna rek... IP: *.centertel.pl 06.02.12, 11:21
      po pierwsze! jadąc od Katowic, nietutejszy kierowca zastanawia się który Szczyrk wybrać!? Ten na pierwszym zjeździe na Cieszyn? czy drugi na Kraków?
      Podobnej rozterki kierowcy doznają przy wyborze zjazdu u kresu obwodnicy!
      Po drugie! Zjazd z obwodnicy na Żywiecką jest notorycznie zapchany w godzinach szczytu i nie zmieni się to dopóki droga nie dotrze do Żywca!
      Droga jest super! Ale oczywiście znowu jakiś mądrala coś musiał za...ić! i do błędu się nie przyzna! nie wspominając o jego naprawie!
    • Gość: Misiek Obwodnica jest, kierowców nie ma. Potrzebna rek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 16:35
      Obwodnica nie jest jeszcze skończona dlatego jeździ nią niewielu kierowców.Skoro ktoś ma stać do niewielkiego pasa,którym się wjeżdża na obwodnicę to lepiej przejechać przez ul.Bystrzańską albo bocznymi uliczkami.Myślę że, gdy zostanie otwarty odcinek który będzie łaczył się z ul.Żywiecką kierowcy chętniej będą jeździć nową obwodnicą. Odcinek kótry jest otwarty jak dla mnie ułatwia mi dojazd do pracy i do hipermarketów.Pod sarnim stokiem jestem w 5min z mikuszowic ,a gdybym miał pchać się miastem zajęło by to ok 25 do 30 min w zależności od natężenia ruchu.
    • Gość: przemek Obwodnica jest, kierowców nie ma. Potrzebna rek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.12, 11:43
      Jadący od Katowic do Szczyrku są kierowani według znaków na obwodnicę zachodnią (obok Makro) gdzie trzeba przejechać przez kilka skrzyżowań ze świtłami. Znaki na Szczyrk powinny kierować na nową obwodnicę !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja